Pora westchnień, pora burz

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2021-03-18
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788382340655
Liczba stron: 536

Tom 1 cyklu Lwowska Odyseja

Ocena: 5 (8 głosów)
Inne wydania:

Znakomita powieść o trudnych ludzkich relacjach w jeszcze trudniejszych czasach.

Jest rok 1938, świat jeszcze śpi spokojnie. Lwów, tygiel narodowości, tętni gwarem i rozbrzmiewa beztroską radością, nie przejmując się tym, że na niebie gromadzą się czarne chmury. Zanim Ukraińców, Polaków i Żydów podzielą narodowościowe animozje, wciąż są tylko sąsiadami, którzy życzliwie uśmiechają się do siebie na ulicy.
Lilka wraz z koleżankami przygotowuje się do matury i nie ma pojęcia, że to będzie ostatnia szczęśliwa wiosna. Tęskni za ukochanym, chodzi do szkoły i jak niepodległości próbuje bronić swojej dorosłości, nie wiedząc, że wkrótce przejdzie przyspieszony kurs dorastania, że będzie zmuszona pożegnać beztroskę i zmierzyć się z upiorami wojny. Spośród znanych od urodzenia osób nauczyć się rozpoznawać wrogów. Wiedzieć, komu zaufać i co zrobić, żeby nie stracić wiary, ponieważ wojna okaże się sprawdzianem człowieczeństwa, który nie będzie miał nic wspólnego z narodowością, językiem ani z wyznawaną religią.

We Lwowie urodzili się moi dziadkowie. Po wojnie przyjechali na Ziemie Odzyskane, ale do końca życia nosili w sercu tamten świat katulających się tramwajów, śpiewnie zaciągających handełesów i burzliwej młodości, spędzonej w tym najpiękniejszym z miast.


Magdalena Kawka - z wykształcenia socjolog, z zamiłowania pisarz, z upodobania wolny strzelec. Szczęśliwa, że z tych klocków dało się zbudować spójną przestrzeń. Współpracowała z magazynami zajmującymi się problematyką wychowania. Jest autorką poradnika dla rodziców "Przygody Kosmatka kilkulatka" i powieści "Sztuka latania", "Alicja w krainie konieczności", "Wyspa z mgły i kamienia", "W zakątku cmentarza, czyli koniec wieczności" oraz "Rzeka zimna", za którą dostała nagrodę na FLK w Siedlcach w 2012 r. Wspólnie z Robertem Ziółkowskim napisała książkę "Tuż za rogiem".

Tagi:

Kup książkę Pora westchnień, pora burz

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Pora westchnień, pora burz

Latami mieszkali obok siebie dzieląc się troskami i trudami dnia codziennego. Wydawało się, że każdy zna każdego, dobrze wiedząc czego może spodziewać się po tej znajomości. Polacy, Ukraińcy i Żydzi- ramię przy ramieniu. Wtedy jeszcze nieistotna była narodowość, nie liczył się kolor skóry. A potem zaczęła się wojna…

„Przynależność narodowa, do tej pory nieistotna w codziennych kontaktach, nagle stała się najważniejszą kategoryzacją. Wczoraj jedynie mieszkańcy Lwowa, dziś- przedstawiciele różnych narodów”.

Szalenie ciekawa byłam pomysłu tej autorki i jej spojrzenia na temat. Intrygowała mnie obcość ludzi, którzy wcześniej byli sobie bliscy, młodość książkowych bohaterów, a przede wszystkim Lwów, będący dosyć nietypowym miejscem wydarzeń. A jak wyszło?

Kawka niespiesznie wprowadza nas w temat. Pozwala poznać bohaterów i ich otoczenie, zanim na horyzoncie pojawią się czarne chmury. Na pierwszy plan w tej opowieści wysuwa się Lilka- młoda, energiczna, zakochana. Wraz z przyjaciółkami przygotowuje się do matury, nie zdając sobie sprawy, że przyszłość przyniesie im o wiele więcej problemów, niż egzamin dojrzałości. Autorka bardzo realistycznie przedstawiła ich świat, który szybko obrócił się w gruzy. Zawalił się na naszych oczach, odbierając im wszystko w co wierzyły i w czym pokładały nadzieję. Mierząc się z książkowymi wydarzeniami, odczuwamy ich lęki i stajemy się świadkami wydarzeń, które nie powinny mieć miejsca. Emocje, które autorce udało się przelać na kartki powieści, sprawiają, że nabiera ona prawdziwości i autentyczności, stając się kolejnym interesującym świadectwem tamtych czasów.

„Nie sztuką być dobrym człowiekiem, gdy świeci słońce. Sztuką jest nie sprzeniewierzyć się wartościom, gdy szaleje zamieć”.

„Wolność to odpowiedzialność za siebie, choć niewygodnie o tym pamiętać”.

Książkowy Lwów to miejsce, w którym mieszają się ze sobą różne kultury. Polacy robią interesy z Żydami, a Ukraińców mają za przyjaciół. Nikogo to nie dziwiło, nikt nie szukał na siłę problemów. Wybuch wojny wydobył z ludzi najgorsze cechy, a walka o przetrwanie sprawiła, że posuwali się do haniebnych i niewybaczalnych czynów. W swojej książce Kawka pokazuje, co dzieje się z ludźmi w ekstremalnych sytuacjach. I muszę przyznać, że jest to zjawisko bardzo interesujące, choć często niezwykle przykre. Autorce wspaniale udało się oddać klimat grozy i strachu, prześladujący ludzi na każdym kroku. Sylwetki bohaterów są wyraziste i pełnokrwiste, a w czytelniku wywołują wiele emocji i refleksji. Najbardziej podoba mi się jednak fakt, że Kawka potrafi dojrzale i przekonująco pokazać nam motywy, którymi kieruje się każdy z nich, nie usprawiedliwiając ich przesadnie. Przy tym całym emocjonalnym wydźwięku, nie zabrakło mi działania i faktów.

„Od początku wojny człowiek niczego nie mógł być pewien. Śmierć stała się upiorną towarzyszką każdego dnia, każdej nocy. Nowa rzeczywistość wciąż zaskakiwała, najczęściej w dramatyczny, szokujący sposób”.

„Mam wrażenie, że ludzie znaleźli sobie wygodne usprawiedliwienie. Kradnę, bo jest wojna, zabijam, bo wojna”.

Bardzo polubiłam bohaterów, szczególnie Lilkę i jej rodzinę. Temperament młodej dziewczyny urozmaicał akcję i sprawiał, że książka stawała się ciekawsza. Jej nieprzewidywalność natomiast prowadziła do tego, że powieści nie zabrakło intrygującej atmosfery tajemnicy. Wspaniale śledziło mi się również losy jej matki, początkowo tak niepozornej. Autorka przelała na swoje bohaterki wspaniałą energię i siłę, udowadniając, że w tamtych ciężkich czasach, podobnie jak mężczyznom, nie zabrakło im sprytu, pomysłowości i chęci do walki.

„Niełatwo być dzieckiem, gdy świat ukazał swoje najbardziej okrutne oblicze”.

Koniecznie trzeba dodać również, że powieść jest bardzo dopracowana, a autorka zadbała o każdy szczegół. Widać to przede wszystkim w sposobie wypowiadania się poszczególnych postaci, ale także w ukazywaniu różnic między konkretnymi narodowościami. Ta drobiazgowość pozwala lepiej wczuć się w klimat, dosyć już dla nas odległy.

Bardzo cieszę się, że dałam autorce szansę i cenię czas spędzony z tą książką. Ta powieść to najlepszy dowód na to, że Polacy mogą pisać równie dobrze i równie mądrze, jak autorzy zza granicy. Polecam. 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - leonia
leonia
Przeczytane:2020-07-09, Ocena: 6, Przeczytałam,

Przepiękna, ujmująca, szczególnie ujmuje dobrze opisane  przedwojenne Wilno  przedstawiane oczami młodych mieszkańców miasta i okolic, przedstawicieli rożnych kultur, wyznań. Wszystko w zasadzie zmienia wojna, ale to nie jest książka o wielkiej tragedii... to powieść o zmianie, o złamaniu świata, o doświadczeniach, o faktach zastanych, które powodują, że nie ma innego wyjścia jak dorosnąć, czasem zbyt wcześnie. Oczywiście bardziej ujęła mnie część przedwojenna, przez wzgląd na szlif kulturowy tamtego czasu i zapewne łatwość emocjonalnego przyjęcia pięknej wileńskiej rzeczywistości. Uwielbiam też w tej powieści cudowną warstwę językową. Pani Kawce udało się nadać szlifu językowego. Czuć tu dobre wzorce literackie i przedwojenną kwiecistość językową. Nie najłatwiejsza, ale ujmująca i budząca jakąś tęsknotę, za tym, co minione - kultura, ludzie, dyskusje, tolerancja. Pozostaje tylko nadzieja, że będzie ciąg dalszy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - NicoMinoru
NicoMinoru
Przeczytane:2019-12-26, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - JolaJola
JolaJola
Przeczytane:2019-08-30, Ocena: 5, Przeczytałam,

Obraz Lwowa na rok przed wybuchem II Wojny Światowej kontrastujący z obrazem tego miasta po wojennych bombardowaniach. Historia o przyjaźni, miłości, marzeniach. Opowieść o wojnie, która swym okrucieństwem zabija młodzieńczą beztroskę, wiarę w przyszłość i ludzi. Wojna okazuje się najtrudniejszym egzaminem z człowieczeństwa, które ważne jest bez względu na wiarę, narodowość. Z chęcią poznałabym dalsze losy bohaterów.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2018-01-20, Ocena: 5, Przeczytałam,

 1938 Lwów
Lilka uczy się w wielonarodowościowej szkole "Magdalence". Ma koleżanki i na pozór jest szcześliwa. Jeszcze poznaje Wiktora, z którym pisza listy w międzyczasie przygotowywując sie do matury.
Szczescie szczesciem ale pryska jak bańka mydlana. 
Wybucha wojna. 
Dziewczyna musi się uczyć rozpoznawać przyjaciół i wrogów wśród swoich znajomych. Wiele osób zdradza, odwraca sie od niej.... to ciezki czas dla wszystkich osób.
Jak dla mnie ok. Fajnie opisane ale nie w moim guscie. 

Link do opinii
Inne książki autora
Alicja w krainie konieczności
Magdalena Kawka0
Okładka ksiązki - Alicja w krainie konieczności

Dwie siostry, miłość, zdrada. Czy tak jak u Mickiewicza? Nowe perspektywy, trudne wybory, dążenie do szczęścia za wszelką cenę i ich konsekwencje. Czy...

Powrót z piekła
Magdalena Kawka0
Okładka ksiązki - Powrót z piekła

Kontynuacja powieści "Pora westchnień, pora burz" o końcu beztroskiego Lwowa. Jest koniec 1940 roku. Gustaw Lindner od sześciu miesięcy przebywa w łagrze...

Zobacz wszystkie książki tego autora