Księżniczka z lodu

Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2014 (data przybliżona)
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-7554-105-2
Liczba stron: 424
Tytuł oryginału: Isprinsessan
Język oryginału: szwedzki
Tłumaczenie: Inga Sawicka

Ocena: 4.86 (99 głosów)
Inne wydania:

W niewielkiej miejscowości na zachodnim wybrzeżu Szwecji, wśród małej, zamkniętej społeczności, gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą - w jednym z domów odkryto zwłoki młodej kobiety. Początkowo wszystko wskazuje na samobójstwo, okazuje się jednak, że Alex została zamordowana. Prywatne śledztwo rozpoczyna Erica Falck - pisarka i przyjaciółka Alex z dzieciństwa. Księżniczka z lodu to doskonałe studium psychologii zbrodni. Jednak książka nie ogranicza się jedynie do intrygi kryminalnej. Jest to także powieść obyczajowa z ciekawie nakreślonymi postaciami i interesującym obrazem szwedzkiej prowincji. To mocna strona powieści, która oprócz Szwecji odniosła wielki sukces także we Francji, gdzie trwają przygotowania do produkcji filmu.

Pierwsze wydanie Księżniczki z lodu ukazało się w 2003 roku. Od tamtej pory Camilla Läckberg wydała już sześć kryminałów, w których czytelnicy spotykają się z pisarką Ericą Falck i mieszkańcami małej miejscowości w pobliżu Göteborga.

Powieść została wyróżnienie międzynarodową nagrodą Grand Prix de Littérature Policiere dla najlepszej powieści kryminalnej 2008 roku.

Kup książkę Księżniczka z lodu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika -

Przeczytane:,
Fjallbacka to spokojne, małe miasteczko w zachodniej Szwecji. W ciągu lata miejscowość jest oblegana przez turystów, a zimą - wieje tu pustką. Ten błogi stan rzeczy zostaje zaburzony, kiedy Eilert Berg dokonuje makabrycznego odkrycia. Ciało trzydziestopięcioletniej kobiety znajduje w wannie pełnej wody, na której już pojawiła się cienka warstwa lodu. Sprawa jest bardzo skomplikowana i policjanci krok po kroku odkrywają makabryczną prawdę.    Dużą ciekawość budzić musi poboczny wątek powieści, czyli uczucia Patrika Hedstroma do Eriki. To oni stanowią dla czytelników źródło dotyczące makabrycznego morderstwa. Dzięki nim czytelnik sam stara się rozwikłać zagadkę. Kolejny poboczny wątek dotyczy Anny, siostry Eriki. Ma ona męża-tyrana, który pewnego dnia łamie wszystkie ograniczenia i krzywdzi własne dziecko. Wszystkie te wątki łączą się w całość w tej barwnej powieści.    Język, jakim posługuje się autorka, jest przystępny. Ze strony na stronę coraz bardziej pochłania nas fabuła i zdobywamy coraz więcej informacji. Autorka serwuje czytelnikom liczne zwroty akcji i dopiero wraz z zakończeniem sprawy udaje się połączyć wszystkie elementy układanki. Dopiero wówczas poznajemy zaskakujące rozwiązanie sprawy zabójstwa Alexandry.    Pierwsza część kryminalnej serii Camilli Lackberg to wciągająca i interesująca lektura o zawiłej fabule i z interesującym wątkiem ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - speedi
speedi
Przeczytane:,
Miasteczko pełne tajemnicZachodnie wybrzeże Szwecji. Miasteczko Fjällbacka, niedaleko Göteborga. Miejscowy wielbiciel trunków, Eilert Berg, opiekujący się pewnym pięknym domem, natyka się w jego łazience na zwłoki. Ciało młodej kobiety leży w wannie w lekko zamarzniętej wodzie. Woda jest mocno zabarwiona krwią. Zszokowany Eilert nie potrafi zmusić się do działania. Z pomocą przychodzi mu mieszkająca w miasteczku kobieta, trzydziestopięcioletnia Erika Falck, znana z kilku świetnie napisanych biografii słynnych postaci pisarka, która przypadkowo przechodzi w pobliżu. Erika przeżywa szok, rozpoznając ofiarę. To Alexandra Wijkner, z domu Carlgren, niezwykle piękna kobieta, z którą kiedyś - dwadzieścia pięć lat wcześniej - bardzo się przyjaźniły, jeszcze zanim rodzina Carlgrenów opuściła miasteczko.Coś, co pozornie wygląda na samobójstwo, wcale nim nie jest. Ofiara nie mogła bowiem sama podciąć sobie żył w taki właśnie sposób. Wyklucza to zdecydowanie sekcja zwłok. W tym momencie do akcji z ledwo skrywanym entuzjazmem wkracza komisarz Bertill Mellberg, szef komisariatu w Tanumshede, przeniesiony na prowincję, niedbały, pewny siebie i irytujący wszystkich policjant, który marzy o tryumfalnym powrocie do miasta w glorii niezasłużonej chwały.Taki jest początek tej doskonałej powieści. To, co mnie zaskoczyło najbardziej, to klimat, atmosfera tej książki. Po lekturach Mankella, Karin ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Księżniczka z lodu

Do sięgnięcia po debiutancką powieść pani Läckberg skłoniło mnie jedno z wyzwań czytelniczych, jakim postanowiłam sprostać w tym roku. Ja, miłośniczka powieści obyczajowych i psychologiczno - obyczajowych nie podejrzewałam, że powieść kryminalna szwedzkiej autorki tak przypadnie mi do gustu. A jednak… naprawdę jestem pod wrażeniem.

Mała miejscowość Fjällbacka, położona na zachodnim wybrzeżu Szwecji dawniej – osada rybacka, a obecnie kurort turystyczno-urlopowy. Podobno Fjällbakę można przyrównać do wielu szwedzkich miasteczek. To właśnie tutaj Pani Läckberg umieściła akcję swojej książki, która z krótkiego opowiadania przekształciła się w powieść, a potem całą wielotomową serię, która znalazła się na listach bestsellerów. A zatem przenosimy się do spokojnej, przysypanej śniegiem miejscowości, w której codzienne życie mieszkańców zostało zakłócone przez pewne wydarzenie. Bo oto w jednym z okolicznych domów znaleziono ciało trzydziestopięcioletniej kobiety z przeciętymi nadgarstkami. I choć początkowo mogło się wydawać, że Alexandra Wijkner sama targnęła się na swoje życie, to jednak szybko ustalono, że dziewczyna została zamordowana. Miejscowa policja próbuje ustalić przebieg zdarzeń i odnaleźć sprawcę. Niemniej w sprawę włącza się również Erika Falck – miejscowa pisarka i dawna przyjaciółka ofiary. Niezależnie od funkcjonariuszy Erika rozpoczyna swoje własne śledztwo, podczas którego wychodzi na jaw wiele niechlubnych tajemnic sprzed lat. Bohaterka – do tej pory autorka kilku biografii, pragnie napisać powieść o Alex i jej życiu.

Czy uda jej się spełnić swój zamiar? Kto stoi za zabójstwem tytułowej księżniczki z lodu? Jakie fakty ukrywają mieszkańcy Fjällbacki? 

Camilla Läckberg stworzyła bardzo interesującą powieść z wątkiem kryminalnym. Przez szeroko rozbudowaną warstwę obyczajową, dzięki której poznajemy miasteczko, mieszkających w nim ludzi, otoczenie i rodzinę ofiary książka tak przypadła mi do gustu. Znajdziemy tu również wątek miłosny, ale przede wszystkim misternie skonstruowaną zagadkę kryminalną, której rozwiązywanie intryguje i trzyma w napięciu do ostatniej strony.

Lekki i przyjemny styl, umiejętne oddanie emocji i stopniowanie napięcia powoduje, że książkę czyta się szybko i z dużym zainteresowaniem. Co prawda nie jest to typowy, czysty kryminał, gdzie groza sytuacji powoduje ciarki na plecach, trup ściele się gęsto, a uczucie niepewności i niepokoju nie pozwala odetchnąć, ale jak dla mnie powieść Pani Läckberg to naprawdę kawałek dobrej literatury. Lektura „Księżniczki z lodu” daje nadzieję na następne równie ciekawe i wciągające zagadki kryminalne. Już nie mogę się doczekać kolejnych tomów tej serii.
 
Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - NieTylkoBestsell
NieTylkoBestsell
Przeczytane:2018-02-08, Ocena: 6, Przeczytałam, 2018, Kryminały,

Niby nie robię noworocznych postanowień, ale jednak ;) Stwierdziłam, że pora przeczytać w całości dwie serie, które kiedyś zaczęłam czytać wyrywkowo, bez trzymania się kolejności. Dzięki temu, że w końcu aktywowałam sobie pakiet na Legimi: mogę nadrabiać zaległości bez liczenia na fart, że dorwę w bibliotece własnie ten tom, za który obecnie chcę się zabrać.
 
Jedną z takich niedokończonych serii jest Saga o Fjällbace: czytałam z niej jeden tom i styl autorki bardzo przypadł mi do gustu, więc z przyjemnością teraz wróciłam do nadmorskiego miasteczka!
 
Po latach nieobecności w rodzinnej Fjällbace – Erika wraca do obumierającej powoli nadmorskiej mieściny. Młodzi wyjeżdżają za pracą w wielki świat, starzy umierają a ich domy masowo wykupywane są przez "mieszczuchów", chcących posiadać wakacyjną posiadłość w uroczym miejscu. Okazuje się, że dom Eriki czeka być może podobny los: po tragicznej śmierci rodziców jej siostra, pod naciskiem męża-tyrana chce sprzedać dom. Jednak emocje związane z rodzinnymi problemami spadają na dalszy plan, kiedy Erika staje się świadkiem, a zarazem samozwańczym śledczym, kiedy we Fjällbace odnalezione zostają zwłoki jej najlepszej przyjaciółki z dzieciństwa.

Autorka bardzo plastycznie odmalowuje klimat małej mieściny, gdzie dla wielu, zwłaszcza starszych ludzi, ważniejsze są pozory, i przejmowanie się tym "co powiedzą sąsiedzi", niż dbanie o rodzinę, więzi ją łączące i uczucia bliskich. Charakterystyka postaci przedstawiona jest szczegółowo, niektórzy bohaterowie od razu budzą naszą sympatię lub antypatię, inni z kolei są jak skomplikowana układanka, która dopiero wraz z kolejnymi rozdziałami odkrywa przed nami swoje prawdziwe oblicze. Erika i Patrik od razu stali się moimi ulubieńcami, choć uważam, że Läckberg zbyt szybko odkryła karty dotyczące ich wątku i mogła go trochę rozciągnąć na kolejne tomy, trzymając nas trochę dłużej w niepewności, przy okazji czyniąc ten motyw mniej słodkim: choć dla mnie takie historyjki są zazwyczaj urocze.

Główny wątek morderstwa niesamowicie wciąga. Fabuła jest skonstruowana w taki sposób, że praktycznie do samego końca obstawiałam jako mordercę zupełnie inną osobę: to cenię w powieściach kryminalnych! Brak oczywistego rozwiązania, które czasem bije nas po oczach już po pierwszych kilku stronach jest niewątpliwym atutem dobrego kryminału czy thrillera. Przy okazji śledztwa: niczym bumerang wraca historia tajemniczego zaginięcia z przed lat, przy okazji wyjaśniając skomplikowane relacje trójki ludzi, którzy – wydawałoby się – nie mogą mieć ze sobą nic wspólnego, bo są tak różni od siebie. 

Pokochałam styl autorki już przy pierwszym spotkaniu z nią, i rozpoczęcie czytania całej serii od początku, w prawidłowej kolejności wcale nie osłabiło moich uczuć do niej. W trakcie czytania mam już kolejny tom sagi, a po kolejne będę sięgać sukcesywnie: choć z przerwami na lżejsze pozycje.

Link do opinii

Wiele razy widywałam pozytywne opinie na temat książek pani Camilli. Jest to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością i naprawdę nie wiedziałam czego się spodziewać. Poniekąd mam już wyrobioną opinię, ale jak nie ocenia się człowieka przez pryzmat wyglądu tak i ja nie będę całkiem oceniać poprzez tą jedną książkę.


Całkowity zamysł jest super – mamy denatkę, dochodzenie, podejrzanych. I to jest okej, jednakże nie do końca wiem po co w międzyczasie mieszać do całej historii siostrę naszej głównej bohaterki – Eriki i jej problemów z mężem. To tak naprawdę taki nijaki epizod wrzucony jako takie dodatkowe kartki do czytania, tak Bogiem, a prawdą nie wnoszące niczego. Szczególnie, że chodziło o przemoc w rodzinie. Drugim faktem, który też był dla mnie dość trudny, była kwestia tego jak bardzo opornie szło mi czytanie – akcja rozkręcała się jak dla mnie o kawałeczek za wolno – liczyłam na jakieś większe bum chyba, możliwe, że nawet z racji nazwiska autorki. W trakcie śledztwa nagle zostają wyciągnięte fakty sprzed lat, z których stykamy się z molestowaniem dzieci; 12-latką w ciąży; rodzicami dbającymi o 'co ludzie powiedzą' niżeli własną córkę. Całość jak najbardziej jest dobra, książkę całkiem dobrze i szybko się czyta, jednakże chyba nie jestem na tyle harda, by czytać o krzywdzie dziecięcej. Mimo to nie żałuję, że przeczytałam tę pozycję i na pewno złapię się też za inne książki pani Lackberg :)

Link do opinii

Miałeś kiedyś przyjaciela w dzieciństwie? Takiego, z którym spędzałeś większość czasu, dzieliłeś się jedzeniem, bawiłeś się na podwórku lub na przemian u siebie w domach. Pamiętasz go? Przypominasz sobie jak wyglądał, jak spędzaliście razem czas, wszystko było takie piękne, beztroskie. Myślałeś, że będzie już tak zawsze, bo dlaczego mielibyście się do siebie nie odzywać, przestać się spotykać? Są przyjaźnie, które w dorosłym życiu trwają dalej i są cały czas utrzymywane w tym samym rytmie. Są też takie, które trwają, ale są lepsze lub gorsze, ale są i takie, które nie przetrwają czasu. Pewnie każdy z nas ma taką osobę, z którą kolegował się w dzieciństwie i tak naprawdę teraz nie potrafi podać konkretnego powodu czemu nie trwa to dalej. Ludzie się zmieniają, zmieniają też towarzystwo, miejsce zamieszkania lub szkołę, niektóre relacje się osłabiają, inne zacieśniają. Istnieją też inne przyczyny, dla których oddalamy się od ludzi, z którymi kiedyś dzieliliśmy wszystkie chwile.. w naszym życiu dzieje się coś z czym nie jesteśmy w stanie podzielić się nawet z najlepszym przyjacielem. 


Właśnie coś takiego przytrafiło się Alex, chociaż jej przyjaciółce z dzieciństwa ta informacja kazała czekać dwadzieścia pięć lat. Erika cały ten czas miała w głowie mętlik, nie pasowało jej zachowanie przyjaciółki, nagle z dnia na dzień stała się obojętna, z czasem straciły kontakt i chwilę potem Alex się wyprowadziła z rodzinnej miejscowości. 


Erika wraca do domu rodziców, lecz niestety tylko po to, aby uporządkować po nich rzeczy. Zginęli w wypadku, co wstrząsnęło jej światem, została jej tylko młodsza siostra. Postanawia wziąć się za porządki i w między czasie pisać biografię, na którą czeka wydawnictwo. Do jej obecnych problemów dochodzi fakt, że jej siostra wraz z mężem naciskają na sprzedaż domu rodziców. Dla niej to miejsce znaczy naprawdę dużo, nie chcę pieniędzy, woli zachować dom, jednak tylko ona jest na tyle sentymentalna. Okazuje się, że jej niechęć do szwagra jednak nie była przesadzona, ten człowiek ma za nic uczucia innych, liczy się tylko to co on postanowi i czego on chcę. Jak to mówią nieszczęścia chodzą parami, czasem chyba nawet czwórkami. Erika  będąc na spacerze spotyka przerażonego sąsiada, który wskazuje ręką dom jej dawnej przyjaciółki. Odnajduje ją martwą i mimo, że już minęło dwadzieścia pięć lat odkąd ich relacje diametralnie się zmieniły to i tak czuje smutek. 
Morderstwo zawsze porusza wszystkich ludzi, ale dodatkowo porusza morderstwo pięknej, młodej kobiety. Jak każda wioska, gdzie mieszkańcy wiedzą o sobie praktycznie wszystko, ta również ma swoje tajemnice. Tylko gdzie skierować wzrok, by znaleźć jakiś trop? Przed tym dylematem stoi oczywiście miejscowa policja. Niestety komendant nie jest wyjątkowo inteligentny i idealnym dla niego scenariuszem byłoby zlecenie czarnej roboty swoim podwładnym, a w razie sukcesu zgarnąć zasługi sobie. Na szczęście pracuje tam również policjant, któremu zależy na rozwiązaniu sprawy. Patrick, bo o nim mowa, postanawia odświeżyć znajomość z Eriką i szybko okazuje się to strzałem w dziesiątkę. Policjant i autorka okazują się zgranym duetem i krok po kroku rozwiązują zagadkę, która z początku nie wydawała się taką bombą. Nic już nie będzie takie samo, a przynajmniej dla niektórych mieszkańców. Fakt o wioskach jest taki, że ludzie mogą się nie lubić, ale zazwyczaj bronią swoich tajemnic bardzo zawzięcie. Każdego jednak da się przekonać w jakiś sposób. Czy uda się to Patrickowi lub Erice? Kto zamordował osobę, którą wszyscy podziwiali, osobę, która wszystkich zachwycała swoją urodą? Zazdrosna siostra, mąż czy może przyjaciel z dzieciństwa? 


Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania: 2012 
Ilość stron: 424
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał


"Nienawiść, zawiść, chciwość i zemsta - wszystko to zamiatano pod dywan, 

bo 'co ludzie powiedzą'."


_______


W ostatnim czasie dużo słyszałam o Camilli Lackberg, sporo osób polecało  tę serię i w końcu znalazłam chwilę by wziąć się za część pierwszą. Nie wiedziałam czego się spodziewać, więc nie nastawiałam się ani dobrze ani źle. Teraz mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że na pewno na pierwszej części nie skończę. Lubię kryminały, które czyta się szybko i przyjemnie, bez zbędnych opisów czy informacji i ten taki właśnie jest. Dodatkowo parę faktów naprawdę mnie zaskoczyło i cały czas obstawiałam inne osoby jako morderców, ale ani razu nie pomyślałam o tym właściwym. Więc zaskoczenie było, ale trochę mi brakowało takiego bum przy zakończeniu. Gdyby nie fakt, że po prostu chcę poznać twórczość tej autorki, to nie wiem czy z taką ciekawością sięgnęłabym po kolejne części. Ok, zaskoczenie było, fakt, ale lubię kiedy ostatnich parę zdań ma w sobie coś takiego, że muszę od razu rozpocząć następny tom. Tutaj tego zabrakło, chociaż może to tylko moje odczucia. Może zbyt dużo kryminałów już przeczytałam i po prostu ciężko mnie zaskoczyć. Jestem ciekawa waszych opinii, a tym czasem zostawiam tutaj swoją. 


Reasumując, książka dobra, czyta się przyjemnie, język łatwy do zrozumienia, nie zawiera zbędnych informacji, pomysł dobry, zaskoczenie było, nawet parę. Minus w sumie jedyny to brak czegoś naprawdę mocnego na zachętę, ale jak już mówiłam, może inni uznają, że takie coś było. 
Polecam i mimo wszystko jestem ciekawa jak kolejna część, czy będzie powiązana z miejscem, czy tylko z bohaterami. Liczę, że każda kolejna będzie lepsza. 

Daję 4,5 na 5 :) 

Link do opinii
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Camilli Lackberg i uważam je za udane. Historia jest ciekawa, spójna. Spodobało mi się, że autorka zawiązała akcję i fabułę w taki sposób, że duży związek z wydarzeniami miała przeszłość, nawet czasy dla bohaterów sprzed dobrych dwudziestu kilku lat. Ogromnie polubiłam kilka charakterystycznych, choć praktycznie najmniej ważnych postaci. Szkoda, że książka była trochę przewidywalna. Nie zniechęcam się i z pewnością sięgnę po kolejny tom :)
Link do opinii
Książki Camilli Läckberg interesowały mnie od jakiegoś czasu, dlatego postanowiłam zacząć serie od początku, żeby przekonać się jak spodoba mi się w mroźnej Fjällbace i przyznam, że już nie mogę się doczekać kolejnej części sagi. Nie ma tu co prawda rozlewu krwi jak w innych kryminałach, więcej jest tu tła obyczajowego niż mrożącego krwi w żyłach kryminału, mnie się podobało, bo są tu ludzie i ich problemy z jakimi muszą się zmagać, jednak jeśli ktoś oczekuje porywającej akcji to może się nieco rozczarować. Pewnych wątków się domyśliłam, ale autorka też potrafiła nieźle zaskoczyć, polubiłam głównych bohaterów, jedyne co mnie denerwowało to rozterki Eriki nad swoim wyglądem, jest tu też uczucie między bohaterami, ale mnie to nie przeszkadzało i jestem ciekawa jak dalej Camilla Läckberg pokieruje losami swoich bohaterów. Styl Pani Läckberg jest lekki i przyjemny w odbiorze, czytanie w ogóle mnie nie męczyło co jest kolejną zaletą, bo nie ma nic bardziej irytującego jak książka o ciekawej tematyce a napisana w usypiający sposób. Wiele razy autorka wprowadziła mnie w dobry humor. Polecam jako przyjemną lekturę na zimowe wieczory, osobom lubiącym książki wielowątkowe z mrocznymi tajemnicami a sama planuję czytać kolejną część.
Link do opinii
Avatar użytkownika - iwlin666
iwlin666
Przeczytane:2016-08-28, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 12 książek 2016,
Moja pierwsza przygoda z Camillą Lackberg. Myślę, że nie ostatnia. Ciekawie napisany kryminał. Razem z bohaterami dochodzimy do sedna sprawy i szukamy mordercy pięknej Alex. Na jaw wychodzi sporo tajemnic. W tle ciekawy romans bohaterów. Czeka się nie tylko na rozwiązanie tajemnicy, ale także na rozwój wypadków między świeżymi kochankami... Polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - blackolszi
blackolszi
Przeczytane:2016-07-24, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Pierwsze spostrzeżenie, które ciśnie mi się na usta praktycznie od samego początku do końca książki, zawiera się w jednym słowie - przereklamowanie. Camilla Lackberg uznawana jest za jedną z najlepszych pisarek skandynawskich. Na okładce jej książki możemy przeczytać "To najlepsza po trylogii Millennium Stirga Larssona powieść kryminalna!", "[...] uznawana za nową królową skandynawskiego kryminału." Czy aby na pewno mówimy o tej samej autorce? Czy właśnie skończyłam czytać książkę Królowej Kryminału? No... no chyba nie! Przede wszystkim książka jest przegadana - cała masa bezsensownych, ciągnących się w nieskończoność opisików czynności, które ani nie są ciekawe, ani nie wnoszą niczego do historii... ot taki zapychacz kolejnych i kolejnych kart powieści. Dodatkowo same postacie są... tak troszkę infantylne? Romansik Eriki i Patrika? Zachowanie typowe dla pary nastolatków, która nigdy z nikim nie była i nie wie, co się robi. Dorośli ludzie a zachowują się przed randką, jakby mieli się spotkać z UFO. Trochę żenujące i jakościowo tragiczne. Tak samo jak te... reakcje na proste, zwykle, popularne, codzienne (i tak dalej...) czynności typu zakończenie rozmowy słowami "pa, buziaki". Jak czytałam, że któreś z nich się zarumieniło na te słowa i poczuło coś tam to... ugh! dziecinada, która nie przystoi ludziom w ich wieku... To niby kryminał, a bardziej przypomina to powieść obyczajową, gdzie głównym tematem nie jest śledztwo w sprawie morderstwa Alex (a później w sprawie "zabójstwa" Andersa), a rozterki życiowe Eriki - żałoba po śmierci rodziców, kłopoty z domem odziedziczonym po rodzicach, troska o siostrę, która żyje z despotycznym mężem i przy okazji damskim bokserem, śmierć przyjaciółki z dawnych lat, problemy zawodowe z pisaniem książki, romans z mężczyzną, którego znała w młodzieńczych latach. Blablabla... a gdzie tu miejsce na jakiś dreszczyk emocji? Gdzie miejsce na trzymające w napięciu zwroty akcji? Gdzie prawdziwe policyjne śledztwo? Po czymś, co szumnie nazywa się "najlepszą powieścią kryminalną po Millennium", można spodziewać się o wiele, wiele więcej! Najgorsze w tym wszystkim było to, że z każdą kolejną stroną Lackberg w moich oczach stawała się coraz bardziej oczywista. Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek miała taką sytuację, że czytając książkę, podejrzewam (a raczej wiem!), co stanie się za 10-15 stron. Zgadywałam praktycznie bezbłędnie powiązania Alex z zaginionym przed laty synem Nelly Lorentz, nie było dla mnie problemem rozszyfrowanie tego, dlaczego wraz z rodzicami praktycznie z dnia na dzień opuściła Fjällbackę, ani kim tak naprawdę jest Julia. Myślę, że gdybym nie była tak zdruzgotana treścią i formą, z pewnością rozszyfrowałabym postać zabójcy (a raczej zabójczyni) o wiele szybciej niż Patrik... co nie zmienia faktu, że i ten element dał się przewidzieć. Podobnie jak to, co stało się z Nilsem. Na koniec jeszcze muszę ponarzekać na inne postacie, które na szczęście były tylko drugoplanowe - siostra Eriki... denerwująca, mdła, szara myszka, która dała się zdominować jakiemuś palantowi. Dalej... ten głupi, bufonowaty Mellberg z tupecikiem na głowie... tragiczna postać, opisy jego osoby jeszcze gorsze. Mężuś zabitej Alex? No cóż... bez komentarza. Jedyną dość interesującą postacią był Jan - przybrany syn Nelly. Być może dlatego, że miał zadatki na psychopatę i udowodnił to kilka razy w tej książce. Jako, że słyszałam, iż Lackberg w kolejnych częściach zrobiła znaczący progres - nie powstrzymam się i jednak sięgnę po kolejne tomy (licząc na to, że opinie nie były zwykłymi banialukami...).
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mmyszunia
Mmyszunia
Przeczytane:2016-07-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Na wybrzeżu Szwecji znajduje się pięknie położne miasteczko. Spokojne zimą i pełne turystów latem. Jest to miejsce gdzie policja nie ma zbyt wiele do roboty. Pewnego dnia jednak zostaje znaleziona martwa kobieta. Wygląda to na samobójstwo jednak po bliższym przyjrzeniu się sprawie okazuje się, że to morderstwo. Tkwi w tym zagadka sprzed lat, którą niełatwo będzie odkryć. Książka wydała mi się na początku pisana trochę zbyt oszczędnym językiem jednak szybko się przyzwyczaiłam i nawet doceniłam autorkę. Gdyby bardziej wdawała się w opisy to byłoby już wielkie tomiszcze. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - anka920
anka920
Przeczytane:2016-02-06, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2016, 52 książki 2016,
Od książki "Księżniczka z lodu" zaczęłam swoją przygodę z Camillą Lackberg. Na pewno sięgnę po kolejną część czarnej serii jednak ta - pierwsza, trochę mnie rozczarowała. Zbyt dużo opisów życia prywatnego bohaterów zamiast skupienia się na popełnionej zbrodni, która niestety nie była według mnie na pierwszym planie, a tego właśnie oczekiwałam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Martinezzz
Martinezzz
Przeczytane:2014-04-29, Ocena: 4, Przeczytałam, 2014,
Największym atutem tej powieści jest zdecydowanie wielowątkowość, którą zawsze w literaturze cenię, gdyż dzisiaj, niestety, nie jest już standardem. Sprawa kryminalna również jest całkiem interesująca, chociaż gubi się trochę w nadmiarze wątków obyczajowych. Natomiast minusem, który przeważa po stokroć wszystkie plusy jest wątek romansowy, przedstawiony w sposób żenujący. Para głównych bohaterów zachowuje się jak dzieci! Gdyby wyciąć same ich wewnętrzne rozterki, można by pomyśleć, że oboje mają po 13 lat. Nie przedstawiają sobą wcale obrazu ludzi dojrzałych, z których każde dźwiga już na swym karku po trzy dekady wraz z nagromadzonym przez ten czas bagażem życiowych doświadczeń, również w sferze sercowej. Całe szczęście, że po wysłaniu bohaterów do łóżka, autorka postanowiła wreszcie trochę więcej uwagi poświęcić sprawie kryminalnej.
Link do opinii
Avatar użytkownika - MarionetkaLiteracka
MarionetkaLiteracka
Przeczytane:2016-05-05, Przeczytałam,

Celowe unikanie wulgarnego słownictwa w większości powieści pisanych przez kobiety jest według mnie rzeczą zdecydowanie bezsensowną, zwłaszcza wtedy, gdy mówimy o książkach kryminalnych czy thrillerach. W tym momencie cieszę się, że w tym wypadku jest zupełnie inaczej, gdyż Camilla Läckberg jest jedną z tych autorek, które nie boją się pisać tego co myślą i robią to w wyrafinowany sposób.

„Księżniczka z Lodu” Camilli Läckberg jest jak dotąd jedyną powieścią, w której dostrzegłam zarówno pierwiastek męski oraz żeński, jeśli chodzi o sposób pisania treści. Człowiek ma wrażenie, że książkę po części napisał mężczyzna, lecz po chwili wraca do przekonania, że się po prostu myli i następuje przekierowanie myśli czytelnika na inny tor. Główną bohaterką jest pisarka Erika Falck, którą poznajemy na początku powieści w smutnych okolicznościach, a mianowicie kobieta odkrywa zwłoki swojej dawnej przyjaciółki z dzieciństwa. „Jej ciało było nienaturalnie białe, a miejscami sine, ale Erika rozpoznała ją natychmiast. Alexandra Wijkner, z domu Carlgren, córka właścicieli domu. W dzieciństwie się przyjaźniły. Teraz pomyślała, że musiało to być w jakimś innym życiu. Kobieta w wannie była jej obca.” Historia opiera się na dochodzeniu w sprawie domniemanego morderstwa. Przeplatają się tu również losy poszczególnych bohaterów. Każdy może mieć coś na sumieniu. Wiesz kto? Policja nie potrafi połączyć niektórych wątków, a poszlaki są kategorycznie wyrwane z kontekstu. To czyni powieść interesującą. Autorka skonstruowała utwór w taki sposób, byśmy poszczególnych informacji dowiadywali się wraz z bohaterami. Książkę czyta się szybko i przyjemnie – nie sposób się przy niej wynudzić.

Moja Ocena : 9/10*

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - wioleta99
wioleta99
Przeczytane:2016-02-10, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2016,
Genialny Kryminał, trzymający w napięciu do samego końca ksiązki. Ciekawie wplecione życie prywatne pisarki i jej siostry w fabułe ksiązki, zaskakujące zakończenie,
Link do opinii
Avatar użytkownika - Valancy92
Valancy92
Przeczytane:2015-07-02, Ocena: 4, Przeczytałam, Proza zagraniczna,
Powieść czyta się różnie w różnych momentach. Mniej więcej połowa jest do kupienia, jednak w tej drugiej połowie wieje nudą. Ale jestem w stanie wybaczyć to autorce z racji tego, że jest to jej debiut. Mimo, że początki szły mi dość opornie, końcówkę czytałam, można powiedzieć, z zapartym tchem. Prawie wszystkie wątki zostały konsekwentnie dokończone, poza małżeństwem Anny i Lucasa. Autorka pozostawia czytelnikowi pole do domysłów, jednak ja osobiście cały czas czekałam, aż tę postać spotka zasłużona kara. Bardzo podobało mi się zakończenie, które było wyjątkowo pozytywne :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2015-11-27, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 ksiązki 2015,
Po serii kryminałów Katarzyny Puzyńskiej które nie dawno czytałam, muszę przyznać że jednak lepiej pisze nasza krajanka. Lecz nie powiem że jest trochę wspólnych cech w tych że kryminałach. Bo zarówno jedna jak i druga stopniuje napięcie i ciężko się domyśleć kto jest tym mordercą aż do ostatnich stron. Już biorę się za drugą część sagi Camilli .
Link do opinii
Avatar użytkownika - zabulQa
zabulQa
Przeczytane:2015-11-19, Ocena: 5, Przeczytałam,
Lubię tą autorkę, po przeczytaniu tej, pierwszej części, sięgnęłam po kolejne i nie zawiodłam się. Dobry kryminał.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Leoska
Leoska
Przeczytane:2015-08-02, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Świetna książka, zarówno pod względem samego morderstwa, jak i historii Eryki i Patrika, oraz Anny. Dzięki wrodzonej chęci dowiedzenia się prawdy, Erika pokazuję dokładny opis Aleksandry i jej rodziny. Patrik natomiast ma przeczucia, które go nie mylą, i dowiaduje się prawdy o zaginięciu Nilsa Lorenza, a raczej o jego śmierci. Watki miłosne w cudowny sposób przeplatają się ze śledztwem policji. Camilla jest niebywała i w tej książce właśnie to pokazała.
Link do opinii
Avatar użytkownika - agulas_88
agulas_88
Przeczytane:2015-07-10, Ocena: 5, Przeczytałam, czytam regularnie w 2015 roku,
Świetny i trzymający w napięciu szwedzki kryminał, w którym dopiero na ostatnich stronach odkrywane są długoletnie tajemnice rodzinne oraz zdemaskowany zostaje zabójca głównej postaci. Gorąco polecam!
Link do opinii
Skandynawskie kryminały robią się coraz bardziej popularne. Po H. Mankellu sięgnęłam po pierwszą książkę C. Lackberg i okazała się strzałem w dziesiątkę. Doskonale napisane postacie, odpowiednio rozłożone napięcie, świetnie zawiązana intryga. Chociaż części rozwiązania domyśliłam się już przed końcem książki, to jednak odsłonienie ostatecznej tajemnicy bardzo mnie zdziwiło. Fabuła krąży wokół Eriki, pisarki książek biograficznych, której przyjaciółka z dawnych lat zostaje zamordowana. Ktoś upozorował jej samobójstwo. Erika postanawia napisać książkę przedstawiającą wydarzenia poprzedzające śmierć jej przyjaciółki i zostaje wciągnięta w wir wydarzeń w małym miasteczku. Czy wraz ze znajomym z dzieciństwa, który się w niej podkochiwał, a który został policjantem, uda się jej rozwiązać zagadkę? Gorąco polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - esperanza
esperanza
Przeczytane:2015-02-19, Ocena: 4, Przeczytałam, Od znajomych, 26 książek 2015,
Jean Edith Camilla Läckberg uznawana jest za jedną z najciekawszych szwedzkich pisarek, mistrzynię skandynawskiego kryminału. Jest także autorką książeczki dla dzieci i dwóch książek kulinarnych. Urodzona we Fjällbace, z wykształcenia ekonomistka. "Księżniczka z lodu" jest jej debiutem, wydanym w 2003 roku, kryminałem, który zachwala większość jego czytelników. Autorka jak widać jest wszechstronna, pisze bajki, książki kulinarne i kryminały. W Szwecji jest mile widziane, gdy jest się osobą o jednym fachu. Paranie się wieloma zajęciami jest raczej krytykowane, gdyż należy się oddać jednemu całkowicie, aby móc je efektownie wypełniać i mieć z tego satysfakcję. Na myśl przychodzi mi polskie powiedzenie: jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Niestety moje pierwsze spotkanie z twórczością Camilli nie było raczej tym, jakiego oczekiwałam. Z tak pochlebnych opinii można sądzić, że książka zachwyca i przejmuje, że znaleźć można w niej strach i dozę adrenaliny. Jednak kryminał ten okazał się dla mnie przeciętny. Wybaczcie i wytłumaczcie jeśli karygodnie się mylę. Tym, co bardzo mile mnie zaskoczyło to osoba, z której punktu widzenia opowiadana jest większość zdarzeń. Mianowicie Erika. Nie jest to narracja pierwszoosobowa, jednak za sprawą tej sprytnej pisarki dowiadujemy się wielu szczegółów dotyczących śmierci jej przyjaciółki z dzieciństwa. Erika prowadzi swoje małe śledztwo w tej sprawie. Z reguły bowiem kryminał pisany jest w punktu widzenia policji bądź śledczego. To była bardzo miła odmiana. Jest jeszcze jeden bardzo pozytywny aspekt tej książki. Akcja dzieje się po części w mieście, w którym mieszkam. Göteborg, drugie pod względem wielkości miasto w Szwecji. W książce można odnaleźć również odrobinę tradycji szwedzkiej. Sk?l, coś jak polskie na zdrowie, gdy stukając się kieliszkami pijemy toast. Gościnność oraz naturę małych miasteczek, które z reguły wyglądają pięknie dla turystów, w rzeczywistości skrywając tajemnice jej mieszkańców. Takim też miasteczkiem była/jest Fjällbacka. Zostaje zmordowana piękna kobieta. Odnaleziona przez Erikę, jej byłą przyjaciółkę, staje się tematem rozmów w niemalże każdej rodzinie. Zamarznięte ciało, oszronione rzęsy i włosy, podcięte żyły... Zaczyna się nagonka na policję, gdyż takie morderstwa w małych, spokojnych miasteczkach, są niemalże niespotykane. Zagadka, która z pozoru wydaje się nie do rozwiązania, przeplatana jest wydarzeniami z życia Eriki oraz Patricka, wspomnieniami minionych lat, częściej bolesnych niż szczęśliwych. Camilla w swoim kryminale również umieściła pisarkę. Erika, pisała głównie biografie innych znanych szwedzkich pisarek. Jednak w trakcie trwania śledztwa, Erika zapragnęła pisać właśnie o nim. Długo szukała historii, która mogłaby ją naprawdę pochłonąć i przynieść jej sławę. Jej wena jednak przychodziła sporadycznie. Choć narzuciła sobie pisanie codzienne, nie zawsze osiągała zamierzony cel. Wcześniej pisało jej się łatwo, teraz powstały jakieś opory, które trudno jest jej przełamać. Odniosłam wrażenie, że tak jak Erika, główna bohaterka, tak sama Camilla, osoba którą ją stworzyła, mają ten sam problem. Mianowicie, rozpoczynając książkę akcja biegła niezwykle płynnie i była wciągająca. Po dotarciu do połowy już nie miałam takiego wrażenia. Dialogi i opisy były wymuszone i doszłam do wniosku, że autorka tylko pragnie dobrnąć do końca, bez zważania na fabułę. Jeszcze innym mankamentem, który wychwyciłam podczas czytania, to sytuacje, w których dany bohater odnajduje niezwykle ważną poszlakę i zachowuje ją tylko dla siebie. Nie był to jeden przypadek, co mnie strasznie wkurzyło, ponieważ nie lubię takich zabiegów. Choć później wyjaśniało się wszystko, to nie widziałam w ogóle celu zastosowania takiego fortelu. Choć pewnie miało to służyć tajemniczości kryminału, dla mnie było to sztuczne i słabe. Nie zrezygnuję jednak z dalszych części cyklu o Erice i Patricku, ponieważ są one dla mnie swoistą kopalnią wiedzy o kraju w którym mieszkam. Poznawanie tradycji oraz słów szwedzkich jest dla mnie niezwykle ważne i dla tego celu mogę się poświęcić i przebrnąć przez mizerną akcję. Będę również kontynuować serię, ponieważ tom pierwszy nie jest do końca takim niewypałem. Jak wspominałam, książka do połowy jest bardzo udana i mam cichą nadzieję, że dalsze będą podobne, że styl autorki uległ polepszeniu i że nie obrosła ona w piórka po udanym debiucie. Choć ja nie odnalazłam w niej tego, co według mnie powinien zawierać dobry kryminał, książka jest dobrym przedstawicielem swojego gatunku. Nie będę go odradzała, ale raczej uniknę też zachwalania go znajomym. Dla mnie jest to książka średnia, która mogłaby być lepsza. Opinia dostępna również na moim blogu: http://esperazna.blogspot.se/2015/02/ksiezniczka-z-lodu.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - Nefretetes
Nefretetes
Przeczytane:2015-02-01, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

Księżniczka z loduGdy w spokojnym miasteczku Fjällbacka na zachodnim wybrzeżu Szwecji zostaje znaleziona martwa Alexandra Wijkner, wszystko wskazuje na to, że popełniła samobójstwo. Matka kobiety ma jednak wątpliwości i prosi przyjaciółkę córki z dzieciństwa, pisarkę Erikę Falck, żeby przyjrzała się tej tragedii. Erika wspólnie z Patrikiem Hedströmem, kolegą z młodzieńczych lat, a obecnie policjantem, próbują rozwikłać sprawę. Wkrótce zaczynają podejrzewać, że śmierć Alex ma związek z mroczną tajemnicą z przeszłości

Link do opinii
Avatar użytkownika - Zaczytanywksiazk
Zaczytanywksiazk
Przeczytane:2014-12-13, Przeczytałem,

Gdy w spokojnym miasteczku Fjällbacka na zachodnim wybrzeżu Szwecji zostaje znaleziona martwa Aleksandra Wijkner, wszystko wskazuje na to, że popełniła samobójstwo. Matka kobiety ma jednak wątpliwości i prosi przyjaciółkę córki z dzieciństwa, pisarkę Erikę Falck, żeby przyjrzała się tej tragedii. Erika wspólnie z Patrikiem Hedströmem, kolegą z młodzieńczych lat, a obecnie policjantem, próbują rozwikłać sprawę. Wkrótce zaczynają podejrzewać, że śmierć Alex ma związek z mroczną tajemnicą z przeszłości...



Pierwsza część bestsellerowej sagi o Fjällbace.


Camilla Läckberg to współczesna, szwedzka pisarka. Autorka powieści kryminalnych, książeczek dla dzieci oraz książek kryminalnych. Za jej debiut uważa się Księżniczkę z lodu.


Język autorki jest lekki i subtelny, przez co czytanie jej książek sprawia błogą przyjemność. Duża liczba środków stylistycznych sprawia to, że możemy przenieść się urokliwej i spokojnej Fjällbacki, która jest małą miejscowością, leżącą u wybrzeży Szwecji.


W wannie zostaje znaleziona martwa kobieta. Gdy Erika Falck dowiaduje się o tym i jest na miejscu zbrodni, okazuje się, że to jej przyjaciółka z lat młodości. Postanawia powiedzieć o tej tragedii jej

rodzicom. Zapłakani i załamani proszą ją o rozwikłanie tej sprawy. Pisarka zastanawia się i dochodzi do wniosku, że może to uczynić, choć raczej nie przyniesie to żadnych efektów. Po chwili okazuje się, że cała ta sprawa, jest dobrym materiałem na jej powieść, o której zawsze marzyła.

Bohaterowie to kolejny element książki, który mnie zachwycił. Intrygujący, niepowtarzalni i... popełniający błędy, za które muszą srogo zapłacić.

Patrik Hedström to policjant z komisariatu z Tanumschede. Jest młody, przystojny i... wybitnie inteligentny oraz obdarzony dużym talentem rozwikływania spraw kryminalnych. Jest przyszłością komisariatu...

Bertil Mellberg to oddelegowany z Göteborga szef policji. Jest cyniczny, leniwy i nieznośny. Wszystkie zasługi Patrika, a także innych "kolegów" z pracy, przypisuje sobie. Najlepiej wychodzi jemu wypowiadanie się przed kamerami.

Książka zachwyciła mnie pod wieloma względami, które wymieniłem wyżej. Wiem, że na pewno jeszcze nie raz po nią sięgnę. Camilla Läckberg jest numer jeden w mojej liście najlepszych autorów kryminałów, które przeczytałem.

