Okładka książki - Ogród w chmurach

Ogród w chmurach


Ocena: 5 (1 głosów)

Która trafi w pierwszej kolejności na wydawnictwznak.pl i platformę b2b

NAJBARDZIEJ BRAWUROWA FRANCUSKA POWIEŚĆ OSTATNICH LAT

Południe Francji. Rozgrzany beton, odrapane klatki schodowe, wąskie balkony ze schnącym praniem. A ponad tym wszystkim, na dwudziestym drugim piętrze - kwitnący ogród, którego nie powinno tu być.

Robert ma siedemnaście lat, problem z jąkaniem, chorą matkę i klucz do wejścia na dach wieżowca. Sadzi tam agapanty, krokusy i róże chantilly, żeby ukryć... marihuanę. Wchodzi w interesy, których nie rozumie, w dzielnicy, z której nikt nie jest w stanie się wyrwać.

Jest jeszcze księgarnia trochę szalonej Sophie, która wierzy, że Rimbaud i Melville mogą ocalić człowieka. To azyl dla outsiderów, pełen bałaganu i magii. Gdzieś między półkami działów ,,Historie zapierające dech" i ,,Poezja po Hiroszimie" Robert odkrywa, że można mówić inaczej, myśleć inaczej, że są inne wyjścia niż te, które zna.

Ogród w chmurach to opowieść o dorastaniu w świecie bez złudzeń. Historia pachnąca kwiatami i marihuaną, gdzie w brutalność blokowisk wdzierają się poezja książek i blask śródziemnomorskiego słońca.

Informacje dodatkowe o Ogród w chmurach:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-06-03
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788383679280
Liczba stron: 432

Tagi: Proza literacka

więcej

Kup książkę Ogród w chmurach

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Ogród w chmurach - opinie o książce

Avatar użytkownika - Euka
Euka
Przeczytane:2026-06-01, Przeczytałem, Mam, 52 Książki w 2026 ,

 Na okładce książki możemy przeczytać, że jest to powieść, która w czasach chaosu i niepokoju niesie oczywistą nadzieję. Sam autor, w podziękowaniach, pisze o niej "odjechana książka". Jakie wrażenia wywarła na mnie?

Dla mnie książka okazała się niesamowitym zaskoczeniem. To co początkowo wyglądało nieco chaotycznie, dość szybko przeistoczyło się we wciągającą powieść. 

Narratorem jest główny bohater Robert, zwany przez wszystkich Tistou. Opowiada o sobie sprzed dwudziestu lat. Poznajemy go jako jąkającego się siedemnastolatka, mieszkającego gdzieś na południu Francji w typowym blokowisku. Jego matka zapadła na dziwną chorobę.  Chłopak postanawia zdobyć pieniądze na rachunki i leczenie. Na dachu wysokiego wieżowca uprawia kwiaty oraz zioło. Wplątany w interes z lokalną mafią musi mieć się na baczności. El Ghaïb nie wybacza, o czym Tistou szybko się przekonuje. 

Przypadkowa wizyta w małej księgarni prowadzonej przez Sophie, staje się dla Tistou początkiem czegoś nowego. W jego życiu pojawiają się ludzie, którzy odegrają istotną rolę, podobnie jak książki, że wspomnę tylko "Małego Księcia". Zainteresowani?

Książka jest napisana różnorodnym językiem, tak jak różne są postaci. Od podwórkowego, gangsterskiego, po nieco bardziej wyszukany, a nawet poetycki. Poza ludźmi to książki odgrywają tu niebagatelną rolę. W trakcie czytania sprawdzałam niektóre tytuły, bo oprócz tych dobrze mi znanych pojawiały się i kompletnie obce. 

Wspomniane już postaci to prawdziwy przegląd charakterów, wiele z nich zostało moimi ulubieńcami. 

Jest to powieść, w której każdy wyczyta między wierszami coś dla siebie. Każdy wyniesie z niej coś innego. Nawiasem mówiąc ciekawa jestem co działo się z Robertem przez te dwadzieścia lat. Może kiedyś powstanie książka i o tym.

"- Wiesz,  co ogrody dla mnie zrobiły, Tistou? 

-...

- Znalazły człowieka gotowego na wszystko, nawet na najgorsze. A one bez osądzania przeorały mnie, obsiały. A na koniec wybaczyły mi, owszem. "

Lubię literaturę francuską, odkrywać jej różne oblicza. Romain Potocki ze swoją powieścią zostanie ze mną na dłużej. 

Gorąco i absolutnie polecam!!!

Link do opinii
Avatar użytkownika - olgamajerska
olgamajerska
Przeczytane:2026-05-25, Ocena: 5, Przeczytałam,

na dachu 

szarego wieżowca

wśród chmur

smutnym deszczem utkanych 

wyrósł ogród 

z nadziei i chwil

kruchych i niespotykanych 

cichy był 

jak szept najdroższy 

płatkami kwiatów 

myśli owianych 

piękny był 

jak sen najsłodszy 

garściami zieleni 

łez zabłąkanych 

 

w kwiatach 

moja ucieczka 

w książkach 

pachnących kurzem

ta chwila 

w drobinie światła 

zadrży 

ostatnim bólem 

chciałem być kruchy

bez wstydu 

chciałem serce załatać 

chciałem być sobą 

bez krzyku 

chciałem siebie poskładać 

 

smak słów pisanych 

wyobrażeniem 

zapach kwiatów kwitnących 

nieskończeniem

i świat, co nie udaje, 

a pęka 

i czas, co nie ustaje 

nie czeka 

 

bliżej chmur 

niż ludzi 

bliżej serca 

nadzieja nieustająca

bliżej dusz 

niż ludzi 

są miejsca 

i cisza umierająca

 

To tam. Na dachu. Na górze. Moje kwiaty. Moje małe niebo. Lżejsza tu samotność. A jakieś nadzieje się rodzą. Zapach, co się we mnie mieści. Tam ja jestem. Jeszcze siebie szukam i znajduję chwilami. Bo tam, na dole. Tam jest przemoc. Szarość i bieda. Smutne okna i samotność. Chora matka, co nigdy nie miała dla mnie dobrych słów. Tutaj mam chociaż siebie i kwiaty. Mam skrawek miejsca wyrwany z duszy. 

 

Tam na dole. Tam jest księgarnia. Jest „Mały Książę" i wąż boa. Wiersze Rimbauda i „Magiczny świat Tistou”. Teraz ja jestem Tistou. Robert. Niemowa. Jestem ja i oni. Ci szaleni, co się chowają w książkach. I ja się w nich chowam. W tych słowach, co drgają jak struny. W tym kurzu, co szeleści. Z czułych opowieści. Przed tym, co na dole się chowam. A tam obcinają kciuki. To są słowa i ja w tych słowach jestem. Książki i kwiaty. To jestem ja. Robert. Tistou. Jąkała. Niemowa. 

 

Chwyciło tutaj wszystko. Chwyciło i trzyma. Jak mnie ta literatura piękna cudnie zaskakuje ostatnio. Jak pięknie dotyka. Tak jak „Ogród w chmurach” właśnie. Bo jest południe Francji. Bo tu są książki i kwiaty. I chłopiec, co dorasta w szarości. I właśnie w nich, w tych słowach pisanych, w kwiatach i ludziach połamanych jak on, siebie doświadcza. Bo z najciemniejszej szarości, może wyrosnąć piękny kwiat. Wystarczy odrobina jasności. Polecam. 

Link do opinii
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy