Okładka książki - Po zachodzie słońca

Po zachodzie słońca


Ocena: 5.75 (4 głosów)

ZAKAZANY ROMANS. NIEMORALNA PROPOZYCJA. WYBUCHOWA RELACJA.

Marcelina Owczarska niebawem ponownie zostanie singielką, ponieważ jej mąż postanowił poszukać cielesnych uciech w ramionach innej kobiety.
Zdrada ta boli podwójnie, gdyż Marcela uważa, że skoro dysponuje dużą ilością ciała do kochania, to szukanie alternatywy w postaci chudej jak wieszak kochanki było zupełnie niepotrzebne. Zrozpaczona, wyjeżdża na drugi koniec Polski, żeby zacząć wszystko od nowa. Nim jednak tak się stanie, spędzi szalony tydzień w luksusowym sopockim pensjonacie razem ze swoją przyjaciółką Basią – która z kolei nie pierwszy raz odwiedza to miejsce.

Właścicielem tego przybytku jest biznesmen Brunon Wilk – drapieżnik charakteryzujący się brakiem kręgosłupa moralnego, bezczelnością i przystojną gębą. Marcelina, jak wiele innych kobiet do tej pory, miała być dla niego przygodą na jedną noc.
A co, jeśli tych nocy będzie więcej?

Informacje dodatkowe o Po zachodzie słońca :

Wydawnictwo: Magnolia
Data wydania: 2026-03-04
Kategoria: Romans
ISBN: 9788397761834
Liczba stron: 420

więcej

Kup książkę Po zachodzie słońca

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Po zachodzie słońca - opinie o książce

Avatar użytkownika - patka_517
patka_517
Przeczytane:2026-03-24, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

„Po zachodzie słońca” to książka, która totalnie mnie wciągnęła była zabawna, a przy tym pełna emocji i bardzo niemoralnych decyzji 😅

Historia Marceliny zaczyna się dość boleśnie, zdrada męża sprawia, że jej życie wywraca się do góry nogami. Zraniona wyjechała do Sopotu z przyjaciółką, żeby choć na chwilę zapomnieć o problemach.

Na jej drodze pojawia się Brunon który nie ma problemu z łamaniem zasad i zdecydowanie wie, czego chce, przynajmniej na początku ich drogi. Ich relacja od początku jest wybuchowa, pełna napięcia, przekomarzań i tej specyficznej chemii, która sprawia, że wiadomo, to nie skończy się na jednej nocy.

Ta książka ma w sobie coś bardzo uzależniającego, czyta się ją szybko, lekko i z uśmiechem na twarzy. Jest sporo humoru, ciętych dialogów i sytuacji, które naprawdę potrafią rozbawić. Przyznam szczerze, że momentami aż parskałam śmiechem. Co było lekko krępująco dla reszty domowników 😂

I nie mogę nie wspomnieć o tych tekstach „kluseczka” i „naleśniczek” serio, nie mogłam z tego 😂 Takich „pieszczotliwych” nazw się nie spodziewałam

Jeśli lubicie romanse, dużo humoru i bohaterów, którzy podejmują, powiedzmy, niezbyt rozsądne decyzje, to zdecydowanie coś dla Was.

Link do opinii
Avatar użytkownika - FascynacjaKsiazk
FascynacjaKsiazk
Przeczytane:2026-03-08, Ocena: 6, Przeczytałam,

❤🔥„Po zachodzie słońca” to nietuzinkowa i zarazem przezabawna historia o bohaterach,którzy poznając się zaczynają grę pozbawioną zasad i zahamowań.To wszystko sprawia,że mocno mieszają w swym życiu-także uczuciowym.
▫Postać Marceliny jest usobieniem naturalności i nieco większych rozmiarów,które nieraz wprawiają ją w zakłopotanie.Postawiona pod ścianą nie waha się przejść do mocniejszych działań i użycia mocnych-często zabawnych słów.Ją się po prostu kocha w całości!
▫O Brunonie można powiedzieć wiele! Tak dużo,że brak mi cenzuralnych epitetów.Jego sposób postępowania i wyrażania wprost nieprzychylnych argumentów powodowały,że podnosiło mi się ciśnienie.Początkowo nie polubiłam się z nim,lecz z każdym jego upadkiem-pod wpływem złości lub ataku w jego stronę-pokazało,że k@rm@ to s.k@ i wreszcie go dopadła🫢🤭Poczuje,że życia bywa okrutne

❤🔥Jest to wyśmienity zakazany romans w którym zabawa,obezwładniające pożądanie,niemoralne propozycje dają czytelnikowi gorącą relację,którą napędzana jest niejednokrotnie rządzą zmysłów i ciała.Bohaterowie biorą co daje życie,a zatajana prawda zweryfikowała ich niegodziwe zagrywki.Później z tym trzeba się zmierzyć i przeżyć wielokrotnie sytuację zagrażające życiu!

❤🔥Po raz kolejny autorka mnie zachwyciła znakomitą historią,dzięki której zarwałam nockę! To świadczy,że tą książkę nie można odłożyć,dopóki się nie skończy!
❤🔥Idealna książka dla każdego,kto szuka znakomitego romansu z bohaterami,których nie da się zapomnieć.Ich charyzma i humor miesza w głowie,pragnąc ich więcej!
❤🔥Z całego serducha polecam-Czytajcie

Link do opinii

„…imponowało jej w nim wszystko, oprócz podłego charakteru, oczywiście. Cała reszta była idealna”

Zanim kobieta rzuci się wir „używania życia” w szeroko rozumianym tego słowa znaczeniu, zazwyczaj dzieje się to tuż po zdradzie przez chłopaka, męża, narzeczonego czy tam innego zdrajcę.

W tej historii, to właśnie Marcelina próbuje poskładać się na nowo po zdradach męża. Zmienia miejsce zamieszkania. Zmienia pracę, ale zanim zacznie nowe życie, na drugim końcu Polski to najpierw jej przyjaciółka Basia - zabiera ją na szalony weekend w bardzo ekskluzywne, bardzo bezpruderyjne, ale też bardzo dyskretne miejsce w jednym z bardziej znanych nadmorskich kurortów.

Tam jej ciało i umysł omamia wkurzający ( chyba jak żaden istniejący w książkowym świecie męski bohater ) Brunon Wilk bezczelny właściciel tego przybytku, który od początku traktuje ją tak samo źle co prześmiewczo, jednocześnie czcząc jej cudowne ciało, a to co z nim wyprawia, to sprawia i jak to w życiu bywa Marcelina, chociaż próbuje to nie może się temu oprzeć.

A on im bardziej widzi złość w jej oczach, tym bardziej jej pragnie. Obraża i przyciąga. Odpycha i pożąda, jak żadnej innej, ale masz też swoje sekrety i swoje grzeszki.

A ona…chłonie to, co on jej daje, jak gąbka, jednocześnie nie cierpiąc go i nie lubiąc.

Ale właśnie to chwilowe uzależnienie od swoich ciał sprawia, że nawiązują pewną relację, pełną komediowych, a nawet wręcz groteskowych wypadków, posunięć, ale też ekstremalnych uniesień, pozbawionych hamulców, zarówno słownych jak i cielesnych.

Tylko gdzie to wszystko ich zaprowadzi, jak na jaw wyjdą grzeszki i prawdy i półprawdy?

Na pewno będzie to droga przez emocjonalną mękę, ale też droga do przemiany i odnalezienie prawdziwej siebie.

Bardzo fajna dziewczyna i dupek, który ją omamił, ale też jak się okazuje uzależnił się od niej. (Trafił kamień na kosę :-))

Jest ostro, jest pikantnie, ale też bardzo bezpruderyjnie, a nawet rzekłabym wulgarnie, co sprawia, ze czytelnik powinien przygotować się dosłownie na wszystkowszystko : humor, a raczej ubaw po pachy, seks, duuuuuuuużo seksu, wzruszenia, łzy, szok i niedowierzanie,wkurzanie się na głównego bohatera prawie w każdym rozdziale.

A dlaczego?

Ano, przez jego chamstwo i bezwzględność w dążeniu do celu. No i przede wszystkim bardzo specyficzna relacja między Marceliną a Brunonem, taka na którą się patrzy i której się nie dowierza, a jednocześnie jej kibicuje!

Z ich nietuzinkowych dialogów można sypać cytatami, jak z rękawa i to takimi, że po przeczytaniu kilku, bezapelacyjnie chce się sięgnąć po tę książkę.

Woda i ogień.
Sól i pieprz.
Owieczka i wilk.

No i mamy też rewelacyjnie wykreowanych bohaterów drugoplanowych, którzy robią taką robotę, że bez nich ta historia nie byłaby taka kolorowa i pełna nieoczekiwanych zdarzeń l, sytuacji i wypadków, włączając w to oczywiście koty i psy ;-)))

Przygotujcie na na prawdę ostrą jazdę bez trzymanki, bez zabezpieczeń, bez hamulców, a przede wszystkim bez chęci odłożenia książki na później!

Polecam, polecam, polecam!

Książka absolutnie w moim stylu pod każdym względem!

Link do opinii
Avatar użytkownika - glinka_54_czyta
glinka_54_czyta
Przeczytane:2026-03-30, Ocena: 5, Przeczytałem,

?Recenzja?

Premiera 04.03.2026 r.

,,O zachodzie słońca" - Luna Velevitka

Współpraca reklamowa z @wydawnictwo_magnolia

Motywy:
- zakazany romans
- niemoralna propozycja
- wybuchowa para
- zwariowana rodzinka
- śmiechu co niemiara

Marcelina została zdradzona przez męża, czeka na rozwód i postanawia wyjechać aby naładować baterie. Razem z przyjaciółką wybiera hotel w którym dzieją się różne niegrzeczne rzeczy. Nie o taki wyjazd jej chodziło, ale szybko przekonuje się, że to może być tym czego potrzebowała. Poznaje tam Brunona z którym zaczyna łączyć ją gorący romans pełen seksu i zgryźliwych docinek.  Mieli nigdy się nie spotkać, ale los chce inaczej. Zaczynają razem pracować i wszystko się zmienia. Marcelina jest dobrą osobą, ale ma też wady. Kiedy jest obrażana przez Brunona, to niby się odwinie jakimś tekstem, ale wystarczy, że ją pocałuje a ona zapomina o wszystkim. Uważam, że była trochę naiwna i zbyt szybko ulegała. No nie powiem nieźle potrafiła odgryźć się Brunonowi, ale jednak nie pasowała mi zbyt szybka uległość.

Brunon. Uhuhu tutaj to dopiero była jazda. Od pierwszych stron mnie zirytował, zdenerwował i aż miałam go dość. Bo jak można być takim chamem w stosunku do kobiet i w ogóle. Brak szacunku,  a jego teksty tak mocno obraźliwe i niemiłe, że nie raz miałam ochotę walnąć go w pusty łeb. I to przedmiotowe traktowanie kobiet. Brał to co chciał, nie patrzył na czyjeś uczucia. Nie rozumiał słowa nie, nawet gdy Marcelina mówiła ,,nie" to i tak robił to co chciał. Oj nie polubiłam go wtedy. Jednak z czasem zmieniłam o nim zdanie. Stał się bardziej troskliwy i opiekuńczy. Nie miał oporów przed udzieleniem Marcelinie pomocy, kiedy jej najbardziej potrzebowała. Ale to i tak było dla mnie za mało. Z tym jak się zachowywał, nie zyskał mojego uznania. Nie polubiłam go zbytnio. Był burakiem i trochę nim został.

Cała ich relacja opierała się na fizyczności i głupich docinkach. Marcelina doskonale sobie  z nimi radziła i wtedy jeszcze bardziej go nakręcała. Widać, że się polubili i powstała między nimi jakaś chemia. Ona zawróciła mu w głowie pomimo, że on nie chciał, ale to co ma za uszami, przechodzi najśmielsze oczekiwania. Bohaterowie ciekawi wykreowani z naprawdę różnymi charakterami. Nie zawsze zgadzałam się z tym co robili, jakie decyzje podejmowali, ale bawiłam się w większości dobrze. A najbardziej kiedy wkraczała w akcję rodzinka Marceliny. No te sceny i teksty jej mamy, rozbawiały mnie do łez. Pokochałam ich i miałam nadzieje ,że będzie ich jak najwięcej.
 
Patrząc na całokształt, fabuła bardzo skrupulatnie opisana. Pomysł z hotelem rozpusty również bardzo ciekawy i eteryczny. To co tam się działo, było bardzo erotyczne i na pewno musicie się nastawić na jazdę bez trzymanki. Scen intymnych będzie bardzo dużo, ale pierwsz4y raz nie jestem nimi przerażona. A to za sprawą tego, że te sceny nie są za każdym razem opisywane, czasem jest tylko gra wstępna i to wszystko, albo jakieś niegrzeczne rozmowy. Ogólnie cała książka jest bardzo niegrzeczna, więc musicie przygotować się na jazdę bez trzymanki.
 
Bardzo chętnie sięgnę po jakieś inna historie od autorki, tylko mam nadzieję, że bohaterzy będą mieli trochę więcej ogłady i będę wiedzieli co to szacunek.  Bo takie zachowanie na pewno nie jest ani trochę zabawne.
 
Czy Wilk wreszcie się ogarnie i zrozumie czego chce od życia?
Czy Marcelina sprawi, że Bruno oszaleje na jej punkcie?
Czy może połączy ich tylko dziki se*s ?
 
7/10 ?

Link do opinii
Inne książki autora
Tysiąc dni bez Ciebie
Luna Velevitka0
Okładka ksiązki - Tysiąc dni bez Ciebie

Jedna chwila wystarcza, by spokojne i szczęśliwe życie Olivera wywróciło się do góry nogami. Gdy jego żona Linda oświadcza mu, że spodziewają się dziecka...

Kłamstwo w czekoladowej polewie
Luna Velevitka0
Okładka ksiązki - Kłamstwo w czekoladowej polewie

Tyler Marshall, wyjeżdżając z Nowego Jorku do małej mieściny, w której powstaje ogromna hala na potrzeby jego firmy, postanawia nie wyjawiać swojej tożsamości...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy