Wiele razy widywałam pozytywne opinie na temat książek pani Camilli. Jest to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością i naprawdę nie wiedziałam czego się spodziewać. Poniekąd mam już wyrobioną opinię, ale jak nie ocenia się człowieka przez pryzmat wyglądu tak i ja nie będę całkiem oceniać poprzez tą jedną książkę.
Całkowity zamysł jest super – mamy denatkę, dochodzenie, podejrzanych. I to jest okej, jednakże nie do końca wiem po co w międzyczasie mieszać do całej historii siostrę naszej głównej bohaterki – Eriki i jej problemów z mężem. To tak naprawdę taki nijaki epizod wrzucony jako takie dodatkowe kartki do czytania, tak Bogiem, a prawdą nie wnoszące niczego. Szczególnie, że chodziło o przemoc w rodzinie. Drugim faktem, który też był dla mnie dość trudny, była kwestia tego jak bardzo opornie szło mi czytanie – akcja rozkręcała się jak dla mnie o kawałeczek za wolno – liczyłam na jakieś większe bum chyba, możliwe, że nawet z racji nazwiska autorki. W trakcie śledztwa nagle zostają wyciągnięte fakty sprzed lat, z których stykamy się z molestowaniem dzieci; 12-latką w ciąży; rodzicami dbającymi o 'co ludzie powiedzą' niżeli własną córkę. Całość jak najbardziej jest dobra, książkę całkiem dobrze i szybko się czyta, jednakże chyba nie jestem na tyle harda, by czytać o krzywdzie dziecięcej. Mimo to nie żałuję, że przeczytałam tę pozycję i na pewno złapię się też za inne książki pani Lackberg :)
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2014 (data przybliżona)
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 424
Tytuł oryginału: Isprinsessan
Język oryginału: szwedzki
Tłumaczenie: Inga Sawicka
Dodał/a opinię:
Ovieca
Prawda bywa groźniejsza niż zbrodnia. Przeszłość kładzie mroczny cień na teraźniejszości. Minęło trzydzieści lat, odkąd Sofie Rudberg zaginęła bez śladu...
Patrik Hedstrom wraca do pracy po długiej nieobecności, gdy próbował odpocząć, opiekując się Ericą i przedwcześnie urodzonymi bliźniakami. Ledwie...