Okładka książki - Niedorzeczne listy do Mikołaja

Niedorzeczne listy do Mikołaja


Ocena: 6 (1 głosów)

Jeśli wydaje Wam się, że Święty Mikołaj każdej zimy otrzymuje tylko miłe listy z grzecznymi prośbami o lalki i klocki, to macie rację - WYDAJE WAM SIĘ. Dzięki tej książce możecie zajrzeć do archiwum najbardziej zwariowanych, dziwacznych i totalnie nietypowych listów, jakie dotarły do siedziby Mikołaja. Żądania okupu, zażalenia, oficjalne protesty, niecodzienne prośby... Tylko uważajcie - przy tej lekturze pospadają Wam nie tylko kapcie, ale i świąteczne skarpety!

Informacje dodatkowe o Niedorzeczne listy do Mikołaja:

Wydawnictwo: Kropka
Data wydania: 2025-11-12
Kategoria: Dla dzieci
Kategoria wiekowa: 6-8 lat
ISBN: 9788368382105
Liczba stron: 48
Tytuł oryginału: Letters To Never Send Santa

Tagi: Publikacje dla najmłodszych książeczki obrazkowe i aktywizujące Proza (w tym literatura faktu) dla dzieci i młodzieży Dzieci od ok. 6 lat

więcej

Kup książkę Niedorzeczne listy do Mikołaja

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Niedorzeczne listy do Mikołaja

Avatar użytkownika - katechetka
katechetka
Przeczytane:,
Mikołaj to jeden z najbardziej znanych, najczęściej wspominanych, spontanicznie czczonych świętych. Do niego dzieci piszą listy. Napisały i tym razem, jednak… Niedorzeczne listy do Mikołaja to zbiór listów… niedorzecznych do tego stopnia, że Mikołaj wszystkie je umieścił w Archiwum skarg, zażaleń i absurdalnych próśb gwiazdkowych. Zamieszczone w Niedorzecznych listach listy są rzeczywiście niedorzeczne: jak inaczej można potraktować listy pełne pretensji, żalu, protestów oraz wymagań, skoro wszyscy znają Mikołaja tylko i wyłącznie z tej najlepszej strony? Na dodatek o wszystkich pretensjach, żalach, protestach oraz wymaganiach Mikołaj dowiaduje się w grudniu, kiedy poczta na biegunie listami jest, niczym puszystym śniegiem, zasypana. Wprawdzie gdzieniegdzie między pretensjami można się dopatrzeć odrobiny serdeczności, jednak zważywszy na mikołajową dobroć, łagodność, radość, pogodę ducha i uśmiech na dobrotliwej twarzy, to jednak żądań mrożących krew w żyłach zdecydowanie by mogło być mniej. Tych absurdalnych też. Chociaż… jeżeli czytelnik przez chwilę się zastanowi, to zrozumie, że Hela, która dość ma już cukrowych lasek, w zamian woli dostać marynowane śledzie, że Kuba nie chce bielizny, Andzia żąda czterystu dwóch złotych, Wojtek za młodszą siostrę odda starszą, Sandra oczekuje rozwiązania zadań matematycznych, Nikoś chce mnóstwa słodyczy, a Hania jednorożca. W treści listów kryje się z jednej strony dziecięce

Drogie Dzieci, czy byłyście grzeczne w tym roku? Spodziewacie się prezentów czy raczej rózgi od Mikołaja? A napisałyście już list do Naszego świętego? Mikołaj cierpliwie czeka na każdą przesyłkę, a swoją korespondencją, nie tylko od najmłodszych, dzieli się z Nami na kartach książki autorstwa Davida Griswolda pt. „Niedorzeczne listy do Mikołaja” z oferty Wydawnictwa Kropka w przekładzie niezawodnej Magdaleny Jakuszew.

Ten kolorowy, pięknie wydany zbiór anty-listów od adresatów będących „na cenzurowanym” u samego Mikołaja to rozrywka najwyższych lotów dla wszystkich czytelników, którzy kochają zabawne, momentami absurdalne, ale jakże oryginalne wyznania dzieci, zwierząt i wszystkich oczekujących, że Mikołaj zdziała cuda. Dzięki niemu, najmłodsi dowiedzą się, jak NIE pisać listów i o co NIE prosić sympatycznego staruszka w czerwonym stroju.

Griswold z wyczuciem pokazuje, jak różnorodne mogą być dziecięce pragnienia i jak łatwo przekuć je w znakomity żart, jednocześnie nie wyśmiewając autora listu. Każdy tekst to mała perełka: jedne bawią celną puentą, inne zaskakują błyskotliwością, a jeszcze inne skrywają pod warstwą niedorzeczności całkiem trafne spostrzeżenia o świecie dorosłych.

Ilustracje autorstwa Luisa San Vincente, pełne ciepła i kolorów, współgrają z treścią, czyniąc z książki idealną propozycję do wspólnego rodzinnego czytania, szczególnie w długie, zimowe wieczory. Ten zbiór zabawnych listów to okazja do rozmowy z dziećmi o marzeniach, o uważności i o tym, że nawet najbardziej szalone pomysły mogą mieć w sobie coś wartościowego.

„Niedorzeczne listy do Mikołaja” sprawdzą się zarówno jako prezent, jak i lektura budująca nastrój oczekiwania na Boże Narodzenie. To książka, która rozśmiesza, rozczula i przypomina, że magia Świąt rodzi się także z Naszej fantazji.

Jeśli szukacie tytułu, który wywoła uśmiech na twarzach małych i dużych czytelników – koniecznie sięgnijcie po ten zbiór. Mikołaj na pewno nie miałby nic przeciwko! 🎅📬

Link do opinii
Reklamy