Pół życia

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2012-11-06
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788378393825
Liczba stron: 464

Ocena: 4.86 (29 głosów)

Luke Warren jest badaczem wilków. Pisze o nich, studiuje ich zachowania, a kiedyś nawet z nimi zamieszkał. Pod wieloma względami są mu bliższe niż własna rodzina, z którą właściwie nie ma kontaktu, odkąd żona go rzuciła, a syn Edward wyjechał.

Niespodziewanie Luke zostaje ciężko ranny w wypadku samochodowym, a wraz z nim siostra Edwarda, Cara. Nagle wszystko się zmienia: Edward musi wrócić do domu, który opuścił przed laty, i razem z siostrą podjąć decyzję co do leczenia ojca. Nie ma łatwych odpowiedzi, za to pojawiają się pytania: jakie tajemnice skrywa przed sobą rodzeństwo? Co stoi za pragnieniem, by pozwolić ojcu umrzeć… lub utrzymać go przy życiu za wszelką cenę? Czego życzyłby sobie sam Luke? I przede wszystkim, na ile zapomnieli to, o czym zawsze pamięta wilk: że członkowie stada potrzebują siebie nawzajem, a przetrwanie czasem idzie w parze z ofiarą?

Kup książkę Pół życia

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Pół życia

Avatar użytkownika - Poczytajka
Poczytajka
Przeczytane:2014-01-06, Ocena: 6, Przeczytałam, ***Zwierzyniec, ***Transplantacje ,

Na pierwsze spotkanie z piórem Jodi Picoult wybrałam powieść „Pół życia”. Zainteresowała mnie krótka notka na okładce i postanowiłam wreszcie sięgnąć po książkę autorki, o której tak wiele słyszałam i czytałam.
Historia Luke’a Warrena i jego rodziny naprawdę może zaintrygować czytelnika. Mężczyzna, który przez całe swoje życie przebywa na pograniczu świata ludzi i świata zwierząt i jest w stanie poświęcić się bezgranicznie swojej pasji badacza zachowań wilków, żyje w zagrodzie razem z tymi zwierzętami, pragnie zasymilować się z watahą i stać się członkiem ich rodziny, w ciągu jednej krótkiej chwili ulega wypadkowi samochodowemu. Doznaje ciężkich obrażeń nie ze strony drapieżnych zwierząt, które niejednokrotnie miały okazję odebrać mu życie, ale… o ironio… z powodu zderzenia drogowego z dużym jeleniem.
Mężczyzna przebywa w szpitalu na oddziale intensywnej opieki, jego życie wisi na włosku, lekarze sztucznie podtrzymują go przy życiu i nie dają żadnych szans na poprawę jego stanu. Do szpitala trafia również siedemnastoletnia córka Luke’a – Cara, która jechała razem z ojcem, ale na szczęście doznała znacznie lżejszych obrażeń.

Na wieść o tragedii do New Hampshire wraca syn Luke’a – Edward, który przed sześciu laty po kłótni z ojcem bez słowa opuścił rodzinny dom i wyjechał do dalekiej Tajlandii. Od tamtej pory nie utrzymywał kontaktów z rodziną, nie licząc kilku telefonów do matki, żeby wiedziała, że jej syn żyje i ma się dobrze.

Dzieci Luke’a stają przed wielką odpowiedzialnością i niezwykle trudnym wyborem – czy pozwolić ojcu odejść i przekazać jego narządy do transplantacji, czy sztucznie utrzymywać go przy życiu w hospicjum bez szans na jakąkolwiek poprawę. A czego życzyłby sobie sam ojciec?

Przyznaję, że temat powieści bardzo mnie zainteresował. Z ogromną przyjemnością czytałam opowieść Luke’a o jego życiu, pracy i tak wielkiej pasji. Fascynujące były również mistrzowskie wręcz opisy zachowań wilczej watahy, hierarchii w stadzie oraz dwuletniej wędrówki z dzikimi wilkami, które zaakceptowały człowieka jako członka swojej grupy. Z drugiej strony byłam mocno zaskoczona tym, jak wiele Luke poświęcił dla swoich badań – rodzinę, żonę, dzieci, które miały do niego żal, o to że nie ma dla nich czasu. Rozumiałam rozterki byłej żony, która po wyjeździe syna wniosła sprawę o rozwód, złość i żal syna, o to co wydarzyło się przed laty, oraz bezwarunkową miłość córki do ojca, którego podziwiała i kochała ponad wszystko. 
Przykro tylko, że tak ogromna pasja i miłość do zwierząt w  konsekwencji zniszczyła rodzinę, wywoływała nieporozumienia, doprowadziła do kłamstw, rozwodu i skłócenia.

Czy nad szpitalnym łóżkiem Luke’a jego rodzina dojdzie do porozumienia?

Pomimo ogromnej szczerości i wrażliwości bijącej z kart powieści oraz tych wszystkich głębokich przeżyć i emocji czegoś mi jednak zabrakło w relacji brat-siostra. Tak jakby ta płaszczyzna była trochę za mało wiarygodna. Dlatego pozostaje pewien niedosyt, ale może to ja oczekiwałam zbyt wiele…

Jeśli interesuje Was dzika przyroda i zwyczaje zwierząt, albo intrygują trudne relacje rodzinne, bądź też lubicie towarzyszyć bohaterom w podejmowaniu niezwykle trudnych decyzji to z pewnością będziecie usatysfakcjonowani lekturą tej powieści. Polecam ją  szczególnie tym osobom, które nie sięgnęli jeszcze po powieści Jodi Picoult, bo jej wierni czytelnicy na pewno historię Luke’a Warrena już znają.

Link do opinii

Jodi Picoult jest jedną z najpłodniejszych i znanych pisarek na świecie.Ur. w 1966 roku w Nesconset na Long Island. Laureatka nagrody New England Book. Znana również z takich powieści jak: "Dziewiętnaście minut", "Przemiana", "Tam gdzie Ty", "Bez mojej zgody".

W powieści poznajemy Lucka Warrena, który jest miłośnikiem przyrody, a w szczególności zwierząt. Swoje całe życie poświęcił na badaniu zachowań wilków, rezygnując często z własnego życia prywatnego. Jego pasja stała się głównym priorytetem i sam zaczął się zachowywać jak wilk. Jego małżeństwo okazuje się być fikcją. Luck postanawia wyjechać na dwa lata do kanadyjskiego lasu, gdzie totalnie nie ma z nikim kontaktu oprócz swoich ukochanych wilków. Syn Edward wyjeżdża w wyniku konfliktu z ojcem ,a córka Cara poszukuje własnego miejsca na ziemi. Jednak nie potrafi zaakceptować nowej rodziny matki i postanawia żyć z ojcem w jego wilkami.

Pewnego dnia, niespodziewanie dochodzi do wypadku samochodowego, gdzie Cara i jej ojciec zostają ranni. Dziewczyna wychodzi z wypadku cało, gorzej jest z Luckiem, który jest w śpiące. Z czasem okazuje się, że jego obrażenia są nieodwracalne, a rodzina staje przed trudnym wyborem. Bowiem jest możliwość odłączenia Lucka od respiratora i oddanie jego narządów najbardziej potrzebującym. Jednak była żona nie może podjąć decyzji, Cara jest nieletnia i tu zjawia się Edward, który podjął już decyzję. Niestety Cara nie zgadza się z Edwardem i dochodzi do konfliktu pomiędzy rodzeństwem. Jak zakończy się ta historia?

"Pół życia" to historia o trudnych decyzjach, jak i trudnych relacjach. Mamy tutaj multum emocji, jakie towarzyszą bohaterom. Książka porusza także trudny i wzbudzający wiele sprzecznych emocji temat decydowania o życiu i śmierci. Sytuacja jest bardzo trudna, gdyż zdania są podzielone co prowadzi z kolei do konfliktów rodzinnych. Osobiście sama nie wiem, jak bym się zachowała w takiej sytuacji w szczególności, gdy chodzi o rodziców. Mimo iż książka jest smutna napisana jest w sposób przystępny dla czytelnika. Ze względu na trudne tematy poruszane w książce trudno powiedzieć, że można ją przeczytać jednym tchem. Raczej bym proponowała robić sobie przerwy. Ogólnie książka wywarła na mnie pozytywne wrażenie, jeśli można w tej sytuacji to tak określić, jednak czegoś mi zabrakło. Być może zostałam przytłoczona trudnymi decyzjami i wyborami. Jednak z czystym sumieniem ocenę dobra plus mogę wystawić i polecić powieść wszystkim fanom Jodi Picoult, jak i nowicjuszom.

Link do opinii
Avatar użytkownika - annna84
annna84
Przeczytane:2016-07-03, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Udana powieść, a co najważniejsze nieprzegadana, z czym u Picoult różnie bywa. Luke Warren, nade wszystko kochający wilki, po wypadku samochodowym zapada w śpiączkę. Lekarze nie dają mu szans i sugerują odłączenie od aparatury. Córka Cara, która mieszkała z ojcem, jest przeciwna, ale nieletnia, więc nie może decydować. Syn Edward, który opuścił rodzinę wiele lat temu, jest za. Sąd będzie musiał zdecydować, kto ma prawo decydować za Luke'a. W całej historii ważną rolę spełniają wilki i ich zwyczaje.
Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2014-05-27, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2014,
Sposób, w jaki autorka nakreśliła postać głównego bohatera i jego przeżycia związane z obcowaniem z wilkami, są dla mnie na najwyższym poziomie. Picoult przygotowując się do napisania książki miała okazję oglądać watahy wilków z Shaunem Ellisem (autorem książki "Żyjący z wilkami") i jego żoną i posłuchać jego opowieści. Dzięki temu wszystko zostało wiernie oddane. W książce autorka poruszyła trudne i kontrowersyjne tematy takie jak: eutanazja, transplantologia, aborcja, zdrada, rozwód rodziców, niezrozumienie w rodzinie, kłamstwa czy brak tolerancji. Przez to, że losy Warrenów przedstawiono z różnych perspektyw, trudno było mi podjąć decyzję kto miał rację, a kogo lepiej potępić. "Pół życia" to wstrząsająca opowieść o rodzinie, która jak każda normalna rodzina zmaga się z problemami.
Link do opinii
Autorkę uwielbiam. Za każdym razem, kiedy sięgam po jej książki, wiem, że dostanę coś, co na długi czas zapamiętam. Ile razy czytam jej książki wiem również, że czegoś nowego się nauczę. Jodi Picoult pisze naprawdę świetnie, potrafi wykorzystać każdy temat, tworząc historię "nadzwyczajnie zwyczajną". "Pół życia" to kolejna książka, po którą sięgnęłam z ochotą. Tym razem miałam okazję poznać historię zwykłych ludzi i środowisko...wilków. I znów niesamowicie się wciągnęłam. Nie jest to prosta i szczęśliwa opowieść z 'happy endem', za to znajdziemy tutaj powtarzający się schemat Picoult, gdzie akcja często kończy się na sali sądowej (w nieco krótszej wersji). Tytuł ten przepełniony jest mieszanką uczuć, nie zawsze pozytywnych, walką o najbliższych, walką z przeszłością i wyszukaniem porozumienia wśród członków rodziny. Niezwykle porusza i pozostawia czytelnika z wieloma osobistymi pytaniami typu: co by było, gdyby... W ostatniej przeczytanej przeze mnie książce Picoult ("W naszym domu") poznałam obszernie temat zespołu Aspergera. Natomiast "Pół życia" to opowieść o wilkach i o człowieku, który postanowił zbadać ich środowisko. Bardzo przyjemnie czyta się temat profesjonalnie zbadany i umiejętnie wykorzystany - a tak właśnie działa Picoult. Mamy tu obyczajową historię, którą połączyła z intrygującym obrazem tych zwierząt. Wykreowała ciekawych bohaterów, dodała niesamowicie ciekawą fabułę i splotła to wszystko ze sobą. Obie części - tę, w której rodzina walczy o Luke'a i tę, w której Luke opowiada o wilkach - wyglądają równie interesująco, obie czyta się z ogromną przyjemnością. I tak jak w przypadku innych książek tej autorki, płynie z niej wiele nauki, która na długo pozostaje nam w głowach. Tytuł ten wydawał mi się nieco inny niż pozostałe tej autorki. Niemniej jednak równie mocno mi się spodobał. Jodi Picoult to utalentowana pisarka, potrafi poruszyć każdy temat i za każdym razem napisać go w taki sposób, że z miejsca staje się ulubioną lekturą milionów czytelników. "Pół życia" to kolejna książka, w której udowadnia swój talent, a ja utwierdziłam się w przekonaniu, że słusznie cenię sobie jej pióro. Szybko się ją czyta, historia niesamowicie wciąga, a przede wszystkim doskonale uświetnia nasz wolny czas. Gorąco polecam, nie tylko wielbicielom autorki...
Link do opinii
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2014-09-15, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki - 2014,
Luke Warren ma w życiu dwie miłości, rodzinę oraz wilki, niestety nie potrafi połączyć pasji z obowiązkiem bycia mężem i ojcem, cierpi na tym rodzina. Luke nie miał oporów, by samotnie wyjechać do Kanady, by zaszyć się w głuszy, przebywać z wilkami, poznawać je, spożywać ten sam pokarm co one,a nawet spać z nimi, tylko po to aby go zaakceptowały. "Stałem się mostem pomiędzy światem ludzi i światem zwierząt. Pasowałem do obu i do żadnego nie należałem. Połowa mojego serca została z wilkami, połową mieszkałem z rodziną. Gdybyście nie wiedzieli: do życia potrzebne jest całe". Na skutek wypadku samochodowego Luke trafia do szpitala w krytycznym stanie, przy życiu podtrzymuje go tylko aparatura, dla dzieci mężczyzny jest to koszmarny czas, walczą o pełnomocnictwo w decydowaniu o dalszym losie ojca. Na światło dzienne wychodzą tajemnice rodzinne, które były skrzętnie skrywane. Jaką decyzję podejmą? Czy Luke zostanie odłączony od aparatury?
Link do opinii
Avatar użytkownika - monalizka
monalizka
Przeczytane:2014-11-21, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2014,
Powieść ,,Pół życia" angażuje czytelnika, nie można przejść obok niej obojętnie. Wiarygodnie nakreśleni bohaterowie postawieni przed pełnymi dylematów moralnych decyzjami zmuszają do zastanowienia się, co by się zrobiło w ich sytuacji. Niejednokrotnie lektura wzruszy, ukaże też głębię miłości, wartość życia oraz siłę rodziny. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Deutschland191
Deutschland191
Przeczytane:2014-06-14, Ocena: 6, Przeczytałam, wypożyczone z biblioteki,

Jodi Picoult jest amerykańską pisarką, która zdobyła sympatie czytelników na całym świecie. Pisarka w swoich powieściach jest znana z tego, że porusza trudne i bolesne tematy o których głośno się nie mówi. W swojej książce "Pół życia Jodi Picoult porusza temat eutanazji czy można decydować o życiu i śmierci człowieka.

Trudne wybory towarzyszą w życiu każdego człowieka i tak naprawdę każdy z nas musi się z nimi zmierzyć. Trzeba podjąć decyzje odnośnie swojej przyszłości czy lepsze są studia humanistyczne, filologiczne lub może kierunki matematyczne pomogą zapewnić lepszy start w życiu.

Każdy zastanawia się czy lepiej wyjechać na wakacje nad morze , w góry albo za granice. Te wybory miały wpływ na nasze życie i były trafione lub okazały się życiowym błędem. Jednak dotyczyły nas samych i zawsze można to jakoś odkręcić. Zmienić kierunek studiów lub nie jechać na wakacje kolejny raz w to samo miejsce. W tym kontekście decyzja jest prosta, jednak kiedy trzeba zdecydować o życiu innego człowieka pojawia się dylemat jak postąpić?

Niezależnie od decyzji ktoś zawsze będzie zawiedziony.

Luke Warren jest badaczem wilków,poświęca czas na badaniach, pisze o nich i studiuje ich zachowania i zwyczaje. Próbował nawet z nimi zamieszkać i wielokrotnie odrzucał negatywne stereotypy o tych zwierzętach. Swojej pasji poświęcił wszystko swój czas, rodzinę, która wkrótce się rozpada: Żona go opuszcza , a syn Edward po kłótni z ojcem wyjeżdża i zrywa wszelkie kontakty z rodziną. Po rozwodzie córka Cara zamieszkuje z ojcem, ponieważ nie czuje się dobrze z tym, że matka ma nową rodzinę. Pewnego dnia życie wszystkich odwraca się w mgnieniu oka. Dochodzi do poważnego wypadku, w którym Luke doznaje ciężkich obrażeń. Powiadomiony o wypadku Edward wraca do rodzinnego kraju , aby podjąć decyzję o losie ojca. Syn chce postąpić zgodnie z wolą Luke;e odłączyć go od respiratora i przekazać jego narządy do przezczepu, natomiast Cara jest temu przeciwna, ponieważ pragnie, żeby ojciec nadal był utrzymywany przy życiu i głęboko wierzy, że jego stan się poprawi. Między rodzeństwem dochodzi do kłótni. Jak zakończy się ta sprawa? Czy rodzeństwo dojdzie do porozumienia? Jakie tajemnice rodzinne wyjdą na jaw i czy w sprawie wypadku wszystko zostało już wyjaśnione?
Jestem świeżo po lekturze książki i nadal targają mną ogromne emocje. Ta powieść porusza kwestię jak postąpić gdy bliska osoba pozostaje na styku dwóch światów i pojawia się dylemat czy dalej walczyć o jej życie czy może pozwolić jej odejść? Swoje poglądy trzeba wtedy odsunąć na dalszy plan , gdyż należy postąpić zgodnie z życzeniem osoby poszkodowanej i być pewnym, że tego właśnie pragnie. Nie jest to łatwa lektura, co jakiś czas czytałam i odkładałam bo nie mogłam dojść do siebie. Zadawałam sobie pytanie jakbym ja na miejscu tej rodziny postąpiła i byłam właśnie między młotem a kowadłem. Z jednej strony przyznawałam rację Edwardowi, bo chciał zrealizować wolę ojca, z drugiej też kibicowałam Carze i miałam nadzieję na szczęśliwy finał, że nastąpi pewna poprawa wbrew prognozom lekarzy. Jodi Picoult jak zawsze zachowała obiektywizm i ocenę pozostawiła czytelnikowi.
Historia poznawana jest z punktu widzenia bohaterów. Dzięki temu można poznać ich myśli, poglądy,odczucia. Także Luke zabiera głos w powieści.Zaangażowany w pracę z wilkami sam powoli się do nich upodabniał. Każdą sytuacje życiową porównuje do wilczego stada, co zrobiłyby w tej sytuacji wilki i jak jest wśród nich. Obala wszelkie mity na ich temat, udowadnia, że te zwierzęta wcale nie są tak straszne jak się je przedstawia. Zafascynowały mnie te informacje, opisy zachowań tych zwierząt i sprawiło to, że moje zainteresowanie rosło coraz bardziej.
Ważnym aspektem książki jest podjęcie decyzji, którą musi podjąć rodzeństwo o losie ojca. Każde z dzieci chce dla niego jak najlepiej, jednak trzeba brać pod uwagę życzenie Luke'a i tak naprawdę jakakolwiek decyzja by zapadła i tak będzie dla kogoś bolesna. Bo życzenie najbliższego będzie spełnione, ale trauma i cierpienie związane z utratą najbliższego nie zniknie nigdy.
"Blizny to mapa bólu , ukrytego zbyt głęboko, aby pamiętać".
"Pół życia" to opowieść o trudnych decyzjach, o pasji, która podzieliła rodzinę zamiast cieszyć, zawiedzionym zaufaniu, które ciężko odbudować i o walce o los człowieka.Napisana prostym językiem trafiającym do serca i tam już zostaje, dopracowana z najmniejszym szczegółami. Osoby lubiące twórczość pisarki nie będą zawiedzione. Z całą pewnością .

Link do opinii
Avatar użytkownika - patkabm
patkabm
Przeczytane:2014-05-01, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Jak zawsze Jodi Picoult prowadzi czytelnika w mroczne zakamarki człowieczeństwa. "Pół życia" to opowieść o miłości dzieci do ojca. Luke jest badaczem życia wilków, udaje mu się przeżyć z wilkami 2 lata, i wilki są dla niego najważniejsze. Doprowadza to do rozpadu rodziny. Zamieszkuje z nim córka Cara. W wyniku nieszczęśliwego wypadku Luke znajduje się w stanie wegetatywnym. I tu pojawia się pytanie czy chciałby tak żyć? Zadecydować o tym muszą jego dzieci. Jak zawsze, w przypadku Jodi Picoult to książka, którą trzeba przeczytać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - darinda
darinda
Przeczytane:2013-10-12, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2013,
Moja ukochana autorka. Po jej książki zawsze sięgam z pewnością, że mi się spodobają. W tej historii porusza kolejny ważny temat. Trudne decyzje do podjęcia z jakimi mamy często w życiu do czynienia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - natasha92
natasha92
Przeczytane:2013-01-31, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2013,
Siła miłości i walka o bliskich nie zna granic. Udowadnia nam to Jodi Picoult w swojej kolejnej powieści psychologiczno-obyczajowej pod tytułem „Pół życia”. Byłam całkowicie pewna, że najnowszą powieść swojej ukochanej amerykańskiej pisarki Jodi Picoult prędko nie przeczytam. Jednak życie lubi sprawiać nam niespodzianki i ostatnio w bibliotece trafiłam właśnie akurat na „Pół życia”. Moje szczęście trwa nawet jeszcze w tym momencie... ;) Luke Warren to mężczyzna niezwykle fascynujący i intrygujący. Badacz wilków, który potrafi się z nimi porozmawiać, a nawet przez jakiś czas z nimi mieszkał na pewno nie jest postacią którą często spotykamy. Ale czy postąpił słusznie oddalając się od własnej rodziny dla życia w otoczeniu samych zwierząt? Kto go wesprze kiedy znajdzie się w szpitalu w bardzo ciężkim stanie? Kto mu pomoże? I kto tak naprawdę go zna i wie czego chciałby Georgie, która ułożyła sobie życie na nowo? Syn Edward, który uciekł z domu sześć lat temu? Córka Cara, z którą od jakiegoś czasu mieszkał? A może wilki z którymi był zawsze najbliżej...? Kto posiada prawo do decydowania o zakończeniu życia drugiego człowieka? Jestem trochę zła na tłumacza, który oryginalny tytuł (Lone Wolf) przetłumaczył na „Pół życia” zamiast „Samotnik wilk”. Według mnie taki tytuł bardziej pasuje do kontekstu książki i jej fabuły. A ponadto brzmi lepiej, bynajmniej według mnie. Kolejny trudny temat jaki poruszyła Jodi Picoult w swojej najnowszej powieści autorka przedstawiła w sposób wręcz idealny. Książkę czyta się z zapartym tchem. Ciężko oderwać się od niej chociaż na krótką chwilę. Pierwszoosobowa narracja prowadzona przez każdego z bohaterów w kolejnych rozdziałach pozwala czytelnikowi spojrzeć na sytuację oczami nie tylko jednej z postaci, a wszystkich. Możemy przeczytać między innymi opowieści samego Luka Warrena dotyczącymi jego życia z wilkami oraz ich zachowań, hierarchii czy zwyczajów. Bardzo podoba mi się fakt, że Jodi Picoult starannie i dokładnie przygotowuje się do napisania książki. Pogłębia swoją wiedzę zarówno w kwestii medycznej jak i dotyczącej życia zwierząt, w tym wypadku wilków. Książki jej autorstwa nie są robione na „łapu capu”, aby zarobić a się nie narobić. Z każdą kolejną książką autorstwa Jodi Picoult widać, że wciąż pisze z prawdziwą pasją i oddaniem. Najnowsza powieść Jodi Picoult „Pół życia” wzrusza, intryguje, a przede wszystkim poucza poruszając temat ważnych w życiu dylematów moralnych. Każdego skłoni do głębszych refleksji i przemyśleń. Przy niej nie da się po prostu przejść obojętnie! Polecam gorąco!
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Mam, 52 książki 2013,
Książka Picoultowska do szpiku. To już w zasadzie jej znak rozpoznawczy, że nie omija trudnych tematów, zamiast tego je rozbraja. Książka szczera i realistyczna, pozwala wczuć się w bohaterów. Przy tym bardzo ujmująca i, dodatkowy smaczek, ciekawa naukowo. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kasiapab1973
kasiapab1973
Przeczytane:2018-06-17, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - emulina
emulina
Przeczytane:2018-05-06, Ocena: 5, Przeczytałam, 2018,
Avatar użytkownika - violabu
violabu
Przeczytane:2017-09-10, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - agusia97
agusia97
Przeczytane:2017-07-10, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Inne książki autora
To, co zostało
Jodi Picoult0
Okładka ksiązki - To, co zostało

Ludzie doznają różnych strat, wielkich i małych. Można stracić kolejkę, cnotę, pracę. Głowę, serce albo rozum. Można stracić dom na rzecz banku, patrzeć...

Głos serca
Jodi Picoult0
Okładka ksiązki - Głos serca

Jane zawsze żyła w cudzym cieniu. Od nieszczęśliwego dzieciństwa ucieka w małżeństwo z biologiem, pracoholikiem skupionym na karierze zawodowej, Oliverem...

Zobacz wszystkie książki tego autora