Nowy dom. Nowe życie. Moja ostatnia szansa na ucieczkę... Wymarzona posiadłość wciąż pachnie świeżą farbą, ale pod tą maską czuję odór kłamstwa. Christian obejmuje mnie swoimi silnymi ramionami, a ja zastanawiam się, czy coś przede mną ukrywa, czy tylko ja po prostu popadam w paranoję. Mój mąż chce, bym milczała. Chce, bym zapomniała. Ale ja widzę to, co dzieje się w ogrodzie sąsiadów - coś, czego nie da się zignorować. A kiedy przez przypadek podsłuchuję jego rozmowę telefoniczną, mój świat pęka na pół. Już nie pytam, co stało się z ludźmi, którzy mieszkali tu przed nami. Wiem jedno: powinnam była uciec, póki jeszcze mogłam. Teraz drzwi są już zamknięte.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-07-01
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Tytuł oryginału: The Couple Before Us
Żona. Kochanka. Kto posmakuje zemsty? Byłam tą drugą kobietą. Kochanką. Wszyscy obwiniali mnie o śmierć doktora Drew Devlina. Zapłaciłam dużą cenę za...
Czułam, że coś jest nie tak. To matczyny instynkt. Wiedziałam, że mój syn zaczął coś przede mną ukrywać. Kiedyś chodził do szkoły z psotnym uśmiechem...
Przeczytane:2026-07-01, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
,,Ktoś był tu przed nami" to tytuł, który już sam w sobie wywołuje ciarki na plecach, prawda? ? Nowy dom, świeża farba i rodzina u progu szczęścia. Tylko że ktoś zapomniał im powiedzieć, że nie są pierwszymi mieszkańcami tego wymarzonego miejsca. I ta karteczka znaleziona w szafie... ?
Daniel Hurst po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem domowego niepokoju. To nie jest historia o krwawych morderstwach, tylko o czymś znacznie bardziej przerażającym - o kłamstwach tuż obok, o mężu, który sprawia, że zaczynasz wątpić we własny rozum. Autor genialnie buduje atmosferę paranoi: czytasz i zaczynasz się zastanawiać, czy bohaterka rzeczywiście coś widzi, czy może zwyczajnie traci zmysły. Aż chce się krzyknąć: uciekaj, póki możesz! ???
Bohaterka jest bardzo autentyczna - momentami irytująca, ale przez to w pełni ludzka. Jest w ciąży, ma małe dziecko i desperacko pragnie stabilizacji. I choć instynkt podpowiada jej, że coś jest nie tak, to daje się uśpić złudzeniami. Czy my same nie robimy tego codziennie? A Christian? Mąż idealny z tajemniczym błyskiem w oku, który sprawia, że nie masz pewności, czy przytulić go mocniej, czy uciekać najdalej jak się da.
To książka, która wciąga od pierwszych stron i jest napisana w typowym dla autora, lekkim i dynamicznym stylu. Akcja gna do przodu, rozdziały są krótkie, a narracja prowadzona w taki sposób, że czujesz się, jakbyś oglądała thriller na Netflixie. Idealna na jeden, długi wieczór z kocem i herbatą (albo czymś mocniejszym!) ?
Jeśli kochacie thrillery psychologiczne takie jak Freida McFadden czy T.M. Logan, to będzie to strzał w dziesiątkę. Spodoba się też osobom, które szukają wciągającej, lekkiej literatury z dreszczykiem, która nie wymaga od czytelnika przesadnego skupienia, ale nie pozwala o sobie zapomnieć.
? Polecam ją przede wszystkim:
? Fanom ,,domowych" thrillerów psychologicznych - jeśli lubicie Freidę McFadden, T.M. Logana czy A.J. Finna. To ten gatunek, gdzie całe zło dzieje się w salonie i sypialni, a nie na ulicach miasta. Najstraszniejszy wróg mieszka tuż obok.
??? Osobom, które kochają efekt ,,niewiarygodnego narratora" - uwielbiam, gdy sama nie wiem, czy bohaterka jest przewrażliwiona, czy faktycznie ktoś chce ją zabić. Tutaj gra z czytelnikiem jest przednia!
? Zabieganym czytelnikom - krótkie, dynamiczne rozdziały sprawiają, że książkę można czytać wszędzie: w drodze do pracy, na przerwie czy przed snem (chociaż ostrzegam - przed snem to ryzykowny pomysł, bo będziecie czytać do 3 w nocy, żeby poznać zakończenie ?).
? Fanom Netfliksa i szybkich wrażeń - to książka idealna na jeden, leniwy wieczór. Lekka, wciągająca i nie wymaga zapamiętywania całej armii bohaterów. Czujesz się, jakbyś oglądał dobry miniserial.
Moja ocena: 8/10 ?
Końcówka zrobiła na mnie ogromne wrażenie! To idealna książka na odstresowanie po ciężkim dniu.
BRUNETTE BOOKS