Okruch

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2018-04-16
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788324053551
Liczba stron: 704

Ocena: 5.13 (15 głosów)

Buzująca emocjami opowieść o miłości, tajemnicach i sile dobra.

Na początku jest grom z jasnego nieba. Jedno spojrzenie, jeden dotyk, jedno słowo. Od tej chwili życie dwojga ludzi zmieni się bezpowrotnie. Ona wreszcie zmierzy się ze swoim strachem przed bliskością. On odkryje prawdę o sobie i swojej rodzinie. Czy czeka ich wspólna przyszłość?

Anna Ficner-Ogonowska zabierze Cię w świat prawdziwych uczuć, silnych przeżyć i dramatycznych wydarzeń. "Okruch" to niezwykła powieść, która przywraca wiarę w sens życia i pozwala zrozumieć, czym jest odpowiedzialna miłość.

„To prawda, że jedna iskra wystarczy, by wywołać pożar i zniszczyć wszystko wokół. Ale jeden dobry okruch pamięci wystarczy, by wiele zachować, by karmić się nim przez całe życie. Zrozumiałam, że to moja jedyna nieskończoność.”
fragment książki

Kup książkę Okruch

Zobacz także

Opinie o książce - Okruch

Avatar użytkownika - gala
gala
Przeczytane:2018-10-03, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2018,
Anna Ficner – Ogonowska, autorka znana i lubiana. Czytelniczki w ciemno sięgają po jej książki, chociaż czasem zarzucają jej, że pisze zbyt słodko i nierealnie, ale pomimo to uważają, że to bardzo dobre polskie obyczajówki. Warto wspomnieć, że promocja książek Anny Ficner – Ogonowskiej i jej wizerunku medialnego opierają się na prostej strategii. Została pisarką mimo woli. Nie chciała, ale nią została, gdyż pisane do szuflady opowiadania do wydawnictwa wysłał w tajemnicy jej mąż i to był strzał w dziesiątkę. Pisanie zawsze będzie jej pasją nie zawodem, pisarki zawodowe wyglądają podejrzanie. Ot dziewczyna z sąsiedztwa. Dysponuje rzeszą czytelniczek, które niecierpliwie czekają na jej kolejne powieści, entuzjastyczne opinie zwykłych fanek, oraz rekomendacje celebrytów dopełniają reszty. Matka, żona, nauczycielka języka polskiego. Kobieta spełniona, uczy Polki jak mają osiągnąć szczęście. Dałam się przekonać, wierząc entuzjastycznym opiniom czytelniczek i zapewnieniom mojej znajomej o niezwykłości warsztatu autorki i zapisałam się do niesamowicie długiej kolejki oczekujących w bibliotece na najnowszą powieść autorki „ Okruch „. Reklamowanej, jako powieść, która przywraca wiarę w sens życia, pozwala zrozumieć czym jest odpowiedzialna miłość. Czy moje wyczekiwanie na możliwość wypożyczenia książki, oraz czas poświęcony na przeczytanie tej cegły były warte zachodu? Początek wypadł ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Okruch

Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2018-11-21, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - ewia101
ewia101
Przeczytane:2018-11-17, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2018,

Poprzednie książki tej autorki nie urzekły mnie. Jednak postanowiłam dać szansę tej najnowszej książce pani Ani. I nie żałuję. Historia miłości Sary i Maksa jest nieco bajkowa. I chociaż treść nieco przydlugawa to warta przeczytania. 

Link do opinii

Pani Anna znów dawkuje nam emocje (jak w poprzednich książkach)

Główni bohaterowie to Sara - przedszkolanka oraz Maks - policjant. Ich drogi krzyżują się i już nic innego nie mogą zrobić jak być razem. Przed nimi wiele trudności (ich Westerplatte), tajemnic, niewyjaśnionych sytuacji, ale miłóść przecież wszystko zwycięża.

Bardzo podobały mi się wstawki z pamiętnika mamy Maksa. Chciałabym w przyszłości choć w części postępować ze swoimi dziećmi jak ona.

Zachęcam do czytania

Link do opinii
Avatar użytkownika - Stenka
Stenka
Przeczytane:2018-10-07, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2018,

"....słowa są jak ludzie. Mają moc. Dlatego należy uważać , co się mówi. I to wcale  nie do kogo, tylko co. Bo złe słowo wylei od nas i zawsze powróci. Zrobi to, ponieważ nikt nie przyjmie go z otwartymi ramionami. .... Z dobrymi jest całkiem inaczej. Takie człowiek przyjmuje z ogromną ochotą i gdy ma ih w sobie wiele, wtey zaczyna dzielić się nimi z innymi. Rozdaje je bez żadnych trudności."  Piękne, mądre przemyślenia Marii, matki Maksa zapiasane w pamiętniku. Takich mądrych stwierdzeń w powieści jest więcej. Maria to mądra, dobra, odpowiedzialna i wrażliwa osoba. Poszczególne postacie w powieści dobrze opisane. Głównie bahatetowie to Sara i Maks, którzy spotykają się w tragicznych okolicznościach, które mają swoje dalsze konsekwencje i na zawsze łaczą te postacie. Książkę czyta się z przyjemnością, chociaż opisaną historię można by zmieścić na mniejszej ilości stron. Trochę mnie dziwi, że o tym, że Maks nie jest biologicznym synem Marii nikt nie wiedział. Przecież nikt nie mógł jej widzieć w drugiej ciąży. W prawdziwym życiu raczej tak nie bywa. 

Link do opinii
Reklamy