P.S. Wciąż cię kocham

Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 2019-02-13
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788366134881
Liczba stron: 376
Tytuł oryginału: P.S. I Still Love You
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Matylda Biernacka

Tom 2 cyklu O Chłopcach

Ocena: 4.73 (15 głosów)

 Długo wyczekiwana kontynuacja bestsellera ,,Do wszystkich chłopców, których kochałam"!


Związek Lary Jean i Petera przeżywa kryzys, kiedy chłopak spędza zdecydowanie zbyt dużo czasu z Geneview. W życiu dziewczyny pojawia się John Ambrose, piąty adresat jej miłosnych listów, który nie kryje się z tym, że liczy na coś więcej niż przyjaźń.

Z okazji rozbiórki domku na drzewie, była paczka znajomych organizuje zabawę. Wygrany może zażądać od wybranego przegranego dowolnej rzeczy. Lara Jean zrobi wszystko, aby Geneview odczepiła się od Petera. Dlatego zamierza wygrać. O ile wciąż będzie chciała Petera.

Czy to możliwe, że można kochać więcej niż jednego chłopca jednocześnie?

__

O autorce

Jenny Han - jedna z najlepiej sprzedających się książek dla młodzieży. Autorka międzynarodowego fenomenu ,,Do wszystkich chłopców, których kochałam". Kiedyś żyła ze sprzedaży cudzych książek, obecnie na życie zarabia, pisząc własne historie. Uwielbia Nowy Jork jesienią, najlepiej pisze jej się w kawiarniach i cudzych domach. Jej książki wielokrotnie znajdowały się na liście TOP 10 bestsellerów "The New York Times", na której utrzymywały się po kilkanaście tygodni.

Tagi: Proza w przekładzie

Kup książkę P.S. Wciąż cię kocham

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Czy można zakochać się w zakochiwaniu? I jak z szarej myszki zmienić się w popularną i znaną wszystkim uczniom w szkole dziewczynę? Trochę na ten temat może opowiedzieć Lara Jean, bohaterka książki Jenny Han P.S. Wciąż cię kocham, będącej kontynuacją lekkiej i wciągającej powieści młodzieżowej Do wszystkich chłopców, których kochałam. Szesnastoletnia Lara Jean umawia się z najprzystojniejszym chłopakiem w całej szkole, Peterem Kavinskym. I chociaż na pierwszym etapie ich związek był „udawany", to w miarę upływu czasu między dwójką młodych ludzi pojawiło się prawdziwe uczucie. Na tyle rzeczywiste, że podczas szkolnej wycieczki Lara Jean namiętnie całuje Petera w jacuzzi. Ta intymna chwila, która powinna być zarezerwowana tylko dla zakochanych, zostaje nagrana i w niedługim czasie staje się hitem internetu. Po tym zdarzeniu Lara Jean musi zmierzyć się z przykrymi komentarzami i docinkami na swój temat, podczas gdy Peter zdaje się wychodzić obronną ręką z całej tej sytuacji. Lara Jean ma jeszcze jeden problem: cały czas odnosi wrażenie, że Peter nadal kocha swoją byłą dziewczynę, Genevieve. I że chociaż jest z Larą Jean, była partnerka nadal wydaje się dla niego ważniejsza. Czy Lara Jean pozwoli sobie na taki układ, zwłaszcza, że na horyzoncie pojawia się jej dawna miłość, jeden z adresatów jej listów miłosnych? P.S. Wciąż cię kocham rozpoczyna się dokładnie w miejscu zamknięcia ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - P.S. Wciąż cię kocham

Avatar użytkownika - wikakos-czytaczyta
wikakos-czytaczyta
Przeczytane:2019-07-15, Ocena: 4, Przeczytałam,
Ps.Wciąż cię kochamTo kontynuacja bestsellera "Do wszystkich chłopców,których kochałam". Poznajemy dalsze losy Lary Jean i Petera.Opserwujemy jak Ich umowa traci na znaczeniu i uświadamiają sobie żew sobie zakochują.Zakochuja się mimo dalej obecnej w ich życiu byłejdziewczyny Petera.Mimo ,że inni przestegają Lary Jean przed Peterem.Czy mimo problemów ,które im się przydadzą Ich związek przetrwa.Co zmieni dla nich list od Joha Ambrose McClarena dawną miłość Lary Jean.I jakie problemy ma Genevieve i dlaczego Peter jej pomaga się z nimi uporać. Bardzo mi się podobała ta książka lecz pierwszy tom był lepszy.Czytałam już wiele książek romantycznych lecz ta mnie zaskoczyła.Bardzo polubiłam główną bohaterkę. Jest ona mądra ,mimo sytuacji rodzinnej świetnie sobie poradziła bez siostry.Aby uszczęśliwić swoją rodzinę stawia Ich marzenia nad innymi swoimi marzeniami.Dla siostry zrezygnowała dlaz chłpoaka ,który się jej podobał gdy dowiedziała, że on darzy uczuciemMargot.Wiele radości do tej historii dawała na młodsza siostra Lary Jean i Margot.Była ona dla Nich najważniejsza i chcieli aby była szczęśliwa i nie odczułstraty matki. Minusem w książce jest zachowanie Petera czasem mnie denerwował.Jego zachowanie na początku był dla mnie niedopuszczalne.Fajnie sobie poradził z nagraniem i nie wspierał Lary Jean,kiedyprzejęła się tym nagraniem.Ulubione cytaty:– Skąd wiedziałeś, że właśnie na to ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - zarwananoc
zarwananoc
Przeczytane:,

"Kiedy się kogoś traci i czuje ból, wiadomo, że miłość była prawdziwa."

"P.S. Wciąż cię kocham" to przede wszystkim kontynuacja "Do wszystkich chłopców, których kochałam", o naszej kochanej Lary Jean. Dość pechowa nastolatka, przez pewien okres w swoim życiu pisała listy do chłopaków, którzy choć na chwile skradli jej serce. Z pozoru niegroźna kłótnia, spowodowała wysłanie każdego listu do dawnych ulubieńców dziewczyny. Osobiście, pierwsza część bardzo mi się spodobała. Miło spędziłam z nią czas i jak najbardziej dobrze ją wspominam. Gdy dorwałam drugą część w moje lepkie rączki, cieszyłam się jak dziecko. Muszę przyznać, że bardzo polubiłam przygody sióstr Song, więc dlaczego by ich nadal nie śledzić? 
Przyznam się, że choć pierwsza część pochłonęła mnie bez reszty, to z drugą w niektórych momentach miałam mały problem. Niestety, nie da się nie zauważyć, że autorka zaczyna być o wiele bardziej przewidywalna i choć opis książki jest bardzo krótki, to każdy może się już domyślić co może w niej znaleźć. Patrząc na to, zaczynam się bać co znajdę w trzecim tomie i poważnie myślę czy aby na pewno chce po niego sięgnąć.
Mówiąc o bohaterach, siostry Song pozostają bez zmian w moich oczach. Nadal związane nierozerwalną nicią, która cieszy czytelnika na każdym kroku i utrzymuje w przekonaniu, że tak właśnie powinny wyglądać relacje w rodzeństwie. Jedynie Peter Kavinsky.. eh.. Ten chłopak zszargał moje nerwy na każdej linii. Nie umiem do końca stwierdzić co mnie w nim tak irytował, dziecinność? Obojętność? Nie radzenie sobie z problemami? Ciężko stwierdzić, lecz na pewno bez tej postaci lub z zmienionym charakterem, książka o wiele bardziej by mi przypadła do gustu. Mówiąc ogólnie, książkę dobrze mi się czytało, choć jest przewidywalna. 
Reasumując, książkę oczywiście nie zaliczę do tych najgorszych, lecz w tych najlepszych też miejsca nie zagrzeje. Autorka przede wszystkim przedstawiła tutaj typowych nastolatków, którzy mają swoje wloty i upadki w przygodach miłosnych. Widać także, że Jenny Han zaznacza nam jak ważne są relacje rodzinne, które często pomagają nam przetrwać te najgorsze chwile czy dają poczucie bezpieczeństwa. Książka jak najbardziej jest godna polecenia, kiedy mamy ochotę na coś lekkiego, aby oderwać się od rutyna dnia codziennego. 

"Zaciskam palce na jego dłoni. Jeśli będziemy się wystarczająco mocno trzymali, wszystko będzie dobrze."

Za książkę dziękuję CzytamPierwszy.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - marcinkowskapatr
marcinkowskapatr
Przeczytane:2019-03-25, Ocena: 6, Chcę przeczytać,

„PS. Wciąż cię kocham” to kontynuacja książki „Do wszystkich chłopców których kochałam” przedstawiająca dalsze losy Lary Jean.

Lary Jean przeżywa w swoim życiu wzloty i upadki, spotyka się z Peterem, jednak jego  była dziewczyna Gen jest ciągle w życiu Petera. Chłopak jednak nie wypowiada się na temat dziewczyny, co bardzo złości Lary Jean. Dziewczyna czuje zagrożenie ze strony byłej dziewczyny Petera.  

Wszystkie listy w końcu trafiają do swoich odbiorców – również do Johna Ambrose’a, który w przeciwieństwie do Petera jest ambitny, zabawny i mądry i co najważniejsze chce zawalczyć o względy Lary Jean!

Czy związek Lary Jean i Petera przetrwa? Czy Johnowi uda się zdobyć serce Lary Jean? …

Książka czytało się bardzo przyjemnie i lekko. Ma w sobie motyw „nauczania”. Polecam ją dla „młodszej widowni” J Czytelnicy nieco starsi mogą się momentami wynudzić.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Wiiki_books
Wiiki_books
Przeczytane:,

"P.S. Wciąż cię kocham" to drugi tom przeuroczej historii Lary Jean, która spisywała listy do wszystkich chłopców, których kochała. Lara Jean to zwykła nastolatka uczęszczająca do liceum. Nie jest zbyt popularna, więc gdy zwraca na siebie uwagę Petera, jest bardzo zdziwiona. Obaj postanawiają, że ze względu na różne korzyści, będą udawać parę. Wszystko układało się idealnie, dopóki do gry nie wstąpiło uczucie. Zakochani w sobie kontynuują swój związek, tyle, że teraz na serio. Po zdarzeniach z tomu pierwszego Lara i Peter, zostają parą. Układa im się tak jak w każdym związku, raz mają swoje wzloty, a raz upadki. Para jest jednak w sobie bardzo zakochana, lecz w życiu dziewczyny pojawia się kolejny chłopak- jeden z adresatów jej listów. John Ambros postanawia zawalczyć o serce Lary. Jak się zatem potoczy związek Lary i Petera? Książka "P.S Wciąż cię kocham" jest uroczą historią o miłości nastolatków. Pomimo, że początkowo pierwszy tom nie przypadł mi do gustu, rozwijająca się opowieść o Larze i jej adresatach listów zaczęła mi się powoli podobać poprzez jej lekkość, naiwność i prostotę. Powieść jest pod pewnym względem schematyczna, jednakże pomysł autorki dotyczący przelewania swojego uczucia na papier w postaci listów i nie wysyłaniu ich jest na swój sposób oryginalny. Lekkie pióro pisarki oraz urokliwy klimat książki zachęcają do dalszego czytania i zakupienia kolejnych tomów. "P.S Wciąż cię kocham" to urzekająca i lekka w odbiorze powieść, idealna na rozpogodzenie swojego dnia. Książkę zakupiłam za punkty w portalu Czytampierwszy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - beatastepien
beatastepien
Przeczytane:2019-04-05, Ocena: 6, Przeczytałam,

Kontynuacja losów Lary Jane, którą mieliśmy okazję poznać w książce „Do wszystkich chłopców, których kochałam”, to niezwykle przyjemna opowieść przybliżająca nam trudy dorastania i pierwszych miłosnych zawirowań w naszym życiu. Opisuje ona miłosne perypetie Lary Jane, która po raz pierwszy decyduję się na próbę zbudowania prawdziwego związku z Peterem, chłopcem, który w młodzieńczych latach skradł jej pierwszy pocałunek.

Czytampierwszy.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - gosiaczek
gosiaczek
Przeczytane:,

Lara Jane postanawia na poważnie spróbować związać się z Peterem, którego jej młodsza siostra Kitty wprost uwielbia. Ich miłość rozkwita, niemniej jednak często sielankową atmosferę potraf zepsuć przeszłość w postaci byłej dziewczyny Petera Genevieve. Dziewczyna, która w oczach Lary Jane nadal nie pogodziła się z odejściem Petera.

Miłosne wzloty i upadki rodzącego się uczucia pomiędzy Larą Jane oraz Peterem, a także ciągnąca się za nimi przeszłość i skutki podejmowanych przez nich decyzji i czynów łączą się w bardzo przyjemną historię miłości dwojga nastolatków, na drodze której pojawia się wiele przeciwności.

Przyjemna i bardzie ciekawa kontynuacja losów Lary Jane oraz jej sercowych podbojów, którą wszystkim polecam!

Czytampierwszy.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - iwonanocon
iwonanocon
Przeczytane:,

Pamiętacie perypetie Lary Jean z pierwszego tomu cyklu ,,O chłopcach''? Dla przypomnienia - w części pierwszej bohaterka książki musiała poradzić sobie z incydentem dotyczącym przypadkowego wysłania jej sekretnych listów miłosnych do chłopców, których darzyła uczuciem. Aby zapobiec różnym spekulacjom Lara związała się z Peterem. W drugiej części okazuje się, że pozorowana relacja przerodziła się w coś prawdziwego. Kłopot w tym, że na horyzoncie pojawia się adresat zaległego listu sprzed kilku miesięcy o imieniu John. Główna bohaterka staje nagle przed sercowym dylematem. W którą stronę jej serce zabije mocniej? Jedno jest pewne - serce nie sługa.

-,,Ja bez wątpienia należę do osób, które przesadnie zamartwiają się każdą najmniejszą drobnostką'',
-,,Sytuacja może wyglądać, jakby miała trwać wiecznie, ale nie trwa. Miłość może zniknąć, podobnie jak ludzie, nawet jeśli nie mają takiego zamiaru. Nie ma żadnej gwarancji''.

Muszę przyznać, że od początku ta książka zyskała moją aprobatę. Po pierwszej części podświadomie czułam, że poświęcony czas następnemu tomowi nie będzie stracony. Było mi jakoś łatwiej wejść w historię, ze względu na to, że znałam już bohaterów. Byłam bardzo zżyta z bohaterką, trzymałam kciuki za jej ostateczny wybór. Szczerze sama nie wiedziałabym kogo wybrać. Byłam kiedyś w podobnej sytuacji. Ciągnęło mnie w stronę jednego chłopaka, a myślami przywoływałam innego. Ode mnie 7/10. Nie chcę i nie mogę dać więcej. Jednak momentami było zbyt dużo ,,słodyczy' jak dla mnie. Niby nie liczę kalorii, ale wiecie - muszę zrobić miejsce na inne łakocie. ;)

Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję portalowi czytampierwszy.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - nataliasz221
nataliasz221
Przeczytane:,

 Lary Jean i Peter postanawiają być ze sobą na poważnie. Jednakże jak to w życiu bywa los rzuca parze kłody pod nogi.
Kavinsky nadal nie może zapomnieć o swojej byłej z czym nie może poradzić sobie Lara Jean. W jej życiu pojawi się John, jeden z adresatów jej miłosnych listów. Z jąkającego się sekundanta Petera nie ma śladu. John jest przystojny, wygadany i widać, że czuje coś do Lary Jean. Jak to się skończy? Czy para porzuci zwątpienie i będzie szczęśliwa?
Jenny Han ma nieprawdopodobny styl: lekki i zabawny, a jednocześnie ciepły i przytulny jak koc. Jej historie są urocze. Nie ma w nich ani grama zbędnego cukru. Mimo iż to młodzieżówki, od których ostatnio trzymam się z daleka to perypetie Lary Jean są fenomenalne! Mam do nich mega słabość i już czekam na tom trzeci.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2019-03-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 2019, 52 książki 2019, Dla młodzieży,

Uważam, że "P.S. Wciąż cię kocham dotrzymuje kroku poprzedniej części. Autorka pisze prostym, przyjemnym językiem. Lektura książki sprawiła mi dużo przyjemności. Z niecierpliwością czekałam na dalsze losy romansu Petera i Lary Jean. 

W tej części bohaterowie postanawiają dać sobie szansę, jednak spotykają się z paroma przeciwnościami losu. Między innymi na ich drodze staje Genevive, a do Lary Jean odzywa się ostatni adresat jej miłosnych listów. Bohaterowie muszą zmierzyć się z tym, co przyszykował dla nich los, aby móc być razem. Lara Jean nie sądziła, że naprawdę zakocha się w Peterze. Jest pełna wątpliwości. Nie ma pojęcia czy można kochać dwóch chłopaków na raz. Staje przed dylematem. 

Ta książka na zawsze pozostanie w moim sercu, ponieważ Kitty przypomina mi moją siostrę. Zawsze kiedy robiła coś w stylu mojej młodszej siostry przewracałam następną stronę z uśmiechem. 

Uważam, więc, że warto przeczytać książkę Jenny Han. Jest to piękna opowieść o miłości, przeciwnościach losu z nią związanych, bólu, ale przede wszystkim o tym, że warto walczyć o miłość. 

Link do opinii

Od momentu, gdy skończyłam czytać Do wszystkich chłopców, których kochałam zastanawiałam się, jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Intrygowało mnie, co autorka wymyśliła, jak poprowadziła fabułę. Muszę przyznać, że zostałam bardzo miło zaskoczona. Akcja rozpoczyna się dość drastycznie. Nagranie głównych bohaterów z jacuzzi trafia do sieci, a bohaterowie są z tego powodu wyśmiewani. Coraz większa liczba osób się o tym dowiaduje i zaczynają się problemy. Na dodatek Gen nie daje za wygraną i dalej łasi się do Petera. Na koniec pojawia się jeszcze jeden adresat listów miłosnych. Czy sprawi, że fabuła całkiem inaczej się potoczy? 


Bohaterowie przeszli wiele zmian. Lara Jean przestała być przestraszoną dziewczyną, która boi się nawiązywać nowe znajomości. Teraz ma grupę przyjaciół, znalazła swoje miejsce i ma ukochaną osobę. Przejęła obowiązki Margot i stara się ze wszystkich sił pomóc siostrze. Moim zdaniem Lara Jean dojrzała pomiędzy tomami. Zaś Peter niesamowicie mnie denerwował! Jego zachowanie było niedorzeczne! Gdyby mój chłopak tak się zachowywał to dawno bym go zostawiła. Bolało to, jak traktował główną bohaterkę. Jak pokazywał mało inicjatywy. Zwłaszcza pod koniec jego zachowanie bolało najbardziej i bardzo współczułam Larze Jean. Pojawia się w powieści również nowy chłopak, który miesza w akcji. Na początku bardzo go polubiłam, bo był ideałem, a potem jego zachowanie stawało się zwierzęce, zachłanne i nie chciałam, by Lara się z nim zadawała. Z dwojga złego lepszy był Peter. Jest jeszcze Kitty, którą uwielbiam i kocham!


Książkę czytało mi się o wiele przyjemniej i szybciej niż pierwszy tom. Chociaż jak dla mnie, nie pasowało mi rozkład akcji i przemyśleń, ponieważ na początku dużo się działo, potem prawie 100 stron nic i nagle znowu bum! Akcja w dużej mierze składała się z przemyśleń Lary i jej pieczenia ciast i ciasteczek. To mi średnio przypadło do gustu, jednak nie odbiło się mocno na moim odbiorze.


Podsumowując, P. S. Wciąż cię kocham to bardzo dobra kontynuacja pełna wzlotów i upadków. Historia, która zmusiła mnie do refleksji i do przemyślenia kilku spraw. Może nie znajdziecie tutaj dzikich romansów pełnych zbliżeń, tylko pierwszą nastoletnią miłość, która musi zmierzyć się z pierwszymi poważnymi problemami. Czytałam już fabułę ostatniego tomu i on zapowiada się na największy rollercoaster emocjonalny i już nie mogę się go doczekać!

Link do opinii
Avatar użytkownika - vicky222
vicky222
Przeczytane:2019-05-20, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2019,

Lara Jean nie spodziewała się, że udawany związek może przerodzić się w prawdziwe uczucie. Razem z Peterem postanawiają dać sobie drugą szansę. Wszystko układa się dobrze do momentu, w którym w życiu Lary Jean pojawia jeden z pozostałych adresatów listów miłosnych...
Dość długo czaiłam się na czytanie kontynuacji „Do wszystkich chłopców, których kochałam”. A to zabierałam się za egzemplarze recenzenckie, a to coś z biblioteki, a tu kolejne książki od wydawnictwa. I tak po prawie dwóch miesiącach znalazłam czas na „P. S. Wciąż cię kocham”. Warto było czekać?
Wciąż jest uroczo. Wciąż jest słodko. Wciąż jest przyjemnie. Ale niestety jest też gorzej niż w pierwszej części. Akcja książki jest nierówna. Zdarzały się strony, na których wiało nudą. Powieść nie porywa, nie sprawia, że moje romantyczne „ja” jest usatysfakcjonowane. Nie czytałam książki z wypiekami na twarzy czy z szybciej bijącym sercem. Do tego było nie raz do bólu przewidywalnie.
Co nie sprawia, że nie czyta się szybko, o nie! Przeczytałam książkę w dwa dni (na mnie to baaardzo szybkie tempo). Styl pisania autorki był na tyle przystępny, lekki i pełny humoru, że szybko przewracałam kolejne kartki powieści.
Przy ekspresowym zapoznawaniu się z fabułą nie pomagała główna bohaterka. W pierwszej części Lara Jean była słodka i urocza, to w tej także taka jest, ale do tego potrafiła nieźle zirytować. Ile krwi mi napsuły jej głupie zachowanie! Nie mogłam zrozumieć, czemu podejmuje takie, a nie inne decyzje. Ale trzeba zwrócić jej trochę honoru, bo nie jest to kolejna głupiutka bohaterka myśląca tylko o facetach. Została wykreowana jako osoba ceniąca zdanie bliskich. Ma też trafne przemyślenia na temat pierwszej miłości, związku, posiadania rodzeństwa, dojrzewania czy złamanego serca. Podobało mi się także ukazanie jej relacji z siostrami i tatą. Pokazuje to, że rodzina też jest ważna w życiu nastolatków (co w książkach młodzieżowych często jest pomijane).
„P. S. Wciąż cię kocham” niestety nie utrzymała poziomu pierwszego tomu. Fabuła nie zaciekawia tak jak poprzednio. Czytało się przyjemnie, szybko, ale bez większych emocji czy uniesień. Polecam tylko osobom zainteresowanym dalszymi losami Lary Jean i Petera.
Książkę odebrałem/odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_opisan
zaczytana_opisan
Przeczytane:2019-04-07, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Lara Jane mimo trudności i niepewności postanawia zaryzykować. Peter bowiem zaczął znaczyć dla niej więcej niż sama była do tej pory w stanie przyznać. Bohaterowie zaczynają się spotykać, teraz już naprawdę bez żadnych kłamstw, umów i barier. Lara Jane i Peter są gotowi stworzyć szczęśliwy związek. Jednak nie wszystko jest takie kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Jest bowiem ktoś, kto zagraża szczęściu bohaterów. Dochodzi do tego jeszcze sprawa z listami, na który odpowiedział jeden z pozostałych adresatów. Sprawy coraz bardziej się komplikują, a Lara Jean ma wielki mętlik w głowie. Czy można darzyć uczuciem dwóch chłopców jednocześnie?

"P.S. Wciąż Cię kocham" to kontynuacja losów Lary Jean. Przyjemna, lekka, młodzieżowa książka, o dojrzewaniu, o pierwszej miłości, o rodzinie, która jest w stanie dla najbliższych zrobić wszystko. Historia o tym jak ważne jest zaufanie, gdyż bez niego wszystko może się posypać. Jak pierwsza miłość mimo, że nie zawsze jest w stanie przetrwać wszystko jest czymś pięknym i wyjątkowym, co zawsze będziemy wspominać z uśmiechem. Książka o problemach, które dotykają każdego nastolatka i z którymi sam próbuje sobie poradzić. O tym jak dobrze mieć po swojej stronie kogoś, kto zawsze będzie nas wspierał. O trudnych wyborach, nie zawsze trafnych decyzjach i osobach, które nie zawsze są takie jak ich postrzegamy. Książka, z którą można spędzić miłe popołudnie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_emigra
zaczytana_emigra
Przeczytane:2019-04-06, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2019,

Kolejny raz zabrałam się za historię... od końca. Ale i tym razem dałam radę, nie miałam wielkich problemów z poznaniem bohaterów, zrozumieniem ich historii i rozterek.

"P.S. Wciąż cię kocham" to historia dla nastolatek, którą nawet stara baba (czyli ja) może przeczytać bez uszczerbku na zdrowiu. Jest czas na śmiech i refleksje, na wspominanie "dawnych" czasów. To taka opowieść, która nie zmęczy nas psychicznie i nerwowo, ale pozwoli na chwilkę oderwać się od codziennych problemów, zresetować się i odpocząć.

Główną bohaterką jest Lara Jean, dziewczyna niezwykle kochliwa. Ale kogo darzy prawdziwym uczuciem? Tego nie wie nawet ona sama, musi stopniowo dojść do tej wiedzy, co nie będzie doświadczeniem łatwym ani przyjemnym.
Czas młodzieńczych miłości ma to do siebie, że jest bardzo burzliwy. Jednego dnia kochamy bez pamięci, innego nienawidzimy. A do miłości idziemy po trupach. Młodym ludziom wydaje się, że dany chłopak czy dziewczyna, jest tym jedynym na całe życie. Nie liczy się nic więcej. Rodzina, przyjaciele? Po co oni? On/Ona to sens życia.
Często największe przyjaźnie rozpadają się z powodu miłości. Niesłuszne oskarżenia, zawiść, złość...

Lara w tej swojej młodzieńczej miłości nie zapomina o młodzieńczej naiwności :) Teraz wydaje się to śmieszne, ale X lat temu... Dziewczyna próbuje kontaktować się ze wszystkimi swoimi miłościami, wyznaje im uczucie, a gdy w końcu i oni się odzywają, następuje dosyć krępująca sytuacja.

Cóż więcej napisać? Nie jest to powieść wysokich lotów, ale nie tego się po niej spodziewałam. Wszystkie moje założenia spełniła - odstresowałam się, rozluźniłam.
Nastolatki powinny być zachwycone!
Okładka przyciąga uwagę, jest schludna, delikatna i naprawdę sympatyczna :)
Mimo iż nie jestem nastolatką, książkę oceniam jak najbardziej pozytywnie!

Recenzja powstała dzięki punktom zebranym w serwisie CzytamPierwszy.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - KasiaDrapacz
KasiaDrapacz
Przeczytane:2019-03-10, Ocena: 3, Przeczytałam, 26 książek 2019,

Niestety, nie mogę ocenić tej pozycji zbyt wysoko w perspektywie tego, ile mam lat. Pierwsza część zdecydowanie podobała mi się lepiej. Druga - mocno mnie wynudziła i przewalałam strony, by szybko ją skończyć. O.K. Jeden wątek okazał się być ciekawy i to zupełnie nie ten, o którym dowiadujemy się z opisu książki... Trochę za mało dramy, chyba.
Chociaż myślę, że każda 16-latka będzie oczarowana powieścią i stylem Jenny Han. Autorka pisze naprawdę bardzo lekko. Nie wiem dlaczego, ale trochę styl przypominał mi książkę, którą czytałam w dzieciństwie, ale nie wiem czy to był "Dziennik Adriane Mole'a" czy jakaś inna historia pisana w pierwszej osobie liczby pojedynczej... Podobny styl - lekki, przyjemny, ale brak pozostającej w umyśle czytelnika chwytliwej treści. Z niecierpliwością jednak będę wyczekiwać adaptacji. Oczywiście w dużej mierze przez Kavinskiego! :)

Link do opinii
Inne książki autora
Bez ciebie nie ma lata
Jenny Han0
Okładka ksiązki - Bez ciebie nie ma lata

Belly zawsze odliczała dni dzielące ją od lata. Wracała wtedy na plażę Cousins, do Conrada i Justina. W tym roku jest inaczej. Zwłaszcza po tym, jak Susanna...

Do wszystkich chłopców, których kochałam
Jenny Han0
Okładka ksiązki - Do wszystkich chłopców, których kochałam

Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby wszyscy faceci, w których się kiedykolwiek kochałaś, dowiedzieli się o tym w tym samym czasie... Historia...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

– Skąd wiedziałeś, że właśnie na to miałam ochotę? – Słucham cię znacznie uważniej, niż ci się wydaje, Covey.– Peter obejmuje mnie ramieniem z uśmieszkiem zadowolenia i przez przypadek szturcha mnie w prawą pierś. – Au! Zażenowany wybucha śmiechem. – Ups.Przepraszam.Nic ci nie jest?

 

 

 


Więcej

– Skąd wiedziałeś, że właśnie na to miałam ochotę? – Słucham cię znacznie uważniej, niż ci się wydaje, Covey.– Peter obejmuje mnie ramieniem z uśmieszkiem zadowolenia i przez przypadek szturcha mnie w prawą pierś. – Au! Zażenowany wybucha śmiechem. – Ups.Przepraszam.Nic ci nie jest?

 

 

 


Więcej
Recenzje miesiąca
Sekret Heleny
Lucinda Riley;
Sekret Heleny
Czas pomsty
Maciej Liziniewicz
Czas pomsty
Budząc lwy
Ayelet Gundar-Goshen
Budząc lwy
Dzisiaj umrzesz Ty
Sue Wallman
Dzisiaj umrzesz Ty
Czas pokuty
Grzegorz Kopiec
Czas pokuty
Nie wiem, gdzie jestem
Gayle Forman;
Nie wiem, gdzie jestem
Wielka księga Klary
Marcin Wicha;
Wielka księga Klary
Wisznia ze słowiańskiej głuszy
Aleksandra Katarzyna Maludy
Wisznia ze słowiańskiej głuszy
Pokaż wszystkie recenzje