reklama

Moja mroczna Vanesso

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2020-06-17
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381350426
Liczba stron: 440
Tytuł oryginału: My dark vanessa
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Robert Sodół

Ocena: 4.6 (5 głosów)

Podporządkowała swój świat tylko jemu. A on totalnie nią zawładnął. On – czterdziestodwuletni intrygujący nauczyciel literatury.
Nie była jedyną dziewczyną w jego życiu. Inne, już jako dorosłe kobiety, szukają sprawiedliwości, bo zrozumiały, że zostały skrzywdzone. Oczekują, że Vanessa będzie z nimi solidarna. A ona nie może tego zrobić, bo dla niej był dobry. Przecież to ją wybrał. Sama tego chciała. Wierzyła, że to miłość. Ale czy na pewno?
Zmuszona po latach do zdefiniowania na nowo dawnej relacji Vanessa miota się między przeszłością a teraźniejszością. Musi zdecydować: czy był to związek, czy została wykorzystana? Czy była to erotyczna fascynacja czy niezdrowy popęd? I czy była gotowa na taką relację, mając piętnaście lat?

Powieść "Moja mroczna Vanesso" zestawia pamięć i traumę dorosłej kobiety z podekscytowaniem nastoletniej dziewczyny – to prowokujący do myślenia i niemożliwy do stłumienia głos. Będziesz płakać z bezsilności i ze złością walić pięściami. Nie można czytać tej książki bez zaangażowania i nie można jej zapomnieć.
 

Tagi:

Kup książkę Moja mroczna Vanesso

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Moja mroczna Vanesso

Avatar użytkownika - monikaswiatek
monikaswiatek
Przeczytane:,

„Moja mroczna Vanesso” to jedna z trudniejszych książek jakie ostatnio czytałam. Wywołuje ona wielkie emocje i pozostanie ze mną na długo. Po przeczytaniu tej książki czuje niemoc oraz wielką niesprawiedliwość.

„Ten tak zwany kontakt fizyczny był niewinnym gestem. Trwało to sekundę, nie zasługuję na to, żeby mieć przez to zniszczone życie”. Gdzie jest granica? Kiedy możemy mówić o molestowaniu seksualnym? Dlaczego ofiary często bronią swoich oprawców? Te i wiele innych pytań możemy zadawać bez końca.                                                        

Dużo starszy mężczyzna, nauczyciel literatury i piętnastoletnia uczennica, która całe swoje życie podporządkowała jemu. On wykorzystuje ją seksualnie, ona nie widzi w tym nic złego, broni go gdy po latach okazuje się, że jest więcej ofiar. Dlaczego? Czy Vanessa naprawdę uważa, że to co robił jej dorosły mężczyzna to nic złego? Twierdzi, że sama tego chciała, nigdy jej nie skrzywdził.

Poznajemy historię Vanessy jako piętnastoletniej dziewczyny, ale również jako dorosłej kobiety, która ma w głowie pełno myśli. Musi rozprawić się z przeszłością i zastanowić się czy to co zrobił jej nauczyciel było dobre i czy była to zwykła fascynacja czy popęd?

Po przeczytaniu tej książki zadaje sobie tylko jedno pytanie. Dlaczego dochodzi do takich sytuacji? Dlaczego dorośli wykorzystują dzieci, bo przecież piętnastolatka to jeszcze dziecko? W głowie mi się to nie mieści i nigdy tego nie zrozumiem.

Link do opinii

Co to była za książka. Właśnie ją skończyłam i zabieram się do napisania paru słów o niej. Na wstępie chciałam dodać, że ta okładka zdecydowanie mnie urzekła. Jest piękna, a dodatkowy połysk dodaje niesamowitej głębi. Zachwyciła mnie od razu jak trafiła w moje dłonie.
"Moja mroczna Vanesso" to trudna historia o kobiecie, która w wieku 15 lat związała się że swoim nauczycielem... Mężczyzna, który doskonale wiedział jak obchodzić się z takimi dziewczynkami całą odpowiedzialność za to co się wydarzyło zrzucił właśnie na Vanessę. Wiele razy odczuwałam złość i miałam ochotę wyrzucić tę książkę czytając o manipulacji i wydarzeniach tej "pary". Tej historii nie da się zapomnieć. Mnóstwo w niej zawiłości i psychologii, która pozwala wczuć się w uczucia młodej dziewczyny. Po wielu latach mimo tego, że Vanessa prowadzi w miarę normalne życie wydarzenia z przeszłości tkwią w niej bez końca. Jej wybory są nacechowane krzywym obrazem relacji międzyludzkich i na wiele spraw patrzy oczami swojego nauczyciela. Gdy okazuje się, że nie była jedyną "ukochaną" Strane'a miesza się ze swoimi odczuciami. Czy stanie w obronie swojej - jak uważa największej miłości czy znajdzie odwagę, aby opowiedzieć o tym światu? Czy czuje się skrzywdzona? Bardzo ciekawy profil psychologiczny głównej bohaterki. Pokazujący jak ogromny wpływ mają dorośli mężczyźni na nastolatki. Jak kształtuje się ich życie uczuciowe i jak ciężko odróżnić im dobro od zła. Przejmująca historia, w której wiele wydarzeń nie mieści się w głowie. A Vanessa w wielu momentach wywołuje w czytelniku frustrację a jednocześnie współczucie. Polecam, choć nie jest to łatwa książka. Ale dającą dużo do myślenia, że czasem nie wszystko można oddzielić na czarne lub białe...

Link do opinii
Avatar użytkownika - rudablondynkarec
rudablondynkarec
Przeczytane:2020-06-22, Ocena: 4, Przeczytałam, 2020,

Vanessa to nastolatka, która wdaje się w romans ze starszym od niej o 27-lat nauczycielem. Czy z tej relacji może wyniknąć coś dobrego? 

 

 

Strane i Vanessa tworzą dziwną relacje, która zaczęła się już od początku za pomocą więzi, której nie mogli zrozumieć. Nauczyciel naciskał na dziewczynę, aż ta się w końcu poddała i zaczęła sekretny romans. Jednak z czasem, gdy Strane wykorzystał już Vanesse, ta staje się tematem plotek. Nawet po latach nie rozumie, że to, co się stało nie było dobre tylko złe, a nawet okropne. 

 

 

Powiem wam, że książkę czytało mi się opornie, ponieważ nie mogłam zrozumieć, dlaczego nikt nie zareagował na tą dziwną relację, ani tego dlaczego bohaterka nawet po kilku latach uważała to za coś dobrego. Vanessa nie zmieniła swojego nastawienia nawet wtedy, gdy wybucha afera o molestowanie, którego dopuścił się Strane.

 

 

Według mnie książka porusza dość trudny temat, którym jest molestowanie oraz gwałt, który w tym przypadku trzeba nazwać pedofilią, ponieważ zdarzenia te dotyczą osoby nieletniej. Autorka za bardzo chciała pokazać jak to wszystko wygląda, przez co czytelnikowi może się to nie spodobać i odrzuci go od poznania dalszej części. 

 

W moim odczuciu powieść ta to głównie zastraszanie i wymuszanie odpowiedzi na drugiej osobie. Jest również pełna tajemnic oraz krytycznych decyzji podejmowanych przez bohaterkę. 

 

Podsumowując książka "Moja mroczna Vanesso" to przede wszystkim opowieść dla osób o mocnych nerwach i psychice, ponieważ to, co się tu dzieje jest po prostu nie do zniesienia, gdyż bez niczyjej pomocy z czasem ofiara może nie dać sobie rady, przez co jej psychika może się złamać. 

 

 

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Otwarte. 

 

 

 

Moja ocena: 6/10

 

 

 

 

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Paola35
Paola35
Przeczytane:2020-06-14, Ocena: 5, Przeczytałam, 2020,

Książka bardzo dobrze napisana wciąga od pierwszej strony i nie daje odetchnąć do końca. Autorka przedstawia nam świat Vanessy, która zakochuje się w swoim nauczycielu. Główna bohaterka zagubiona nastolatka bez przyjaciół pragnie zwrócić na siebie uwagę, pech chciał że zauważył to dojrzały mężczyzna, który umiał to bardzo dobrze wykorzystać do swoich wstrętnych manipulacji. Podoba mi się, że historia jest przedstawiona z perspektywy piętnastoletniej dziewczynki oraz dorosłej już kobiety, która niestety przez romans z dorosłym mężczyzną ma zniszczoną psychikę. Autorka podejmuje w powieści bardzo ważny temat jakim jest pedofilia, z którą spotykamy się wszędzie. Bardzo dobrze jest przedstawiona toksyczna relacja naszych bohaterów, dziewczyna która nie zdaje sobie sprawy ze swojego postępowania, oraz mężczyzna, który umie bardzo dobrze manipulować swoją ofiarą. Gdy romans prawie wychodzi na jaw sprytny nauczyciel potrafi przedstawić wszystko na niekorzyść Vanessy, która uległa bierze winę na siebie co doprowadza do wydalenia jej ze szkoły. Podświadome działanie nauczyciela niszczy Vanessę jak długo działająca trucizna. Zwabił, uzależnił od siebie, wykorzystał a na dodatek potrafi obwinić ją, że to jej wina bo przecież ona go kusiła, ona tego chciała. Nawet po latach gdy nauczyciel zostaje oskarżony przez inne kobiety o molestowanie Vanessa nie dopuszcza do siebie myśli, że była ofiara molestowania, bo przecież powiedział że ją kocha. Ta historia na długo pozostanie w mojej pamięci, historia dziewczyny, której nikt nie uświadomił że związek z dorosłym mężczyzną jest zły, której nastoletni umysł został omotany przez wyrafinowanego pedofila. Autorka ma lekkie pióro i z łatwością możemy zagłębić się w uczucia młodej dziewczyny. Czasami podczas czytania towarzyszyły mi bardzo silne emocje, szok i obrzydzenie, podczas czytania niektórych opisów miałam ochotę rzucić książką, albo złapać wstrętnego nauczyciela i urwać mu co nieco. Nie dla wszystkich będzie to łatwa lektura ale szczerze polecam. Trudno jest określić książkę z taką historią czy się podobała, na pewno jest warta przeczytania aby poznać dokładnie wpływ molestowania na ofiarę. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - niepoczytalna
niepoczytalna
Przeczytane:2020-06-06, Ocena: 4, Przeczytałem,

Nabokov odarty z mitu

"Lolita" Vladimira Nabokova do dziś elektryzuje czytelników – z jednej strony wzbudza wstręt relacją głównych bohaterów, z drugiej uwodzi nostalgią i poetyckim językiem. A co jeśli odrzemy powieść ze wszystkich ozdobników? Jeśli poetycki język zamienimy na szorstką relację? Jeśli zamiast nostalgii dostaniemy surową więź między dwojgiem ludzi? Czy ich losy będą ciągle fascynować, a może pozostawią po sobie tylko niesmak? Czy to co zakazane, ciągle będzie miało swój magnetyzm? "Moja mroczna Vanesso" Kate Russell podejmuje próbę odpowiedzi na te pytania. Czy powieść odniesie sukces na miarę "Lolity", która stanowi jej motyw przewodni? Jedno jest pewne – obie trudno wyrzucić z głowy…

Historii romansów – filmowych i książkowych – między starszym mentorem a jego uczennicą jest wiele, jednak w niewielu przekracza się granice, jednym z bohaterów robiąc osobę nieletnią. Dziecko, nastolatka, człowiek o nieukształtowanej osobowości myli pożądanie z miłością, o którą przecież nikt nie miałby pretensji, gdyby jej wybranek nie był starszy o trzydzieści lat. Powieść w duchu #MeToo rzuca zupełnie nowe światło na problem molestowania i pokazuje, że nadużycia seksualne, to problem znacznie bardziej złożony niż nam się wydaje.

Nieustanne zestawianie losów głównych bohaterów z powieścią Nabokova daje niezwykły efekt. Kiedy "Lolita" poprzez swoją formę i język zdaje się usprawiedliwiać bohaterów, ugłaskiwać czytelnika, by ten spoglądał na nich łaskawszym okiem, "Moja mroczna Vanesso" jest całkowicie pozbawiona ozdobników, a relacja mistrz – uczennica została odmitologizowana. Autorka brutalnie rozprawia się z fizycznością postaci – nie przyprawi nas o dreszczyk emocji szczegółowy opis scen łóżkowych między piętnastolatką a podstarzałym, niezbyt atrakcyjnym nauczycielem. Chyba że wzbudzoną emocją będzie wstręt albo zniesmaczenie. Magnetyzm "Lolity" w dużej mierze opierał się na manipulacji i wyrównanej grze psychologicznej między bohaterami, w przypadku bohaterów "Mojej mrocznej Vanessy" równowaga sił została całkowicie zachwiana, nawet jeśli ciągle zachowane są jej pozory.

