Okładka książki -  Obóz harcersko-magiczny na Wydrze. Duch na bunkrach

Obóz harcersko-magiczny na Wydrze. Duch na bunkrach


Ocena: 4.75 (4 głosów)

Wakacje z duchami pamięta się przez całe życie!

W sercu mazurskich lasów, na obozie harcersko-magicznym na polanie Wydra, młodzież co roku uczy się, bawi i przeżywa niezapomniane przygody. Tym razem jednak lato przynosi coś więcej niż śpiew przy ognisku, gry terenowe, spotkania ze słowiańskimi demonami i zgłębianie magii przyrody.

W starych bunkrach nieopodal bazy zaczynają dziać się rzeczy, których nie sposób racjonalnie wytłumaczyć: wiatr niesie lodowate powiewy, rozlegają się dziwne odgłosy, a harcerze mają poczucie, że ktoś – lub coś – czai się w pobliżu.

Gdy duch ujawnia swoją obecność, kadra postanawia działać. Na prośbę komendanta przybywa Baśka – szamanka i znawczyni rytuałów. Szybko staje się jasne, że zjawa nie trafiła tu przypadkiem. Uwięziona przez magiczne kotwice rozsiane wokół obozu, z każdym dniem staje się coraz groźniejsza.

Już wkrótce harcerze będą musieli zgłębić tajniki magii, stawić czoła nieznanym mocom i wykazać się prawdziwą odwagą, by ocalić wakacje, polanę... i samych siebie.

Informacje dodatkowe o Obóz harcersko-magiczny na Wydrze. Duch na bunkrach :

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-09-29
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788383739274
Liczba stron: 252
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Obóz harcersko-magiczny na Wydrze. Duch na bunkrach

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Obóz harcersko-magiczny na Wydrze. Duch na bunkrach - opinie o książce

Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2025-12-21, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,

*współpraca reklamowa*

Dobra młodzieżówka to coś co bardzo sobie cenię, po ostatnich lekkich zawodach, w końcu dostał coś dobrego, coś innego, na swój sposób oryginalnego i wyjątkowego. To lekka i prosta historia, o harcerzach, o magii, o duchach, o obozie, itp. Lektura dobra dla każdego i na każdą okoliczność, moim zdaniem fani Harrego Pottera powinni się na nią skusić.

Wakacje. Mazury. Obóz harcersko-magiczny. Jak co roku młodzież tłumnie się zjeżdża by przeżyć kolejne przygody, jednak tego roku letni obóz na długo zostanie w ich pamięci, głównie za sprawą ducha na bunkrach, odkrytego przez dwóch obozowiczów. Kadra reaguje natychmiast, gdy duch rzeczywiście się pojawia do akcji wkracza Baśka - szamanka i znawczyni rytuałów, mocno związana z obozem jak i jego komendantem. Szamanka wraz z pomocnikami szuka magicznych kotwic wokół obozu, chcąc odprawić ducha na drugą stronę, tymczasem harcerze nabywają nowych umiejętności i widzą inne oblicze magii.

Fajna, lekka, prosta i szybka do przeczytania książeczka. Na moje oko idealna dla każdego, czy to dla fanów harcerstwa, czy to fanów fantasy, młodzieżówek, duchów, magii czy słowiańskich wierzeń. W tej książce znajdziecie istny misz-masz, gdzieś tam wkrada się odrobina chaosu, a akcja pędzi tempem ekspresowym, to mimo wszytko czytanie sprawa wiele frajdy. Młodzież nie będzie się nudzić, tak samo jak ten starszy czytelnik, który odnajdzie tutaj wiele odniesień do znanych i popularnych pozycji fantasy. Akcja była szybka i dynamiczna, nie było czasu na złapanie oddechu, ale mimo wszytko w książce pojawiło się bardzo dużo konkretów, magicznych działań, ciekawych zwrotów akcji, a klasyczne działania łączą się z nowościami. Niektóre elementy wydały mi się oryginalne i interesujące.

Ubolewam nad brakiem rozdziałów, niemniej można się zorientować kiedy ten powinien się zacząć. Autorka trochę podzieliła fabułę, dodając wiele magicznych ciekawostek, wpisała do książki kodeksy, zasady, treści podręczników, listy punków do wykonania, wiersze i inne tego typu rzeczy które nieco odrywają od głównej fabuły, ale nadają całej powieści tej magicznej otoczki i niezwykłości. Naprawdę można poczuć tę prawdziwą magię, w nietypowym harcerskim wydaniu.

Bardzo mi się podobało, książkę przeczytałam bardzo szybko, w trochę w ponad godzinę. Książka jest krótka, napisana dość dużą czcionką, prostym językiem, pełna ciekawych wydarzeń, a do tego pojawiają się sporadyczne ilustracje, przez to wszystko ma się wrażenie, że przez fabułę się płynie. To taka trochę nieodkładalna lektura, moim zdaniem dobra dla każdego, na każdą porę roku i dla osób lubiących różnorodność gatunkową czy tematyczną.

Link do opinii

Jak co roku grupa harcerzy wyrusza na obóz harcersko – magiczny. Ma być wspaniała zabawa, śpiewy przy ognisku, gry terenowe, i wiele więcej. Dla uczestników mają to być magiczne wakacje, o których nikt nie zapomni.
W pewnym momencie zaczynają się dziać dziwne rzeczy, których nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Co takiego się dzieje? Kogo spotkają? Jakie przygody przeżyją?

Książka przeznaczona dla młodzieży i dzisiejsza recenzja będzie oczami nastolatka. Jak mu się podobała książka? Zdecydowanie bardzo. Uważa, że jest ciekawa, wciągająca, pełna magii, duchów, a jednocześnie opowiadająca o tym, co można przeżyć na obozie harcerskim.
Akcja dość sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które potrafiły zaskoczyć. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło wiele emocji. Mój nastoletni czytelnik przeczytał ją w trzy wieczory, co uwierzcie, jest naprawdę doskonałym wynikiem.

Bohaterowie zdecydowanie ciekawi, dobrze wykreowani, tacy, z którymi można się utożsamiać.

W książce znajdziemy ładne, czarnobiałe, adekwatne do treści ilustracje. Zdecydowanie uatrakcyjniają książkę.

„Obóz harcersko-magiczny na Wydrze. Duch na bunkrach” to ciekawa propozycja dla nastolatków lubiących magiczne przygody. Ze swojej strony polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA

Link do opinii
Avatar użytkownika - Colibri
Colibri
Przeczytane:2025-10-13, Ocena: 5, Przeczytałam,

Obóz harcersko-magiczny na Wydrze. Duch na Bunkrach.

 

Historia okowiada o grupie harcerzy, którzy jak co roku wybrali się na obóz. Nie są to jednak zwykli harcerze, bo każdy z nich w jakiś sposób związany jest z magią. Zjazd ten jednak ma typowo harcerskie zasady, rozbijanie namiotów, zastępny i nocne warty. Wszystko wygląda fajnie, ale w tym roku coś jest nie tak. Okazuje się, że w pobliskich bunkrach znajduje się duch i dla bezpieczeństwa harcerzy jak i ducha trzeba się go jak najszybciej pozbyć.

 

Książka jest z gatunku młodzieżowego, ale jak przyjemnie ją się czyta. Sama jestem z Mazur i byłam kilka lat harcerką dlatego bardzo chciałam ją przeczytać. Nie myliłam się, co do moich odczuć, w prawdzie nie łapaliśmy duchów, ale książka przywołała wspomnienia z nocek harcerskich i wyjazdów. Książka jednak ma w sobie więcej prawdziwej magii niż moje wyjazdy. Sama historia jest ciekawie i lekko zbudowana, postacie są barwne i fajnie było poznawać różne odcienie magii panującej w ich świecie. Fajna zabawa i mega polecam szczególnie młodszym czytelnikom.

Link do opinii
Avatar użytkownika - moon_books_sun
moon_books_sun
Przeczytane:2026-01-07, Ocena: 4, Przeczytałem, Przeczytane,

Dwóch młodych harcerzy słyszy niepokojące odgłosy z jednego z bunkrów. Obóz na Wydrze szybko nabiera tempa, gdy okazuje się, że tym razem obozowicze będą musieli zmierzyć się z... duchem. Na miejsce przyjeżdża Baśka - jedna z najlepszych szamanek i znawczyń rytuałów. Jest też byłą narzeczoną komendanta Marcina. Ta dwójka będzie musiała zawiesić topór wojenny i odkryć tajemnicę ducha na bunkrach.
Ta książka to dobra młodzieżówka dla osób, które zaczynają swoją przygodę z czytaniem. Dostajemy tu przyjemny klimat harcerskiego obozu z elementami fantastycznymi. Od kartek bije ciepło letniego ogniska, przez co chciałoby się już wakacje.
Autorka w ciekawy sposób przedstawiła swój magiczny świat. Dużą robotę robią tu również ilustracje nawiązujące do niektórych scen. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić to to, że jest sporo nawiązań i podobieństw do Harry'ego Pottera.
Akcja cały czas biegnie do przodu, co jest ogromnym plusem. Książka jest naprawdę lekka i przyjemna, napisana prostym językiem, a rozdziały są krótkie. Ja pochłonęłam ją w dwie godziny i chętnie przeczytałabym kolejną część.

Link do opinii
Reklamy