Osobliwe szczęście Arthura Peppera

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2016-06-24
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7985-757-9
Liczba stron: 352

Ocena: 0 (0 głosów)

Błyskotliwy debiut literacki: uroczy wdowiec przeżywa przygodę swojego życia.

 

Artur Pepper wiedzie proste i ustabilizowane życie. Każdego dnia wstaje o 7:30 rano, dokładnie tak, jak za życia swojej żony, Miriam. Zakłada te same szare spodnie i musztardowy podkoszulek. Podlewa paprotkę o imieniu Frederica i wychodzi do ogrodu. Jednak w pierwszą rocznicę śmierci Miriam, coś się zmienia. Przeglądając rzeczy żony, Artur trafia na złotą bransoletkę z przywieszkami, której nigdy wcześniej nie widział. Podążając jej tropem wyrusza w niezwykłą podróż – z Londynu, przez Paryż, aż do Indii – odkrywając historie ukryte za każdym z wisiorków i nieznane fakty z życia Miriam.

 

Odyseja Artura Peppera niespodziewanie przynosi mu ukojenie po stracie ukochanej towarzyszki życia, daje mu nadzieję i siły na przyszłość.

Kup książkę Osobliwe szczęście Arthura Peppera

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Scathach
Scathach
Przeczytane:2016-10-15, Przeczytałam,
Osobliwe szczęście Arthura Peppera to powieść-zaskoczenie. Przyjemne i pozytywne zarazem.   Arthur Pepper nie potrafi pogodzić się ze śmiercią swojej żony. Odsuwa się od dzieci, nie znosi wizyt sąsiadów. Ma 69 lat i dotąd wiódł proste, uporządkowane życie, które okrutny los wywrócił do góry nogami. By poradzić sobie z dojmującą samotnością i smutkiem, wprowadził w swoją codzienność rytuały: pobudka o 7:30, później ubranie się w musztardową kamizelkę, podlanie paprotki Frederici i próba przetrwania do wieczora. Wraz ze zbliżającą się pierwszą rocznicą śmierci Miriam Arthur powziął decyzję o oddaniu jej rzeczy, by wesprzeć fundację na rzecz kotów – tego życzyła sobie bowiem jego żona. Przeszukując jej ubrania, w jednym z butów znajduje zdobną bransoletkę z drogimi zawieszkami – widzi ją pierwszy raz w życiu. Znalezisko wydaje się o tyle dziwne, że zupełnie nie przystaje do prostoty, którą przez czterdzieści lat związku wyznawali małżonkowie. Na jednej z zawieszek mężczyzna odnajduje numer telefonu i, wiedziony impulsem, dzwoni. Telefon ten staje się początkiem serii zaskakujących informacji z  życia jego zony, o których nigdy mu nie wspominała, a które sprawiają, że bohater traci grunt pod nogami – wydaje mu się, że tak naprawdę wcale nie znał Miriam i żył w ciągłym kłamstwie. Arthur ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Osobliwe szczęście Arthura Peppera

Avatar użytkownika - ola2998
ola2998
Przeczytane:2016-09-29, Przeczytałam,
Odkrywanie kolejnych etapów z życia Miriam z Arturem było miłą przygodą. Może nie niesamowitą czy nadzwyczaj odkrywczą, ale z pewnością ma w sobie to coś. Każda z przywieszek na bransoletce rzuca naszego bohatera w inne miejsca i najczęściej kryje się za tym jakaś historia z przeszłości ukochanej, o której Artur, jak się dowiaduje, nie miał pojęcia. Paryż, Londyn, Indie... Właściciel tygrysów, pisarz i poeta, znana projektantka sukien ślubnych - a to tylko cześć niezwykłych ludzi, jakich pan Pepper ma okazje poznać w czasie tej wycieczki. Każda z nich oferuje mu coś innego, otwiera oczy, daje kolejną radę czy też dokłada niespokojnych myśli i zwątpień. Phaedra Patrick przedstawia osoby specyficzne, niecodzienne, które nadają książce uroku, sprawiają, że cały czas towarzyszy nam lekki humor przemieszany ze smutkiem. "Osobliwe szczęście..." pokazuje nam, że nie jesteśmy w stanie poznać drugiej osoby na wylot i nieraz potrafimy ją wyidealizować w naszych oczach. To podróż w poszukiwaniu samego siebie i pogodzeniu się z odejściem bliskiej osoby, o wartości rodziny w życiu i przebaczeniu. Historia nie skupia się na samym Arturze, bo kolejne przywieszki niosą ze sobą nowych bohaterów i nowe problemy oraz aspekty ich życia, na które warto zwrócić uwagę. Na scenę wchodzi również córka, której ciężko odnaleźć się w nowym życiu bez męża, a dziwne zachowanie ojca przyprawia ją o nowe problemy, syn, który od lat trzyma urazę oraz sąsiadka uwielbiająca zajmować się "przypadkami beznadziejnymi". To książka napisana z lekkim przymrużeniem oka, nastrajająca pozytywnie ze szczyptą humoru i melancholii. Zgrabnie napisana, wciągająca i refleksyjna. Być może nie jest to nic specjalnego, jak pisałam wcześniej, ale warto dać jej szansę, jeśli natrafi się okazja.
Link do opinii