Mowy nie ma!

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2022-06-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788382026047
Liczba stron: 384
Tytuł oryginału: Mowy nie ma!
Język oryginału: polski

Ocena: 5.5 (2 głosów)

O życiowych zakrętach i nowych początkach.

Małgorzata to kobieta spełniona. A przynajmniej tak by się wydawało na pierwszy rzut oka. Żona, matka, nauczycielka w liceum, lubiana przez uczniów. Mało kto domyśliłby się, że jej małżeństwo przechodzi kryzys. W świąteczny wieczór Małgorzata przyłapuje męża na zdradzie. Świadkiem kłótni jest nowy sąsiad Adam, który cudem unika uderzenia iPadem, wyrzuconym w afekcie z trzeciego piętra.

Na szczęście Małgorzata może liczyć na przyjaciółkę i – dość nieoczekiwanie – na nowego sąsiada.

Niespodziewanie wracają demony przeszłości. Małgorzata będzie musiała odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań…

Tagi: mowyniema zanetapawlik zanetapawlikautorka obyczajówka onaion rumunia

Kup książkę Mowy nie ma!

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Mowy nie ma!

Avatar użytkownika - dominikakus
dominikakus
Przeczytane:,
Żaneta Pawlik jest autorką teatralną i fascynatką jazdy na motocyklu. "Mowy nie ma!" to pierwsza powieść debiutancka autorki. I naprawdę dobra.  Małgorzata jest nauczycielką historii sztuki oraz mężatką i mamą nastoletniej córki. Mąż wciąż zapracowany (przynajmniej tak twierdzi) nie traktuje żony z szacunkiem. Liczą się tylko jego potrzeby. Kiedy Gosia dowiaduje się o kolejnej zdradzie ukochanego, tym razem nie przebacza, lecz wyrzuca go z domu.  Piętro niżej wprowadza się Adam, ratownik medyczny. Przez zbiegi okoliczności często napotyka Małgorzatę w zabawnych i mniej rozrywkowych okolicznościach. Z czasem zaczynają się lubić i romansować. W końcu, po trudnym dzieciństwie, kobiecie należy się odrobina miłości. Przeszłość Adama okazuje się także skomplikowana i pewnego dnia "staje im" na drodze do szczęścia. W międzyczasie były mąż próbuje odzyskać względy Małgosi. Czy uda mu się? Kogo wybierze główna bohaterka? "Spacerowali chwilę w milczeniu. -To miejsce kojarzy mi się z ojcem, chyba dlatego lubię tu przychodzić. -Ja wolę nie wspominać własnego. -Niezagojone rany? -Coś w tym rodzaju. Opowiedz mi o sobie. -Skoro pokazałem ci jedno z ważniejszych dla mnie miejsc, możemy uznać, że to pierwszy krok odsłaniania się przed tobą". Debiut Żanety Pawlik to książka o codzienności życia, o trudnej przeszłości i jej konsekwencjach. To także powieść o miłości, która należy się każdemu. Jak kiedyś usłyszałam: "ludzie to zwierzęta stadne ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - patka_czyta_
patka_czyta_
Przeczytane:2022-07-01, Ocena: 5, Przeczytałem,
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją debiutanckiej powieści Żanety Pawlik zatytułowanej Mowy nie ma! Na starcie chciałabym podkreślić, że nie należy oceniać książki po okładce oraz, że pozory mylą. Prawdy niby stare jak świat, ale kto z nas tak naprawdę żyje z nimi w zgodzie? Ja zazwyczaj nie. Kiedy światło dzienne ujrzała okładka książki wraz z jej opisem spodziewałam się lekkiej powieści obyczajowej z nutką romansu. Pomyliłam się jednak bardzo. I dobrze. Żaneta Pawlik utkała wielowątkową historię i sprawnie przeprowadziła nas po wszystkich jej wątkach. Powieść jest spójna i dopracowana. Główną bohaterką książki jest Małgorzata - kobieta, żona, matka, nauczycielka. Na pierwszy rzut oka wydaje się szczęśliwa i spełniona. Ma pracę, która daje jej satysfakcję i dodatkowo cieszy się sympatią uczniów. Ma męża, który dobrze zarabia, zajmuje wysokie stanowisko i jest ceniony w swojej pracy. Małżeństwo wychowuje córkę - nastoletnią Polę. Czego chcieć więcej? Kiedy zaczynamy zdzierać z tej relacji kolejne warstwy okazuje się, że można i trzeba chcieć więcej. Mąż Małgorzaty okazuje się być nadętym i skupionym na sobie bufonem, który nie szanuje ludzi wokół siebie. Swojej żony w sposób szczególny. Na pierwszym miejscu stawiał pracę, a Małgorzata była jedynie dodatkiem. Mężczyzna dopuścił się zdrady, nie pierwszy raz z resztą. Przelało to czarę goryczy i doprowadziło Małgorzatę na wielki życiowy zakręt. Wyjść z niego pomogła jej przyjaciółka ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Mowy nie ma!

Avatar użytkownika - bookaholic-in-me
bookaholic-in-me
Przeczytane:2022-06-26, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Idąc przez życie należy oczekiwać nieoczekiwanego. Nawet gdy wydaje się nam, że stąpamy po twardym gruncie i nic nie jest w stanie zmienić naszej sytuacji, należy bacznie przyglądać się otoczeniu i być gotowym. Na zmiany, na niespodziewane zakręty losu, na rozpacz, której w ogóle się nie spodziewaliśmy i na uśmiech losu, którego nie przewidzieliśmy. Los lubi nam płatać figle, najważniejszym jest jednak, by wyjść ze wszystkich prób zwycięsko, nawet gdyby były nie wiem jak trudne i wywracały poukładany dotąd świat do góry nogami. Małgosia nieuchronnie zbliża się do czterdziestki. Ma nastoletnią córkę, która miewa różne humory, jednak na swój sposób kocha matkę. A także męża, z którym, widzi to wyraźnie, znacząco się oddala. Pracuje jako nauczycielka i naprawdę lubi swoją pracę, choć bywa niewdzięczna, a i jej zawód zbyt często bywa niedoceniony. Ma także oddaną przyjaciółkę, choć zupełnie od niej różną- Klaudynę, a także ukochaną ciocię Hejdlę, która pozostała ostatnim członkiem jej rodziny. Nie miała szczęśliwego dzieciństwa, a niektóre sceny z udziałem ojca, pomimo upływu czasu, nadal nie wyblakły. Matkę kochała nad życie, jednak ta odeszła zdecydowanie zbyt wcześnie. Być może przez nieodpowiednie wzorce, być może przez swój charakter, zapomina o sobie w natłoku obowiązków, nie kieruje się odpowiednimi priorytetami, nie walczy o swoje dobro i przymyka oko na zbyt wiele sytuacji, które zwyczajnie są dla niej krzywdzące. A sama Małgosia to naprawdę dobra kobieta, choć odrobinę zamknięta w sobie, to gdy dopuści do siebie innych, swoje serce oddaje im na dłoni. Z wiekiem i doświadczeniem staje się coraz bardziej nieufna do ludzi i ich zamiarów, zwyczajnie boi się podjąć ryzyko i coś zmienić. Lecz i tak będzie musiała rozpocząć swoje życie niemal na nowo, czy przy okazji odnajdzie w sobie siłę i da sobie szansę na szczęście? Adam jest ratownikiem medycznym i szczerym, oddanym wolontariuszem. Mocno przeżywa wszystkie sytuacje związane ze swoim zawodem, jednak nie zmieniłby fachu, którego się podjął. Służba ludziom i pomaganie w potrzebie wynika z głębi jego serca. Zmiana miejsca zamieszkania, nowe lokum- on także rozpoczyna w życiu nowy etap, bo pomimo serca pełnego troski o innych nie ustrzegł się zawodów. Nie ma rodziny ani nikogo bliskiego, przez co mocno poświęca się pracy, zaniedbując przy okazji samego siebie. Z wyglądu przypomina trochę mikołaja, co potwierdza długa broda, skrywająca jego prawdziwe oblicze. I choć bywa specyficzny, zdarza się mu mieć szalone pomysły i dziwaczne upodobania, to bije od niego aura spokoju i zwykłej, ludzkiej życzliwości. Chyba czas najwyższy aby także w jego życiu wreszcie zaświeciło słońce?

"Mowy nie ma!" to jedna z najlepszych rodzimych pozycji obyczajowych, jakie przyszło mi ostatnio czytać. Kupiła mnie niemal od razu, gdy na pierwszych stronach pojawiły się realia pracy na szpitalnym SORze. Mało jest książek opowiadających o zawodach związanych z leczeniem, a tu nie dość, że otrzymujemy ten wątek to jeszcze Autorka stara się przybliżyć blaski i cienie takiego zatrudnienia- to nad wyraz odświeżające. Wydawać by się mogło, że książek o rozpadających się małżeństwach wydano już mnóstwo, lecz sposób przedstawienia sytuacji Gosi i Konrada oraz koleje ich losu, naprawdę zasługują na uwagę. Ogromnie spodobał mi się pomysł na kreację postaci męża Małgorzaty oraz to, jak potoczyło się jego życie, jak się zachowywał na przestrzeni upływającego czasu- Autorka postawiła na realistyczne ale i dające do myślenia przedstawienie tej kwestii. Ciekawie został też ukazany w książce problem traum z dzieciństwa, bez upiększeń, zbędnego patosu, nad wyraz rzeczywiście i wstrząsająco. Wspomnienia, które nachodzą Małgosię są trudne, aczkolwiek podejmują szalenie ważny temat. W książce znajdziemy też ważny wątek dotyczący bezdomności, napisany naprawdę brawurowo, z wyczuciem ale także przemawiający do wyobraźni, bardzo rzadko ukazywany w literaturze, a szkoda. Nie mogę nie wspomnieć także o relacji głównych bohaterów, ukazanej naprawdę ciekawie i przekonująco, pokazującej, że nie tylko dwudziestolatkowie mają szansę na miłość, choć Autorka zwraca uwagę czytelnika na typowe rozterki, z którymi ludzie po przejściach muszą się mierzyć. Istotny problem porusza także poprzednia relacja Adama i warto przyjrzeć się tematowi tam poruszonemu. Całokształt książki jest naprawdę odzwierciedlony w bardzo przystępny ale także życiowy sposób i właśnie dzięki temu mocno trafia do czytelnika. Nie znajdziemy tu przesłodzonych, sztucznych sytuacji, a jedynie problemy i postaci, z którymi możemy się w jakiś sposób utożsamiać. Jestem pod ogromnym wrażeniem pióra Autorki, odwagi poruszanych tu tematów jak i całej fabuły. Ze swojej strony polecam!

 

Link do opinii
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Reklamy