Trzeci tom porywającego cyklu o Elizie Bielskiej, którą los rzuca z ogarniętej wojną Warszawy do Anglii, gdzie wśród wrzosowisk odkrywa miłość, tajemnice rezydencji i własną siłę.
Pod nieobecność męża Eliza próbuje obłaskawić duchy ponurej rezydencji Winter Abbey. Nawiązuje znajomości z mieszkańcami pobliskiego miasteczka, urządza w swoim nowym domu artystyczne spotkania, zaprasza ludzi z okolicy na festyn. Okazuje się jednak, że nad posiadłością ciąży jakaś tajemnicza klątwa. A nowo zatrudniona pokojówka już pierwszej nocy zaczyna wyczuwać obecność duchów. Zwłaszcza jednego.
Wizyta u Iris, siostry męża, która przebywa w pensjonacie dla nerwowo chorych nad brzegami Morza Północnego, tylko potwierdza najgorsze podejrzenia Polki. Na domiar złego Eliza traci kontakt z przebywającym we Francji Richardem.
W tym czasie jej brat, oszukany przez wszystkich, stara się odzyskać wygrane pieniądze, lecz wpada w jeszcze większe tarapaty. Natomiast mała Nelly podbija teatralną publiczność stolicy i budzi zainteresowanie ekscentrycznej, bajecznie bogatej baronowej z Paryża. Arystokratka zamierza uczynić z dziewczynki największą gwiazdę londyńskich teatrów.
Jak zawsze los stawia przed wszystkimi bohaterami trudne wyzwania, a największe przed Elizą, która niespodziewanie musi ruszyć na ratunek mężowi.
Lucyna Olejniczak urodziła się i mieszka w Krakowie. Z zawodu laborantka medyczna, były pracownik Katedry Farmakologii UJ. Dużo podróżuje, lubi poznawać nowych ludzi, łatwo się zaprzyjaźnia. Wielbicielka kotów i wnuczki. Autorka między innymi bestsellerowych cykli ,,Kobiety z ulicy Grodzkiej" i ,,Lilie królowej".
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-01-22
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 464
Po przeczytaniu najnowszej powieści Lucyny Olejniczak pod tytułem "Przerwana serenada" zostałam w lekkim szoku i chęcią sięgnięcia po następną część. Mam nadzieję, że autorka już ma w głowie pomysł na dalszy ciąg tej historii.
Końcówka to jeden wielki armagedon emocji. Uwielbiam dreszcze, które one wywołują. Dzięki nim nie da się zapomnieć o tej historii. Mocno kibicuję Elizie Bielskiej. Mam nadzieję, że jeszcze życie się do niej uśmiechnie.
W tej części Eliza zostanie bez męża w ponurej, mrocznej i tajemniczej rezydencji Winter Abbey. Odkryje coś, czego nie powinna odkryć. Czy poradzi sobie z tym? Martwiłam się o jej męża. Zastanawiałam się, czy jeszcze kiedyś go zobaczy. Z "Przerwanej serenady" dowiecie się, jaki plan miała autorka na to małżeństwo. Moim zdaniem wyszło jej to genialnie.
Zajrzymy również do brata Elizy, który jak zwykle wpada z deszczu pod rynnę. Czy jeszcze kiedyś się ogarnie? Jak czytam rozdziały z jego udziałem, to jestem bardzo nerwowa.
Nie zabraknie wątków z małą Nelly w głównej roli. Ta dziewczynka również przeżyje nieprzyjemne chwile. Czy i dla niej zabłyśnie najjaśniejsza gwiazda? Nelly jest bardzo uzdolniona aktorsko. Czy poradzi sobie w trudnym teatralnym świecie? Mam na oku tę utalentowaną małą aktorkę.
Lucyna Olejniczak w bardzo dobry sposób wszystko opisała, dzięki czemu przeniosłam się do tamtego świata. I mogłam bacznie obserwować naszych bohaterów.
Znalazłam tutaj sceny, które mną lekko wstrząsnęły i przeraziły. Były też takie, które dały mi nadzieję na lepsze jutro.
Autorka w swoim trzecim tomie przeniosła nas do roku 1839. Poruszamy się po Yorkshire, Londynie i Paryżu.
Jeżeli lubicie czytać obyczajówki najlepszych polskich pisarek, to ja polecam wam całą serię "Pani na wrzosowisku" Lucyny Olejniczak. Zacznijcie czytać od "Preludium", "Ostatni nokturn" i "Przerwana serenada".
Wszystkie trzy książki mają śliczne okładki, które warto mieć na swojej półce.
Uwaga, książki Lucyny Olejniczak pokochają kobiety w każdym wieku.
,,Przerwana Serenada" to trzeci tom serii Pani Na wrzosowisku. To opowieść o Elizie Bielskiej, która w czasie wojny uciekła z Warszawy do Anglii. I to tam wśród wrzosowisk wydaje się, że odnalazła swoje miejsce.
Coraz śmielej nawiązuje nowe znajomości, organizuje spotkania z arystokracją... Zdarza się jednak coś dziwnego. W rezydencji Winter Abbey czuć obecność ducha. Na dodatek traci kontakt z Richardem.
Natomiast brat Elizy wpada w coraz większe kłopoty, a Nellą zaczyna interesować się baronowa z Paryża. Kobieta chce uczynić z niej gwiazdę londyńskich teatrów.
Uwielbiam pióro Pani Lucyny Olejniczak. Potrafi ona jak nikt inny mnie zaczarować. Opis miejsc, w których znajdują się bohaterowie sprawia, że dosłownie przenoszę się w czasie i w miejscu, Książka napisana jest z jednej strony lekkim stylem, a z drugiej pięknym oddającym ducha minionej epoki.
Bohaterowie w tej książce są rewelacyjny. Każda z opisanych tutaj postaci potrafi zaskoczyć, wzruszyć, a czasami zezłościć. W książce są momenty, które sprawiają, że napięcie rośnie. Nie zabraknie tutaj również sekretów i tajemnic.
Jeśli również chcecie przenieść się do dawnej Anglii i poczuć jej klimat to bardzo polecam ,,Przerwaną Serenadę" oraz wcześniejsze dwa tomy.
Drugi tom opowieści o przodkach bohaterów sagi "Kobiety z ulicy Grodzkiej". Korzenie zła i narodziny niewieściej siły w bezwzględnych czasach walki...
Dalsze dzieje „przeklętej” rodziny krakowskiego aptekarza, Franciszka Bernata, losy jego potomków, a zwłaszcza silnych, radzących sobie...
Przeczytane:2026-01-25,
W kolejnym tomie powieści Lucyny Olejniczak znowu przenosimy się do dawnej Anglii i śledzimy losy bohaterów znanych nam z poprzednich części. Polskiej artystokratki, która przemierzając wrzosowe wzgórza odkrywa sekrety siostry swojego męża i mrocznej rezydencji, w której przyszło jej żyć. Małej Iskierki, dziewczynki, która trafia pod opiekę baronowej i marzy o karierze na londyńskich scenach. Brata polskiej artystokratki, który walczy, aby przeżyć wśród londyńskiej socjety, a ma niezwykłe umiejętności pakowania się w kłopoty.
Ich losy zostały przedstawione przez autorkę w tak barwny i interesujący sposób, że śledziłam jej z dużym zainteresowaniem. Ciekawie został w tej książce odmalowany świat dawnej Anglii z jego blaskami i cieniami, chociaż odnoszę wrażenie, że tych drugich było znacznie więcej.
Jest to bowiem książka o tajemnicach, ale przede wszystkim o sławie. O niełatwej drodze do niej i o cenie, jaką trzeba zapłacić by znaleźć się na szczycie. Podobały mi się również liczne sekrety i tajemnice, które skrywały karty książki. No i ten niesamowity klimat angielskich wrzosowisk, tajemniczej rezydencji i ukrytych w niej sekretów i ...muzyki, która przewija się przez karty książki.
Powieść pozostawiła jednak pewien niedosyt. Tak wiele tajemnic i okoliczności nie zostało jeszcze rozwikłanych. Pojawiły się nowe. Dlatego liczę na kolejny tom. Niech ta literacka muzyka dalej brzmi...