Powieść Russell wstrząsa, szokuje. Rozkłada na najdrobniejsze części złożoną, uwikłaną psychikę bohaterów. "Moja mroczna Vanesso" nieustannie testuje wytrzymałość czytelnika i jest miernikiem jego moralności. Obserwujemy niszczenie głównej bohaterki na wszystkich poziomach, naruszanie jej strefy cielesnej, ale przede wszystkim całkowitą degradację jej osobowości – czego ona sama zdaje się zupełnie nie zauważać. Niezależnie od jej przekonań jest ofiarą, kobietą złamaną, o niezwykle zaburzonym postrzeganiu siebie, seksualności i ocenie własnych możliwości.
"Moja mroczna Vanesso" to ciężka, lecz jednocześnie hipnotyzująca lektura pełna towarzyszącego bohaterce brudu, którego nie potrafi się pozbyć pomimo upływu lat. Jednocześnie jest to oryginalne, smutne studium złożonego rozpadu ofiary, która nie zauważa, lub zauważyć nie chce, że stała się ofiarą.

 

Link do opinii

To nie była łatwa lektura, kontrowersyjny temat... Ona 15 letnia uczennica a on dorosły nauczyciel literatury angielskiej... Historia opowiadana jest dwuetapowo, Vanessa jako 32 letnia kobieta i jej wspomnienia sprzed 17 lat...
W jej wspomnieniach widać jakie on stosuje psychologiczne zagrywki, podrzuca o dwuznacznym brzmieniu książki, pokazując jej w ten sposób jaka jest wyjątkowa... Niewidzialnymi mackami ciągnie ją ku sobie... A ona młoda naiwna z przekonaniem o wielkiej samoświadomości i dorosłości, nimfetka... Pewna, że jest mądrzejsza niż jej koleżanki łatwo wplątuje się w chorą niszczycielską dla obu stron relację... Zauroczona jego intelektem oraz pochwałami na temat swoich wierszy, nie widzi świata poza nim. Pomimo odczuwania momentami obrzydzenia i świadomości tego, że on jest dla niej starym człowiekiem to lgnie ku niemu, pragnie być wyjątkowa... Chce być adorowana, być jego ideałem... Nie zawsze mówi mu prawdę, godzi się na wszystko bo nie chce go stracić w życiu... Miałam ochotę momentami potrząsnąć nią, obudź się, on Ci robi krzywdę... Ona już jako dorosła kobieta, niby ma pracę i jakoś funkcjonuje ale jest trochę tak jakby była obok siebie. Żyje niczym we mgle, cały czas wałkuje przeszłość... Śledzi wzmianki dotyczące oskarżeń o molestowanie człowieka, którego jako jedynego w swoim życiu pokochała... Gdy dzwoni do niej dziennikarka i inna molestowana dziewczyna, które żądają sprawiedliwości, to go broni... Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wciąż ma z nim kontakt, nie potrafi się od niego odciąć... Mimo tego, że ma przebłyski tego, że to on był inicjatorem, że jako dorosły powinien widzieć, że przekracza granicę odpowiedniego zachowania to nie dopuszcza do siebie jego całkowitej winy, uważa że ona też chciała... Nawet jeśli już wie, że były inne i młodsze, ma świadomość tego, że z wiekiem poszła w odstawkę to dalej żyje w stworzonej przez siebie bańce ich wyjątkowej relacji... Kurczowo trzyma się swojej wiary w ich wielką miłość, przeciwko której był cały świat... Czuje, że gdy fundamenty stworzonej przez nią iluzji runą nie pozostanie jej nic... Mentalnie zatrzymała się na poziomie 15latki... To pokazuje jak łatwo jest się zatracić w kimś, obsesyjne podporządkować sobie życie, próbując patrzeć jego oczami...
Ta historia zwraca uwagę też na to, jak niebezpieczna potrafi być ślepota ludzka, łatwo coś zbagatelizować a skutki tego ciągną się latami...
To ciężka wstrząsająca historia a najgorsze w niej jest to, że takie historie się zdarzają. Uważam, ze warto ją przeczytać. 

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Kaprys milionera
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Kaprys milionera
Pieniądze albo kasa
Paweł Beręsewicz
Pieniądze albo kasa
Pokaż wszystkie recenzje