Lista nieobecności

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2020-05-20
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-66520-46-2
Liczba stron: 496
Język oryginału: polski

Ocena: 6 (3 głosów)

Debiutancka powieść Michała Pawła Urbaniaka.
Pełna niedopowiedzeń, szczegółów oraz znaczeń historia przemijania i niezrozumienia, które prowadzi do tragedii.

Artur Hnat nie żyje.

Teraz jego bliscy muszą zmierzyć się z tym, co pozostawił. Zuzanna zatraca się w cierpieniu po stracie męża. Syn, Krzysztof, jest spragniony miłości, ale ta staje się dla niego trucizną. Jego partner Jakub nie znajduje ocalenia w związku i podświadomie dąży do autodestrukcji.

„Lista nieobecności” jest portretem dramatów, które są zakorzenione głęboko w duszy i nie sposób ich się pozbyć. Artur chce uciec od tragicznej przeszłości; zimna, rzekomo niezdolna do miłości Zuzanna pragnie żyć poza kręgiem śmierci; Krzysztof szuka ocalenia od samotności, a Jakub – bezpieczeństwa.

Codzienność bohaterów jest podszyta mrokiem i pragnieniem szczęścia na przekór wszelkim niepowodzeniom. Czy istnieje fatum i niektórzy są zwyczajnie skazani na życie naznaczone lękiem? A może wszystko jest winą człowieka?

Tagi: śmierć trauma

Kup książkę Lista nieobecności

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Lista nieobecności

Avatar użytkownika - roland
roland
Przeczytane:2020-05-10, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Powieść przyjmuje śmierć jej bohatera Artura Hnata jako główny punkt orientacyjny na osi czasu. Kolejne rozdziały opisują wydarzenia wcześniejsze i późniejsze w stosunku do niego. Ta konstrukcja pozwoliła stopniowo odkrywać wszystkie tajemnice. A wbrew pozorom trochę ich jest.

Artur Hnat pomimo że w części powieści już nie żyje pozostaje jej główną postacią. Już za życia roztaczał aurę śmierci, która otoczyła jego rodzinę. Gdy sam umrze jego śmierć dołączy do tej parady.

Akcja powieści toczy się wokół kilku związków, z których każdy jest inny i ma swoje dramaty często na granicy życia i śmierci. Najbardziej spektakularny jest związek Jakuba z Krzysztofem. Ten pierwszy jest zauroczony Krzysztofem i nie wyobraża sobie życia bez niego. Krzysztof traktuje Jakuba tymczasowo planując odejść z kobietą. To pogrąża Jakuba w depresji i próbach samobójczych.

Powieść jest napisana w lekkim stylu i wyróżnia ją piękny język. Zawiera wiele odniesień do słynnych dzieł literackich.

Mnie się skojarzyła klimatem i tematyką z wybitnym filmem „Ostatnia rodzina” z niezapomnianą rolą Andrzeja Seweryna, chociaż wiem, że „Lista nieobecności” była pisana dużo wcześniej.

Słowem: świetny debiut.

Link do opinii

„Nie można uciec od swoich traum, one zostają na zawsze.” [1]

„To był smutny, zimny dzień. Wiatr gnał, szurając zeschłymi liśćmi po chodniku. Deszcz lądował na szybie. W takie dni człowiek przypominał sobie, że od początku swego istnienia ma przypisaną śmierć.” [2]

Śmierć spotka każdego z nas, jest obecna w naszym życiu nieustannie, na co dzień i od święta – wtedy gdy umierają nasi bliscy, znajomi, znane osoby i gdy giną w tragicznych okolicznościach anonimowe osoby. Można śmierć oswoić, nie dopuszczać do siebie myśli o niej, ze odchodzeniem innych można się pogodzić albo nie, można też przez lata trwać w żałobie.

„Lista nieobecności” to powieściowy debiut Michała Pawła Urbaniaka w którym właśnie śmierć gra pierwsze skrzypce. Już od pierwszych stron czytelnik zapada się w nieco oniryczną opowieść o traumach noszonych latami w sobie, umieraniu – najczęściej nagłym i w tragicznych okolicznościach, o małych i wielkich dramatach rozgrywających się w czterech ścianach, o miłości i jej braku.

„Jest taki ogień, co nie obraca wszystkiego w popioły. Gdy się kochamy, cały świat nam ucieka.” [3] Zuzanna Hnat, dawna aptekarka u kresu życia zaczyna wspominać swoją młodość i śmierć drugiego męża. Jej relacja z młodszym od niej Arturem od początku rozwijała się w cieniu jego tragedii z dzieciństwa. Ciągłe powroty do przeszłości, wspomnienia i refleksje dzielone przez Artura z bratem Jankiem wznoszą mur w małżeństwie Zuzanny.  A przecież to drugi mąż zdaje się być miłością jej życia. „Nie wiedziałam, że miłość osłabia. Jak choroba.” [4] Jednocześnie rozgrywa się historia Krzysztofa i Jakuba – pragmatycznego syna farmaceutki i emocjonalnego romantyka. Opowieść o ich miłości od początku jest słodko-gorzka, uwidacznia brak partnerstwa, skomplikowaną siatkę zależności i powiązań pomiędzy dwojgiem dorosłych ludzi. Pobrzmiewa w niej – charakterystyczna dla kreacji bohatera romantycznego – nuta tragizmu i samobójstwa.

„Lista nieobecności” to zapis potyczek codzienności – ludzi, którzy na niewielkiej powierzchni kłócą się, kochają, nienawidzą i przeżywają w sobie wciąż na nowo swoje traumy. Urbaniak  rozkłada na części pierwsze emocje, które towarzyszą jego bohaterom. Wnika w ich dusze i przedstawia czytelnikowi dokładny opis ich odczuć, wewnętrznych sporów i relacji międzyludzkich w które się uwikłali. Zadaje pytania o życie i śmierć – czy przychodzi łatwo? „To się tylko potem tak wydaje. Ale do śmierci prowadzi zazwyczaj długa droga, mnóstwo zbiegów okoliczności.” [5]

Kto jest bardziej niedojrzały – Jakub ze swoim nieco infantylnym spojrzeniem na świat, Artur opłakujący przez dziesięciolecia zmarłe w dzieciństwie siostry czy zimna Zuzanna? A może dojrzałość nie polega wcale na przystosowaniu się do rzeczywistości i braniu odpowiedzialności za innych?

Siłą prozy Urbaniaka są świetnie zarysowane postacie drugoplanowe. Danka, Honorata i Mirek są pełnokrwistymi i do bólu prawdziwymi bohaterami, podobnymi do ludzi spotykanych na co dzień, to poniekąd reprezentanci współczesnego społeczeństwa, zwłaszcza w zakresie tolerancji i jej braku, wyznawanych wartości i wypowiadanych osądów. Fabuła powieści została osadzona na przestrzeni kilkunastu lat, a akcja nie toczy się chronologicznie, narrator prowadzi czytelnika przez meandry zdarzeń i stopniowo odkrywa motywację bohaterów.

„Lista nieobecności” jest jednak przede wszystkim wiwisekcją traum i ich wpływu na życie bohaterów i ich najbliższych. To także próba zmierzenia się z niepopularnym tematem śmierci i żałoby, jego znaczeniem w czasach, w których promuje się celebrowanie życia, a umieranie zbywa się milczeniem. A przecież „zmarłych się nosi w sobie, nie przestaje. Można żyć, ale w sobie ma się cmentarze.” [6]

Urbaniak pisze piękną i przystępną polszczyzną. Mimo, że to powieściowy debiut, autor „Listy nieobecności” ma już wypracowany własny, niepowtarzalny styl i lekkość pióra. Historia rodziny Hnatów została opowiedziana ze swadą, a czytelnik zanurza się w nią. To proza, która sprawia ból, bo zmusza do refleksji i nie pozostawia obojętnym. Jednocześnie Urbaniak stworzył powieść psychologiczną zabarwioną poezją i filozoficznymi przemyśleniami. „Lista nieobecności” wprawia w zadumę i pozostaje w czytelniku jeszcze długo po przeczytaniu ostatnich stron.

[Recenzja opublikowana także na innych portalach czytelniczych.]

[1] Michał Paweł Urbaniak, „Lista nieobecności”, Wydawnictwo Mova 2020, s. 483

[2] Tamże, s. 176

[3] Tamże, s. 78

[4] Tamże, s. 52

[5] Tamże, s. 81

[6] Tamże, s. 174

Link do opinii
Recenzje miesiąca
W głębi lasu
Harlan Coben
W głębi lasu
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Ulica Pazurkowa. Na tropie Ogryzka
Aleksandra Struska-Musiał;
Ulica Pazurkowa. Na tropie Ogryzka
Pokaż wszystkie recenzje