Okładka książki - Operacja Miecz Samuraja

Operacja Miecz Samuraja


Ocena: 5.2 (5 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

W Elvestad pojawia się tajemniczy mężczyzna z Japonii i Biuro Detektywistyczne nr 2 otrzymuje niezwykłe zlecenie. Japończyk potrzebuje pomocy w odnalezieniu miecza samuraja, który zaginął setki lat temu, a wskazówki kryją się w zagadkach, kodach i symbolach. Dla Tiril, Olivera i Ottona oznacza to nowe wyzwanie i nową wspaniałą przygodę!

Informacje dodatkowe o Operacja Miecz Samuraja:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788368625141
Liczba stron: 64
Tytuł oryginału: Jakten p samuraisverdet

Tagi: Literatura detektywistyczna dla dzieci i młodzieży Proza (w tym literatura faktu) dla dzieci i młodzieży Dzieci od ok. 6 lat

więcej

Kup książkę Operacja Miecz Samuraja

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Operacja Miecz Samuraja - opinie o książce

„Operacja Miecz Samuraja” autorstwa Jørn Lier Horst i Hans Jørgen Sandnes to kolejna część serii o Biurze Detektywistycznym nr 2, która już na pierwszy rzut oka przyciąga bardzo dopracowanym wydaniem. Twarda oprawa, kolorowe ilustracje i przejrzysty układ sprawiają, że książka jest niezwykle przyjazna dla młodszych czytelników i aż chce się po nią sięgnąć. To tytuł skierowany głównie do dzieci w wieku wczesnoszkolnym, ale spokojnie odnajdą się przy nim także starsi czytelnicy, którzy lubią lekkie, przygodowe historie z nutą zagadki.

Fabuła koncentruje się wokół tajemniczego gościa z Japonii, który przybywa do Elvestad z nietypową prośbą – chce odnaleźć zaginiony przed wiekami miecz samuraja. Trop prowadzi przez różnego rodzaju zagadki, symbole i szyfry, co sprawia, że czytelnik może aktywnie uczestniczyć w śledztwie razem z bohaterami. Tiril i Oliver to bystre, odważne dzieciaki, które świetnie się uzupełniają, a ich pies Otto dodaje historii uroku i odrobiny humoru. Każda z postaci wnosi coś innego do tej opowieści, dzięki czemu całość jest dynamiczna i angażująca.

Książka szczególnie przypadnie do gustu dzieciom, które lubią rozwiązywać zagadki, interesują się tajemnicami i przygodami, a także tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z czytaniem. Motywy, które się tu pojawiają, to przede wszystkim przyjaźń, współpraca, ciekawość świata, ale też odkrywanie innych kultur – w tym przypadku japońskiej. To także świetna okazja, by pokazać młodszym czytelnikom, jak ważne jest logiczne myślenie, spostrzegawczość i wyciąganie wniosków.

Z tej historii można wynieść nie tylko dobrą zabawę, ale też przekonanie, że warto zadawać pytania, szukać odpowiedzi i działać razem. Całość czyta się lekko i z przyjemnością, a krótkie rozdziały i ilustracje dodatkowo ułatwiają odbiór. To naprawdę udana, wciągająca przygoda, która potrafi zaciekawić i jednocześnie zachęcić do sięgania po kolejne książki z serii – zdecydowanie warto mieć ją na półce.

Link do opinii

Książka jest mądra, pouczająca, ciekawa, ale jednocześnie czegoś drobnego jej brakuje, choć nie potrafię tego wskazać. Prawdopodobnie moje ciało to czuje, tylko mózg jeszcze nie potrafi tego zauważyć.
Pozycja jest dużego formatu ze sztywną okładką i stronami niczym z bloku technicznego, jedynie wypełnionego wszelkimi barwami. Być może chodzi o same barwy, gdyż choć użytych jest ich sporo, to jednak ukazują jakby ciemne strony kolorów. Nie są wypłowiałe, bardziej ukazują nastroszenie, jakby przepowiadały, że coś mrocznego niedługo nadejdzie. Na dole prawej strony mamy pytania, które są sformułowane niby prosto, ale nieraz tej odpowiedzi trzeba się domyśleć. To był idealny przedsmak języka polskiego dla trzecioklasisty, gdzie z treści trzeba było wyciągnąć wnioski, czytać z uwagą i potrafić wychwytywać odpowiedzi. Na końcu książki mamy również pytania ukazujące obrazek i zapytanie, gdzie mógł on wstępować. To więcej niż gra w spostrzegawczość, a nawet powiedziałabym, że to książka w zapamiętywanie treści. Dodatkowo wzbogacona historią w której mali detektywi muszą odnaleźć jakąś ważną dla kogoś rzecz. Podczas ich przygód napotykają nie tylko osoby, ale i rzeczy, które raz im umykają, a innym razem niemal same się ukazują. 
Niby pozycja jest ukierunkowana dla czytelników od zerówki, ale ja bym powiedziała, że nawet właśnie do trzeciej klasy podstawowej przyda się wiedza jaką można z niej wynieść. Na uwagę zasługuje również mimika twarzy bohaterów, gdyż po tym poznawaliśmy czy ktoś był szczery, czy knuł jakiś spisek. Młodych detektywów można polubić, gdyż są szczerzy i działają za pomocą wzajemnego wsparcia.
 Jeszcze chciałabym powrócić do pytań na dole strony. One nie odnoszą się tylko do jakiejś rzeczy, ale również pytań o zmianę wyglądu jakiejś osoby, gdzie z treści nie ma podanego imienia, ale poprzez występowanie we wcześniejszych stronach, można było ją zapamiętać. To były pytania z kierunku obserwacji nie tylko otoczenia, ale mimiki twarzy, zmiany nastawienia, wyglądu oraz sposobu wysławiania się. To pokazuje dzieciom, że zawsze czegokolwiek poszukują powinni mieć nie tylko oczy, ale i uszy szeroko otwarte:-) Myślę, że na taką skalę wartości, wręcz powinno się ją polecać:-)

Link do opinii
Avatar użytkownika - magdalenagrzejszczyk
magdalenagrzejszczyk
Przeczytane:2026-04-19, Ocena: 5, Przeczytałem,

⛩️⛩️⛩️ Zapowiedź recenzencka ⛩️⛩️⛩️

Jørn Lier Horst, Hans Jørgen Sandnes " Operacja miecz samuraja "
Serwia: Biuro Detektywistyczne nr 2 (tom 19)
Wydawnictwo: Media rodzina
@mediarodzina.wydawnictwo
@mustread.wydawnictwo

⛩️⛩️⛩️⛩️⛩️⛩️⛩️⛩️⛩️⛩️⛩️⛩️⛩️

To jest dokładnie ten typ książki, przy której dziecko nie siedzi cicho i nie słucha grzecznie do końca rozdziału. Tu się pokazuje palcem ilustracje, tu się zgaduje na głos, tu się co chwilę wraca stronę wcześniej, bo „poczekaj, coś tu było!”. I właśnie za to najbardziej lubię te większe tomy z serii o Biurze Detektywistycznym nr 2.

Tym razem do Elvestad przyjeżdża tajemniczy gość z Japonii. I od pierwszych stron wiadomo, że to nie będzie zwykła sprawa. Chodzi o miecz samuraja sprzed setek lat, a wskazówki do jego odnalezienia nie leżą na widoku są ukryte w symbolach, zagadkach i szyfrach. Tiril, Oliver i Otto ruszają do działania, a czytelnik… nie ma wyjścia. Musi im pomagać.

🏹 Co znajdziemy w książce:
🔹 Tajemniczą wizytę gościa z Japonii w Elvestad
🔹 Śledztwo dotyczące zaginionego miecza samuraja
🔹 Zagadki, szyfry i symbole ukryte na ilustracjach
🔹 Aktywny udział czytelnika w rozwiązywaniu sprawy
🔹 Duże, szczegółowe ilustracje pełne tropów
🔹 Klimat przygody z nutą egzotyki
🔹 Ciekawostki o Japonii i samurajach wplecione w fabułę
🔹 Dynamiczną akcję i zaskakujący finał
🔹 Duży format i twardą oprawę
🔹 Sporo tekstu, ale dużą i czytelną czcionką

To nie jest książka do „zwykłego” czytania. Tu się tropi. Analizuje ilustracje, wypatruje detali, wraca do poprzednich stron, bo może coś umknęło. Zagadki są świetnie wplecione w historię i naprawdę angażują. Jedne rozwiązujemy od razu, przy innych trzeba się chwilę zatrzymać i pomyśleć. Dzięki temu dziecko ma poczucie, że faktycznie uczestniczy w śledztwie.

Bardzo podoba mi się klimat tej części. Jest tajemniczo, momentami egzotycznie, a przy okazji przemycone są ciekawostki o Japonii i samurajach. Wszystko podane lekko, przygodowo, bez nudy i moralizowania. Ogromną rolę grają tu ilustracje bez nich ta historia nie miałaby połowy swojego uroku, bo to właśnie na nich często kryją się odpowiedzi.

Tekstu jest więcej niż w mniejszych częściach serii, dlatego młodsze dzieci raczej będą słuchać niż czytać samodzielnie. Starsze spokojnie poradzą sobie same i jestem pewna, że będą przewracać strony w ekspresowym tempie, bo ciekawość po prostu wygrywa.

Styl autora jest prosty, lekki i bardzo przystępny, a jednocześnie sprytnie buduje napięcie i wciąga w intrygę. Dziecko nie jest tu tylko obserwatorem staje się współdetektywem. Ilustracje Hansa Jørgena Sandnesa dodają historii humoru, ruchu i mnóstwa detali, które mają ogromne znaczenie przy rozwiązywaniu zagadek.

Tiril i Oliver to bohaterowie bystrzy, odważni i bardzo naturalni w swoim zachowaniu. Działają zespołowo, logicznie myślą i nie poddają się, a pies Otto wnosi do tej historii lekkość i urok. Emocje ciekawości, ekscytacji i lekkiego napięcia udzielają się również czytelnikowi.

„Operacja miecz samuraja” to świetne połączenie książki i zabawy. Trochę czytania, dużo myślenia i jeszcze więcej frajdy z odkrywania kolejnych wskazówek. Idealna propozycja dla dzieci, które lubią czuć się jak prawdziwi detektywi.

Link do opinii
Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-04-10, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

*współpraca reklamowa*

Seria detektywistyczna dla dzieci już na dobre rozgościła się w moim domu, bo jej tomów przybywa, a każdy kolejny powoduje okrzyki radości i ciekawość, ale najważniejsze są te duże książki, te w których są zagadki do rozwiązania, a ta właśnie do nich należy, więc oczywiście moi mali detektywi w chwilę byli gotowi na nową przygodę.

W Elvestad pojawia się Japończyk, który czegoś szuka. Tiril i Oliver dostają więc nietypową dla siebie zagadkę do rozwiązania, a jest nim znalezienie skradzionego przed laty samurajskiego miecza, którego historię zdradza im Japończyk. Do miecza prowadzą wskazówki w postaci zagadek, szyfrów i tajemniczych symboli, trzeba szukać, myśleć i wypatrywać szczegółów na ilustracjach.

Książka jest w twardej oprawie i w dużym formacie, bo to taki niemal format A4. Moje dzieci zawsze wypatrują czy książka jest mała czy duża, bo te duże mają zagadki do rozwiązana, ta tutaj oczywiście je miała. Zagadki i zadania znajdują się na każdej kartce, jedne są trudniejsze i wymagają logicznego myślenia czy wytężania wzroku, a inne są stosunkowo proste i nie sprawiają problemu nawet pięciolatkowi. Lektura pięknie ilustrowana, ilustracje duże, obejmujące całe strony, kolorowe i wiernie oddające to co dzieje się w historii. Można tutaj dostrzec dbałość o detale, które są tutaj bardzo ważne i potrzebne do rozwiązania zagadki.

Oczywiście pod kątem fabularnym lektura również jest świetna. Nasi bohaterowie wyruszają na poszukiwania, a my wraz z nimi, poprzez zadania do wykonania możemy się poczuć częścią tej historii i możemy być detektywami. Wszyscy podążamy za wskazówkami, krążymy po uliczkach Elvestad, ale i poznajemy wiele ciekawostek na temat Japonii czy samych samurajów. Na końcu też dostajemy fajny plot twist, który wywraca nam fabułę do góry nogami, co też było bardzo fajne, a dla dzieci zaskakujące.

Tekstu jest tutaj dużo, ale jest czcionka jest duża i dobrze widoczna. Dzieci zaczynające przygodę z czytaniem jak moja pierwszoklasistka, nie do końca sobie z nią poradzą. Ta ilość tekstu raczej ją zniechęca do samodzielnego czytania, ale słucha opowieści bardzo uważnie, czeka na zagadki, wypatruje szczegółów, dopytuje i przeżywa to co się dzieje w fabule. Dzieciaki 9 może 10 lat i więcej, moim zdaniem już nie będą mieli problemów, a historia ich porwie, jak przeczytają całość za jednym zamachem to nie będę zdziwiona, bo książkę czyta się naprawdę szybko, z przyjemnością i z ciekawością.

To kolejny tom serii o przygodach małych detektywów, kolejna lektura która bardzo mocno przypadła moim dzieciom do gustu, która zarówno bawi jak i uczy, skłania do logicznego myślenia, do szukania wskazówek i rozwiązań. To opowieść ciekawa, dynamiczna, pięknie wydana i do której z pewnością jeszcze nie raz wrócimy. Książkę oczywiście polecam jak i zachęcam do poznania innych przygód detektywów z Biura Detektywistycznego nr 2.

Link do opinii
Avatar użytkownika - KamaZ03
KamaZ03
Przeczytane:2026-04-21, Ocena: 5, Przeczytałem,

Samurajowie są japońskimi wojownikami, którzy kierują się przede wszystkim odwagą i honorem. 

Tylko co właściwie historia japońskiego oręża ma wspólnego z niewielkim norweskim miasteczkiem Elvestad? 

Ten dzień nie zapowiadał się ani trochę bardziej interesująco niż wszystkie poprzednie.  

A jednak dwójka młodych detektywów Tirill i Oliver przechadzając się po lokalnym targu znajduje ciekawie wyglądające pudełko z tajemniczą zawartością. 

Chłopiec dostrzegł jednak właściciela zguby i wraz z koleżanką postanawia zwrócić nieznajomemu jego własność.

Szybko okazuje się ,że mężczyzna nazywa się Kwnji Takeda i poszukuje katany - miecza , który od lat należy do jego przodków. 

A przynajmniej tak twierdzi.  

Jak jest naprawdę? I gdzie jest stary artefakt?

Historia zawarta w książce szybko zamienia się w pełną napięcia przygodę, w której nic nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać.

Tiril i Oliver, znani ze swojej dociekliwości i odwagi, postanawiają przyjrzeć się sprawie bliżej. Im więcej pytań zadają, tym więcej pojawia się wątpliwości. Kim naprawdę jest Kwnji Takeda? Czy mówi prawdę o swoim pochodzeniu i historii miecza? A może za całą sprawą kryje się coś znacznie bardziej niebezpiecznego?

Śledztwo prowadzi młodych detektywów przez kolejne tropy, pełne zaskakujących zwrotów akcji, tajemnic i nieoczywistych wskazówek. Autorzy świetnie budują napięcie, stopniowo odsłaniając kolejne elementy układanki i angażując czytelnika do wspólnego rozwiązywania zagadki. To jedna z tych książek, przy których naprawdę chce się zatrzymać na chwilę i samemu spróbować odgadnąć rozwiązanie.

Ogromnym atutem tej historii są także ilustracje, które nie tylko urozmaicają lekturę, ale wręcz stają się jej częścią - pomagają wypatrzyć szczegóły, które mogą umknąć w tekście. Dzięki temu czytelnik czuje się jak prawdziwy detektyw.

Operacja Miecz Samuraja to dynamiczna, wciągająca i idealnie wyważona opowieść dla młodszych czytelników, ale i starsi znajdą tu sporo frajdy. To książka o przygodzie, sprycie i odwadze, ale też o tym, że nie każdemu można zaufać... nawet jeśli jego historia brzmi bardzo przekonująco.

Link do opinii
Inne książki autora
Operacja Zachód Słońca
Jrn Lier Horst0
Okładka ksiązki - Operacja Zachód Słońca

Trzecia część serii dla dzieci ,,Biuro Detektywistyczne nr 2". Tym razem Tiril i Oliver zmierzą się z zagadką pirata drogowego, który niemal potrącił...

Operacja Ostatni Dinozaur
Jrn Lier Horst0
Okładka ksiązki - Operacja Ostatni Dinozaur

Dziadek Franz zabrał Tiril, Olivera i Ottona na tajną ekspedycję do położonej na uboczu doliny, gdzie przed milionami lat wędrowały dinozaury. Ze starych...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy