Nauczycielka z getta

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2022-03-16
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788382660777
Liczba stron: 360

Tom 1 cyklu Nauczycielka z getta

Ocena: 5.44 (18 głosów)

Młoda nauczycielka Laura, z miłości do męża pochodzenia żydowskiego, podejmuje drastyczną decyzję i dobrowolnie przeprowadza się do jego rodziny w łódzkim getcie.

Czy uda się jej uratować tych, których kocha najbardziej?

Początek II wojny światowej. Łódź. Młoda nauczycielka Laura, z miłości do męża pochodzenia żydowskiego, podejmuje drastyczną decyzję i dobrowolnie zamieszkuje z jego rodziną w łódzkim getcie. Mimo wielu obaw nie jest do końca świadoma, co to oznacza. Wie jedno: kocha i nie potrafi żyć bez swojego ukochanego.

W getcie szybko doświadcza tyranii, skrajnej biedy i śmierci. Stłoczeni na niewielkim kawałku ziemi Żydzi umierają na jej oczach każdego dnia, a ona nie może temu zaradzić. Wycieńczająca, wielogodzinna praca i głód stają się jej codziennością, w której za wszelką cenę stara się przetrwać, a przy tym zachęcać dzieci do nauki, zachowując pozory normalności. To misja, którą pragnie realizować bez względu na okoliczności. Na początku uczy w szkole, a po jej zamknięciu organizuje lekcje w domu. Niestety Żydów, których stać jeszcze na taki przywilej, jest coraz mniej. Z czasem pieniądze potrzebne są przede wszystkim na... utrzymanie się przy życiu.

Laura jest gotowa na wszystko, by ocalić rodzinę męża, i nawet w najtrudniejszych chwilach, gdy ukochany trafia do więzienia, nie traci nadziei, że uda im się uniknąć najgorszego.

Getto łódzkie nie jest często ukazywane w literaturze pięknej. Książka Anety Krasińskiej jest jedną z niewielu opowieści osadzonych w wojennej rzeczywistości ,,łódzkiej dzielnicy zamkniętej".

Autentyczne wydarzenia i postaci historyczne stały się tłem do opowiedzenia uniwersalnej opowieści o człowieku postawionym w skrajnej sytuacji, który rozpaczliwie walczy o zachowanie człowieczeństwa.

dr Adam Sitarek, centrum Badań Żydowskich Uniwersytetu Łódzkiego

Tagi: Proza literacka

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Nauczycielka z getta

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Nauczycielka z getta

Podobnie jak podczas lektury pierwszej książki autorki, którą miałam okazję czytać, również tutaj muszę docenić przede wszystkim styl autorki i przepiękną polszczyznę, którą się posługuje. Być może się powtarzam, bo już to kiedyś pisałam, ale muszę, bo książka jest naprawdę dopracowana. Widać, że autorka poświęciła jej mnóstwo czasu i energii. Widać też pracę nad korektą, składem itd. (na tym akurat się nie znam). Zmierzam jednak do tego, że nie ma w powieści błędów, co ostatnio zdarza się raczej rzadziej niż częściej. Książkę świetnie się czyta, nawet mimo jej trudnej tematyki i za to ogromny plus. Fabuła powieści jest przemyślana, spójna i konsekwentnie prowadzona, co również doceniam. Przede wszystkim jednak jest wciągająca i to tak bardzo, że książkę można przeczytać na jednym wdechu.

Zastanawia mnie jednak jedna rzecz. W pierwszej książce autorki, którą czytałam, główną bohaterką była Laura, tu ponownie spotykam się z Laurą. Nie, żebym miała coś do tego imienia. Jest jednak tak dużo pięknych, polskich imion. Dlaczego więc ponownie Laura? Ta Laura jest młodą nauczycielką, która kocha męża tak mocno, że razem z nim i z jego rodziną dobrowolnie daje się zamknąć w łódzkim getcie. Dziewczyna nie wie, na co się pisze. Wie jednak, że razem przetrwają wszystko. W getcie zarówno ona, jak i jej mąż Dawid starają się robić to, co robili wcześniej. Ona jest nauczycielką, on księgowym. Dopóki ma kogo uczyć, jest w stanie jakoś przebrnąć przez kolejne dni. A jest naprawdę bardzo ciężko. Laura szybko doświadcza skrajnej biedy i obezwładniającego głodu. Widzi rzeczy, o których jej się nawet nie śniło w najczarniejszych snach. Poznaje doświadczenie śmierci, widzi jak naziści z zimną krwią strzelają do dzieci, jak rozstrzeliwują Żydów, jak kopią ciężarne, jak robią mnóstwo innych potwornych rzeczy. Żydzi umierają na jej oczach każdego dnia, a ona nie może nic z tym zrobić. Zachęca dzieci do nauki, próbując zachować pozory normalności. Po zamknięciu szkoły organizuje lekcje w domu, aby choć spróbować zająć umysły młodych ludzi czymś innym niż potworności, które muszą oglądać każdego dnia. Straszny i jakże przejmujący to obrazek. Historia, którą znamy, o której nigdy nie powinniśmy zapomnieć i która, miejmy nadzieję, nigdy nie stanie się naszym udziałem.

Z jednej strony pokazano w książce okropieństwa wojny i dramat ludzi zamkniętych w getcie, z drugiej w tych ciężkich warunkach rozwija i umacnia się piękna miłość, która swój początek miała jeszcze na wolności. Miłość, która nie pozwala tym młodym ludziom się poddać, która każe im mieć nadzieję i wierzyć w to, że jeszcze kiedyś wszystko będzie dobrze. A przede wszystkim, że uda im się przeżyć. Razem. Laura jest w stanie dla swojego męża zrobić wszystko i nie odpuści, jeśli tylko będzie potrafiła w jakiś sposób mu pomóc. Laura, jej postawa i jej siła robią na czytelniku wrażenie. Ciekawa, bardzo intrygująca jest to bohaterka. Dobrze sportretowana. I chociaż niejednoznaczna, łatwo odczytać jej emocje, które wynikają z sytuacji, w jakiej się znalazła i które mocno oddziałują na czytelnika. Wzrusza ta historia niemiłosiernie, dlatego przed przystąpieniem do lektury dobrze jest zaopatrzyć się w chusteczki, bo niejeden twardziel nie będzie w stanie nie zapłakać nad losem ludzi ukazanym w powieści. Na szczęście, chociaż nie brakuje w powieści okrutnych scen, są też takie, które przywracają wiarę w człowieka. Chodzi między innymi o pewnego nazistę, który zakochał się w Żydówce. Co zrobił, musicie już przeczytać w powieści, dodam tylko, że to jeden z wątków w tej wielowątkowej powieści, który zasługuje na szczególną uwagę. Kończąc, wspomnę tylko, że ubolewam jedynie nad nagłym zakończeniem tej historii. Mam wrażenie, że ta opowieść zwyczajnie się urywa, dlatego liczę na to, że powstanie kontynuacja, chociaż póki co nic mi o tym nie wiadomo.

„Nauczycielka z getta” to lektura dla każdego, kto lubi dojrzałe, przemyślane powieści obyczajowe z nutą romansu i z dobrze opowiedzianą historią w tle. Powieść porusza najczulsze struny duszy czytelnika i sprawia, że ciężko się od niej oderwać. Ciężko też jest nie popłakać się podczas lektury. Z całego serca polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - inthefuturelondo
inthefuturelondo
Przeczytane:2022-05-09,

Aneta Krasińska i jej pióro jest mi już znane z poprzednich powieści, które naprawdę przypadły mi do gustu. Kiedy więc zapowiedziano premierę Nauczycielki z Getta - postanowiłam ponownie sprawdzić, czy i tym razem autorka czymś mnie zaskoczy. Powieść, w której pełno jest bólu, strachu i bezsilności - jaka ostatecznie się okazała? Czy i tym razem poczułam się usatysfakcjonowana? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tej opinii.


Laura i Dawid są narzeczeństwem i planują ślub. Choć on wyznaje judaizm, to dla niej jest w stanie zmienić swoją wiarę. Zakochani spędzają ze sobą czas w przerwach od pracy i oczywiście - za pozwoleniem rodziców Laury. Ich szczęście nie trwa jednak długo, ponieważ 1 września 1939 do Polski wkracza armia Hitlera. Rozpoczyna się II wojna światowa, a wkrótce po tym Dawid zostaje zabrany do żydowskiego getta. Laura, zakochana w Dawidzie, postanawia w imię miłości przekroczyć bramy tego małego piekła na ziemi. Czy uda im się przetrwać w wydzielonej, biednej dzielnicy? Czy to miejsce stanie się ich “bezpieczną” przystanią?


Powiem szczerze, że istnieje realna możliwość tego, że po ten tytuł sięgnęłam w dość nieodpowiednim czasie. Wątek wojny okazał się jeszcze bardziej przygnębiający, a wszystko przez obecną sytuację za naszą wschodnią granicą. Moja ciekawość była jednak większa, więc nie mam zamiaru się teraz na siebie wściekać - chciałam przeczytać tę książkę i chciałam zobaczyć, jak autorka poradzi sobie w takiej historii. No i cóż, musicie wiedzieć, że poradziła sobie po prostu bardzo dobrze.


Główną bohaterką książki jest Laura, która wzbudziła moją sympatię właściwie od samego początku. Polubiłam jej charakter, podejście do życia, miłość i pasję do swojej pracy oraz dzieci, z którymi pracowała. Uważam ją za postać bardzo dobrze wykreowaną i zdecydowanie wartą uwagi czytelnika. Podobnie zresztą jest z jej ukochanym, Dawidem. Choć jego może nie do końca dałam radę polubić i poznać tak dobrze, jak Laurę, to wciąż jestem w stanie zauważyć jego pozytywne cechy. Dawid jest mężczyzną opiekuńczym, troskliwym, kochającym oraz szanującym innych ludzi, a zwłaszcza kobiety. Oczywiście, w sytuacji, w jakiej znaleźli się bohaterowie powieści, udało mu się zachować zimną krew, a jego determinacja oraz potrzeba przetrwania po prostu wzbudziły mój podziw.


Aneta Krasińska po raz kolejny pokazała, jak dobrze radzi sobie ze słowem pisanym, a przedstawienie bardzo trudnych realiów wojennych wyszło jej naprawdę świetnie. Podczas lektury niejednokrotnie odczuwałam prawdziwy strach przed tym, co jeszcze się wydarzy, a rosnące napięcie tylko to uczucie potęgowało. Nie będę też ukrywać - historia Laury i Dawida po prostu mnie porwała i całkowicie zajęła moje myśli w ostatnich dniach. Wciąż łapię się na tym, że myślę i zastanawiam się nad tym, co by było, gdyby...?


Nauczycielka z getta to powieść o niesamowitej sile, odwadze i brutalności. To powieść o tym, że wojna nie wybiera i nie zwraca uwagi na swoje ofiary – nawet jeśli są to dzieci. Zdecydowanie jest to powieść dla tych, którzy są w stanie znieść duży ładunek emocjonalny w książkach, bo bardzo trudno tutaj o zachowanie zimnej krwi. Zakończenie daje szansę na to, że być może pojawi się kontynuacja, choć może to być też moja desperacka nadzieja na taki stan rzeczy. W każdym razie - gorąco polecam Wam ten tytuł.

Link do opinii

"Wybrała miłość i poszła tam, skąd każdy pragnął się wydostać..."

~ Rok 1939 - Łódź. Początek || wojny światowej.
Dla Laury Kozłowskiej młodej nauczycielki dzień zaręczyn, a potem dzień ślubu z Dawidem Lewiatanem, miał być jak spełnienie marzeń wraz z pięknymi planami na przyszłość.Jednak nikt z młodych nie spodziewał się wybuchu wojny, która pokiereszowała wspólne plany na szczęście, powodując codzienną walkę o przeżycie.
I tak pewnego dnia Dawid z powodu swojego pochodzenia (żydowskiego) wraz z rodziną tafia do getta łódzkiego stworzonego przez Niemców.Miejsca, gdzie każdego dnia z wycieńczenia i głodu umierają ludzie ...
Laura z miłości do Dawida podejmuje decyzję o zamieszaniu z nim i jego rodziną w getcie.Kobieta nie ma pojęcia co czeka ją tuż za wrotami piekła.Sama będzie doświadczać ludzkiego poniżenia, cierpienia, biedy, głodu a nawet będzie świadkiem codziennej śmierci wielu niewinnych istnień ludzkich.
"Będąc na miejscu" Laura, podejmuje się pracy nauczycielki aby podarować dzieciom chodź namiastkę normalności...Jest to dla niej misja która pragnie realizować bez względu na okoliczności.


~"NAUCZYCIELKA Z GETTA" to kolejny tytuł po który sięgnęłam z waszego polecania, dlatego będąc już jakiś czas po lekturze muszę przyznać, że i tym razem mieliście 100% rację polecając mi ten książkę.
~Pani Aneta Krasińska za sprawą niezwykle przyjemnego, plastycznego pióra, realnych postaci i ich przeżyć oraz ogromu ludzkiej bezsilności, wylewającej się pomiędzy kartami powieści, stworzyła specjalnie dla nas, historię obezwładniająca, okraszoną całą paletę emocji przez co opowieść staje się wręcz niedokładna.Jak dla mnie to właśnie uczucia i towarzyszący im ciągły niepokój stały się głównym kluczem w odbiorze bestialskich wydarzeń z którymi każdego dnia musieli zmierzyć się nasi bohaterowie wraz z niewinnymi dziećmi.
~"Nauczycielka z Getta" to tak naprawdę niezwykle poruszająca, wstrząsająca, a zarazem trudna historia, która w bardzo realistyczny sposób wraz z autentycznymi wydarzeniami i postaciami historycznymi stworzyła idealne tło do poznania sadystycznego łódzkiego getta. Pełnego bezduszności, barbarzyństwa, tyrani i bestialstwa, którego dopuścił się sam człowiek!
Reasumując. Jeśli tak jak ja kochacie książki o tematyce historycznej to koniecznie sięgnijcie po ten tytuł.A gwarantuje wam, że prezentowana powieść to tak naprawdę coś wyjątkowego dla osób "lubiących" od czasu do czasu, namacalnie wręcz towarzyszyć czasom || wojny światowej, gdzie realizm brutalności przepełnia nasze dusze i ciało nie pozwalając zapomnieć o sobie na długo!
Polecam J.K 

Link do opinii
Avatar użytkownika - MagdalenaCzyta
MagdalenaCzyta
Przeczytane:2022-04-24,

Aneta Krasińska to autorka, która zachwyciła mnie piękną serią "Smak marzeń" . Nie mogłam przejść obojętnie obok jej najnowszej powieści, tym bardziej, że to moja ulubiona tematyka.

📖📚📖
Początek II wojny światowej. Łódź.
Laura jest młodą żoną i nauczycielką, pełną marzeń, energii i miłości.
Czeka na pierwszy dzień września, aby rozpocząć swoją ukochaną pracę z dziećmi.
Niestety jej plany krzyżuje wybuch wojny.
Z miłości do swojego męża, który z pochodzenia jest Żydem podejmuje decyzje o zamieszkaniu z nim i jego rodziną w getcie. Nie ma pojęcia co ją tam czeka, wie jedno, że nie zostawi męża i chce być z nim.
W getcie doświadcza skrajnej biedy, głodu
Jest świadkiem ludzkiego cierpienia i śmierci, której nikt nie może powstrzymać.
Laura podejmuje się nauczania dzieci, chce dać im namiastkę normalności. Stawia to sobie za misję, którą chce spełniać każdego dnia dając nadzieję nie tylko sobie, ale i dzieciom.


"Nauczycielka z getta" to piękna i wzruszająca powieść,przeszywajaca całe ciało ogromnymi emocjami. To książka której nie czyta się ot tak i odkłada. To książka, która na długo zostaje w pamięci.
Oparta jest na wydarzeniach, które do dnia dzisiejszego wywołują ogrom emocji, które były największym bestialstwem z jakim przyszło mierzyć się ludziom żyjącym w tym czasie. Mamy też miłość, która potrafi dodać skrzydeł, ukoić, ale i składania do poświęcenia wszystkiego dla drugiej osoby.
Autorka ma ogromny dar przelewania emocji na papier, obrazowania ich tekstem, który czytamy.
Niektóre sytuacje, które miały miejsce w książce, były tak przerażające, że miałam ochotę sama rozprawić się z oprawcami tych biednych dzieci. Wyobraźnia pracowała na najwyższych obrotach. Początkowo chciało mi się płakać, następnie mocno trzymałam kciuki, a pod koniec przeklinałam.
Ja tam byłam, obok nich, pomagałam, wspierałam...
Pani Aneto takie książki to ja chce czytać. Gratuluję cudownego talentu.
Jesli sięgnięcie po "Nauczycielkę z getta" emocji, które będą Wam towarzyszyć przez całą powieść napewno nie zabraknie

Link do opinii
Avatar użytkownika - Wolinska_ilona
Wolinska_ilona
Przeczytane:2022-04-10, Ocena: 6, Przeczytałam,

Są takie historie, które rozrywają nasze serca na milion kawałków, a mimo to zostają w naszej pamięci już na zawsze.. Jedną z takich powieści na pewno jest "Nauczycielka z getta".

Czy zastanawialiście się kiedyś, ile bylibyście w stanie poświęcić w imię prawdziwej miłości?

Laura, bohaterka najnowszej powieści Anety Krasińskiej wybrała miłość i poszła tam, skąd każdy pragnął się wydostać.

Łódź, rok 1939. Europa stoi u progu II wojny światowej.
Młoda nauczycielka nie może doczekać się rozpoczęcia roku szkolnego i spotkania z uczniami. Jednak 1 września przynosi złe wieści, zamiast szkolnego dzwonka słychać wybuchy bomb, zaczyna się walka o przetrwanie, czas bólu i cierpienia.
Dawid, mąż Laury trafia do getta. Kobieta w imię miłości do mężczyzny przekracza bramy piekła. Nie wie co ją czeka, ale wie, że nie potrafi żyć bez męża...
Każdego dnia na oczach Laury giną ludzie.. Kobieta podejmuje pracę jako nauczycielka, by chociaż w ten sposób odciągnąć myśli żydowskich dzieci od okrucieństwa z jakim przyszło się im zmierzyć..

Po odłożeniu tej książki czuje pustkę w sercu.. Ogrom emocji jakie mną targały podczas lektury jest nie do opisania, już na pierwszych stronach powieści łzy cisną się do oczu a myśli biegną w stronę naszych sąsiadów, bo tam właśnie trwa piekło z jakim przyszło zmierzyć się naszym bohaterom.. Autorka w bardzo obrazowy sposób przedstawia nam historie Laury i Dawida, okrucieństwo z jakim przyszło się im zmierzyć, ogrom bólu i cierpienia.. Aneta Karasińska ma niezwykły dar przelewania emocji na papier, każda cząstką ciała cierpiałam razem z bohaterami, czułam ich strach i bezradność.. Mimo bestialstwa, z jakim przyszło się im zmierzyć, bohaterowie powieści nie poddają się, są zdeterminowani, w chwilach gdy sami mają niewiele potrafią dzielić się z bliźnimi nie pozostając obojętnym..
"Nauczycielka z getta" to wzruszająca powieść przepełniona bólem i cierpieniem, ukazująca nam wszystkie odcienie miłości, rozgrywająca się na tle największej tragedii jaka spotkała ludzkość. Historia ta udowadnia nam, ile jest w stanie znieść człowiek w imię prawdziwej miłości. Zakończenie rozerwało moje serce na miliony kawałków, poozostawiając w nim pustkę..
Dziękuję Autorce za tą cudowną, choć bardzo bolesną historię. Na pewno zostanie w mojej pamięci na zawsze...

"Nikomu nie życzę, by widział to, co moje oczy widziały, i nikomu nie życzę, by przeżył to, czego ja doświadczyłam- odparła, myjąc naczynia.- Tego nie da się opisać".

Link do opinii
Avatar użytkownika - kotoksiazka
kotoksiazka
Przeczytane:2022-04-03, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,

Laura, młodziutka nauczycielka szaleńczo zakochana w Dawidzie, mężczyźnie żydowskiego pochodzenia, planują ślub. To z miłości do niej Dawid zmienił wyznanie. Wojna jednak pokrzyżowała im plany i już nic nie jest takie oczywiste jak było. Gdy Dawid trafia wraz z matką i braćmi do łódzkiego getta, kobieta niewiele się zastanawia i również zgłasza się tam. Czy mimo wojny ich miłość przetrwa? Z czym będą musieli się zmagać?

NAUCZYCIELKA Z GETTA to ujmująca i emocjonalna powieść o sile miłości oraz poświeceniu, a to wszystko przedstawione w trudnych czasach podczas trwania II wojny światowej.

Twórczość pani Anety znam, poprzez jej serię Smak Marzeń (recenzje u mnie na profilu). Tym razem autorka zabiera nas do łódzkiego getta, gdzie okrucieństwo i przemoc to chleb powszechny.

Polubiłam się z Laurą i Dawidem, świetnie zostali przedstawieni, a ich historię śledziłam z zapałem. Podziwiałam tę dziewczynę za siłę, mimo, że los tak okrutnie ją doświadczał, nie poddawała się i szła naprzód. Nawet w tym niebezpiecznym czasie starała się wprowadzić normalność dla dzieci z getta, poprzez prowadzenie lekcje w szkole.

Dawid również wzbudzał sympatię, wspierał jak mogł ukochaną oraz rodzinę.

Znajdziemy też tutaj wiele drugoplanowych postaci, których los obserwowałam z zapartym tchem. Razem z nimi odczuwałam  emocje, lęki, ból straty i wszechobecny głód.

Link do opinii
Avatar użytkownika - monikaswiatek
monikaswiatek
Przeczytane:2022-04-10,

"Nauczycielka z getta" to bardzo ciężka lektura, w szczególności teraz, kiedy Europa stoi w obliczu konfliktu zbrojnego. Jednak czasy wojenne to nasza historia i trzeba ją znać.

Laurę i Dawida łączy wielka miłość, a dzieli pochodzenie. Mężczyzna jest Żydem. Mimo to, tych dwoje postanawia być razem. Kiedy Dawida przenoszą do getta. Laura podąża za ukochanym i dobrowolnie przekracza bramy getta, miejsca gdzie każdy dzień to walka o przetrwanie. Gdzie panuje niewyobrażalny głód.

Akcja książki rozgrywa się podczas II wojny światowej. Historia opisana w książce pokazuje ile w stanie jest znieść człowiek dla miłości. Bohaterowie książki mimo ogromnej tragedii potrafią się zjednoczyć, dzielą się ostatnim kawałkiem chleba.

Link do opinii

Laura jest młodą nauczycielką, która uczy dzieci z wielką pasją. Mieszka z rodzicami, szykuje się do ślubu z ukochanym. Kobieta jest szczęśliwa i z radością patrzy w przyszłość, na którą ma swoje plany. Niestety nadchodzi pierwszy września 1939 roku, dzień, w którym wszystko zaczyna się zmieniać, dzień, który jest początkiem wielu ludzkich traum. Dawid jest z pochodzenia żydem i chociaż udaje im się wziąć potajemnie ślub, a on przechodzi na wiarę Laury, niewiele to zmienia. Jej miłość jest na tyle silna, że nie wyobraża sobie życia bez niego i dlatego zamiast wolności wybiera getto, do którego on trafia. Czy to była dobra decyzja? Jak wpłynie wojna na młode małżeństwo? Jak potoczą się ich losy w getcie?

Są książki z historiami, o których nie zapomina się jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony i „Nauczycielka z getta” jest jedną z takich książek. Historia pełna cierpienia, śmierci, niesprawiedliwości, a jednocześnie miłości, wiary, nadziei. To, co działo się, w czasie II wojny światowej było straszne, ludzie przechodzili niewyobrażalne cierpienia, byli głodzeni, bici, poniżani, zabijani i to bez powodu (no bo jaki to powód, że ktoś jest żydem, moim zdaniem żaden). To książka, która wywołała we mnie bardzo dużo emocji, podczas czytania, której niejednokrotnie miałam świeczki w oczach.

Główną bohaterką jest Laura, młoda kobieta, nauczycielka. Przyznam szczerze, że jest jedną z nielicznych bohaterek, którą bardzo podziwiałam, za to, jak się zachowywała, jak walczyła o miłość, jak pomagała innym, za odwagę.

„Nauczycielka z getta” to książka, którą według mnie warto przeczytać i z przyjemnością polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu -Mama, żona - KOBIETA

Link do opinii
Avatar użytkownika - anastasiyaadryan
anastasiyaadryan
Przeczytane:2022-03-27, Ocena: 6, Przeczytałam,

iedy na początku lutego zobaczyłam okładkę "Nauczycielki z getta", pomyślałam sobie, że dawno nie czytałam niczego z literatury wojennej, ale nawet przez myśl mi nie przeszło, że za kilka tygodni temat wojny stanie się tak bardzo aktualny.
Powieść Anety Krasińskiej zabiera czytelnika do Łodzi z czasów II WŚ. Tytułową nauczycielką jest Laura, młoda dziewczyna, która z własnego wyboru, z miłości do męża, pochodzącego z żydowskiej rodziny, dołącza do niego i jego krewnych w łódzkim getcie i realizuje swoje powołanie bycia nauczycielem i opiekunem najbardziej bezbronnych, czyli dzieci.
I choć czasy II WŚ to dla mnie nie tylko podręcznik historii, to również przejmujące opowieści mojej babci, której wojna zabrała dzieciństwo, a tzw. wyzwoleńcy próbowali zabrać tożsamość, to nigdy nie odbierałam opowieści wojennych tak emocjonalnie jak teraz. Bo historia zatoczyła koło i wojna znowu dotknęła moją rodzinę... Myślę, że moja babcia nawet przez chwilę nie pomyślała, że w XXI wieku jej wnuczka (moja kuzynka) będzie chować się w piwnicy codziennie bojąc się o życie swojego partnera, który poszedł walczyć o swój kraj, o wolność, o lepszą przyszłość dla nich...
Każde zdanie przeczytane w powieści Anety Krasińskiej odnosiłam do obecnych wydarzeń na Ukrainie. To działo się samoistnie. Te podobieństwa były tak oczywiste, że aż przerażające. Zaczynając od tego, że osiemdziesiąt lat temu mając za sobą doświadczenie I WŚ nikt się nie spodziewał, że świat dopuści do kolejnej zagłady. Obecnie też wielu nie dopuszczało do siebie takiej myśli.
Zawiłe losy bohaterów różnych narodowości opisanych przez autorkę przypominały mi obecną sytuację w Europie, gdzie często brat walczy przeciwko bratu, a przecież jeszcze trzydzieści parę lat temu ci bracia stali po jednej stronie barykady.
Czytając o ludziach zamkniętych w getcie, miałam przed oczami okupowany Mariupol, a Laura skojarzyła mi się z dzielną nauczycielką z tego miasta, która uratowała czwórkę dzieci.
Więc chyba nikogo nie zdziwi, że całą książkę przepłakałam. Bo słowa napisane przez autorkę okazały się uniwersalne: żadne dziecko nie powinno patrzeć na zabitych rodziców i nikt nie powinien cierpieć przez obłąkańca, który trzyma władze w swoich rękach. Brzmi jak proroctwo, jak ostrzeżenie, i dlatego tak mocno uderza.
"Nauczycielka z getta" to opowieść o miłości i człowieczeństwie, o okrucieństwie i trudnych wyborach, o tym, że bez względu na okoliczności, największą wartością pozostaje człowiek.
Aneta Krasińska zostawiła historię Laury otwartą, dającą nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Mam też nadzieję, że historia naszych wschodnich sąsiadów stanie się inspiracją dla wielu autorów i będą to powieści tylko ze szczęśliwym zakończeniem. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - ja-carpe_diem
ja-carpe_diem
Przeczytane:2022-03-25, Ocena: 5, Przeczytałam,

"Wybrała miłość i poszła tam, skąd każdy pragnął się wydostać."

 

Książka przypomniała mi film "Życie jest piękne " Roberto Benigni za który otrzymał Oscara.
Pamiętam, oglądałam relację z rozdania nagród, skaczącego po fotelach artystę🙂

Zaczęło się spokojnie, niewinnie. Trochę infantylne. Myślałam, kolejna z cudnymi zbiegami okoliczności, ale czyta się dobrze, więc do brzegu.

Na kolejnych stronach było coraz mocniej, trudniej. Szczęśliwe zakończenia się ulotniły. Kończyło się śmiercią, łzami tęsknotą.

Moc emocji, wzruszeń, smutku.
Granice człowieczeństwa zostały przekroczone. Walka o przetrwanie, ale nie za cenę życia innych ludzi.

Zakończenie otwarte, mam nadzieję.
Wszystko we mnie prosi by jednak tym którzy pozostali się udało.
Okładka książki krzyczała do mnie od pierwszego wejrzenia. Czytaj.
Stanowczo mój typ literatury. Twardy, sugestywny.
To nie miało prawa się zdarzyć...
Mam nadzieję, że nigdy się nie powtórzy.

Pani Aneto dziękuję.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zakochanawksiazk
zakochanawksiazk
Przeczytane:2022-03-18, Ocena: 6, Przeczytałem,


Laura jest nauczycielką, wiedzie spokojne życie wraz z rodzicami i narzeczonym Dawidem, który jest żydowskiego pochodzenia. Kiedy wybucha wojna, młodzi postanawiają się jak najszybciej pobrać, później mężczyzna zostaje zatrzymany i wraz z rodzinom zamknięty w łódzkim gettcie. Laura nie mogąc żyć bez męża postanawia dobrowolnie przekroczyc bramy getta, szybko jednak przekonuje się, że dzieją się tam straszne rzeczy. Kobieta podejmuje pracę nauczycielki, by chociaż dzieci mogły zaznać normalności. Co dokładnie działo się za murami getta? Czy Laura i Dawid zaznają jeszcze szczęścia?

To już moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i wiedziałam, że "Nauczycielka z Getta", podobnie jak wcześniejsze jej książki przeze mnie przeczytanie będzie poruszała trudne, wręcz bolesne tematy. Książki pisane przez autorkę są ogromnie życiowe, bije z nich realizm, ukazują życie prawdziwych ludzi, borykających się z problemami dnia codziennego, a przy tym za każdym razem niosą za sobą jakiś przekaz. Tym razem @anetakrasinska postanowiła zabrać nas razem z bohaterami w niezwykle przerażającą, poruszająca i wzruszająca podróż, a mowa tutaj o czasach II Wojny Światowej i tego co działo się za murami łódzkiego getta. Ta książka jest mi szczególnie bliska, ponieważ mieszkam niedaleko Łodzi, studiowałam tam, niejednokrotnie przemierzałam ulice na których znajdowało się łódzkie getto, a w liceum byłam tam na wycieczce. Autorka w genialny sposób oddała panujący w tamtym czasie "klimat" panujący w Łodzi, a ja oczami wyobraźni widziałam Plac Wolności, ulice Franciszkańską, czy Źródłową.
@anetakrasinska w dobitny sposób pokazuje jak wyglądało życie Żydów w łódzkim gettcie - głód, wycieńczenie, strach, cierpienie, tęsknota, to przeżywali na porządku dziennym zamknięci za murami getta, te zatrważające sceny przedstawione w książce niejednokrotnie sprawiały, że przegrywałam na chwilę czytanie i dziękowałam Bogu, że nie przyszło mi żyć w takich czasach.
Laura pragnęła dać chociaż namiastkę normalności żydowskim dzieciom, by oderwać je od bestialstwa, które działo się tam w każdej z chwil. Kobieta była naprawdę mocno zdeterminowana, by pomóc ludziom przetrwać, zobaczyć radość w oczach dzieci. Jestem z niej naprawdę dumna!
Gdzieś w tle tych strasznych wydarzeń jest również ukazana piękna, prawdziwa i taka ponad wszystko miłość, zarówno ta pomiędzy Laura i Dawidem, którzy naprawdę wiele złego doświadczyli na przełomie kilku lat, jak i ta rodzicielska, siostrzano/braterska, która kazała za wszelką cenę chronić najbliższych.
Od początku wiedziałam, że nie ma tutaj miejsca na szczęśliwe zakończenia, nie kiedy "człowiek człowiekowi wilkiem", dlatego też uważam, że finał tej historii, mimo iż łamie serca, jest wręcz idealnym zwieńczeniem tej historii. Ta powieść z pewnością na długo zostanie w moich myślach i sercu. Ogromnie polecam! Moja ocena to oczywiście 10/10.

Link do opinii

Aneta Krasińska w swoich powieściach zawsze porusza ważne tematy. Tym razem ukazuje nam życie ludzi zamkniętych w łódzkim getcie, które porusza do głębi i pozwala nam lepiej przyjrzeć się temu, co działo się w tamtych czasach. Mamy tutaj również obraz prawdziwej i wielkiej miłości, która jest w stanie poświęcić wszystko, by być z ukochanym.

Laura jest nauczycielką, kocha pracę z dziećmi. Planuje ślub z ukochanym, kiedy wybucha wojna. Jej wybranek jest Żydem, a Żydzi wkrótce po wybuchu wojny zostają zamknięci w łódzkim getcie, gdzie każdy kolejny dzień okazuje się walką o przeżycie. Laura traci rodziców, i nie może pogodzić się z myślą, że jej ukochany jest tam, a ona tu. Dlatego też z wielkim uporem robi wszystko, aby się do niego dostać. Udaje nawet żydówkę. W końcu jej się udaje. Teraz wspólnie z mężem i jego rodziną żyje w miejscu, które każdego dnia przynosi niepewność. Tutaj każdego dnia giną niewinni ludzie oraz dzieci. Czy uda jej się uratować wszystkich tych, których kocha?

"Dawid przytulił jej wątłe ciało, w którym tliła się wielka dusza. Ta kobieta zaskakiwała go swoją siłą i wolą życia. Nie miał wyjścia, wiedział, że nie zdoła jej powstrzymać. Czasem nienawidził tego jej uporu, ale jednocześnie miał świadomość, że gdyby nie ta nieustępliwość, dzisiaj nie byliby razem. Pomógł więc żonie włożyć ciepłą marynarkę, bo choć zbliżał się początek marca, to mróz wciąż nie odpuszczał."

Od początku wiedziałam, że ta powieść będzie wyjątkowa, ale również bardzo bolesna. Wystarczy spojrzeć na zjawiskową okładkę i tytuł, by domyślić się, że ta historia nie będzie łatwa i przyjemna. Aneta Krasińska bowiem zagłębia się w czasy wojenne, które dla niezliczonej ilości narodowości żydowskiej okazały się tragiczne w skutkach. Tak naprawdę wcześniej nie czytałam chyba żadnej książki, w której miałabym styczność z łódzkim gettem, dlatego z wielki przejęciem przystąpiłam do czytania tej pozycji.
Autorka zabiera nas w całkiem inny świat. W świat ludzkich dramatów, niepewnego jutra i walki o byt. Przerażające jest to, że człowiek człowiekowi potrafi zgotować taki okrutny los i to w imię czego? Tego, że ktoś jest innej narodowości? Co komu taki człowiek przeszkadza?

Laura to niezwykła młoda kobieta, która jest wrażliwa na krzywdę innych. Ponad wszystko kocha Dawida i to przy nim chce wieść życie, bez względu na okoliczności. Na dobre i na złe. Los nieludzko doświadcza ją i to niejednokrotnie. Przechodzi piekło, ale pomimo tego cieszy się, że ma blisko tych, których kocha najbardziej. Nie może patrzeć na krzywdę dzieci żyjących w ludzkim getcie, dlatego postanawia je uczyć w szkole. A kiedy w końcu zamykają szkołę, uczy u siebie w domu. Nie traci nadziei, nawet wtedy kiedy jej ukochany trafia do więzienia.

Autorka przedstawia nam siłę ogromnej i prawdziwej miłości, która jest w stanie dążyć do wszelkich poświęceń. Miłości, która jest tak silna, że nie patrzy na otaczającą ją rzeczywistość, tylko robi wszystko, aby w niej wytrwać. Miłości, która może być przykładem dla nas wszystkich. Tak naprawdę to obraz pięknej miłości w obliczach trudnych wojennych czasów.

Aneta Krasińska doprecyzowała swoją powieść pod każdym względem. Realne postacie z ludzkimi uczuciami (oprócz oprawców), fabuła powieści oparta na autentycznych wydarzeniach historycznych. Mamy obraz ludzi żyjących podczas wojny, dostających się do getta, w którym każdego dnia muszą walczyć o swój byt, o to, by mieli co włożyć do ust i by nie umarli z głodu. Niemieccy oprawy mordowali bez skrupułów z byle powodu. Później wywozili ludzi do obozów pracy. Cała powieść naszpikowana jest emocjami, w większości tymi przykrymi, bo czytając o tym, jak wyglądało życie tamtych ludzi, serce się kraje. Wspólnie z Laurą, Dawidem i ich bliskimi mocno przeżywałam każde wydarzenie, które miało miejsce. Byłam zła, wściekła, ale przede wszystkim bezbronna na to nieludzkie traktowanie ludzi. Nie do pomyślenia, że to człowiek człowiekowi zgotował taki los.

"Zapadła cisza. Każda z kobiet pogrążyła się we własnych myślach. Krążące po getcie plotki i niedomówienia malowały wypaczony obraz. Jedni twierdzili, że poza murami toczy się normalne życie, a Niemcy trzymają ich tu po to, by funkcjonowała ich gospodarka. Inni upierali się, że wszędzie lepiej, byle nie tutaj, ale bywali też tacy, którzy szeptali, że za drutami czeka tylko śmierć. Trudno było ustalić, jak jest naprawdę."

"Nauczycielka z getta" to niezwykle poruszająca historia oparta na prawdziwych ludzkich losach, która wywołuje u czytelnika wiele sprzecznych emocji. Z całą pewnością to również historia, która nie pozwoli o sobie długo zapomnieć, a także skłoni do większych refleksji. Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - z_ksiazka_w_plec
z_ksiazka_w_plec
Przeczytane:2022-09-18, Ocena: 5, Przeczytałem,

Współpraca: Wydawnictwo Jaguar

Na rynku jest wiele książek opisujących los ludzi w czasie II Wojny Światowej. Byli to ludzie z różnych miast w Polsce, ale mało jest powieści, które opisują życie mieszkańców Getta w Łodzi.

Pani Aneta Krasińska przenosi nas do Łodzi, do roku 1939. Poznajemy młodą nauczycielkę Laurę, która kocha soją pracę z dziećmi i swojego narzeczonego - Dawida. Jest bardzo szczęśliwa, bo już za cztery miesiące mają się pobrać. Kończy się lat i czas wracać do szkolnych ław. Jednak zamiast radosnego dzwonka, dzieci i Laura słyszą wycie syren i komunikat o wkroczeniu wojsk niemieckich do Polski. Lekcje zostają odwołane a zaczyna się piekło. Ci, którzy przeżyli I Wojnę Światową mówili, ze ,,to niemożliwe by Europa dopuściła się kolejnej wojny". Rozpoczyna się walka o przetrwanie i zachowanie resztek człowieczeństwa. Bombardowania, ucieczki, wyprawy na wieś po żywność, strach, przemoc, okrucieństwo tak teraz wygląda każdy dzień Laury. Pewnego dnia znika ojciec Dawida, później on sam. Dopiero teraz młoda kobieta dowiaduje się, jak wiele granic przekroczyli okupanci i jak wygląda piekło na ziemi.

Laura to kobieta, która była w stanie poświęcić wszystko byle tylko móc być ze swoim ukochanym. Udała się do miejsca, z którego każdy pragnął się wydostać. Nie jest do końca świadoma tego co ja czeka za kolczastymi murami. Wie jedno - nie potrafi żyć bez Dawida. W getcie postanawia uczyć dzieci, by chociaż trochę dać im normalności. Głód, zimno, ciężka praca... to teraz jej życie. Pomimo wszystko ma nadzieję, że ten horror skończy się i jeszcze zaznają szczęścia. Jak dalej potoczą się losy Laury u Dawida? Czy możliwa jest miłość nazisty do Żydówki? Przekonajcie się sami.

Książka należy do tych, które ciężko odłożyć. Wciąga od pierwszych stron i zapada w pamięci na dłużej. Czuje się wiosenny klimat i marzenia młodych zakochanych, a następnie ból, strach i grozę, która nadchodzi wraz z rozpoczęciem roku szkolnego. Jest to powieść o miłości, oddaniu, marzeniach, ale również, wojnie i stracie. O tęsknocie za normalnością. Uczucia Laury do męża są tak silne, że czytelnik sam ich doznaje.

Książkę bardzo polecam każdemu, kto lubi powieści łączące historię i romans. Książki o wojennym okrucieństwie i pięknej miłości, która przetrwa wszystko.

Link do opinii

Wielka miłość, oczekiwanie na ślub, radość, szczęście...nagły wybuch wojny zmienia plany dwójki młodych ludzi, Laury i Dawida. On dla niej porzuca swoją żydowską religię, biorą cichy ślub i mimo tego co się dzieje wokół postanawiają być szczęśliwi. Niestety ich szczęście nie trwa długo, Dawid jest Żydem, zmiana wiary nie ma tu żadnego znaczenia. Wraz z matką i braćmi zostaje zesłany do łódzkiego getta. Miłość Laury jest tak wielka że postanawia dołączyć do męża, jako nauczycielce łatwo jest jej przekroczyć mury getta. Do końca nie zdaje sobie sprawy do jakiego piekła chce trafić na własne życzenie. 

 

Czytając tę historię cały czas zastanawiałam się czy bohaterka przekroczyłaby bramę getta, gdyby wiedziała o panującym głodzie, strzelaniu do niewinnych dzieci, wywózkach do obozów. Jednocześnie zrobiła dla ludzi, a szczególnie dzieci w Gettcie tak wiele, po prostu była tam potrzebna.

 

"Nauczycielka z Getta" to fikcja literacka ale wzrusza, oburza i daje do myślenia. Pokazuje że miłość jest silniejsza niż cierpienie i nigdy się nie poddaje. Byłam pod wrażeniem głównej bohaterki. Ubolewam tylko że historia kończy się tak nagle, po prostu się urywa, więc liczę na dalszy ciąg.

Link do opinii

Łódź, sierpień 1939 r. Laura Kozłowska nie może być szczęśliwsza, lada dzień skończą się wakacje i wróci do swoich ukochanych uczniów, przekazywać im miłość do literatury, a pełni szczęścia dopełnia fakt, że zaręczyła się z ukochanym Dawidem Lewiatanem. Pierwszy września, tak wypatrywany przez Laurę dzień, zamiast radosnego spotkania z koleżankami i kolegami z pracy oraz uczniami, zmienia się w chaos, Niemcy zaatakowali Polskę.
W pierwszym odruchu Kozłowscy każą ewakuować się ukochanej jedynaczce z Łodzi.
W ucieczce towarzyszy jej ukochany Dawid. Kiedy na uciekinierów zaczynają spadać niemieckie pociski, Laura i Dawid wracają do Łodzi, do swoich bliskich. Wkrótce ojciec Dawida, Izrael zostaje aresztowany za niepochlebne dla niemieckiej władzy wypowiedzi i słuch po nim znika. Kiedy okupant zaczyna coraz bardziej prześladować ludność cywilną, Laura i Dawid podejmują decyzję o nieodkładanie ślubu, którego udziela im katolicki duchowny, mimo iż Dawid nie zdążył się ochrzcić. Kiedy Niemcy wysiedlają Żydów do getta, Laura postanawia przenieść się razem z mężem i jego rodziną. W gettcie oboje kontynuują swoją pracę: Dawid jako księgowy, a Laura jako nauczycielka. Wraz ze zwiększaniem się liczebności mieszkańców getta i nakładaniem coraz większych ograniczeń na Żydów, życie rodziny Lewiatanów staje się coraz trudniejsze. Czy w nieludzkich warunkach życia uda się Laurze i Dawidowi stworzyć namiastkę szczęśliwej rodziny? Jak skończy się ich historia?

 

Aneta Krasińska zastrzega, że historia miłości Laury i Dawida jest historią fikcyjną a jedyną postacią historyczną występującą w powieści jest przywódca getta Mordechaj Chaim Rumkowski (choć w powieści odgrywa marginalną rolę). Mimo, iż opowieść miłosna mogła być fikcyjna, niestety bestialstwo niemieckich żołnierzy i policjantów już fikcyjne nie jest. Strzelanie do bezbronnych ludzi (w tym dzieci) dla rozrywki, głodzenie i zmuszanie do pracy, a w końcu eksterminacja, tylko dlatego, iż Żydzi zostali uznani za podludzi, niemających prawa żyć. Tło historyczne powieści po raz kolejny przywołuje ,,piekło zgotowane na ziemi przez szaleńca trawionego żądzą panowania", które uderza czytelnika mocniej teraz, patrząc na wydarzenia za naszą wschodnią granicą.   

 

,,Nauczycielka z getta" nie jest cukierkową powieścią o miłości, jest gorzka, trudna i smutna. Karze zastanowić się nad ludzkością. Jak się okazuje, niczego się nie nauczyliśmy, nie wyciągnęliśmy wniosków i nie wypracowaliśmy mechanizmów mającym zapobiec zabijaniu w imię wyższości rasy, narodowości czy nawet religii. Powieść pokazuje walkę o przetrwanie, walkę o siebie i swoje ideały. Zakończenie powieści zostawia czytelnika w zawieszeniu, jestem ciekawa dalszych losów tej niewielkiej części rodziny Lewiatanów.

 

Serdecznie polecam czytelnikom zarówno powieści obyczajowych jak i powieści z tłem historycznym odnoszącym się do zagłady Żydów.

Link do opinii

"Nauczycielka z getta" Aneta Krasińska
 

Bez wątpienia Aneta Krasińska jest autorką, która w każdej swojej książce chce być blisko ludzi, ich problemów i emocji. Zawsze, kiedy sięgam po kolejne literackie dziecko tej pisarki, wiem, że jego lektura pozostawi we mnie swój ślad. A to dlatego, że bohaterowie, których spotykamy na kartach każdej powieści, są tacy, jak my. Mają swoje plany i marzenia. Pragną wieść spokojne i ustabilizowane życie, ale jednocześnie niezmiennie mam świadomość tego, że czytając jej książki, będę musiała zmierzyć się z wieloma bardzo trudnymi ich przeżyciami, gdyż pani Aneta nie boi się sięgać po trudne tematy w konfrontacji, z którymi my czytelnicy bardzo często się utożsamiamy, a już na pewno zadajemy sobie pytanie, jak my sami zachowalibyśmy się, będąc w podobnej, jak ta opisywana w danej książce sytuacja?


Dziś chcę wam opowiedzieć kilka słów o najnowszym utworze literackim, który powieściopisarka oddała w ręce swoich czytelników. Już na wstępnie chcę wspomnieć, że ,,Nauczycielka z getta", bo to o tym tytule właśnie mowa, w moim odczuciu jest najtrudniejszą pod względem tematyki, jak również ładunku emocjonalnego książką, która wyszła spod pióra tej autorki, a którą ja miałam możliwość przeczytać. Dlaczego? Dowiecie się już za chwilę.


Przystępując do lektury książki, trafiamy do mieszkania w jednej z łódzkich kamienic, którego mieszkańcami są Anna i Leopold Kozłowscy wraz ze swoją jedyną córką Laurą. W momencie, kiedy my czytelnicy stajemy się obserwatorami życia tej rodziny, jesteśmy świadkami bardzo ważnego wydarzenia w życiu Laury. Młoda kobieta właśnie się zaręczyła i tylko cztery miesiące dzielą ją od upragnionego ślubu z ukochanym Dawidem. Młodzi są w sobie bardzo zakochani, ale nie wiedzą jeszcze, że już zaledwie za kilka godzin będą zmuszeni żyć w zupełnie nowej dla siebie rzeczywistości, gdzie słowa przysięgi małżeńskiej o miłości na dobre i na złe nabiorą zupełnie nowego i nader wyrazistego znaczenia.


Poranek pierwszego września 1939 roku, kiedy Laura, będąc nauczycielką, jak co roku po wakacyjnej przerwie z radością miała spotkać się ze swoimi uczniami, przyniósł niepokojące wieści o wybuchu wojny. Choć początkowo nie chciano w takie doniesienia uwierzyć, niestety ta przerażająca prawda potwierdziła się bardzo szybko. Musicie wiedzieć, że Dawid jest Żydem, który z miłości do przyszłej żony zmienił wyznanie. Młodym udaje się wziąć ślub i choć nie jest on taki, jak sobie wymarzyli, to dla nich najważniejsze jest, że mogą być razem. Nie mogą jednak czerpać siły do przetrwania z wzajemnej bliskości, gdyż Dawid wspólne z rodziną trafia do wydzielonego na niewielkim obszarze ziemi łódzkiego getta, w którym Żydzi postrzegani przez Niemców jako gorszy gatunek niewart istnienia i godnego życia, zostają oddzieleni od reszty społeczeństwa. Laura, dla której mąż i jego miłość niezbędna jest do życia niczym tlen, decyduje się dobrowolnie przekroczyć mury getta i zamieszkać z rodziną Dawida. Nie jest jednak do końca świadoma tego, co ją tam czeka.


Tak oto wspólnie z nią trafiamy do miejsca, w którym każdy przeżyty kolejny dzień jest zarówno szczęściem, jak i przekleństwem. Szczęściem, bo, żyjesz, a przekleństwem, ponieważ każdego dnia na własnej skórze doświadczasz głodu, strachu i upodlania ze strony nazistów, których okrucieństwo jest wszechobecne i nie ma granic. Obiektem nienawiści okupanta stały się również dzieci, dlatego nasza bohaterka, chcąc zapewnić im choć namiastkę normalności i nadziei na to, że to piekło kiedyś się skończy, postanawia, że będzie je uczyła. Nie jest to łatwe. Każdego dnia giną niewinni ludzie, wszyscy drżą o życie swoje i swoich bliskich. Laura obiecuje sobie, że zrobi wszystko, by uratować bliskich męża, a teraz także i swoich, ale zdradzę wam, że będzie to bardzo trudne, o ile w ogóle możliwe, gdyż wydarzenia rozgrywające się w ostatnich rozdziałach książki są dla rodziny Lewiatan bardzo dramatyczne. O tym jednak musicie przeczytać już sami, do czego gorąco was zachęcam. Ja z niecierpliwością czekam na kontynuację.


Tytuł ten to przejmująca opowieść o miłości oraz poświęceniu w dramatycznych i bezwzględnych realiach okrucieństwa wojny, w której wróg robi wszystko, aby odrzeć mieszkańców getta z wszelkich przejawów człowieczeństwa. Niemcy dążą do zabicia w Żydach najmniejszej nawet iskry nadziei, będąc przekonanymi, że nie są oni zdolni do najmniejszych nawet przejawów walki. Potrafią tylko biernie godzić się ze swoim losem i podporządkowywać się nowym realiom, w jakich są zmuszeni żyć. Ale, czy na pewno? Sprawdźcie sami.


Muszę przyznać, że w obliczu tego, co teraz dzieje się na Ukrainie wszystko, co przeczytałam w tej książce, trafiło do mnie jeszcze mocniej. Nie mogę zrozumieć, jak jeden człowiek, owładnięty rządzą władzy, może bez żadnych skrupułów dopuszczać się tak niewyobrażalnego okrucieństwa. Poznając historię Laury, jej bliskich oraz innych osób pozbawionych wolności za murami getta bezustannie niczym bumerang wracało do mnie pytanie. Czy ja potrafiłabym dążyć do normalności mimo wszechogarniającej mnie krzywdy, łez, cierpienia, lęku i niepewnej przyszłości? Czy potrafiłabym pielęgnować w sobie nadzieję mimo gorzkiego smaku śmierci, która stałaby się moją codziennością? Jednocześnie cały czas modlę się o to, bym nigdy nie musiała poznać na te pytania odpowiedzi.


Myślę, że nie muszę nikogo z Was przekonywać o wartości tej książki i zachęcać do jej przeczytania. Możecie mi wierzyć, że jej lektura wzbudzi w was wiele emocji i wzruszeń. Choć wszystko, o czym przeczytacie w powieści, jest fikcją literacką opartą na wydarzeniach historycznych, to nie zmieni to faktu, że los bohaterów tej powieści mocno odciśnie się na waszym sercu. Wspólnie z nimi będziecie cierpieć, płakać. Poczujecie ich obawy, ale także będziecie czerpać radość z najkrótszych nawet chwil szczęścia. Ja czekam na więcej, bo zaczęło się naprawdę bardzo obiecująco.


Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem Jaguar, za co bardzo dziękuję.

 https://kocieczytanie.blogspot.com/2022/04/nauczycielka-z-getta-aneta-krasinska.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - bookwmkesie
bookwmkesie
Przeczytane:2022-04-08, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

Temat Wojny nigdy nie był, nie jest i nie będzie czymś co miło się wspomina, ale nasza pamięć może uchronić przyszłe pokolenie przed tym co złe, przed tym czego człowiek nie powinien zrobić innemu człowiekowi.

Dziś spotkaliśmy się przy książce, na której pociekły mi łzy, ale jeszcze przez ten cały ból jaki panuje na Ukrainie.  Gratuluje autorce, bo historia jaka zawarta jest w środku powinna być przedstawiana wszędzie i każdemu. Nie tylko książki do historii mogą uczyć, ale i takie książki jak obecny tytuł.  Historia oparta na prawdziwych losach ludzkich jakie miały miejsce podczas II Wojny Światowej.

Przedstawiam wam Laurę młodą nauczycielkę, która według mnie jest prawdziwą nauczycielką, która powinna być wzorem dla innych dzisiejszych nauczycieli, bo coraz mniej jest takich z powołania z chęcią bycia z dziećmi i przekazania im nie tylko wiedzę jaką ma w programie, ale coś więcej.

Nasza bohaterka dla miłości, dla bycia z mężem gotowa była skłamać o swoim pochodzeniu, żeby tylko dostać się do obozu i być blisko z nim, z rodziną. Sama zadałam sobie pytanie, ile ja byłabym gotowa poświecić dla bliskich? Oczywiście, że wszystko, ale odpowiadam w chwili, w której mam ciepło w domu, zdrową rodzinę, i każdy jest najedzony, wolny.

Przeczytasz to co spotkało Laure w Gettcie i to co poświęciła dla ratowania życia nie tylko swojego. Temat trudny i nie ma co kolorować więc, jeżeli jesteś osobą o słabych nerwach to może poczekaj na inny moment. To nie jest łatwy temat do pisania i tego nie muszę tłumaczyć, bo mając rok 2022 widzę, ile krzywdy spotkało Ukrainę, widzę kto pomaga, a kto udaje, że nie widzi i sama mam swoje przemyślenia na temat całości.

Kochani ja będę polecała książkę, bo moje łzy na końcu to najlepsza recenzja. Byłam ,,wściekła" ale dumna jestem, że mam ją na półce. Kiedyś przekażę córce dla podtrzymania pamięci. Za swój egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Jaguar.

A jakie jest wasze zdanie?

 

Link do opinii
Inne książki autora
Szukając szczęścia
Aneta Krasińska0
Okładka ksiązki - Szukając szczęścia

W momencie gdy u malutkiej Dagusi zdiagnozowano zespół Pierre’a Robina, cały szczęśliwy świat Malwiny runął. Młoda niepracująca matka – opuszczona...

W sieci uczuć
Aneta Krasińska0
Okładka ksiązki - W sieci uczuć

Kamila stara się być pilną studentką, idealną córką i doskonałą pracownicą, jednak umiejętne pogodzenie tych wszystkich obowiązków wymaga...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Żony Konstancina
Ewelina Ślotała
Żony Konstancina
Więcej niż zło
Ewelina Stefańska
Więcej niż zło
Znajda
Katarzyna Kielecka
Znajda
Potknięcia miłości
Anna Wojtkowska-Witala ;
Potknięcia miłości
Las znikających gwiazd
Kristin Harmel
Las znikających gwiazd
Kacper
Gabriela Gargaś ;
Kacper
Noc sów. Opowieści z lasu
Jacek Karczewski
Noc sów. Opowieści z lasu
Baśniowa opowieść
Stephen King
Baśniowa opowieść
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy