reklama

List

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2020-02-20
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381692373
Liczba stron: 464

Tom 1 cyklu Pamiętaj o mnie

Ocena: 5.25 (4 głosów)

Ta historia zostanie z Tobą na długo. Emocje skradną Ci serce, jak i bohaterka, którą najlepiej zrozumie jedynie druga kobieta.

Małgorzata jest szczęśliwą żoną i matką. Od kilku lat jako pisarka święci triumfy. Najbliżsi sądzą, że ma wszelkie powody do zadowolenia. Ale pozory mylą. Małżeństwo nie należy do szczęśliwych, a ona nosi w sobie brzemię dramatycznej decyzji z przeszłości, która zaważyła na jej całym dotychczasowym życiu. Kiedy wydaje się, że nigdy nie wydobędzie się z matni, dostaje od kogoś nieznajomego list, który zmieni wszystko. Pozostaje pytanie, kto i w jakim celu do niej napisał... Jak daleko sięgają cienie przeszłości?

"List" to pierwszy tom nowego cyklu "Pamiętaj o mnie". Drugi tom, "Postscriptum", już w przygotowaniu.

Anna Karpińska - autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Siedem lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. "Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy" - mówi.

Tagi:

Kup książkę List

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - List

Avatar użytkownika - KanapaLiteracka
KanapaLiteracka
Przeczytane:,

Książka jest jedną wielką grą pozorów, która zupełnie mną zawładnęła. Przeczytałam ponad 450 stron w dwa dni, nie będąc w stanie wytrzymać niewiedzy „co dalej”. Stratuje z cichego, spokojnego i przewidywalnego miejsca, żeby w pewnej chwili rzucić się w wir, z którego nie sposób się uwolnić.

Przyznam, że moim głównym uczuciem podczas czytania książki była irytacja, złość na bohaterkę. Tak bardzo miałam nią ochotę potrząsnąć i powiedzieć, że jedynym błędem, jaki popełnia jest brak szacunku dla samej siebie! Obdarta z godności i marzeń, przez lata karmiona resztkami ze stołu, jakim jest rodzina, nagle dostaje bodziec do zmiany.

Powieść jest niesamowicie dwuwymiarowa. Z jednej strony płynie leniwie codzienną monotonią, z drugiej jednak ta monotonia wrze emocjami, jakich Gosia stara się nie dostrzegać. Tłamsi, dusi i zamyka oczy. Żeby tego było mało w jej najbliższym otoczeniu również nie dzieje się najlepiej, a ona musi zainterweniować. Służyć pomocą. Usprawiedliwia wszystkie podłości, jakie wyrządza jej mąż, co więcej obwinia o nie siebie. Bo pewnie zapytała w niewłaściwej chwili, bo coś jej się wydawało itp. I choć to Rafał był największym draniem tej powieści, to właśnie Małgosia denerwuje najbardziej. Biernym poddaństwem i zgodą.

Nie chcę oceniać, bo wiem, że są kobiety, które nie mają na tyle siły, żeby się przeciwstawić. Które dla bezpiecznej wygody zgodzą się na wiele. Wychowane w określony sposób, uważają, że tak po prostu musi być. Wydaje mi się również, że Rafał został trochę przerysowany na potrzeby stworzenia skrajnego drania. A przynajmniej mocno chcę wierzyć w to, że mężczyzna z tymi wszystkimi ohydnymi wadami nie istnieje. Kierujący się jedynie podłością i egoizmem. Narcystyczny despota, nie znający wstydu.

Podsumowując:
Choć mogłoby się wydawać, że przecież nic mi się ostatecznie w książce nie podobało, szybko wyprowadzam z błędu. Tu chodzi o emocje, a „List” wzbudza ich całą masę. I choć są to w gruncie rzeczy odczucia negatywne, to nie dotyczą książki, jako przedmiotu mojej analizy, tylko fabuły, jaka się w niej rozgrywa. Czułam złość, frustrację, bezsilność, żal, a później znowu złość. Przez całą książkę. I, o dziwo, nie czułam się tym wszystkim zmęczona czy przytłoczona. Przypuszczam, że przejrzałam już niektóre wydarzenia tomu drugiego i że Iga będzie miała w nim coś do powiedzenia.
Reasumując, czy „List” Wam się spodoba, czy nie – emocje gwarantowane!

Link do opinii
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2020-05-09, Ocena: 6, Przeczytałam, 2020,

To opowieść pełna emocji, które nie pozwalają o sobie zapomnieć. Dzięki niej możemy zajrzeć w umysły wielu kobiet podobnych do Małgorzaty, które nie potrafią zawalczyć o siebie, zdominowane są przez środowisko, rodzinę czy małżonka, któremu trudno się sprzeciwić. Czytając o perypetiach Gośki, kibicowałam jej, by w końcu obudziła się z letargu i zaczęła szanować siebie.

Książkę przeczytałam bez znużenia i szybko przebrnęłam przez 465 stron. Trochę poczułam się zawiedziona, gdy dotarłam do końca książki, gdyż akcja pozostaje niedopowiedziana ale wiem, że ma być drugi tom perypetii Małgorzaty i już nie mogę się go doczekać.

Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2020/04/575-list.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - Danka_Kot
Danka_Kot
Przeczytane:2020-03-23, Ocena: 4, Przeczytałam,
Inne książki autora
Zostań ze mną
Anna Karpińska0
Okładka ksiązki - Zostań ze mną

Matka i jej niemal czterdzieści lat temu oddana do adopcji córka zaczynają się do siebie zbliżać. Ale w życiu nic nie jest proste. Droga do pojednania...

Sakrament niedoskonały
Anna Karpińska0
Okładka ksiązki - Sakrament niedoskonały

Każda rodzina ma swoje sekrety. Kiedy Blanka wychodzi za Donata, wydaje się, że w jej pełnym tragicznych zdarzeń życiu nastąpi wreszcie stabilizacja....

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Kaprys milionera
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Kaprys milionera
Pieniądze albo kasa
Paweł Beręsewicz
Pieniądze albo kasa
Pokaż wszystkie recenzje