Rosną wszędzie – na łąkach, w lesie, na polu, przy drogach. Uprawiamy je na działce i w ogródku, czasem nawet w doniczkach na balkonie. Zaliczamy do nich zarówno piękne rośliny ozdobne, jak i pospolite, mizernie wyglądające chwasty.
Oto zioła. Co je łączy? Przede wszystkim to, że mają zbawienny wpływ na nasz organizm. Przygotowane z nich napary, nalewki, soki czy oleje poprawiają przemianę materii, regulują pracę narządów wewnętrznych i wzmacniają odporność. Mają właściwości antybakteryjne i antywirusowe, dzięki czemu chętnie stosuje się je w przeziębieniach. Oczyszczają, odkażają i łagodzą liczne dolegliwości.
W książce znajdziesz:
- dokładny opis najpopularniejszych roślin leczniczych rosnących lub uprawianych w Polsce;
- informacje o występowaniu, zbiorze, suszeniu i przechowywaniu ziół;
- dane dotyczące właściwości zdrowotnych poszczególnych roślin;
- przepisy na nalewki, napary, kompresy, ekstrakty, wina, soki, maści, octy i olejki lecznicze;
- ciekawostki na temat ziół i historii ziołolecznictwa.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Encyklopedie, słowniki, leksykony
ISBN:
Liczba stron: 136
Tytuł oryginału: Polskie zioła lecznicze i uzdrawiające
Język oryginału: Polski
Zielarstwo ma bardzo długą tradycję, zioła stosowały nasze babki, prababki, informacje o ich właściwościach były przekazywane z pokolenia na pokolenie, napisano wiele książek na ten temat.
Teraz znowu wraca "moda" na wszystko związane z naturą, w świecie gdzie coraz więcej jest chemii, przetworzonych produktów ludzie coraz bardziej doceniają nasze polskie zioła, które rosną praktycznie wszędzie i nawet nie wiemy, że można by z nich zrobić sok. Z książki dowiemy się, że z tak pospolitej rośliny jaką jest pokrzywa możemy prosto zrobić sok, który skutecznie wspomaga przemianę materii.
We wstępie książki mamy opisane ciekawostki historyczne związane zielarstwem, np. o ziołach Świętej Hildegardy.
Zaskoczyło mnie to, że nasi pradziadowie zielarstwa nauczyli się od zwierząt, doświadczeni pasterze zauważyli, że zwierzęta niektóre rośliny omijają, a niektóre chętnie spożywają. Dzięki obserwacjom człowiek z biegiem lat coraz bardziej świadomie zaczął korzystać z dobrodziejstw natury.
W poradniku mamy ponad 50 ziół, ich opisy są bardzo przystępne i zrozumiałe dla przeciętnej osoby.
Uporządkowane wszystko jest alfabetycznie, co ułatwia wyszukanie konkretnego zioła, mamy opis gdzie występuje dana roślina, kiedy ją zbierać, jak suszyć i przechowywać, jakie ma działanie lecznicze, proste przepisy na napary, soki czy herbatki.
Kolorowe zdjęcia i ciekawostki są podsumowaniem każdej rośliny.
Wszystko podane bardzo przystępny i ciekawy sposób.
Myślę, że to świetna pozycja z którą powinien zapoznać się każdy, do której ma się chęć wracać, bardziej zaczyna doceniać się naturę i dawne sposoby dbania o siebie.
"Polskie zioła lecznicze i uzdrawiające" to dosyć niewielka objętościowo książka ale wypełniona po brzegi wiedzą.
Na początku znajdziemy krótki przegląd historii zielarstwa, o ziołach Wschodu, o trucicielach, przeczytamy o zielnikach. Dalej dowiemy się czegoś o naparach, odwarach i nalewkach, a potem o tym jak rozpoznawać i zbierać zioła.
Następnie przejdziemy do głównej części książki, czyli do polskich ziół. Każde z nich jest opisane, dowiemy się gdzie występują, kiedy należy je zbierać, jak suszyć i przechowywać, a także znajdziemy informacje jakie mają działania lecznicze, inne zastosowania, a także przepisy.
Książka zawiera zdjęcia roślin, co na pewno ułatwi ich rozpoznanie jeśli ktoś nie wie jak wyglądają.
Tytuł ten napisany jest przystępnym językiem, zawiera ważne informacje. To taka wiedza w pigułce. Ciekawa i przydatna pozycja.
Rosną niemal wszędzie m.in. na łąkach, polach, przy drogach. Dość często uprawiamy je w ogródkach albo doniczkach. Często uważamy je za zbędne chwasty i staramy się je wyplewić. Zioła. Zioła mają zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Przygotowuje się je w wielu formach. Jednak by były skuteczne trzeba wiedzieć, których ziół użyć na konkretne schorzenie by rzeczywiście wspomogły walkę z konkretnym problemem. I tego można dowiedzieć się właśnie z tej książki, która podaje m.in. dokładny opis roślin leczniczych rosnących i uprawianych w Polsce, podpowie, kiedy zbierać konkretne zioła, jak je suszyć i przechowywać a także wyjaśni właściwości lecznicze konkretnej rośliny.
Właściwości niektórych ziół są mi dość dobrze znane. I od lat korzystam z dobroczynnych właściwości niektórych ziół. Jednak wiedzy o ziołach, ich właściwościach i sposobach zbierania nigdy za dużo... To był główny powód, dlaczego postanowiłam sięgnąć po Polskie zioła lecznicze i uzdrawiające, która w lekki i przystępny sposób omawia zioła łatwo dostępne w Polsce. Zioła, które spotykamy na co dzień, ale często nie zwracamy na nich uwagi... Zioła, których właściwości nie znamy... Autorka książki krok po kroku przekazała czytającemu najważniejsze informacje dotyczące konkretnego zioła. Jednak warto zaznaczyć, że autorka pokusiła się również o króciutką historię ziołolecznictwa i rozróżniania ziół.
Polskie zioła lecznicze i uzdrawiające to książka ciekawa. To prawdziwa dawka informacyjna na temat ziołolecznictwa, z której warto skorzystać.
Przeczytane:2026-06-15, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2026, 26 książek 2026, 12 książek 2026, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026,
Spacerując po łąkach, można spotkać wiele ciekawie wyglądających kwiatów, cieszą one oko oraz sprawiają, że mamy piękny zapach wokół, ale jak się okazuje większość z nich to nie tylko kwiaty, ale też zioła, które mogą pomóc w wielu schorzeniach i chorobach.
Polskie zioła lecznicze i uzdrawiające to książka o tym, jak zwykłe rośliny rosnące na łąkach, w lasach, polach, a nawet w rowach przy drodze mogą pomóc naszemu organizmowi. Z odpowiednich ziół można przyrządzić napary, nalewki, soki czy też oleje, dzięki którym poprawimy przemianę materii, wyregulujemy pracę narządów wewnętrznych, czy też wzmocnimy swoją odporność. W środku znajdziemy trochę historii i opisy o tym, jak kiedyś używano ziół, potem mamy rozpoznawanie ich na podstawie ustawienia liści na łodydze, ich kształtu oraz brzegu, na końcu mamy typy kwiatostanów oraz podział liści, a są one pierzaste, dłoniaste oraz złożone. Następnie przechodzimy już do opisów polskich ziół, każda strona to opis jednego z nich i informacje takie jak, występowanie, zbiór, suszenie i przechowywanie, działanie lecznicze, jak możemy wykonać z nich maść lub nalewkę oraz jakie mogą mieć działania niepożądane.
Jest tutaj aż kilkadziesiąt ziół, sporo z nich znam, ponieważ mieszkam na wsi, ale większość uważałam za chwasty lub też znałam je spod innej nazwy, ponieważ takich używali starsi ludzi w moim otoczeniu, także cieszę się, że mogłam poszerzyć swoją wiedzę. Co prawda wiem, że można zrobić syrop z czarnego bzu lub mniszka lekarskiego, czy też maść z nagietka oraz żywokostu, ale nie spodziewałam się tego, że mnóstwo innych roślin jest równie pożytecznych. Nawet jeżeli ktoś nie planuje przekładać tej wiedzy na praktykę, to warto zapoznać się z tymi informacjami i dowiedzieć się jak leczyły się nasze babcie, ponieważ starsi ludzie bardziej niż my korzystali z darów natury.
Ja powoli przeglądam książkę i na pewno spróbuję coś z niej wykonać i zobaczymy, jak mi to wyjdzie, a jak na razie mamy fajną zabawę z dziećmi w poszukiwaniu danych kwiatów i ziół na łąkach, a jest ich wokół nas sporo.