Oczy wilka

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2017-05-24
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-8083-556-6
Liczba stron: 440

Ocena: 5 (14 głosów)

Lena Kajzer, świeżo upieczona absolwentka studiów licencjackich, zaczyna właśnie nowy rozdział w życiu. Zmiana miejsca, staż w dużej firmie, pokój wynajęty w mieszkaniu przyjaciółki w niewielkiej miejscowości Głębia – wszystko to ma pomóc jej oderwać się od przeszłości. Przypadek sprawia, że nowe życie Leny zaczyna się z hukiem (i to całkiem dosłownie), kiedy z rozpędu wjeżdża swoim autem w zaparkowany samochód najbardziej tajemniczego mieszkańca miasteczka. Człowieka o opinii kogoś bardzo niebezpiecznego, a przy tym posiadacza najbardziej niezwykłych oczu, jakie Lena kiedykolwiek widziała… Oczy wilka to wciągająca i zaskakująca opowieść o tym, jak trudno panować nad własnym życiem, zwłaszcza kiedy umysł obraca się przeciwko nam. I o tym, jak czyjeś spojrzenie może zmienić wszystko…

Kup książkę Oczy wilka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Wśród romansów wyróżnić możemy powieści, które koncentrują się na miłosnych wzlotach i upadkach zakochanych w sobie bohaterów, których otacza sielska i romantyczna sceneria. Znajdziemy też powieści erotyczne, chociażby popularne Pięćdziesiąt twarzy Greya E L James. Sięgnąć możemy także po książki z wyraźnym, mrocznym, kryminalnym wątkiem, dodającym historii jeszcze więcej pikanterii. I właśnie do tej ostatniej grupy zaliczyć można Oczy wilka Alicji Sinickiej – pierwszy tom cyklu o Lenie i Arturze. Lena to młodziutka dziewczyna, która właśnie obroniła tytuł licencjacki. Wraz z koleżanką, Jolą, wyprowadza się z Katowic, by zamieszkać u przyjaciółki w Głębi, niewielkiej miejscowości na Dolnym Śląsku. Zanim dziewczyna dociera do mieszkania Joli, niefortunnie zderza się z zaparkowanym przy sklepie ogrodniczym BMW. Jak się niedługo potem okazuje, samochód należy do Artura Mangano, zabójczo przystojnego, diabelnie bogatego i potwornie niebezpiecznego mężczyzny, który trzyma w garści nie tylko Głębię, ale i prowadzi tajemnicze interesy. Przeczuwamy, że młodziutka Lena i niewiele od niej starszy Artur skazani są na siebie, a że krew nie woda, uczucia wybuchają kaskadą fajerwerków, a mroczne sekrety rodziny Mangano podsycają gęstniejącą z każdą stroną atmosferę powieści. Powieść Oczy wilka oparta jest na starych, dobrych, sprawdzonych ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Oczy wilka

Książka zrobiła na mnie duże wrażenie.  Moje pierwsze określenie tej książki to "mroczny romans ". Ta książka ma historię i ma emocje ale co najbardziej mi się spodobało to kształt, konstrukcja książki. Autorka powoli odkrywa tajemnice... a że naturą człowieka jest ciekawość to jak już zaczełam czytać  to skończyłam na ostatniej stronie. 

Tajemnice, emocje, romans ... zły chłopiec i "nieświadoma" dziewczyna... Polecam jak dla mnie 5+

Link do opinii
Avatar użytkownika - posredniczkaa
posredniczkaa
Przeczytane:2017-08-18, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki w 2017,

Alicja Sinicka urodziła się 1987 roku jako zodiakalny baran. Ukończyła Uniwersytet Ekonomiczny
we Wrocławiu i Politechnikę Wrocławską. Jest żoną, mamą i pracuje w korporacji jako Analityk
finansowy. Pisze od czterech lat. Początkowo były to szorty i opowiadania, później
fragmenty powieści. W końcu przyszedł czas na Oczy wilka. Tę historię pisała dwa lata,
z dużymi przerwami, bo w międzyczasie zaszła w ciążę i urodziła synka.
Obecnie pisze kolejną książkę, poświęcając temu coraz więcej czasu. Planuje rozwijać
się w kierunku literackim. W wolnych chwilach biega, choć ostatnio coraz częściej
zostaje jednak w domu, z laptopem na kolanach :)


"To, skąd pochodzimy, to, jaka jest nasza przeszłość, ma większą siłę niż miłosne wzloty."

Tę książkę poleciła mi znana i lubiana autorka powieści erotycznych, a że uwielbiam jej książki, nie wahałam się długo. Tytuł jednoznacznie kojarzył mi się z fantastyką, a facet z okładki uwiódł spojrzeniem. Nie zawracając sobie głowy czytaniem opisu, a już o recenzjach nie wspomnę, postanowiłam zwrócić się do wydawnictwa po egzemplarz do recenzji. Spodziewałam się bardzo pikantnej powieści o istotach nie z tego świata, czy moje oczekiwania się sprawdziły?


Tym razem intuicja mnie zawiodła, ale nie było mi, ani trochę żal. Dawno już nie miałam sytuacji, kiedy to zarwałam całą noc, żeby przeczytać „tylko jeszcze rozdział". Alicja swoim debiutem odcięła mnie od świata na wiele godzin. Autorka tak bawiła się fabułą, że ani przez chwilę nie wiedziałam, co się wydarzy. Oczywiście nie mówię tu o wątku romansowym, bo ten był raczej przewidywalny. Chodzi mi o całą oprawę tego uczucia. To jest coś naprawdę godnego uwagi.

Poznajemy Lenę, która zaczyna nowe życie w nowym mieście. Dostała się na staż w dużej firmie, ma już załatwione mieszkanie i wszystko już sobie obmyśliła. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie ten nieziemski facet o wilczym spojrzeniu i jego wielkie terenowe BMW, które stało jej na drodze do celu. Gdy dotarłam do tego fragmentu, praktycznie dopowiedziałam sobie resztę książki. On szalenie seksowny, bogaty i niebezpieczny. Ona szara myszka, szukająca tego jedynego. Bohaterów o tych cechach znajdziemy, w co drugim romansie... O co więc ten szum? Alicja Sinicka nie dała porwać się szablonom tak często spotykanych w romansach czy powieściach z nurtu Young adult. Autorka wymyśliła coś, czego raczej nikt się nie spodziewał, przy tym tak skonstruowała swoją prozę, że gdy dojdziemy do zakończenia, uświadamiamy sobie, że od samego początku autorka wysyłała nam podpowiedzi, a wszystkie czasami niezbyt zrozumiałe wypowiedzi bohaterów nabierają sensu.

"Dzisiejsze słowa nie wymażą wczorajszych uczuć."

Z głównymi bohaterami bywa tak, że strasznie irytują już od pierwszych stron. W oczach Wilka nie doświadczyłam podobnego zjawiska, ponieważ Lena zaczęła mnie denerwować dopiero w ostatnim rozdziale powieści, gdy zrobiła to, co zrobiła, a o czym nie mogę Wam opowiedzieć, gdyż zepsułoby wam to całą przyjemność z lektury, po którą mam nadzieję, że sięgniecie.


„Oczy wilka” to niesamowita i bardzo pociągająca lektura, która jest równie przyjemna co zaskakująca. Debiutująca autorka postanowił wejść do świata polskich pisarzy z przytupem i niewątpliwie jej się to udało. Oczywiście ta powieść ma swoje wady, ale żadna z nich nie zepsuła mi przyjemności z czytania. Gorąco polecam!
Recenzja pochodzi z bloga http://www.posredniczka-ksiazek.pl/

Link do opinii
Avatar użytkownika - silwana
silwana
Przeczytane:2017-07-12, Ocena: 3, Przeczytałam, 100 książek - 2017,
Zachęcona bardzo pochlebnymi opiniami na temat książki i ja po nią sięgnęłam. Niestety moim zdaniem nie jest taka dobra. Nie jest do końca zła, ale nie jest taka dobra jak niektórzy piszą. Pomysł fajny, ale jakoś nie mogłam się w nią wciągnąć. Cała historia wydawała mi się dosyć naciągana.
Link do opinii
Avatar użytkownika - pokrecona
pokrecona
Przeczytane:2017-06-16, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, wyzwanie 2017r,
Jest to debiut autorki, ale jakże wspaniały! Mnie na samym początku zaczarowały te oczy z okładki...hipnotyzujące, błękitne i smutne... a gdy zaczęłam czytać książkę, całkowicie przepadłam. Alicja Sinicka urzekła mnie swoimi bohaterami oraz oryginalną treścią. Muszę wspomnieć o kreacji głównych bohaterów. Przedstawieni są oni fenomenalnie! Leny chyba nie sposób nie polubić. Jest czasami zabawna, wręcz infantylna, ale też wrażliwa i szczera. Czasem spotykały ją takie przygody, że śmiałam się do łez, ale i bywało, że przez jej lekkomyślność obawiałam się tego, co mogło się wydarzyć. Artur i Lena to zabójczy duet...iskrzący magnetyzm wyczuwalny jest na odległość. To, co ich połączyło, sprawia, że serce mięknie. Sceny miłosne są napisane ze smakiem. Ich romans staje się zawiły i coraz ciekawszy. Gdy dowiadujemy się tego, co wydarzyło się kilka lat temu, tu, w tym samym miejscu, nie jesteśmy w stanie uwierzyć. Tajemnicza broń i jej skutki oszałamiają. Tempo książki przyśpiesza, jak i oddech czytelnika. Napisana została w przystępny sposób, z detalami ówczesnych realiów. Czyta się praktycznie sama. Ja w tej historii totalnie przepadłam. Zaczęłam po śniadaniu, skończyłam wieczorem. Niezwykle wciągająca. Nie potrafiłam się od niej oderwać. Mój realny świat przestał istnieć. Jak dla mnie to jest MAJSTERSZTYK! "Oczy wilka" to atmosfera tajemnicy, nieprzewidywalności biegu, wydarzeń oraz grozy, co z pewnością zachęci niejednego czytelnika do tej pozycji.
Link do opinii
Avatar użytkownika - KateWithBooks
KateWithBooks
Przeczytane:2017-07-05, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
,,Jego lazurowe oczy... przeszywały mnie tak intensywnie, że poczułam delikatny chłód przemykający w postaci dreszczy po moim ciele, od głowy aż po czubki stóp. Te jasnobłękitne tęczówki przypominały barwą oczy wilka." Tajemnicze, uwodzące i magnetyczne spojrzenie działa na każdą kobietę, nawet jeśli ktoś nam mówi, że posiadacz drapieżnego wzroku nie jest dobrym wyborem na partnera, to i tak zrobimy wszystko, by sprawdzić to na własnej skórze. By choć przez chwilę poczuć się cudownie. Debiutancka powieść Alicji Sinickiej ,,Oczy wilka" to niesamowicie wciągająca historia o tym, jak czyjeś spojrzenie może zmienić wszystko. Taka sytuacja spotkała Lenę Kajzer, świeżo upieczoną studentkę, która pragnie zmienić swoje życie. Z tego powodu przeprowadza się do przyjaciółki, do małej miejscowości o tajemniczej nazwie ,,Głębia". Los chciał, by zaraz po przyjeździe do miasteczka, Lena powoduje stłuczkę. Oczywiście, właścicielem poszkodowanego auta jest nikt inny, jak przystojniak o błękitnych oczach, któremu żadna kobieta nie odmówi. Artur Mangano nie jest zwykłym facetem o wyglądzie złotego dziecka, to przede wszystkim cholernie inteligentny, młody biznesman, posiadający sporą część Głębi i znacznego majątku. Jednak mieszkańcy wiedzą o nim bardzo nie wiele, a nieliczni, który znają historię rodziny Mangano, nie chcą pisnąć ani słówka. Ale Lena przyjechała do tej miejscowości, by pracować w fabryce kartonów, a ta, jak się okazuje, także jest w posiadaniu zagadkowej, włoskiej rodziny. Kobieta mimo wszystko odnosi wrażenie, że w Głębi wydarzyło się coś dziwnego, a to wszystko ma jakiś związek z Arturem. Z dnia na dzień spotyka się z coraz dziwniejszymi sytuacjami i zwyczajami panującymi w miasteczku. Co się wydarzyło w Głębi i jak te wydarzenia mają związek z Leną, zwykłą dziewczyną, która dopiero tu zamieszkała? Leny nie da się nie lubić. Mądra, zaradna, miła i spokojna. Wychowywana przez ciotkę, znaną pisarkę, która przez chorobę popadła w obłęd. Artur z kolei jest młodym mężczyzną rozchwytywanym przez wszystkie okoliczne kobiety, jednak żadna z nich nie jest tą jedyną. Czytając książkę miałam wrażenie, że Mangano jest połączeniem Edwarda ze ,,Zmierzchu" z Williamem z powieści ,,Raven", choć i on ma swoje wady. Nie ukrywam, że hipnotyzująca okładka wręcz krzyczała do mnie. Po przeczytaniu trochę enigmatycznego opisu, wiedziałam, że się nie zawiodę. Pomimo ponad 400 stron, pochłonęłam powieść w jeden wieczór, gdyż już od pierwszej strony zostałam porwana w wir iluzji, magicznych wręcz opisów i zabawnych dialogów. Nie ukrywam, że spodziewałam się trochę innego rozwinięcia i zakończenia, nie mniej, książka jest bardzo dobra. Początkowo trudno uwierzyć, iż jest to debiutancka powieść autorki, za co należy się ogromny pokłon Sinickiej, że podołała. Mało tego, powiedziałabym, że przewyższyła poziom wielu autorów, których czytuje. Gdybym miała się czegoś doczepić, to mocniejszych wrażeń, gdyż brakowało mi trochę zapierających dech emocji. Lena przyjmowała wszystkie fakty zbyt spokojnie, a Artur był z kolei za bardzo zamknięty w sobie. Troszkę brakowało mi ,,magii', tego czegoś, co wzniosłoby tą historię na sam szczyt. Nie mniej, z przyjemnością zanurzę się w kolejnych książkach autorki, jeśli takowe się pojawią. ,,Oczy wilka" to nie jest klasyczna powieść romantyczna o bogatym chłopaczku i zwykłej dziewczynie. Nie brakuje w książce też niewyjaśnionych i mrocznych sekretów, co tylko dodaje uroku fabule. Książka jest wciągająca niczym tornado, wzruszająca, a także bardzo niesztampowa. Gorąco polecam ją czytelniczkom, które lubią powieści obyczajowe z nietypową historią i oryginalnym zakończeniem.
Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2017-06-15, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2017, Mam,

Pierwsze co przy wyborze tej książki zwróciło moją uwagę, to hipnotyzujące spojrzenie błękitnych oczu wyzierających z okładki, od której po prostu nie sposób przejść obojętnie. Czuję jakby tymi oczami przeszywał moją duszę na wylot. Drugą sprawą jest intrygujący opis, który jeszcze bardziej podsycił moją ciekawość. To kolejny debiut, jaki miałam okazję poznać. A gdy już zaczęłam czytać... przepadłam!

Mamy świeżo upieczoną absolwentkę studiów licencjackich - Lenę Kajzer, która wyjeżdża do niewielkiego miasteczka o nazwie Głębia, by tam zapomnieć o ciążącej jej przeszłości. Co wydarzyło się cztery lata wcześniej? Jej nowe życie wcale nie będzie spokojne, wręcz przeciwnie. Już pierwszego dnia wjeżdża w tył zaparkowanego samochodu, który należy do tajemniczego właściciela wilczych oczu. To Artur Mangano, który ma opinię kogoś niebezpiecznego. Ale czy w rzeczywistości jest tak niebezpieczny jak go postrzegają? I czy jedno spojrzenie może zmienić całe nasze życie? O tym już musicie przekonać się sami podczas lektury.

To skąd pochodzimy, to, jaka jest nasza przeszłość, ma większą siłę niż miłosne wzloty.

Choć powieść rozpoczyna się dość schematycznie, to jednak zupełnie mi to nie przeszkadzało. Autorka potrafiła w ciekawy sposób rozwinąć tę historię, poprowadzić fabułę tak, że już po kilku stronach nie byłam w stanie się oderwać. 

Kreacja głównej bohaterki jest fenomenalna! Nie sposób jej nie polubić. Jest nieogarnięta, niezdarna, wrażliwa, zadziorna, szczera. Jej urocze wpadki sprawiły, że śmiałam się do rozpuku. Ale z drugiej strony momentami bałam się, czułam nawet przerażenie przez jej lekkomyślność. Artur również nie pozostaje w tyle. Jest przystojny, wysoki, bogaty, inteligentny, pewny siebie, tajemniczy, zabawny... i jak oprzeć się takiemu facetowi? Razem z Leną tworzą interesujący duet. Iskrzy miedzy nimi, wyraźnie wyczuwalne jest napięcie i przyciąganie. Dokąd ta fascynacja ich zaprowadzi? 

W tym tajemniczym spojrzeniu dostrzegam lekkość i... bezbronność. Teraz to ja patrzę na jego piękne oczy. Nie widzę już idealnych rysów twarzy, białych zębów i umięśnionej sylwetki, ale dziwną jasność bijącą od zaciekawionych źrenic. Czuję, że wchodzi mi do umysłu, jest coraz głębiej, głębiej.

Sceny miłosne są nawet gorące, ale wszystko zostało podane w sposób wyważony. Sam wątek romansowy jest dość zawiły, ciekawy, więc romantyczne dusze będą usatysfakcjonowane. Natomiast wątek z tajemniczą bronią i to, w jaki sposób ona działa, był czymś oryginalnym, z czym do tej pory w książkach się nie spotkałam. Zresztą takich nowinek jest znacznie więcej, jak chociażby prysznic, którego można porównać do usługi w myjni samochodowej. 

Język i styl są proste w odbiorze, co przekłada się na szybkość i przyjemność czytania. Kilkustronicowe rozdziały, sporo dialogów i plastyczne opisy sprawiają, że przez powieść mknie się w zastraszającym tempie. Akcja zaś jest dynamiczna, cały czas coś się dzieje, nie ma dłuższych przestojów. Narracja pierwszoosobowa z perspektywy Leny satysfakcjonuje mnie, aczkolwiek fajnie byłoby poznać myśli, i odczucia Artura. Wprowadziłoby to interesujące urozmaicenie. 

Oczy wilka to powieść naszpikowana tajemnicami, zaskoczeniem, humorem i emocjami. Bardzo udany debiut, z niecierpliwością będę wyglądać kolejnych książek autorki. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - kasiatuszek
kasiatuszek
Przeczytane:2017-06-17, Ocena: 5, Przeczytałam,
Głównym bodźcem skłaniającym i zachęcającym mnie do sięgnięcia po daną książkę jest jej okładka. Musi mnie w jakimś stopniu oczarować i sprawić, że zapragnę poznać zawartość powieści. Tym razem jednak to nie oprawa przykuła moją uwagę, a dwa niby proste, aczkolwiek niejako hipnotyzujące i tajemnicze słowa "oczy wilka". To w zupełności wystarczyło, abym zainteresowała się ową pozycją i zapoznała z opisem fabuły, która również mnie mocno zaintrygowała. Czekałam zatem na tę książkę z wielką niecierpliwością, ale też pełna ekscytacji i podniecenia. Byłam przeogromnie ciekawa, jaka historia kryje się za tymże enigmatycznym tytułem... I gdy pewnego późnego sobotniego wieczoru przewróciłam zaledwie pierwszą kartkę powieści, już wiedziałam, że to będzie udane spotkanie, z którego nie będę chciała się wyrwać. Przepadłam całkowicie... Zapraszam na recenzję. Alicja Sinicka - niestety nie udało mi się znaleźć jakichkolwiek informacji o autorce. Lena Kajzer to absolwentka studiów licencjackich, która pewnego dnia otrzymuje propozycję podjęcia stażu w wielkiej firmie produkcyjnej na Dolnym Śląsku. Wcześniej dziewczyna pracowała w sklepie z odzieżą używaną w Katowicach, którego właścicielem jest jej przyjaciel Wojtek. Lena postanawia przyjąć ofertę i przeprowadzić się do małej miejscowości o nazwie Głębia oraz wynająć pokój w mieszkaniu przyjaciółki i jej partnera. Wyrusza zatem w drogę. Po pewnym czasie odczuwa zmęczenie i senność. Telefonuje do przyszłej współlokatorki z prośbą o dokładniejsze wskazanie drogi docelowej. Jest tak zaaferowana rozmową, że nagle przed zakrętem w prawo uderza w zaparkowany przy krawężniku na drodze luksusowy samochód. Okazuje się, że właścicielem auta jest Artur - niebywale przystojny, atrakcyjny, wysoki mężczyzna o nieziemskich lazurowych oczach. Jego jasnobłękitne tęczówki hipnotyzują Lenę, która stara się utrzymać na nogach. Dziewczyna nie może oderwać wzroku od tych niesamowitych oczu barwą przypominających oczy wilka. Po krótkim, przypadkowym i jednocześnie niezwykłym spotkaniu, Lena udaje się do domu przyjaciółki, relacjonując jej całe zdarzenie. Ta ostrzega ją przed mężczyzną, twierdząc, że jest on nie tylko bogaty, ale przede wszystkim niebezpieczny. Jednak Lena nie potrafi przestać o nim myśleć. Nie spodziewa się, że wkrótce ponownie stanie z nim twarzą w twarz... Powieść "Oczy wilka" pochłonęłam w ekspresowym tempie. Pewnego sobotniego wieczoru zabrałam się za jej lekturę i dosłownie przepadłam. Tak bardzo wniknęłam w ukazaną w niej historię, tak bardzo się w nią zagłębiłam, że kompletnie straciłam poczucie czasu. Gdy spojrzałam na zegarek, okazało się, że wybiła pierwsza w nocy. Pewnie kontynuowałabym przygodę z ową opowieścią, tym bardziej, że zostało mi raptem sto czterdzieści stron, ale niestety moje oczy zaczęły mi doskwierać i musiałam rozstać się z książką na kilka godzin. W niedzielny poranek od razu do niej powróciłam pełna podekscytowania, ciekawości i lekkiego niepokoju. Nie oderwałam się od niej nawet na małą chwilkę. Nic nie było mi w stanie przeszkodzić w dotarciu do ostatniej strony i poznaniu zakończenia tej jakże emocjonującej, klimatycznej i totalnie wciągającej powieści. Tajemniczość, zagadkowość, nieprzewidywalność, nutka oryginalności w schematyczności, mroczność, metafizyczna otoczka, poczucie złudności, zjawiskowy nastrój to z pewnością elementy wyróżniające tę historię. Głównym, ale nie jedynym wątkiem powieści jest oczywiście ten miłosny. Śledziłam go z zapartym tchem, ogromną wnikliwością, skrupulatnością i zaangażowaniem. Uważam, że doskonale został poprowadzony ów motyw. Relacja dwojga ludzi stopniowo się rozwijała, nabierając wyrazu, wywołując przyjemne odczucia, wprowadzając dozę niepewności i lęku, ale też baśniowości i niemożności wytłumaczenia co poniektórych zaistniałych faktów. Coś niesamowitego i wyjątkowego. Wplecione sceny intymne, których było niewiele, pomimo iż zostały przedstawione z niezwykłą subtelnością i delikatnością, to bez wątpienia przywoływały rumieńce na policzkach, a i sprawiały, że bicie serca przyspieszyło. Istotne jest to, że o ile kierunek, jaki obrała znajomość między głównymi bohaterami, był poniekąd do przewidzenia, tak jego cała otoczka już nie była taka oczywista. To kolejny przykład na to, iż w życiu nie ma przypadków, a przeznaczenie istnieje i choćby nie wiem, jak bardzo człowiek chciał przed nim czmychnąć, to niestety nie ma na to najmniejszych szans. Drugim wątkiem powieści jest zagadkowa działalność Artura Mangano. Przyznaję, że gdy zostało to do końca wyjaśnione, doznałam niemałego zaszokowania. W tej samej chwili pomyślałam, że przecież to nierealne. Z drugiej zaś strony, pogodziłam się niejako z tym, że chyba już raczej nic mnie nie zdziwi. Co nie zmienia faktu, że akurat takiego obrotu sprawy kompletnie się nie spodziewałam. Różne opcje brałam pod uwagę, ale o tej zupełnie nie pomyślałam. Możliwe, że byłam za nadto skupiona na innym aspekcie zawartym w historii, a mianowicie na rzadko wspominanych zapiskach z pamiętnika cioci Melanii. Pragnęłam dowiedzieć się, w jakim celu są ujawniane, jakie przesłanie w sobie zawierają i co oznaczają. To właśnie losy owej bohaterki skupiły też sporą część mej uwagi. Próbowałam analizować, wyłuskać jakieś szczegóły, tym samym wpaść na trop rozwiązania tejże zagadki. Cóż... Znowu się nie udało. Ostatnim wątkiem poruszonym w książce jest pełen wybojów związek Jolki i Krzyśka, u których mieszkała Lena. W moim odczuciu, został on potraktowany trochę po macoszemu. Wydaje mi się, że nie wniósł nic wartościowego do ukazanej historii, a miał za zadanie jedynie zwyczajnie urozmaicić fabułę. Co najważniejsze, sądzę, że nawet dobrze, że tak się stało. Samo zakończenie opowieści może nie jest nadzwyczajne, zniewalające, czy też wielce zaskakujące, ale na pewno magiczne i wzbudzające ciepłe uczucia. Na koniec pragnę nadmienić jeszcze kilka słów o - moim zdaniem - dobrej kreacji głównych bohaterów, których po prostu nie da się nie lubić. Ona - ładna, skromna, zadziorna, szczera, trochę zagubiona, wrażliwa i niezdarna (jej wpadki mnie rozwalały). On - przystojny, bogaty, z poczuciem humoru, pewny siebie, niebezpieczny, czuły, troskliwy, a przede wszystkim niebywale inteligentny i będący w posiadaniu pięknych, oszałamiających błękitnych oczu. Dokładnie zaznajamiamy się z ich obecnym życiem, a z czasem pozyskujemy coraz to ciekawsze fakty z ich przeszłości, stanowiące pojedyncze elementy układanki. Historia opowiedziana jest z perspektywy Leny, przy zastosowaniu narracji pierwszoosobowej, co stanowi atut. Aczkolwiek z wielką chęcią poznałabym myśli i uczucia Artura. Z pewnością byłoby to interesującym przeżyciem. Powieść napisana jest lekkim, zrozumiałym językiem oraz przejrzystym i bardzo przyjemnym stylem. Podział na kilkunastostronicowe rozdziały, mnóstwo dialogów, plastyczne opisy, brak nużących i monotonnych fragmentów to zdecydowanie zalety owej książki. Moje pierwsze spotkanie z piórem autorki uważam za bardzo udane i z niecierpliwością będę wyczekiwać jej kolejnych książek. Mam nadzieję, że takowe niebawem się pojawią na rynku wydawniczym. Podsumowując, "Oczy wilka" to niezwykle wciągająca, niesamowicie zaskakująca, przepełniona morzem niebywałych uczuć, owiana aurą tajemniczości, momentami wzruszająca, a chwilami malująca delikatny uśmiech na ustach powieść. To historia o pięknej, ale niełatwej miłości, stopniowym odkrywaniu przeszłości, ciągłej niepewności i nieustannym poczuciu niebezpieczeństwa, lękach związanych z odzyskiwaniem wspomnień, samotności, zdradzie, przebaczeniu oraz przeznaczeniu, od którego nie można donikąd uciec, a tym bardziej nie należy z nim walczyć, bo walka ta bez wątpienia będzie przegrana. Zapewne jeszcze nie raz powrócę do owej opowieści, aby ponownie móc się w niej zatracić, przenieść do tego jakże magicznego świata i znów poczuć intensywność palety emocji. A banalne, lecz zawierające w sobie głębię i pewną tajemnicę zdanie "Fajne niebo jest dzisiaj" już zawsze będzie mi się kojarzyć z przenikliwym i wbijającym w ziemię wilczym spojrzeniem. Czasem to właśnie jedno spojrzenie wystarczy, aby życie człowieka uległo diametralnej zmianie... Na zawsze... Gorąco polecam. To bardzo udany i zapadający w pamięć debiut literacki. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że jeden z lepszych. Zachęcam do lektury. Naprawdę warto!
Link do opinii
Choć książka nie jest idealna pod każdym względem, ma jednak w sobie coś, co mnie do niej przyciągało na każdym kroku. Nie mogę nie przyznać się, iż zauroczyła mnie okładka i te piękne oczy z przenikliwym wzrokiem. Jednak kiedy zaczęłam czytać, po prostu przepadłam. Trudno było mi odłożyć książkę na bok, kiedy musiałam iść do pracy. Język autorki jest prosty w odbiorze, nie ma tutaj jakiś skomplikowanych dialogów. Czyta się szybko i przyjemnie. Główną bohaterką jest Lena, dziewczyna, która jest niezwykle wrażliwa. Boryka się ona ze swoją przeszłością i jej wymazaną częścią - nie wie tylko, dlaczego nie pamięta pewnego fragmentu swojego życia. Zmieniła miejsce zamieszkania, by zacząć wszystko od nowa. Tylko czy czasem jej życiem nie kieruje przypadek? Czy to, że na jej drodze pojawia się przystojny chłopak z wilczymi oczyma to przypadkowe spotkanie? A może wszystko z góry zostało zaplanowane? Nie znajdziemy tutaj jakiś zaskakujących opisów naszych bohaterów, za wiele o ich życiu się nie dowiemy, zwłaszcza o tych drugoplanowych jak np. przyjaciółce Leny. Nie wiem czemu, jednak w tej powieści za bardzo mi to nie przeszkadzało. Autorka za to od początku serwuje nam wiele tajemnic i wywołuje w czytelniku ogrom emocji. Bywały momenty, że przez bezmyślność Leny, śmiałam się do rozpuku, ale pojawiały się też przyspieszające bicie serca, strach, a czasem i przerażenie. Niemniej postać Leny to postać, którą się lubi od początku. Ktoś z Was liczył na gorący erotyk? Otóż muszę go zdziwić, gdyż nim nie jest. Owszem jest kilka gorących scen, ale autorka przedstawiła je z umiarem. Z całą pewnością pojawią się tacy, którzy pomyślą, iż książka ma coś z Greya. Może i tak jest, ale ja tam lubię Greya, więc mi to nie przeszkadza. Czy jedno spojrzenie kogoś obcego może zmienić w naszym życiu wszystko? Czy może wywrócić je do góry nogami? Co zrobić, kiedy w swoim życiu spotykamy kogoś z bardzo przenikliwym, wręcz przerażającym wzrokiem, a mimo wszystko czujemy, że nas do niego ciągnie? Spotykamy się tutaj z zawiłym, trochę pokręconym wątkiem miłosnym. Także książka idealna dla niepoprawnych romantyczek, które pragną miło spędzić czas. Książka jest debiutem autorki, moim zdaniem dobrym, choć mógł być lepszym. Wierzę jednak, że z każdą kolejną książką autorka będzie się rozwijała i pisała coraz lepiej. Ja już z niecierpliwością czekam na kolejne dzieło autorki, które z przyjemnością przeczytam. Oczy wilka to wciągająca historia, idealna lektura dla niezbyt wymagających czytelników. Dużo w niej tajemnic, a zaskoczenie jest kompletnym elementem zaskoczenia, którego czytelnik się nie spodziewa. Mnie się spodobała, więc zachęcam do przeczytania, a czy po nią sięgniecie zależy tylko od Was samych.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Dominika_B
Dominika_B
Przeczytane:2019-09-18, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

Mam duże trudności by opisać tę książkę więc pewnie będzie krótko.

'Oczy Wilka' to z jednej strony zaskoczenie a z drugiej lekkie rozczarowanie. Do połowy lektury byłam zadowolona, fabuła całkiem mnie pochłonęła. Czytało się lekko i przyjemnie jednak po przeczytaniu większej części zaczęły się schody. Autorka chciała dać nam coś innego niż to co czytaliśmy do tej pory lecz nie bardzo mogłam się w tym temacie odnaleźć. Nie mniej jednak historia okazała się być dość dobra mimo, że akcja toczyła się trochę za szybko. Trochę krytycznie wyszła mi ta opinia lecz książka ma jakiś swój urok. Delikatna i niezobowiązująca historia na wieczór.

Link do opinii
Avatar użytkownika - InezStanley
InezStanley
Przeczytane:2018-03-01, Ocena: 6, Przeczytałam, Wyzwania roku 2018,

"Oczy wilka" - Alicja Sinicka 

Po raz kolejny muszę powiedzieć, że do lektury tej książki skłoniła mnie sama okładka. Spójrzcie sami na te hipnotyzujące, błękitne oczy, w które mogłabym się wpatrywać całymi godzinami... Wystarczyła tu sama oprawa bym się zdecydowała na lekturę, nie musiałam czytać nawet opisu, chciałam po prostu by mnie ta powieść porwała i czymś zaskoczyła.

"(...) Taka miłość nie istnieje, to nierealne - powtarzałam w duchu. 
To, skąd pochodzimy, to, jaka jest nasza przeszłość, ma większą siłę niż miłosne wzloty. 
Ciągnie je w dół niczym potężny kamień." 

Wilki to piękne zwierzęta, wręcz dostojne, ale i niebezpieczne... Czasem jednak bardziej pociąga nas piękno, niż odpycha to, czego się boimy, a jeśli dodatkowo niebezpieczeństwo wiąże się z mężczyzną o cudownych oczach... wybór jest prosty...

Głównym bodźcem skłaniającym i zachęcającym mnie do sięgnięcia po daną książkę jest jej okładka. Musi mnie w jakimś stopniu oczarować i sprawić, że zapragnę poznać zawartość powieści. Tym razem jednak to oprawa przykuła moją uwagę. Właśnie te oczy i ich właściciel na okładce. Są też, dwa niby proste, aczkolwiek niejako hipnotyzujące i tajemnicze słowa "oczy wilka". To w zupełności wystarczyło, abym zainteresowała się ową pozycją i zapoznała z opisem fabuły, która również mnie mocno zaintrygowała. Czekałam zatem właśnie na taką książkę z wielką niecierpliwością, ale też pełna ekscytacji i podniecenia. Byłam przeogromnie ciekawa, jaka historia kryje się za tymże enigmatycznym tytułem... I gdy pewnego późnego sobotniego wieczoru przewróciłam zaledwie pierwszą kartkę powieści, już wiedziałam, że to będzie udane spotkanie, z którego nie będę chciała się wyrwać. Przepadłam całkowicie... 

"Czasem życie zmienia się w mgnieniu oka.. a raczej - pod wpływem jednego spojrzenia wilczych oczu.."

Oto książka, która w ciągu jednej doby pozwala przenieść się w zupełnie inne miejsce i spotkać z ciekawymi osobami. Jest to książka, która łączy z sobą aurę niepewności, zagadkowości i dreszczyku emocji. Są też wypieki na twarzy podczas czytania scen erotycznych. Aczkolwiek przekładając kartkę za kartką zastanawiamy się, czy główny bohater ma coś z wilków z Sagi Zmierzch, czy to zupełnie inna przypadłość lub mutacja genetyczna spowodowała, że jest taki pociągający i seksualnie hipnotyzuje naszą bohaterkę. Oczy wilka to jednak nie Zmierzch chociaż motyw wilka by na to sugerował, i nie jest to też Grey mimo, że sceny seksualne są gorące. Jest to też książka o mafii, eksperymentach medycznych. Jest to świetna obyczajowo-fantastyczna opowieść o miłości pełnej zwrotów akcji. Literatura kobieca napisana w fenomenalny sposób. I już nie jest mi nic dziwne kiedy czytam pozytywne opinie o tej książce. Nie zastanawiam się już dlaczego wszędzie widzę reklamy tej książki. Ona jest po prostu wspaniała! Autorka zasługuje na brawa, a każda kobieta, która lubi inne książki niż ckliwe romansidła powinna przeczytać tę pozycję. Książka została wydana w 2017 roku przed wydawnictwo Novae Res. Zaliczana jest do gatunku literatury kobiecej, także nie każdemu przypadnie do gustu. Zanim sięgnęłam po tę opowieść przeczytałam o niej kilka recenzji. Natknęłam się na porównanie do „50 twarzy Greya”, które uważam, że jest mocno krzywdzące. „Oczy Wilka” to historia, która od pierwszych stron bardzo mnie wciągnęła.

Z przerażeniem patrzyłam na to jak szybko powieść przemyka mi między palcami. Dopiero zaczęłam ją czytać, historia tak mnie zaciekawiła a już zaraz miałam ją kończyć. Byłam mocno podekscytowana losami głównej bohaterki i bardzo chciałam dowiedzieć się jaki będzie koniec tej historii. W głowie miałam już piękne zdania, które napiszę aby wychwalić ten tytuł. Cudowna fabuła, wartka akcja, bardzo dobrze przemyślani bohaterowie. Ogromny plus za to, że akcja jest osadzona w polskich realiach. Nie sposób było się od niej oderwać. Jakież jest moje rozczarowanie kiedy nie mogę Wam napisać, że jest to książka, która trafia na listę moich ulubionych… Żałuję, że tak pięknie opowiadana historia miała tak średnie zakończenie. Oczywiście nie napiszę Wam co się działo i jakie wydarzenia wpłynęły na moją ocenę, bo chcę abyście sami się o tym przekonali podczas lektury tej książki. 

Lena Kajzer, świeżo upieczona absolwentka studiów licencjackich, zaczyna właśnie nowy rozdział w życiu. Zmiana miejsca, staż w dużej firmie, pokój wynajęty w mieszkaniu przyjaciółki w niewielkiej miejscowości Głębia – wszystko to ma pomóc jej oderwać się od przeszłości. Przypadek sprawia, że nowe życie Leny zaczyna się z hukiem (i to całkiem dosłownie), kiedy z rozpędu wjeżdża swoim autem w zaparkowany samochód najbardziej tajemniczego mieszkańca miasteczka. Człowieka o opinii kogoś bardzo niebezpiecznego, a przy tym posiadacza najbardziej niezwykłych oczu, jakie Lena kiedykolwiek widziała… Poznajemy młodą dziewczynę, która zaczyna nowe życie w nowym mieście. Dostała się na staż w dużej firmie, ma już załatwione mieszkanie , które będzie dzielić z dwójką przyjaciół Jolą i jej facetem Krzyśkiem. By wieść spokojne życie i wszystko już sobie obmyśliła. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie ten nieziemski facet o wilczym spojrzeniu i jego wielkie terenowe BMW, które stało jej na drodze do celu. On szalenie seksowny, tajemniczy, bogaty i niebezpieczny. Ona szara myszka, szukająca tego jedynego. Jedno spojrzenie wkręca się w jej umysł i odkrywa krok po kroku szereg tajemnic jej umysłu. Lena ma jedną tajemnicę, której jej umysł strzeże zaciekle nawet przed nią samą. Cztery lata wcześniej zdarzyło się coś, co do dziś ciąży na jej sercu i umyśle. Wychowywana przez ciotkę, która obecnie jest zamknięta w szpitalu psychiatrycznym. 

"...W tym tajemniczym spojrzeniu dostrzegam lekkość i... bezbronność. Teraz to ja patrzę za jego piękne oczy. Nie widzę już idealnych rysów twarzy, białych zębów i umięśnionej sylwetki, ale dziwną jasność bijącą od zaciekawionych źrenic. Czuję, że wchodzi mi do umysłu, jest coraz głębiej, głębiej..."

Czy Lena odnajdzie szczęście i zatraci się w błękicie oczu młodego Mangano? Może uwierzy przyjaciołom, którzy ostrzegają ją przed nim? Kim jest Artur ? Bohaterów o tych cechach znajdziemy, w co drugim romansie... O co więc ten szum? Alicja Sinicka nie dała porwać się szablonom tak często spotykanych w romansach czy powieściach z nurtu Young Adult. Autorka wymyśliła coś, czego raczej nikt się nie spodziewał, przy tym tak skonstruowała swoją prozę, że gdy dojdziemy do zakończenia, uświadamiamy sobie, że od samego początku autorka wysyłała nam podpowiedzi, a wszystkie czasami niezbyt zrozumiałe wypowiedzi bohaterów nabierają sensu.

Historia wciąga od pierwszego słowa, które uda się wam przeczytać, gdy minie zachwyt nad okładką. Prosta dziewczyna chcąca odciąć się od przeszłości i facet, który absolutnie nie jest grzeczny za to przystojny i piekielnie inteligentny. Gdy ich drogi się krzyżują, iskra wybucha i niesie za sobą splot zdarzeń, które nijak się mają do waszych wyobrażeń. 
Bohaterowie są przedstawieni w bardzo realistyczny sposób jednak to uczucia, jakie biją z nich przy każdym spotkaniu, nadają piękna i prawdziwości. Lena z tajemnicą, której nie potrafi odkryć i Artur będący kluczem do szczęścia, do oczyszczenia. On, walczący o jej uczucia i bezpieczeństwo. Ona, szukająca siebie po zdarzeniach z przed 4 lat. 

Nie spodziewajcie się erotyka, choć sceny napisane z dużą starannością i ogromem emocji dają nam możliwość rozgrzania naszych zmysłów. Ta historia daje nam o wiele więcej, nie pozwala oderwać się do ostatniej strony, rzucając coraz to nowe tropy do rozwikłania tajemnicy, na której tle autorka zobrazowała piękne uczucia dwójki ludzi, których połączyło jedno spojrzenie i nie rozdzieli nawet umysł płatający figle. 

„Jego lazurowe oczy… przeszywały mnie tak intensywnie, że poczułam delikatny chłód przemykający w postaci dreszczy po moim ciele, od głowy aż po czubki stóp. Te jasnobłękitne tęczówki przypominały barwą oczy wilka.”

Autorka znakomicie wprowadziła nas w historię, która nie tylko daje masę emocji od radości po łzy, ale też zachęca nas do odkrywania tajemnic i walki o siebie, o swój spokój. Lekkie pióro Alicji Sinickiej sprawia, że akcja książki to istna kolejka górska, która mąci w głowie tylko po to, by na końcu zdradzić nam całkiem inny zestaw tajemnic. To jest debiut, który wypadł bardzo dobrze, a nawet rewelacyjnie. Książka zaskoczyła mnie pod wieloma względami, a już samo zakończenie tak mnie zszokowało, że nie mogłam w nie uwierzyć. Intrygująca historia, która wciąga od pierwszych stron. Jest pełna humoru, tajemnic i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Fani niebanalnych historii będą zachwyceni. Dlatego polecam sięgnąć po "Oczy wilka". Szczególnie teraz na okres wakacyjny, urlopowy ta książka sprawdzi się idealnie. Czasem to właśnie jedno spojrzenie wystarczy, aby życie człowieka uległo diametralnej zmianie... Na zawsze... 

To historia o pięknej, ale niełatwej miłości, stopniowym odkrywaniu przeszłości, ciągłej niepewności i nieustannym poczuciu niebezpieczeństwa, lękach związanych z odzyskiwaniem wspomnień, samotności, zdradzie, przebaczeniu oraz przeznaczeniu, od którego nie można donikąd uciec, a tym bardziej nie należy z nim walczyć, bo walka ta bez wątpienia będzie przegrana. Zapewne jeszcze nie raz powrócę do owej opowieści, aby ponownie móc się w niej zatracić, przenieść do tego jakże magicznego świata i znów poczuć intensywność palety emocji. A banalne, lecz zawierające w sobie głębię i pewną tajemnicę zdanie "Fajne niebo jest dzisiaj" już zawsze będzie mi się kojarzyć z przenikliwym i wbijającym w ziemię wilczym spojrzeniem.

Fascynująca opowieść bardzo udana i zapadająca w pamięć o niezwykłej sile przeznaczenia, przed którym nie ma ucieczki… To nie jest klasyczna powieść romantyczna o bogatym chłopaczku i zwykłej dziewczynie. Nie brakuje w książce też niewyjaśnionych i mrocznych sekretów, co tylko dodaje uroku fabule. 
Książka jest wciągająca niczym tornado, wzruszająca, a także bardzo niesztampowa. 
Gorąco Polecam !!!! Naprawdę warto!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Stenka
Stenka
Przeczytane:2018-02-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2018,

Oczy wilka treścią przypomina harleqiun; piękny i bogaty on czyli Artur Mangano i seksowna ona czy Lena Kajzer. Historia banalna i mało realna jak to bywa w garlequinach. Do historii miłosnej dołączony wątek sensacyjny co sprawia, że fabuła jest ciekawa i dynamiczna. Autorka stopniuje odkrywanie kolejnych tajemnic i zaciekawia czytelnika. Sprawia, że chce się poznać jakie będzie zakończenie, jak skończą się perypetie Leny.  A zakończenie jak to w  harlequinach sczęśliwe, choć trochę okrojone.

Link do opinii
Inne książki autora
W jego oczach
Alicja Sinicka0
Okładka ksiązki - W jego oczach

Kontynuacja bestsellerowej powieści "Oczy wilka" Elektryzujące połączenie romansu i sensacji Tajemniczy Artur Mangano to mężczyzna o wilczych oczach...

Winna
Alicja Sinicka0
Okładka ksiązki - Winna

Ona jest zawsze winna... Wendy jest wyczerpana. Otaczają ją toksyczni ludzie: jej ojciec, który obwinia ją o wypadek z przeszłości i jej były ukochany...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Ta, która musi umrzeć
David Lagercrantz
Ta, która musi umrzeć
Bezmiar
Grzegorz Kapla
Bezmiar
Asiunia
Joanna Papuzińska
Asiunia
Bo trzeba żyć. Apolonia
Ewa Szymańska
Bo trzeba żyć. Apolonia
Bachor
Katarzyna Ryrych;
Bachor
Sekret antykwariusza
Paweł Jaszczuk;
Sekret antykwariusza
Oczy wilka
Alicja Sinicka
Oczy wilka
Łapy i ogony
Magdalena Podbylska
Łapy i ogony
Pokuta
Anna Kańtoch
Pokuta
Pokaż wszystkie recenzje