Książkę polecam wszystkim "koneserom" kryminałów skandynawskich. Jeśli jeszcze jej nie przeczytaliście, to musicie jak najszybciej to zrobić.
Link do opinii
Avatar użytkownika - nikolsosna
nikolsosna
Przeczytane:2014-09-22, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2014,
do samego końca nie wiedziałam kto , a to cenię w kryminałach. podoba mi się też że prócz głównej narracji są wstawki, przemyślenia drugiego narratora. wciągajaca zagadka i całoś tak jakos opisana że wiało chłodem ale nie można było przestac czytać
Link do opinii
Bardzo długo polowałam na tę książkę w miejscowej bibliotece i byłam uradowana, że w końcu udało mi się ją zdobyć. Oczekiwałam od tej powieści sporo, ze względu na porównania do Stiega Larssona. Na szczęście nie rozczarowała mnie i nadal będę szukać kolejnych części tej sagi. Główną bohaterką jest Erica - pisarka, której rodzice zginęli w wypadku, przez co mieszka ona teraz w domu rodzinnym w małej miejscowości nadmorskiej. W tej właśnie sielskiej mieścinie zostaje popełnione morderstwo. W odszukaniu sprawy pomaga Erice policjant, Patrick. Nie będę streszczać książki, ale jest to typowy kryminał z wątkiem romansu. Akcja jest wciągająca, momentami zaskakująca i o to właśnie chodzi. Główni bohaterowie mogliby być bardziej wyraziści, lecz mimo wszystko wzbudzili moją sympatię za przenikliwość umysłu i spryt, czyli cechy potrzebne w takich sytuacjach. Jeśli chodzi o sam wątek zbrodni i rodzinnych tajemnic ukrywanych przez lata to historia jest bardzo udana i szokująca. Polecam ją fanom kryminałów, nie tylko skandynawskich ;)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Muciatek
Muciatek
Przeczytane:2014-02-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, czytam regularnie w 2014 roku,
Bardzo ciekawa książka. Z tej serii jedna z lepszych książek.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Velstruna
Velstruna
Przeczytane:2014-05-19, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2014,
Niezła. Naprawdę interesująca. Choć nie przepadam za kryminałami, to dałam się wciągnąć w śledztwo, które próbuje rozwikłać para: Erica i Patrick. W powieści poza głównym wątkiem, autorka rozbudowała ciekawie inne, jak się okazuje równie ważne, postaci i wydarzenia. To dodatkowo wzbogaca "Księżniczkę..." Polecam. Pewnie sięgnę jeszcze po Lackberg. Z przyjemnością :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - michalina25s
michalina25s
Przeczytane:2014-05-03, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, czytam regularnie w 2014 roku,
Genialny kryminał przeplatający się z romansem. Zaskakujące zwroty akcji. Kończąc czytać książkę dosłownie pięć minut temu doznałam szoku. Postąpiłam trochę źle, bo sagę Camilli Lackberg zaczęłam czytać od Kamieniarza, który bardzo przypadł mi do gustu. Postanowiłam mimo to wrócić do pierwszej części sagi. Za chwilę sięgnę po drugą część na półkę, bo już na mnie czeka. Po drugiej ponownie przypomnę sobie treść trzeciej i zaopatrzę się w resztę książek autorki. Z czystym sumieniem- polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - atena
atena
Przeczytane:2014-04-05, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Pierwsza z sagi o Fjällbace z P. Hedströmem i E. Falck. Zima, we własnej wannie zostają znalezione zwłoki Alexandry Wijkner, częściowo zamarznięte stąd - lodowa księżniczka. Przyjaciółka z dzieciństwa - Erika Falck, zostaje poproszona przez matkę o wyjaśnienie sprawy.Kobieta nie wierzy w założenia policji o samobójstwie. Patrik - policjant przydzielony do śledztwa - zna Erikę z dzieciństwa. Razem prowadzą dochodzenie, jak również romansują ze sobą. Jakie będą ich odkrycia, kto zabił - to pierwsze pytania, które nasuwają się w trakcie czytania. Trzymająca w napięciu książka, z zaskakującym zakończeniem
Link do opinii
Avatar użytkownika - karrun
karrun
Przeczytane:2014-04-22, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2014,
Kryminał, który szybko się czyta i w którym prawie do ostatnich stron czytelnik zastanawia się, kto jest mordercą. Bardzo ciekawy wątek relacji między główną bohaterką Eriką i jej młodszą siostrą Anną. Interesujący (i nawet nieco wzbudzający zazdrość) jest opis rodzącego się romansu między Eriką a jej kolegą z czasów szkolnych, policjantem Patrikiem. Postaci są wyraziste, dobrze określone psychologicznie, choć bez zbędnej psychoanalizy. Pierwsza z książek Lackberg, którą przeczytałam, i na pewno nie ostatnia!
Link do opinii
Avatar użytkownika - ola801
ola801
Przeczytane:2014-02-24, Ocena: 6, Przeczytałam,
Przeszłam przez pierwszą część. Niesamowte zakończenie co matka jest w stanie zrobić dla syna. Zabieram się za kolejną część
Link do opinii
Avatar użytkownika - wiola120892
wiola120892
Przeczytane:2014-01-04, Ocena: 6, Przeczytałam, czytam regularnie w 2014 roku,
Genialna książka! Trafiła w moje ręce przypadkiem - po prostu polecono mi ją w bibliotece. Długo zbierałam się do jej przeczytania, aż w końcu zaczęłam i przeczytałam w 2 dni. Spodziewałam się innej przyczyny śmierci Alexandry a autorka zaskoczyła mnie tym co wymyśliła. Losy Eriki i Patrika wplecione w wątek tajemniczej śmierci nadają książce lżejszy charakter i elementy pozytywności. Polecam jak najbardziej wszystkim fanom kryminałów! Ja z pewnością sięgnę po inne powieści Camilli Lackberg.
Link do opinii
Avatar użytkownika - helena610
helena610
Przeczytane:2013-11-12, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki (2013),
Przyjemna i lekka wbrew pozorom książka. Nie jest to może kryminał tak trzymający w napięciu jak niektórzy by sobie życzyli, ale na pewno zaskakujący. Wpleciony w historię wątek romansowy nie był nachalny, ale sprawił że to idealna książka dla kobiet które lubią historie miłosne z dreszczykiem ;)
Link do opinii
Bardzo przyjemna książka. Dla kogoś, kto spodziewa się mocnego i trzymającego w napięciu kryminału, okaże się co prawda niewielkim zawodem, bo chociaż i kryminał jest, i trzymanie w napięciu, to jednak ginie to wszystko pośród wątków obyczajowych. Jednak nie da się ukryć, że świetnie się czyta i nie daje o sobie długo zapomnieć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - agnik66
agnik66
Przeczytane:2013-10-17, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2013,
O książkach tej autorki czytałam wiele pozytywnych opinii. Wiedziałam, że prędzej czy później i ja będę musiała je przeczytać. Przy okazji lepiej poznam literaturę szwedzką, która jest mi jeszcze obca. W małym miasteczku Fjallbacka znalezione zostają zwłoki 35 leniej kobiety - Aleksandry Wijkner. Jej ciało leżało w zakrwawionej wannie. Początkowo wszyscy uważają, że popełniła samobójstwo, ze względu na rany. Matka jednak nie potrafi w to uwierzyć, tak samo jak przyjaciółka dziewczyny z lat dziecięcych - Erica. Śledztwo wykazuje, że było to morderstwo. Zaczyna się szukanie mordercy. Erika przy okazji śledztwa spotyka dobrego znajomego sprzed lat- Patrika Hedströma, policjanta, który uczestniczy w sprawie zamordowanej Alex. "Księżniczka z lodu" to pierwsza część z przygodami Patrika. Postanowiłam, więc zacząć od tej książki i czytać po kolei. Jest to książka lekka, przyjemna. Styl autorki przypadł mi do gustu. "Księżniczka z lodu" to połączenie romansu z kryminałem, czyli coś dla kobiet. Akcja powieści jest wartka. Cały czas pojawiają się nowe tropy, które mogą nas doprowadzić do mordercy. Czasami autorka zaczynała o czymś pisać, nagle przerywała i wracała do tego za kilka stron. Osobiście trochę mnie to denerwowało. Miałam swojego podejrzanego, ale jak zwykle nie trafiłam. Książka kilka razy mnie nieźle zaskoczyła. Sporo miejsca w książce zajmuje wątek poboczny dotyczący życia prywatnego Eriki i Patrika. Gdyby historia ta mnie nie zainteresowała nie mogłabym czytać dalszych części, bo autorka dużo czasu poświęca tym bohaterom. Czasami nawet zapominałam, że wydarzyła się tragedia, popełniono morderstwo. Jeżeli nie lubicie czytać o głównych bohaterach tylko wolicie konkrety i chcecie śledzić tylko śledztwo to możecie się zawieść. Jestem ciekawa, jak dalej potoczą się losy tych bohaterów, jak rozwinie się ich znajomość, czy coś z tego będzie. kingaczyta.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, 26 książek 2013,
Nie pierwsza w tym roku, jednak w tej biblioteczce owszem. Czytałam szybko i z przyjemnością, wbrew niszczącym recenzjom w Internecie. Być może nie jestem wymagającą czytelniczką. Cóż, mimo wszystko każdy wątek bardzo przypadł mi do gustu, nigdy nie potrafiłam przewidzieć, co się wydarzy, bo za każdym razem ktoś zbijał mnie z tropu. Do ostatniej chwili nie wiedziałam, że to Vera zabiła. Z przyjemnością sięgnę po kolejne części Czarnej Serii Camili Lackberg.
Link do opinii
Avatar użytkownika - poszukujaca
poszukujaca
Przeczytane:2020-02-21, Ocena: 5, Przeczytałam, 12 książek 2020,

Książka zdecydowanie godna uwagi. Fabuła jest ciekawa, akcja wartka, zdarzenia bardzo realistyczne, co zawsze doceniam w kryminałach. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - wiesia884
wiesia884
Przeczytane:2020-02-11, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Knoblauch
Knoblauch
Przeczytane:2019-11-20, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2018,
Avatar użytkownika - NieTylkoBestsell
NieTylkoBestsell
Przeczytane:2019-11-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 2018, Kryminały,
Avatar użytkownika - annazurek
annazurek
Przeczytane:2019-09-09, Ocena: 5, Przeczytałam,
Inne książki autora
Czarownica
Camilla Läckberg0
Okładka ksiązki - Czarownica

Zaginięcie czteroletniej Linnei z gospodarstwa koło Fjällbacki przypomina tragiczne wydarzenie sprzed trzydziestu lat. Z tego samego miejsca zginęła...

Kaznodzieja. Audiobook
Camilla Läckberg0
Okładka ksiązki - Kaznodzieja. Audiobook

Pewnego letniego ranka mały chłopiec w czasie zabawy w wąwozie leżącym nieopodal Fjällbacka odnajduje nagie zwłoki młodej dziewczyny. Patrik Hedström...

Zobacz wszystkie książki tego autora