Bestsellerowa autorka znowu w Polsce!
Czasami prawda jest równie niszczycielska, jak kłamstwo...
Żona:
Jestem w szpitalu po wypadku samochodowym, a policjanci przeszukują mój dom. Czy znajdą apaszkę, która należała do zamordowanej kobiety o miodowych włosach? Kobiety utrzymującej się z pracy na platformie erotycznej. Tej, która zniszczyła moją rodzinę...
Mąż:
Walczę o życie w szpitalu. Moja żona właśnie rozmawia z policją i oskarża mnie o zamordowanie kobiety o miodowych włosach. Jej zazdrość i podłe kłamstwa mogą zniszczyć mi życie. Jeśli jednak powiem prawdę, policja zacznie grzebać w przeszłości, a to także mnie pogrąży.
Żadne z nich nie mówi całej prawdy. Komu więc uwierzysz?
K.L. Slater - bestsellerowa autorka ponad dwudziestu thrillerów psychologicznych, które sprzedały się w ponad dwóch milionach egzemplarzy na całym świecie. Jej twórczość doceniono także w literaturze dla młodych dorosłych - cztery z jej powieści były nominowane do prestiżowej nagrody Carnegie. Posiada tytuł magistra kreatywnego pisania. Mieszka z mężem w malowniczej wiosce w hrabstwie Nottinghamshire.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-01-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 360
Tytuł oryginału: Husband and Wife
Czasem próbujemy rozłożyć parasol ochronny dla bliskiej osoby, jednak nieświadomie nasze plany przybierają zupełnie inny kierunek. Rodzina, jedna z wielu, które pomimo swoich w miarę pozytywnych relacji, gdzieś w zanadrzu skrzętnie skrywają tajemnice. Przez lata pewne zdarzenia pozostają w ukryciu, dlatego gdy ujrzą światło dzienne potrafią zburzyć spokój i sprawić, że życie zmienia się w jednej sekundzie...
Luna i Parker zostawiają swojego siedmioletniego syna pod opieką dziadków, rodziców mężczyzny. Bardzo rzadko zdarzają się takie sytuacje, ponieważ zdecydowanie częściej rodzina spędza czas w towarzystwie zamożnych rodziców Luny. Obie rodziny bardzo się od siebie różnią co często daje się odczuć, bowiem majątek i zaborczość przeważnie wygrywają.
Powrót z hotelu kończy się wypadkiem drogowym, w którym Luna i Parker znacznie ucierpieli. Podczas pobytu w szpitalu trwa nierówna walka o opiekę nad wnukiem, ale również dochodzi do bulwersującej sytuacji, przez co wszystko co było stabilne i poukładane runęło jak domek z kart...
Kilka tygodni wcześniej zostaje znalezione ciało młodej, atrakcyjnej kobiety. Nic nie zostaje skradzione oprócz jedwabnej chusty, bardzo rozpoznawalnej, która zostaje znaleziona w miejscu, gdzie nikt by się tego nie spodziewał. Jednak jest to przyczyna kolejnych, zaskakujących wydarzeń, które niezmiernie prowadzą do kolejnych błędnych decyzji...
Rewelacyjny thriller psychologiczny, w którym wydarzenia jak szkiełka w kalejdoskopie z każdą chwilą przybierają inny kształt. Niesamowita układanka stworzona z kłamstw i niedopowiedzeń nieuchronnie prowadzi do katastrofy, pomimo usilnych prób ukrycia prawdy. Historia o relacjach rodzinnych, zatajaniu faktów, bez względu na konsekwencje. Oskarżenia, intrygi i domysły, prowadzą do tragicznego zakończenia. Nic tu nie jest takie jakie się wydaje.
Bardzo dobrze zbudowane portrety psychologiczne postaci, każdy z nich ma coś do ukrycia i sprytnie posługuje się kłamstwem. Wzajemne powiązania i niewiadome przeplatają się przez strony powieści budząc ogromną ciekawość i napięcie. Świetna fabuła, szybka i wciągająca akcja, oraz mnóstwo tajemnic. Gorąco polecam
📖 Pierwsze wrażenie: emocjonalna jazda bez trzymanki!
Wyobraźcie sobie, że budzicie się w szpitalu po wypadku, a Wasze życie właśnie rozpada się na kawałki. W takiej sytuacji znajduje się para bohaterów najnowszej książki K.L. Slater . „Mąż i żona” to od pierwszych stron mroczny i niepokojący thriller psychologiczny, który stawia pytanie: komu można zaufać, skoro nawet najbliżsi okazują się obcy? Ta historia od razu wciąga w wir podejrzeń i niedopowiedzeń.
Akcja kręci się wokół małżeństwa, Parkera i Luny, którzy po tragicznym wypadku samochodowym trafiają do szpitala . Ich zeznania dotyczące śmierci młodej kobiety są jednak zupełnie sprzeczne . Żona oskarża męża, mąż boi się, że prawda o przeszłości żony go zniszczy . To dopiero początek misternie utkanej sieci tajemnic, gdzie każdy skrywa mroczny sekret . Fabuła prowadzona jest z perspektywy kilku bohaterów i skacze w czasie, co utrzymuje wysokie napięcie i sprawia, że nie sposób oderwać się od lektury.
Autorka świetnie buduje złożone portrety psychologiczne. Żadna z postaci nie jest czarno-biała. Od matki Parkera, która jak lwica broni swojego syna, po samą skłóconą parę – wszyscy są wiarygodni w swoich wadach i słabościach. Wywołują w czytelniku całą gamę emocji: od współczucia przez irytację po głęboki niepokój. To nie są „lovable characters”, ale właśnie dzięki temu są tak ciekawi i prawdziwi. Nie da się im bezgranicznie zaufać, a to kwintesencja dobrego thrillera.
Książkę pochłania się w ekspresowym tempie. Krótkie rozdziały i zmieniający się punkt widzenia sprawiają, że ciągle ma się ochotę przeczytać „jeszcze tylko jeden rozdział". Styl K.L. Slater jest przystępny i płynny, idealnie nadaje się do szybkiego czytania . Nie znajdziecie tu przegadanych opisów – akcja pędzi do przodu, a każda scena ma swoje znaczenie. Mimo że thriller nie jest naznaczony głębokim suspensem przez cały czas, to ostatnie sto stron rekompensuje wszystko.
🎯 Dla kogo jest ta książka?
„Mąż i żona” to idealna propozycja dla Was, jeśli:
✅️Kochacie thrillery psychologiczne o skomplikowanych relacjach rodzinnych i małżeńskich.
✅️ Lubicie, gdy autor gra z czytelnikiem i do samego końca utrzymuje nutę niepewności.
✅️Cenicie sobie książki, które wciągają od pierwszej strony i czyta się je „jednym tchem”.
✅️ Nie szukacie literackiego arcydzieła, ale porządnej, emocjonalnej rozrywki z solidnymi zwrotami akcji.
❌ Uwaga: Jeśli nie lubicie powtórzeń w narracji lub wolicie bohaterów, od razu budzących sympatię, ten tytuł może Was nieco irytować.
„Mąż i żona” K.L. Slater to jak solidny, dobrze wykonany rollercoaster. Nie zmieni on może Waszego życia, ale na pewno zapewni kilka godzin doskonałej, trzymającej w napięciu rozrywki. To thriller, który bierze na celownik fundamenty zaufania w związku i skutecznie je wysadza.
Moja ocena: 7/10 ⭐
Czy w sytuacji, gdzie każdy kłamie, można w ogóle odkryć prawdę? A Wy, komu byście uwierzyli – mężowi czy żonie? Dajcie znać w komentarzach!
BRUNETTE BOOKS
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA – PREMIERA 20.01.
Kto zabił Sarah Grayson? Luna czy jej mąż Parker? Wypadek samochodowy, którego padają ofiarami utrudnia sprawę. On jest w śpiączce, ona go oskarża. Czy odnaleziona przez Nicolę, matkę Parkera, apaszka zmieni losy śledztwa?
Krótkie rozdziały nadają książce dynamiki. Ukazanie historii z wielu perspektyw czynią ją bardziej interesującą i złożoną.
Każdy z bohaterów wydaje się coś ukrywać. Brudne grzeszki wibrują w tle nabierając z kolejnymi rozdziałami coraz więcej mocy. Podejrzenia przeskakują z postać na postać niczym niechciany gorący kartofel. Główny zainteresowany jest nieobecny, bo jest nieprzytomny, nie może się bronić, nie może nic wyjaśnić.
Czy jest tutaj ktoś kto wzbudzi choć cień zaufania? Czy chroniąc bliskiego można pogwałcić prawo i zakopać głęboko sprawiedliwość? Czy ktoś obok kogo śpimy i kogo wydaje się znamy na wylot może być mordercą?
Czytelnik plącze się w domysłach, gubi w podejrzeniach. Czuje, że autorka zastawiła na niego zasadzkę. To nie będzie prosta zagadka kryminalna. Rozwiązanie pozostawi go oniemiałym, zaszokowanym i … usatysfakcjonowanym.
Czy jesteśmy stanie znać człowieka, z którym dzielimy całe życie w 100%? Czy możne znamy tylko jego najlepiej dopasowaną wersję, którą chce on nam pokazać, bądź która my chcemy poznać?
,,Mąż i żona" K.L. Slater to książka, która już od pierwszych stron wciąga w sam środek dusznej, pełnej napięcia atmosfery. Tutaj prawda i kłamstwo wyglądają niemal identycznie, a granica między nimi jest cienka jak pęknięcie na szkle - niewidoczne na pierwszy rzut oka, ale gotowe w każdej chwili rozsypać się na kawałki.
Już sam początek tej historii jest jak obietnica emocjonalnego rollercoastera: wypadek, szpital, policja przeszukująca dom, apaszka należąca do zamordowanej kobiety... i dwoje małżonków, z których każde opowiada inną wersję wydarzeń. A ja, od samego początku czułam się jak ktoś wciągnięty w śledztwo, w którym nie mogę ufać absolutnie nikomu.
Jednym z najmocniejszych atutów tej historii jest sposób prowadzenia narracji - wieloperspektywiczny, poszlakowy, momentami wręcz drażniący swoją niejednoznacznością. Każdy bohater coś ukrywa, każdy ma swoją prawdę i swoje powody, aby przedstawiać taką, a nie inną wersję zdarzeń. Przez to z każdą stroną coraz częściej łapałam się na tym, że zmieniałam zdanie odnośnie zabójcy. Najpierw wierzyłam jej. Potem jemu. Potem... już nikomu. I właśnie w tym tkwi największa siła tej książki - w nieustannym podważaniu własnych osądów przez czytelnika. A to sprawia, że tak naprawdę do końca nie można być pewnym kto jest winny i... bardzo mi się to podobało!
Warto także wspomnieć, że Slater nie daje nam bohaterów, których łatwo polubić albo znienawidzić. Oni są niewygodni. Czasem irytujący, czasem budzący współczucie, czasem moralnie wątpliwi. Tacy, jak ludzie, których mijamy na co dzień. Tacy, jak my sami - choć może wolelibyśmy się do tego nie przyznawać. I chyba najbardziej niepokojące jest to, jak bardzo realistycznie wypada ten obraz małżeństwa - z zewnątrz zwyczajnego, a od środka pełnego przemilczeń, napięć, mikro-zdrad i sekretów, które czekają tylko na odpowiedni moment, by wypłynąć na powierzchnię.
Podobało mi się także tempo tej historii. Krótkie rozdziały, urwane myśli, nagłe zmiany perspektywy. Wszystko to sprawia, że książkę czyta się niemal na bezdechu. To jeden z tych thrillerów, gdzie mówisz sobie ,,jeszcze tylko jeden rozdział", po czym orientujesz się, że jest druga w nocy. Napięcie narasta powoli, ale konsekwentnie - aż w pewnym momencie wszystko zaczyna się zazębiać w sposób, który zmusza do cofnięcia się myślami i przeanalizowania całej historii od nowa.
Jednak muszę zaznaczyć, że ,,Mąż i żona" to nie tylko zagadka kryminalna. To również opowieść o zazdrości, o strachu przed prawdą. Historia o tym, jak bardzo boimy się konsekwencji własnych wyborów. O tym, że czasem kłamstwo wydaje się bezpieczniejsze niż szczerość. I że prawda, choć wyzwalająca, potrafi być równie niszcząca jak najgorsza zbrodnia.
Zamykając tę książkę, miałam w głowie jedno pytanie, które do tej pory nie daje mi spokoju: czy ja naprawdę znam ludzi, z którymi żyję? A jeśli tak... to czy na pewno chciałabym znać ich do końca?
Ocena: 8,5/10 - bo to thriller, który nie tylko trzyma w napięciu, ale też zostawia z lekkim niepokojem pod skórą.
Ginie młoda kobieta, zostaje uduszona w ciemnym zaułku własną apaszką. O ten czyn zostaje oskarżony Parker Vance. On twierdzi, że jest niewinny, ale żona cały czas działa przeciwko niemu... Matka mężczyzny bezwarunkowo broni jego dobrego imienia, ale... do czasu. Dlaczego zaczyna się wahać?
Nicola bardzo kocha jedynego syna, akceptując jego żonę, a za wnukiem wręcz przepada. To częsty schemat, prawda? Nie wierzy, że jej dziecko byłoby zdolne do zrobienia czegoś niewyobrażalnie złego. Ale w obliczu dowodów, nawet jej ślepa ufność zaczyna się chwiać...
Luna jest nieszczęśliwa. Podejrzewa Parkera o zdradę i bardzo cierpi. Czy jej oskarżenia są formą zemsty? Czy to ona miała coś wspólnego z zabójstwem pięknej dziewczyny?
Parker kocha żonę i synka. Kocha też matkę i wyrzuca sobie, że poświęca jej za mało czasu. Ma też tajemnicę, która ciągnie go na dno...
Cała rodzina wpadła w tarapaty. Ogromne! Znaleźli się w niebezpieczeństwie, czy uda im się powrót do normalności?
Thriller jest wspaniały. Kilka punktów widzenia, różne perspektywy czasowe, nowe informacje w każdym z kolejnych rozdziałów. Akcja po prostu pędzi ku rozwiązaniu zagadki morderstwa Sarah.
Nie ma tutaj nic pewnego. Nikomu nie można ufać. Wraz z bohaterami zaczynamy się bać, wręcz wpadać w paranoję i ulegać manipulacji. Autorka ciągle nas zwodzi, serwuje kolejne twisty, poddając próbie naszą intuicję, doprowadzając do takiego stanu, że współczucie miesza się z nieufnością i podejrzliwością.
Lektura sprawiła mi ogromną przyjemność. Czyta się szybko, kolejne rozdziały - krótkie i angażujące - kończą się w takich momentach, że trudno przestać przewracać kolejne strony. I ta intryga! Zastanówmy się - co tak naprawdę wiemy o najbliższych?
Luna i Parker wybierają się na wspólną imprezę, swojego jedynego syna zostawiają pod opieką rodziców mężczyzny. W nocy dziadków budzi błysk policyjnych świateł, dowiadują się że małżonkowie mieli wypadek i jedno z nich znajduje się w ciężkim stanie. Dlaczego zdecydowali się na wcześniejszy powrót i co mają wspólnego z zabójstwem Sarah skoro jej apaszkę znaleziono w domu Luny i Parkera. Ktoś próbuje coś ukryć, a może wszyscy kłamią?
Dawno już nie czułam się aż tak zaangażowana w śledztwo, a i tak żadne z moich przypuszczeń się nie sprawdziło. Autorka wprowadziła kilku narratorów i sporo przeskakiwała w czasie. Ten zabieg nie wywołał, jak zazwyczaj, mojej dezorientacji. Poprowadziła historię w taki sposób, że po prostu płynęłam z nią zastanawiając się nieustannie nad mordercą i powoli wizualizując sobie zaistniałą sytuację. Bardzo dobry, mocno trzymający w napięciu, praktycznie nie odkładalny thriller psychologiczny. Zakończenie zaskakuje i to podwójnie. Gorąco polecam.
,,Mąż i żona" czyli książka, która perfidie i z premedytacją igrała z moim zaufaniem, żeby nie powiedzieć wprost, że pogrywała. Autorka przedstawia historię w dwóch perspektywach, co już na wstępie miesza w głowie, bo skoro dwie osoby mają inne wersje wydarzeń, to czym i jaka jest prawda.
Fundamentem tej książki jest niepewność i właśnie wokół niej wszystko się kreci. Bohaterowie będący w szpitalu po wypadku, mają swoje tajemnice i oboje są podejrzanymi. Z jednej strony jest żona przesycona lękiem, i zazdrością, a w zasadzie obsesja na punkcie zdrady, zaznajamiając się z jej perspektywą, można odnieść wrażenie, że paranoja już stoi u jej progu. Po drugiej strony barykady jest mąż jawiący się jako ofiara manipulacji, ale przyznaje, że dla mnie typ śliski niczym prezent od teściowej (może być zatruty albo przeklęty).
Autorka sprawnie dozuje informacje, z każdym rozdziałem odkrywając nowe części tej układanki, ale co ciekawe one zamiast sprawę rozjaśnić tylko ją komplikują. Slater posługując się półprawdami, nieustannie mnie zwodziła, pozostawiając w stanie nieustannego dysonansu, bo co rusz gdy moja wizja zaczęła się klarować, to ukazywał się szczegół burzący absolutnie wszystko.
Spodobało mi się, że książka tak naprawdę obnaża toksyczny związek, gdzie miłość i kontrola to coś naturalnego, a intymność nieustannie podszyta jest podejrzliwością. W powieści jak na dłoni widać, że prawda może stać się narzędziem manipulacji, a kłamstwo może być wykorzystywane jako samoobrona. Co ciekawe każda z postaci ma znamiona bycia zarówno ofiarą, jak i oprawcą, co tylko potęguje niepokój tej powieści.
,,Mąż i żona" to historia bardzo dynamiczna, w dużej mierze za sprawą nieustannej zmiany perspektyw. Tutaj próżno szukać brutalności, a przynajmniej tej fizycznej, tutaj króluje moralna niejednoznaczność i dyskomfort emocjonalny, który może znacząco uwierać podczas lektury.
Historia pełna sekretów i kłamstw, zostawiająca czytelnika z niepokojem, bo prawda czasem może być znacznie gorsza niż kłamstwo.
,,Mąż i żona" to thriller psychologiczny z elementami kryminału, w którym nic nie jest oczywiste. Znajdziemy w nim bohaterów, którzy posiadają swoje tajemnice. Tajemnice, które wskazują, że są winni. Ale jaka jest prawda?
Ginie kobieta o miodowych włosach, Sarah. Oskarżenia padają na Parkera I Luna, małżeństwo, które wiele rzeczy ukrywa o swojej przeszłości. Sami ulegają wypadkowi. Oboje znajdują się w szpitalu. W tym czasie ich domu, matka Parkera odkrywa apaszkę, która należy do zaginionej kobiety.
Książka skupia się nie tylko na kryminalnej zagadce, ale przede wszystkim ukazuje międzyludzkie relacje. Relacje pomiędzy małżonkami i relację pomiędzy rodzicami, a dziećmi. Kipi w niej od nagromadzonych emocji i tajemnic.
Książkę, czyta się bardzo szybko. Rozdziały są krótkie i zakończone tak by sięgnąć po kolejny. Uwielbiam gdy narracja prowadzona jest z perspektywy różnych bohaterów. Dzięki temu mogę poznać ich lepiej i zrozumieć ich działania. Tempo akcji jest raczej dynamiczne. Cały czas coś się dzieje i cały czas autorka dostarcza nowej porcji napięcia. Na pewno nie ma mowy o nudzie z tą rodzinką.
Jeśli szukacie dobrego thrillera psychologicznego, w którym nic nie jest oczywiste, to bardzo polecam ,,Mąż i żona".
Nowa bestsellerowa autorka thrillerów psychologicznych! W ciągu roku aż 3 książki K.L. Slater na listach bestsellerów! Bestseller...
Przeczytane:2026-02-04, Ocena: 6, Przeczytałam, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 12 książek 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Posiadam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, 26 książek 2026, 52 książki 2026,
„Mąż i żona” K.L. Slater to thriller psychologiczny, który trzyma w napięciu od pierwszej strony i skutecznie miesza w głowie czytelnika. To historia o związkach, kłamstwach i tym, jak cienka jest granica między miłością a obsesją. Autorka z mistrzowską precyzją buduje atmosferę niepokoju, w której każdy detal może okazać się kluczowy, a każda postać skrywa mroczny sekret.
Fabuła opowiada dwie równoległe historie: żony i męża, którzy trafiają do szpitala po wypadku samochodowym. Ona, oskarżając męża o zamordowanie kobiety o miodowych włosach, stopniowo odsłania świat pełen zazdrości, urazów i kłamstw. On, walcząc o życie, próbuje odkryć prawdę, nie wiedząc, komu naprawdę ufać, bo każde słowo żony może go pogrążyć. Napięcie rośnie z każdą stroną, a czytelnik zaczyna podejrzewać każdego, nawet najbardziej niewinnego bohatera.
Bohaterowie są skomplikowani i niejednoznaczni. Ich motywacje mieszają się z emocjami, które są zarówno naturalne, jak i przerażające: zazdrość, poczucie krzywdy, frustracja, a także lęk i desperacja. Autorka świetnie oddaje psychologiczny aspekt związku — jak małe urazy, niedopowiedzenia i brak zaufania mogą przerodzić się w coś niebezpiecznego. Każde spojrzenie, każde milczenie nabiera znaczenia, a czytelnik wciąż próbuje odgadnąć, kto mówi prawdę, a kto manipuluje.
Emocje podczas czytania są intensywne: napięcie, niepokój, ciekawość i momentami strach. Historia wciąga tak bardzo, że trudno ją odłożyć — ciągle chce się wiedzieć, co wydarzy się za chwilę, komu uwierzyć i jakie sekrety kryją się w przeszłości bohaterów.
To powieść dla fanów thrillerów psychologicznych i mrocznych opowieści o związkach, w których każdy krok może być zdradą, a prawda bywa bardziej bolesna niż kłamstwo.
K.L. Slater stworzyła książkę, która wciąga, trzyma w napięciu i nie pozwala odetchnąć do samego końca. Jeśli lubisz historie pełne tajemnic, manipulacji i emocjonalnej gry między bohaterami, „Mąż i żona” będzie lekturą, której nie odłożysz aż do ostatniej strony.