Okładka książki - Pola i Franek odkrywają świat. Włochy, czyli kraj, w którym lody są najlepsze na świecie

Pola i Franek odkrywają świat. Włochy, czyli kraj, w którym lody są najlepsze na świecie


Ocena: 5.5 (2 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Cześć! To my: Pola i Franek. Razem z rodzicami zwiedzamy świat. Tym razem zapraszamy was na wspólną wyprawę do kraju pełnego słońca i najlepszej pizzy na świecie!

Wyruszamy autem do Włoch. Zamieszkamy w prawdziwym toskańskim domu z basenem, będziemy pluskać się w wodzie i podziwiać zielone wzgórza. Spróbujemy pysznych makaronów, zrobimy pizzę w kształcie dinozaura oraz sprawdzimy, czy włoskie lody naprawdę są najlepsze na świecie.

Zobaczymy Krzywą Wieżę w Pizie i zrobimy zabawne zdjęcia. Wykąpiemy się w gorących termach i odkryjemy miejsca jak z bajki. A do domu przywieziemy pamiątkowy magnes, w którym zamknięte będą wspomnienia najfajniejszych wakacji.

Idealna lektura dla ciekawych świata dzieci i ich rodziców. Inspiruje do wspólnych wypraw i pokazuje, że każda podróż - ta daleka i bliska - może stać się niezwykłą przygodą!

Informacje dodatkowe o Pola i Franek odkrywają świat. Włochy, czyli kraj, w którym lody są najlepsze na świecie:

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788383177236
Liczba stron: 32

Tagi: Beletrystyka dla dzieci i młodzieży Dzieci od ok. 5 lat

więcej

Kup książkę Pola i Franek odkrywają świat. Włochy, czyli kraj, w którym lody są najlepsze na świecie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Pola i Franek odkrywają świat. Włochy, czyli kraj, w którym lody są najlepsze na świecie - opinie o książce

Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2026-06-25, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

To była miłość od pierwszego wejrzenia! 💕 Kiedy zobaczyłam okładkę „Włochy, czyli kraj, w którym lody są najlepsze”, od razu poczułam ten wakacyjny klimat. Słońce, Toskania i tytuł, który obiecuje najważniejszą misję – sprawdzenie, czy włoskie lody rzeczywiście są najlepsze na świecie! 🍦

Razem z Polą i Frankiem wyruszamy w podróż do Włoch. Zamieszkamy w prawdziwym toskańskim domu z basenem, podziwiając zielone wzgórza. Ale to dopiero początek! Czekają na nas wspólne gotowanie – robienie pizzy w kształcie dinozaura, próbowanie pysznych makaronów i oczywiście degustacja lodów. A to wszystko przeplatane zwiedzaniem – od Krzywej Wieży w Pizie po gorące termy. Ta książka to nie tylko opowieść, ale przede wszystkim przeżywanie przygód i radosne spędzanie czasu w gronie najbliższych.

Pola i Franek to para, która od razu skrada się do serca. Są ciekawi świata, pełni energii i zarażają swoim entuzjazmem. Czytałam z uśmiechem na twarzy, a dzieci, które miały okazję poznać tę historię, od razu wyłapywały podobieństwa do własnych rodzinnych wyjazdów. To właśnie ta autentyczność sprawia, że historia jest tak bliska i prawdziwa.

Akcja toczy się w idealnym tempie – nie za szybko, nie za wolno. Paulina Walczak-Matla ma lekkie pióro, które sprawia, że książkę czyta się w mgnieniu oka (zwłaszcza że liczy zaledwie 32 strony!). Jej styl jest ciepły, pełen humoru i rodzinnej perspektywy. To połączenie sprawia, że nawet dorośli z przyjemnością sięgną po tę lekturę.

Dla kogo? Dla każdego, kto kocha Włochy!

To idealna propozycja dla ciekawych świata dzieci i ich rodziców. Sprawdzi się zarówno przed podróżą do Włoch, jak i w deszczowe popołudnie, kiedy marzymy o słońcu. To książka, która inspiruje do wspólnych wypraw i pokazuje, że każda podróż może stać się niezwykłą przygodą.

Moja ocena: 10/10 🌟

Polecam z całego serca – to taka mała, urocza perełka, która wprowadza w cudowny, włoski nastrój.

BRUNETTE BOOKS

Link do opinii

Literatura dziecięca o tematyce podróżniczej przeżywa obecnie swój renesans, jednak rzadko która pozycja potrafi zachować idealną równowagę między walorami edukacyjnymi a czystą, nieskrępowaną radością z opowiadania historii. Paulina Walczak-Matla w swojej kolejnej publikacji udowadnia, że doskonale rozumie dynamikę dziecięcej ciekawości. Książka zabierająca nas do serca Włoch to nie tylko literacki spacer po toskańskich bezdrożach, ale przede wszystkim ciepła, pełna czułości opowieść o budowaniu rodzinnych wspomnień.

Największym atutem warstwy językowej tej publikacji jest jej niebywała lekkość oraz subtelny humor, który trafia zarówno do kilkuletniego słuchacza, jak i dorosłego lektora. Autorka posługuje się językiem żywym, plastycznym i pozbawionym zbędnego moralizatorstwa czy encyklopedycznego tonu. Zamiast suchych faktów geograficznych otrzymujemy pełne zapachów i smaków opisy, które oddziałują na zmysły - niemal fizycznie czujemy tu ciepło toskańskiego słońca i wyjątkowość lokalnych kulinariów.

Warto podkreślić, jak znakomicie tekst współgra z warstwą wizualną stworzoną przez Marię Martin Olszewską. Ilustracje nie są jedynie tłem, ale równorzędnym narratorem, który dopełnia opowieść, tworząc spójny, wakacyjny mikroklimat. Język autorki jest prosty, ale nie infantylny, co pozwala na płynne wprowadzenie do tekstu podstawowych elementów włoskiej kultury i obyczajowości.

To, co wyróżnia tę pozycję na tle innych książek dla dzieci, to jej niezwykła autentyczność. Autorka rezygnuje z idealizowania rodzinnych wypraw. Zamiast tego z dużym wyczuciem i empatią kreśli obraz podróży ze wszystkimi jej urokami i drobnymi cieniami - od monotonii długiej jazdy samochodem, przez naturalne zmęczenie najmłodszych, aż po nieustanne pytania o cel podróży. Ta psychologiczna prawda sprawia, że młodzi czytelnicy błyskawicznie utożsamiają się z bohaterami, a rodzice odnajdują w tej historii własne doświadczenia.

Kolejną zaletą jest umiejętne dawkowanie wiedzy. Architektura Pizy, urok niszowych toskańskich miasteczek, sekrety florenckich muzeów czy filmowe krajobrazy zostały wplecione w fabułę w sposób całkowicie naturalny. Książka nie nuży, lecz rozbudza apetyt na więcej, stając się doskonałym punktem wyjścia do rozmów o świecie, innych kulturach i tradycjach.

Analizując książkę, głównym ograniczeniem staje się jej skondensowana forma. Zamknięcie tak bogatej, wielowątkowej podróży na przestrzeni zaledwie trzydziestu dwóch stron siłą rzeczy wymusza pewne skróty narracyjne. Dla starszych dzieci, poszukujących bardziej rozwiniętych anegdot historycznych czy głębszego wejrzenia w lokalne sekrety, opowieść może wydać się jedynie obiecującym wstępem. Niektóre fascynujące wątki kulinarne i architektoniczne kończą się zbyt szybko, pozostawiając czytelnika z poczuciem, że chciałby spędzić z bohaterami w danym miejscu znacznie więcej czasu.

Włoska wyprawa Poli i Franka to literackie dolce vita w wersji mini, które bezpretensjonalnie przypomina, że w podróżowaniu najważniejsze wcale nie jest odhaczanie kolejnych zabytków, ale czas, który dajemy sobie nawzajem.

Jako recenzentka i mama - doceniam tę pozycję za to, że potrafi wywołać uśmiech i autentyczną tęsknotę za słońcem. To znakomity motywator do planowania własnych, rodzinnych przygód - czy to tych dalekich, czy całkiem bliskich, organizowanych we własnej kuchni. Mimo swojej zwięzłości, książka ma ogromną siłę przyciągania i pozostawia w sercu czytelnika mnóstwo ciepła.

Link do opinii
Inne książki autora
Pola i Franek odkrywają świat. Japonia, czyli kraj, w którym jelonki chodzą po ulicach
Paulina Walczak-Matla0
Okładka ksiązki - Pola i Franek odkrywają świat. Japonia, czyli kraj, w którym jelonki chodzą po ulicach

Cześć! To my: Pola i Franek. Razem z rodzicami zwiedzamy świat. Uwielbiamy poznawać nowe kraje i sposoby podróżowania. Polecimy samolotem do Japonii...

Pola i Franek odkrywają świat. Chorwacja, czyli kraj, w którym śpi się pod namiotem nad turkusową wodą
Paulina Walczak-Matla0
Okładka ksiązki - Pola i Franek odkrywają świat. Chorwacja, czyli kraj, w którym śpi się pod namiotem nad turkusową wodą

Cześć! To my: Pola i Franek. Razem z rodzicami odkrywamy świat. Zapraszamy was na wspólną wyprawę do słonecznej Chorwacji. Zamieszkamy na kempingu...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy