Lot 202

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2020-05-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-8195-142-5
Liczba stron: 512
Język oryginału: polski
Tłumaczenie: brak

Ocena: 4.6 (20 głosów)

Zwyczajna, piątkowa noc w Nowej Hucie. Kamery monitoringu u zbiegu dwóch ulic rejestrują młodego chłopaka o drugiej piętnaście. Nie ma go na nagraniu z przecznicy dalej…

Sześć lat później, podkomisarz Agnieszka Oliwa odnajduje ciało chłopaka w Opolu. Wszystko wskazuje na to, że w wyjątkowo osobliwy sposób popełnił samobójstwo.

Tymczasem z Okęcia startuje samolot z premierem na pokładzie. Zwykły lot do Toronto ma potrwać dziewięć godzin i trzydzieści pięć minut. Szybko okazuje się jednak, że najprawdopodobniej nigdy nie dotrze do celu… rozpoczyna się wyścig z czasem, a jedyną poszlaką jest chłopak, który niegdyś zaginął na krakowskich ulicach.

Tagi: kryminał

Kup książkę Lot 202

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Lot 202

Duchy 11 września

Prozę Remigiusza Mroza, jak utwory każdego innego autora, można albo kochać, albo nienawidzić. Niewielu udaje się obok niej przejść obojętnie. Autorowi trzeba przyznać, że pisze dużo i wydaje często. A księgarnie i biblioteki, ponieważ jego nazwisko jest popularne, chętnie polecają jego książki.  W tych dziwnych czasach lepiej jest znanym i popularnym autorom, przyciągającym rzesze czytelników, niż mało znanym debiutantom, których nikt nie chce wydawać, bo ryzyko jest za duże.

Autor w swojej powieści „Lot 202” odwołuje się również pośrednio poprzez skojarzenie i bezpośrednio poprzez działania załogi i pasażerów na pokładzie samolotu, do wydarzeń z 11 września. Kiedy to terroryści porwali samoloty  chcieli przy ich pomocy uderzyć w ważne budynki państwowe. Niektórym z nich się to udało.

Autor niespiesznie wprowadza nas za kulisy najnowszej historii, która opowiadana jest dwutorowo. Jedna część rozgrywa się na ziemi i polega na śledztwie prowadzonym przez dwoje policjantów, w które, wraz z biegiem czasu, zostaną włączone najwyższe instytucje w państwie.

Druga w przestworzach, na pokładzie porwanego przez terrorystów samolotu. Jak łatwo się domyślić, obie te historie wkrótce się zazębiają. Prowadzone dochodzenie ma na celu odwrócić uwagę policji od działań, które powinni podjąć w momencie informacji o porwaniu samolotu.

Wśród pasażerów znajduje się niepełnosprawny premier ze swoją ochroną oraz mnóstwo przypadkowych osób, które wykupiły lot akurat tym rejsem. Wszystkie ich działania, niektóre niezwykle odważne, mają na celu bezpieczne sprowadzenie samolotu na ziemię.

Autor kilkakrotnie daje zarówno pasażerom, jak i czytelnikom, na pomyślne zakończenie całej historii, by później w brutalny sposób pozbawić ich złudzeń. Nie pozwala się nudzić do ostatniej strony, wykorzystując wiedzę niektórych pasażerów – specjalistów w swoich dziedzinach oraz odwagę innych, tworząc tak zwane  cliffhangery, momenty zawieszenia akcji i płynnie przechodzi do następnego rozdziału. Każąc czytelnikowi czekać na dalszy rozwój wcześniej opisanych wydarzeń.

Zarówno na ziemi, jak i w powietrzu bardzo dużo się dzieje. Jesteśmy świadkami wielu udanych i tych mniej udanych akcji policji, ich przesłuchań, załatwiania spraw na boku, czy ich słabości i uzależnień.

W samolocie wszyscy wydają się być zgodni, co do bezpiecznego posadzenia maszyny na ziemi. Ich działania, czasami będące wynikiem czystej desperacji, częściowo przynoszą skutek, który jest okupiony śmiercią i okaleczeniem pasażerów i załogi.

Nie da się na zauważyć zainteresowania autora współczesnym światem oraz sposobami tworzenia i wykorzystania tak zwanych fake newsów. Wykorzystuje on je w swojej powieści.

Ukazuje również ludzi u szczytu władzy. Czasami bezsilnych i zagubionych, czasami zimnych i cynicznych do szpiku kości. Twardych jak skała jeśli zajdzie taka potrzeba. Przy czym ową „twardość” wykazują te osoby – zarówno na lądzie jak i w powietrzu – po których najmniej możemy się tego spodziewać. Bezimienni bohaterowie, którzy nigdy nie znajda się na pierwszych stronach gazet.

To wszystko i jeszcze więcej, wykorzystują terroryści, którzy próbują doprowadzić swą misję do końca i zatrzeć wszelkie ślady. Terroryści walczą o zdaje się, dawno przegraną sprawę, z którą się pogodziła się większość państw, lecz agenci, w uśpionych komórkach organizacji, wciąż w nią wierzą i nie przestają działać w „jej imieniu”.

Autor stworzył bohaterów, których czytelnik na pewno na dłużej zapamięta, bo każdym z nich wyróżniał się czym innym.

Osadzenie akcji częściowo na pokładzie samolotu było bardzo ciekawym, niosącym wiele możliwości zabiegiem. Autor w pełni go wykorzystał. Podawane przed każdym rozdziałem godziny i miejsca pozwoliły czytelnikowi na osadzenie miejsca akcji w odpowiednim otoczeniu i pozwalały przynajmniej częściowo przewidzieć, albo zgadywać, co się może dalej wydarzyć.

Książka, choć gruba objętościowo, bo ma ponad 500 stron, może zostać przeczytana w zaledwie dwa, lub trzy wieczory.

Prosty i łatwo przyswajalny styl autora sprawia, że po kolejnych stron prześlizgujemy się wzrokiem w zasadzie beż żadnego problemu.

Rozczarowało jedynie zakończenie. Takie trochę ni z gruszki, ni z pietruszki. Nie wiadomo, czy było wynikiem pośpiechu autora nad pracą przy powieści, czy stanowiło jego świadome działanie.

Uważam, że można było to znacznie mniej jednoznacznie i bardziej emocjonalnie zorganizować. Tak, żeby czytelnik miał łzy w oczach.

Polecam dobrą książkę na gorące lato.

Nawet jeśli teraz prognozy mówią o popsuciu pogody, to przy lekturze tej książki będzie na pewno bardzo gorąco.  

Link do opinii
Avatar użytkownika - andrzejtrojanowski
andrzejtrojanowski
Przeczytane:2020-08-02, Ocena: 5, Przeczytałam,

Remigiusz Mróz „Lotem 202” wywołał wśród czytelników mieszane uczucia. Jedni zarzucają odwołanie się do 11 września, inni, że nie zna się na samolotach a jeszcze inni, że powieść jest taka amerykańska, „hollywoodzka”. Moim zdaniem autor świetnie oddał obraz walki o czas. Czas, którego nie można kupić czy cofnąć. Premier na pokładzie rejsowego samolotu, który zostaje porwany, polski premier, jedna płaszczyzna akcji. Druga płaszczyzna to służby, ich bezradność i związane ręce. Dynamika akcji jest porażająca, ślady i tropy gubią się, po drodze giną ludzie. Czytelnik ma nadzieję, skoro już tyle osób zginęło to może … Nie, autor zaskakuje czytelnika, koniec powieści nie jest „mrozowski”. Jedynie co mogę się czepić to jakoś mało pasażerów lotu przewinęło się przez strony powieści. I koniec powieści, miałem wrażenie, że Pan Remigiusz jak najszybciej chce uciec z tej żałobnej rzeczywistości. Ja jeszcze bym coś dopisał …

Link do opinii
Avatar użytkownika - majeczka79
majeczka79
Przeczytane:2021-08-18, Ocena: 4, Przeczytałam, Przeczytane 2021,
Avatar użytkownika - wsercuksiazki
wsercuksiazki
Przeczytane:2021-04-10, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2021,
Avatar użytkownika - Zdzislaw4
Zdzislaw4
Przeczytane:2021-03-25, Przeczytałem,
Inne książki autora
Inwigilacja
Remigiusz Mróz0
Okładka ksiązki - Inwigilacja

Chłopak, który zaginął kilkanaście lat temu na wakacjach w Egipcie, odnajduje się na jednym z warszawskich osiedli. Posługuje się innym imieniem...

Głębia osobliwości
Remigiusz Mróz0
Okładka ksiązki - Głębia osobliwości

Fala nazizmu zalewa Europę. Polacy resztkami sił walczą z okupantem, a ich człowieczeństwo zostaje wystawione na próbę. Jest rok 1940. Braci Zaniewskich...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Przepustka do męskości
Paweł Pollak
Przepustka do męskości
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Żyje się tu i teraz
Katarzyna Kaźmierczak
Żyje się tu i teraz
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Dwa królestwa. Jedna krew
Renata Czarnecka
Dwa królestwa. Jedna krew
Klejnot z Bizancjum
Weronika Umińska
Klejnot z Bizancjum
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy