Okładka książki - Połączone na zawsze patronujemy

Połączone na zawsze


Ocena: 5.5 (4 głosów)

Ola jest spełnioną mamą dwóch córeczek, które są sensem jest życia, ale jako kobieta nie jest szczęśliwa. Na co dzień gra rolę żony, ale czuje, że coś ją omija. Marzy o tym, by mąż znalazł dla niej czas, przyniósł kwiaty bez okazji, zorganizował rodzinne wakacje lub po prostu przejął inicjatywę, żeby wszystko nie było na jej głowie. Ola zapomniała o sobie i przez lata była dla innych.

Dlatego kiedy pojawia się Konrad, niespełniona licealna miłość, Ola zgadza się na wspólną kawę. Traktuje to jako odskocznię od codzienności. Jednak – zawiedziona swoim mężem i rozczarowana małżeństwem – decyduje się na kolejne spotkanie. Decyduje się zawalczyć o siebie.

Połączone na zawsze to historia o trudnych wyborach, które zmieniają wszystko, i o cenie, którą trzeba za nie zapłacić.

Informacje dodatkowe o Połączone na zawsze:

Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2026-04-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 788368684377
Liczba stron: 320

Tagi: obyczajowe

więcej

Kup książkę Połączone na zawsze

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Połączone na zawsze - opinie o książce

Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2026-05-12, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

Ola to kobieta po czterdziestce, żona i matka dwóch córek, którą pochłonęły codzienne obowiązki. W wirze pracy, dbania o dom i dzieci zatraciła siebie, poczucie kobiecości i wartości, marzenia, potrzeby i pragnienia. Do tego maż Paweł nie angażuje się w życie rodzinne. Pilot do telewizora i puszka piwa to jego nieodzowni przyjaciele. Wszystko się zmienia, gdy na drodze Oli pojawia się były kolega z lat szkolnych - Konrad. Budzą się w niej uśpione tęsknoty. Kobieta porzuca rodzinę i wyrusza w emocjonalną podróż. Będzie to o wiele trudniejsze niż sądziła. Uzmysławia sobie, jak wiele straciła. Czy zatem nie jest już za późno, by odbudować zaufanie, naprawić relacje i odzyskać rodzinę?

 

"Sama jestem ze wszystkim i nie wyrabiam się na zakrętach. Kiedy Paweł o mnie zadbał ostatnio? Kiedy zabrał mnie na randkę albo chociaż na zwykłą kawę do jakiejś kawiarni...? Czy wymagam zbyt wiele?"

 

Powieści obyczajowe to dla mnie wyznacznik prawdziwego życia i problemów, jakie mogą spotkać każdego z nas. I tu właśnie Anna Siedlecka doskonale to ukazała. Nawet jeśli mamy niby idealne życie, to wewnętrznie już niekoniecznie może to tak wyglądać. Wewnętrzne konflikty i rozterki głównej bohaterki bez wątpienia można zrozumieć. Motywy jej poświęcenia dla najbliższych dają dużo do myślenia. Kobieta zmęczona jest rutyną, czuje się zagubiona w związku. Jednak z czasem miałam co do niej mieszane uczucia, a nawet byłam zła. Chciałam na nią krzyknąć i powiedzieć, by się zatrzymała, by wszystko przemyślała czy rzeczywiście warto... I oczywiście przyszło też współczucie i trzymanie za nią kciuków. To zdecydowanie postać niejednoznaczna i dlatego tak autentyczna. 

 

"Chciałam przeżyć kilka chwil swojego życia inaczej, przez moment być w centrum zainteresowania, pragnęłam być adorowana."

 

Widzimy, jak kruche potrafią być relacje. Jak trudno jest odbudować nadszarpnięte zaufanie. Żal i tęsknota za straconym czasem staje w konfrontacji z tym, co mamy najważniejsze - rodziną. Bardzo łatwo to stracić, trudniej odzyskać. Autorka nie ocenia postępowania Oli, pozostawiając to czytelnikowi. To my, śledząc jej poczynania, wyciągamy własne wnioski, odnajdując w tym część siebie.

 

"Życie mnie rozczarowało. Konkretnie moje życie... Z wyjątkiem moich córek, które były jego sensem. Moim spełnieniem marzeń, moim wszystkim."

 

"Połączone na zawsze" to prawdziwa, bolesna i poruszająca powieść o prozie życia, braku zrozumienia, kobiecej tożsamości, zagubieniu, trudnych wyborach i ich konsekwencjach, wyrzutach sumienia oraz odnajdywaniu siebie. To historia, która dotyka najczulszych strun i długo pozostaje w pamięci. Polecam! 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - dzagulka
dzagulka
Przeczytane:2026-04-23, Ocena: 5, Przeczytałam,
Powieść Anny Siedleckiej ,,Połączone na zawsze", dotyka serca czytelnika z niebywałą siłą. Dzieje się to stopniowo, niemal niezauważalnie. Autorka wciąga w emocjonalną plątaninę uczuć, od której naprawdę trudno jest się uwolnić. Historia Oli i jej rodziny, jest boleśnie prawdziwa, momentami niewygodna, dlatego też tak poruszająca i autentyczna. Główna bohaterka, Ola, jest jak lustro, w którym może odnaleźć swoje odbicie wiele kobiet. Żona, idealna matka dwóch córek, perfekcyjna gospodyni domowa, pracownica. Życie Oli upływa w rytmie codziennych obowiązków, które z dania na dzień, zaczynają ja przytłaczać. Kobieta zaczyna tracić poczucie własnej kobiecości i wartości. Autorka bardzo autentycznie oddaje w powieści te momenty. Pokazuje jak łatwo jest zatracić siebie w codziennej rutynie. Jak cicho w duszę i serce, zaczyna wkradać się i narastać wewnętrzna pustka. Z biegiem wydarzeń, można dostrzec, że Ola nie jest postacią jednoznaczną. Dzięki temu, staje się jeszcze bardziej autentyczna. W pewnym momencie, w życiu Oli następuje przełom. Bohaterka zaczyna podejmować ryzykowne decyzje, które niestety zaczynają wymykać się spod kontroli. To, co miało być drogą do wolności i osobistego spełnienia, zaczyna odsłaniać dość mroczną stronę. Anna Siedlecka świetnie ukazuje tę przemianę. Nie ocenia wyborów i decyzji bohaterki. Skłania raczej do tego aby czytelnik sam przeżywał to, co dzieje się w jej życiu. ,,Połączone na zawsze" to książka z ogromnym bagażem emocji. Od zrozumienia i współczucia, przez złość, niedowierzanie, rozczarowanie, aż po smutek i refleksję. Emocji, które sprawiają, że w głowie czytelnika pojawia się pytanie o to, gdzie leży granica między odnajdywaniem siebie a rujnowaniem tego, co najważniejsze. Powieść Anny Siedleckiej to nie tylko opowieść o kryzysie w związku i zmęczeniu codziennością. To również historia o konsekwencjach wyborów, o tym, jak kruche potrafią być relacje i jak trudno odbudować nadszarpnięte zaufanie. To również powieść o żalu i tęsknocie, za straconym czasem. Autorka stworzyła poruszającą historię, która boli, ale jest bardzo potrzebna. Historię, która na długo zostaje w pamięci czytelnika.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Bambetka
Bambetka
Przeczytane:2026-04-13, Ocena: 6, Przeczytałem,

Główną bohaterką jest Ola.Kobieta po czterdziestce z piętnastoletnim stażem małżeńskim.Oboje z mężem  pracują zawodowo, mają dwie piękne córeczki.I wszystko wydaje się być na swoim miejscu.Praca, gospodarstwo domowe, spędzanie czasu z dziećmi ...Jednak coś tu nie jest do końca tak,jak być powinno.Ola jest w tym wszystkim osamotniona.To na niej głównie spoczywają obowiązki rodzinne.Jej mąż uważa, że skoro łozy na rodzinę,nie musi zbytnio angażować się w opiekę nad domem i dziećmi.Kobieta dźwiga na swoich barkach wiele.I to prowadzi do frustracji i popycha ją w ramiona dawnego kolegi z lat szkolnych.

Po drodze wydarzy się wiele,ale nie zdradzę Wam,jak romans wpłynie na dalsze losy tej rodziny.Jedno jest pewne,nie będzie cukierkowo.

To nie jest zwykła i banalna historia kobiety uwikłanej w niewinny flirt.Nieudane małżeństwo,codzienne obowiązki,rutyna i rozczarowania, samotność we dwoje,to tylko niektóre wątki tej powieści.

To bardzo życiowa, mądra, wartościowa i niezwykle emocjonująca opowieść pełna ludzkich dramatów.

To opowieść o prozie życia, codzienności,troskach,braku zrozumienia,wyborach trudnych brzemiennych w skutkach,bo każdy ma swoją cenę.To książka o życiu z całą paletą barw.

Skłania do refleksji nad własnym losem i relacjami z najbliższymi.

Przeczytamy tu jeszcze o pięknej relacji matki z córkami, która później ulega zachwianiu.Pojawia się wyrzuty sumienia, żal,skrucha,smutek,strach, które spowodują przemianę u obojga głównych bohaterów.

Ta historia jest również o niedocenieniu, niezrozumieniu,o pobłądzeniu,ale też o odnajdywaniu siły w sobie w obliczu straty i trudności.

Anna Siedlecka kolejny raz trafia do ludzkich serc.

Również w tej książce kontynuuje swój jakże mistrzowski warsztat.

Emocjonalna, czasem trudna, dojrzała i dobrze przemyślana.Najlepsza według mnie książka Autorki.

Na długo zapada w pamięć.Polecam!

Link do opinii
Inne książki autora
Z okruchów nadziei
Anna Siedlecka0
Okładka ksiązki - Z okruchów nadziei

Poznanie Piotra było dla Lidki jak wygranie losu na loterii – przystojny, bogaty, szarmancki. Życie jej nie rozpieszczało, a przy jego boku marzenie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy