Misja ocalenia pamięci
Lee Jin-o, zdesperowany pracownik fizyczny, prowadzi strajk okupacyjny. Przez ponad rok, w ciszy i samotności, na szczycie nieczynnego fabrycznego komina, protestuje w obronie godności - swojej i swoich kolegów. Tam, między niebem a ziemią, czas płynie inaczej, a Jin-o spotyka duchy zmarłych przodków, strażników pamięci, odsłaniające przed nim historię jego rodu.
Mater 2-10 to monumentalna saga czterech pokoleń robotników, których życie nierozerwalnie splotło się ze stuleciem dziejów Korei - od okupacji japońskiej i walki o niepodległość, przez wojnę koreańską aż po brutalne realia współczesnej gospodarki. Hwang Sok-yong, wirtuoz prozy zaangażowanej, głośno upomina się o tych, których wymazano z historii.
Losy przedstawicieli klasy robotniczej stanowią tło refleksji o kosztach postępującej industrializacji oraz kondycji i tożsamości podzielonego narodu.
W poruszającej narracji autor łączy fakty historyczne z elementami realizmu magicznego, tworząc najbardziej osobiste ze swoich dzieł.
Książka znalazła się na krótkiej liście Międzynarodowej Nagrody Bookera
Hwang Sok-yong (ur. 1943 r.) Studiował filozofię na Uniwersytecie Dongguk. W latach 60. XX wieku został aresztowany z przyczyn politycznych, a po uwolnieniu pracował dorywczo na budowach. Podczas wojny w Wietnamie walczył po stronie Amerykanów. Jest autorem kilkunastu powieści i opowiadań, laureatem wielu nagród literackich. W swoich utworach, czerpiąc z osobistych doświadczeń, podejmuje tematy ludzkiej samotności i wyobcowania oraz kryzysu człowieczeństwa. W Polsce ukazały się jego powieści Znajomy świat, O zmierzchu, Księżniczka Bari oraz zbiór opowiadań Chwasty.
Bezkompromisowa i pełna empatii opowieść o kilku pokoleniach koreańskich robotników. Hwang Sok-Yong z maestrią kreśli dzieje swojego kraju z perspektywy tych, którzy przez dekady budowali nową, lepszą rzeczywistość. Ale czy dla siebie? Pisze z epickim rozmachem i reporterską wrażliwością na szczegół. Mater 2-10 to jedna z tych powieści, które oddając głos prawdziwym historiom, mówią do nas własnym językiem. "Z pozoru może się wydawać, że słabszy zawsze przegrywa, ale prawda jest zgoła inna", twierdzi jedna z bohaterek książki Hwang Sok-Yonga. Prawdę znajdujemy w literaturze. Mater 2-10 to wspaniały przykład dzieła zaangażowanego społecznie, które ocala, upomina się o sprawiedliwość i nadaje sens zbiorowemu doświadczeniu.
WOJCIECH SZOT, "Gazeta Wyborcza"
Mater 2-10 jest czymś więcej niż sagą kilku pokoleń koreańskich robotników, to w gruncie rzeczy imponująca wizja przemian minionego stulecia, łącząca ideologię z magią, a walkę klas z opowieściami duchów przodków. Wszystko zaś po to, aby odzyskać historię tych, których zwykle z dziejów się wymazuje. Zastanawialiście się kiedyś, czym mogłaby być wielka powieść proletariacka? Już nie musicie. Oto on
PRZEMYSŁAW WIELGOSZ - redaktor naczelny Le Monde diplomatique - edycja polska
Mater 2-10, dzieło życia autora, znalazła się na krótkiej liście Międzynarodowej Nagrody Bookera (2024).
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Data wydania: 2026-04-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 496
Tytuł oryginału: , Cheoldowon samdae
Nienawiść jest piekłem, które sami sobie zgotowaliśmy Bari zawdzięcza swojej ukochanej babci nie tylko imię, ale także nadprzyrodzone zdolności. Uciekając...
,,To bez wątpienia najsilniejszy głos współczesnej Azji". Kenzaburo Oe, laureat Literackiej Nagrody Nobla ,,Potężna refleksja nad kapitalizmem w wykonaniu...
Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytane,
Dziś wybierzemy się w podróż do Korei Południowej, gdzie Lee Jin-o, główny bohater powieści autorstwa Hwanga Sok-yonga pt. „Mater 2-10” z oferty Wydawnictwa Bo.wiem, w przekładzie Dominiki Chybowskiej-Jang, prowadzi nietypowy strajk okupacyjny. Nietypowy, ponieważ protestuje z wysokości nieczynnego komina fabryki, sprzeciwiając się likwidacji miejsc pracy - zarówno dla siebie, jak i swoich kolegów. Tylko czy czyn jednego człowieka może zmienić bieg historii? Przekonacie się sami podczas lektury tej wielopokoleniowej opowieści o koreańskim kulcie pracy i jego konsekwencjach dla zwykłych mieszkańców kraju.
Nigdy nie czytałam książki, która rozpoczyna się od defekacji. Hwang Sok-yong już od pierwszych stron pokazuje, że nie interesuje go literatura wygładzona i bezpieczna. Brutalnie sprowadza czytelnika na ziemię, do świata robotników, zmęczonych ciał, biedy i upokorzeń. To właśnie fizyczność staje się tutaj symbolem człowieka pozbawionego godności przez system, który przez dekady budował gospodarczą potęgę Korei Południowej kosztem zwykłych ludzi. „Mater 2-10” jest powieścią społeczną, ale jednocześnie niezwykle intymną. Obserwujemy nie tylko strajk Jin-o, lecz także historię kilku pokoleń naznaczonych ciężką pracą, politycznymi przemianami i ciągłą walką o przetrwanie.
Sam tytuł ma ogromne znaczenie, ponieważ „mater” oznacza parowóz z czasów japońskiej okupacji Korei. To bardzo mocny symbol w koreańskiej kulturze industrialnej - siły napędowej rozwoju, postępu i pracy, która ciągnie cały kraj do przodu. Bohaterowie przypominają tryby w wielkiej machinie gospodarczej: potrzebni tylko wtedy, gdy są wydajni. Hwang Sok-yong pokazuje, jak gwałtowna modernizacja Korei Południowej wpłynęła na relacje rodzinne, poczucie własnej wartości i psychikę społeczeństwa.
„Mater 2-10” czyta się momentami ciężko, ale właśnie dzięki temu ta opowieść zostaje w głowie na długo. To literatura zaangażowana społecznie, a jednocześnie bardzo ludzka, pełna gniewu, rozczarowania i cichej nadziei, że nawet pojedynczy protest może stać się początkiem zmiany.