Po rozbiorze Rzeczpospolitej i porażce insurekcji kościuszkowskiej Miłosz i Aleksandra próbują pogodzić się z utratą ojczyzny i starają się ułożyć sobie życie w rodzinnym domu Miłosza, w Kamieńcu. Siostra Aleksandry, Klementyna, usiłuje zaś odzyskać córkę uprowadzoną przez swoją szwagierkę. Gdy jej próby kończą się fiaskiem, zaczyna popadać w obłęd. Tymczasem Konstancja Dunina, chcąc zdobyć przychylność małżonka, oddaje swojego młodszego syna pod opiekę zakonnic w domu podrzutków, dzięki czemu może ponownie zamieszkać z rodziną.
Sytuacja w Europie, wbrew oczekiwaniom jej mieszkańców, nie stabilizuje się, a to za sprawą pojawienia się na politycznej scenie Napoleona Bonapartego. W Miłosza wstępuje nowa nadzieja. Postanawia kolejny raz wyjechać za granicę i tam dołączyć do wojsk dowodzonych przez rzutkiego francuskiego przywódcę. Opuszcza Kamieniec, a siostry Aleksandra i Klementyna mimo sprzeciwu Rastawickiego powracają do majątku Laudańskich i wpadają w poważnie tarapaty.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 352
Jedna z moich ulubionych autorek - Pani Joanna Jax najczęściej osadza losy bohaterów swoich książek na tle burzliwych dziejów historycznych i udaje jej się stworzyć niepowtarzalny klimat, który powoduje, iż lektura staje się nieodkładalna. Tak było i tym razem.
Opisane tu wydarzenia mają miejsce w niezwykle trudnym dla Polski okresie historycznym, bo tuż po jej rozbiorze. A przy okazji odwiedzamy na kartach książki przepiękne miejscowości, należące kiedyś do naszego kraju, jak choćby Krzemieniec czy Wilno.
I przechodząc do bohaterów powieści, muszę przyznać, iż główna bohaterka - Aleksandra ogromnie mnie irytowała. Jest żoną Miłosza, ale ma dzieci z innymi mężczyznami, w tym córkę z rosyjskim zaborcą - generałem Duninem. Nie mogłam zrozumieć co co faceci w niej widzieli. Niby chciała pozostać wierna Miłoszowi, ale cały czas łypała czy jednak Dunin ją uwiedzie, chętnie też korzystała z jego pomocy oraz dóbr materialnych, jakie zapewniał jej i dzieciom. Z kolei jej siostra - Klementyna wciąż bezskutecznie walczy o odzyskanie córki, siłą przysposobionej przez szwagierkę. Dla mnie kobieta zupełnie bez wyrazu, jakaś ,,rozmyta", mało wyrazista. Natomiast żona Dunina - Konstancja to intrygantka, kobieta przebiegła, sprytna. Ale nie mogłam zrozumieć jej decyzji o oddaniu synka zajęczą wargą do sierocińca, bo tego zażądał od niej małżonek, który z kolei cały czas próbował zaskarbić sobie przychylność Aleksandry. Ewidentnie w tej powieści to kobiety wiodą prym i ,,grają pierwsze skrzypce", aczkolwiek żadna z nich nie jest bez wad i ma swoje słabostki albo jak również liczne grzechy na sumieniu.
Natomiast Miłosz zaciąga się do legionów Bonapartego i łącznie przez 10 lat nie ma go w domu, trudno się więc dziwić iż w tej sytuacji Dunin korzysta z sytuacji i próbuje przeciągnąć Aleksandrę na swoją stronę. Czy skutecznie?
Popłynęłam na fali wydarzeń i przeczytałam powieść błyskawicznie. Autorka powróciła w wielkiej formie i oby utrzymała ją jak najdłużej. Sporo dzieje się zarówno w życiu bohaterów, jak i losach naszego kraju, a wszystko to razem zazębia się , tworząc wyborną całość.
Polska architektka, Ewa Zakrzewska, otrzymuje możliwość odbycia stażu w jednej z najlepszych pracowni projektowych w Berlinie Wschodnim. Przed wyjazdem...
Porywająca historia rodziny, osadzona w okresie międzywojennym!Po zakończonej wojnie polsko-bolszewickiej rodzeństwo Niemojskich oraz Piotr Kondratowicz...
Przeczytane:2026-03-20, Ocena: 5, Przeczytałam,