Okładka książki - Portfel z ludzkiej skóry patronujemy

Portfel z ludzkiej skóry


Ocena: 5.25 (4 głosów)

Jedno znalezisko na drodze. Drugie na odludziu. Dwa śledztwa prowadzące w ten sam mrok.

Kotlina Kłodzka. W rzeczach ofiary wypadku policja odnajduje portfel uszyty ze skóry człowieka – makabryczny dowód na to, że ktoś wykonuje trofea z ludzkich ciał. Na fermie drobiu kilkanaście kilometrów dalej
odkryty zostaje mężczyzna więziony jak niewolnik przez ponad dwadzieścia lat.

Sprawę przejmuje elegancki i bezwzględny śledczy podkomisarz Sławbor „Kosmos” Kosmowski. Towarzyszy mu Marta Olszak – miejscowa policjantka próbująca pogodzić pracę z wychowaniem córki.

Kiedy kilka dni później w szpitalu zostaje brutalnie zamordowany właściciel osobliwego portfela, a na jego czole ktoś kreśli krwisty symbol gwiazdy Dawida, pytania mnożą się szybciej niż odpowiedzi.

Portfel z ludzkiej skóry to brutalny kryminał o świecie, w którym ofiary znikają bez śladu, sprawcy są bezkarni, a prawda potrafi być gorsza niż sam koszmar.

Informacje dodatkowe o Portfel z ludzkiej skóry:

Wydawnictwo: Prozami
Data wydania: 2025-10-21
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788368249408
Liczba stron: 424

Tagi: kryminał

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Portfel z ludzkiej skóry

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Portfel z ludzkiej skóry - opinie o książce

"Portfel z ludzkiej skóry" Janusza Onufrowicza to historia, która jeśli okazałoby się prawdą byłoby naprawdę przerażająca. Nie wyobrażam sobie, by coś takiego mogło wydarzyć się we współczesnym świecie 🤯.

Ale wróćmy do początku. 

 

Przyznam, że jest to moje pierwsze spotkanie z tym autorem, więc zaczynając lekturę tego kryminału, zupełnie nie byłam gotowa na to, co otrzymałam.

 

Początek powieści wprowadził mnie mroczny i duszny klimat kryminału- znaleziony przy ofierze portfel wydawał się zwiastować brutalną i mocną lekturę. Niestety później, gdy w grę weszły polityka, nazizm oraz fanatyzm- emocje trochę opadły, a moja mroczno-kryminalna dusza zaczęła odczuwać niedosyt. 

 

Do gustu przypadł mi duet Kosmos & Olszak, choć czasem zachowanie kobiety zdawało mi się irracjonalne i dziecinne. 

 

Przyznam, że całokształt powieści podoba mi się, choć wizja świata wykreowana przez autora wydała się naprawdę przerażająca. "Obóz koncentracyjny", psychopaci bawiący się w hitlerowców i w końcu polowania na ludzi, z których tworzone były różne akcesoria to jednym słowem masakra. Niestety, część tej masakry ma swoje odbicie w prawdziwej historii, co dodatkowo potęguje mrok całej powieści.

 

Ukazanie działania "szajki przestępczej" wywołała we mnie wiele emocji, bo choć z góry wiadomo było, że będą to bogaci i wpływowi ludzie to jednak traktowanie ofiar jak "podludzi" i wykorzystywanie ich do swych bestialskich celów spowodowało, że nie mogłam spokojnie oddać się lekturze. Czułam wręcz wściekłość i złość na niesprawiedliwość losu i tych ludzi! 😠

 

Muszę przyznać, że w powieści bardzo dużo się dzieje i czasem ciężko było mi "ogarnąć", co się działo. Na dodatek chaos wzmogło ostatnie sto stron, w których nastąpiła powódź. Jak dla mnie to trochę za wiele 😅.

 

Otwarte zakończenie spowodowało, że jestem bardzo ciekawa drugiego tomu tej serii, którego z niecierpliwością wyglądam :).

 

Jeśli więc szukacie nieoczywistej oraz pełnej emocji historii, w której dużo się dzieje, to sięgnijcie po "Portfel z ludzkiej skóry"!

Link do opinii
Avatar użytkownika - codzienna
codzienna
Przeczytane:2026-02-09, Ocena: 4, Przeczytałem, 100 ksiązek 2026, ulubione,

Czy literatura może boleć? Po lekturze ,,Portfela z ludzkiej skóry" Janusza Onufrowicza moja odpowiedź jest jedna: Tak.

To nie jest zwykły thriller. To brutalne studium zła, które przekracza wszelkie granice. Autor serwuje nam wizję ,,prywatnego obozu koncentracyjnego" - miejsca, gdzie człowiek przestaje być osobą, a staje się jedynie surowcem i przedmiotem makabrycznej kolekcji.

Pomysł na fabułę jest tak makabryczny, że aż trudno uwierzyć, że zrodził się w ludzkiej wyobraźni, Książkę czyta się z zaciśniętymi zębami, czując duszność i narastający niepokój. Nie da się jej ot tak odłożyć na półkę i zapomnieć ,bo obrazy i pytania o naturę zła będą wracać jeszcze długo .To jedna z tych pozycji, które czyta się jednym tchem, mimo że każda kolejna strona boli.

,,Portfel z ludzkiej skóry" to lektura dla ludzi o mocnych nerwach, ale i dla tych, którzy szukają w literaturze czegoś więcej niż tylko rozrywki. To wstrząsające studium zła, które zostawia po sobie trwały ślad i każe inaczej spojrzeć na otaczającą nas rzeczywistość.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana__m
zaczytana__m
Przeczytane:2025-12-11, Ocena: 6, Przeczytałem,

Obóz koncentracyjny to odosobnione miejsce, zarządzane przez szaleńców. W każdym normalnym człowieku już same te dwa słowa wzbudzają strach i odrazę. Kojarzą się z wojną, gdzie w brutalnych warunkach przetrzymywano ludzi, znęcano się nad nimi, wykorzystywano do przymusowych i ciężkich prac oraz poddawano ich przeróżnym eksperymentom medycznym. Po dziś dzień można wybrać się w takie miejsca, jednak warto mieć na uwadze to, że przekraczając obozowe bramy powietrze stanie się cięższe, a ziemia po cichu będzie przypominała o ludziach, których krew tam się przelała. Obozy koncentracyjne to dziś miejsca upamiętniające tych, którzy wiele wycierpieli. To także miejsca, które napawają człowieka zadumą i pozwalają oddać cichy hołd pamięci tych, którzy tam odeszli. 

 

A co, gdybyś dowiedział się, że gdzieś na Dolnym Śląsku, w nieczynnych jaskiniach trwa dalej męka ludzi? Że ci postawieni biznesmeni, którzy prowadzą wielkie firmy, chodzą w drogich garniturach i ładnie uśmiechają się do ciebie na ulicy, to tak naprawdę szaleńcy, którzy dla własnej fantazji odtworzyli sobie miejsce, o którym każdy normalny człowiek chciałby zapomnieć? Jesteś w stanie przyjąć do wiadomości to, że porywają oni ludzi, ubierają w pasiaste ciuchy i każą kuć kamień do utraty sił? Że głodzą, biją, a słabszych eliminują na polowaniach, na których świetnie się bawią? 

 

Nie wierzysz? To wyrusz do Kłodzka, gdzie jedno przypadkowe znalezisko uruchamia lawinę zdarzeń, które prowadzą krok po kroku do brutalnych i nazistowskich szaleńców... 

 

Przy ofierze wypadku drogowego policja odkrywa portfel. Szybko okazuje się, że wykonany został z ludzkiej skóry, a na nim, niczym logo firmy, widnieje zszyta ludzka powieka. Sprawa jest na tyle dziwna, że do Marty Olszak, miejscowej policjantki, zostaje przydzielony Sławbor Kosmowski z Komendy Głównej Policji w Warszawie. Początek ich znajomości nie był zbyt łatwy, ale mimo to dosyć szybko rodzi się między nimi nić porozumienia, która w późniejszym śledztwie okaże się niezbędna. 

 

W śledztwie pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi. Policja błądzi po omacku, wątpiąc w to, kto jest wrogiem, a kto sprzymierzeńcem. Jedna zła decyzja może pociągnąć za sobą ciąg kolejnych. Życie wielu niewinnych ludzi wisi na włosku... 

 

Sprawa komplikuje się dodatkowo, gdy na jaw wychodzi, że pewien nazistowski fanatyk o pseudonimie Słodki, ojciec dziecka Marty Olszak, żyje chociaż ta zastrzeliła go dwa lata wcześniej. Jak to możliwe? Kto pomógł mu sfingować swoją śmierć? Czy życie Julki, córki policjantki, stanie się zagrożone? 

 

Mieszkańcy Kłodzka spodziewają się największej fali powodziowej, co nie sprzyja policjantom w prowadzonych czynnościach. 

 

CZY UDA SIĘ URATOWAĆ NIEWINNYCH? 

 

,,Życie jest snem. A sen to młodszy brat śmierci." 

 

To jedna z tych historii, które wzbudzają ogromny szok w czytelniku. Obóz koncentracyjny w dwudziestym pierwszym wieku? Okazuje się, że wszystko jest możliwe w ludzkiej wyobraźni. Autor brutalnie uderza w czytelnika informacją, że nawet z pozoru zwykła fascynacja czymkolwiek może przerodzić się w coś obsesyjnego i szalonego. Na czele takich nielegalnych instytucji często postawieni są ludzie, którzy pociągają za sznurki, jednocześnie stwarzając otoczkę oddalającą od nich wszelkie podejrzenia. Pieniądze są walutą, która w dzisiejszym świecie stawia człowieka na pierwszym miejscu, nadaje mu władzę i podporządkowanie słabszych. Prosta hierarchia, tak było od zawsze. A jeśli masz władzę, to jesteś kimś, prawda? Autor przedstawia tutaj czarno na białym obraz takiego człowieka, który bez skrupułów i bez żadnych litości wykorzystuje do cna tych słabszych, biedniejszych i ,,gorszych" - tak zwany brudny sort podludzi, których trzeba pozbyć się z tego świata, aby stworzyć nowy, lepszy... 

 

Na pochwałę zasługują główni bohaterowie. Marta, policjantka z Kłodzka, to kobieta, która stara się pogodzić samotne rodzicielstwo z pracą i ambicjami, które nią kierują. Sławbor zaś jest człowiekiem bez uczuć, ciężko rozgryźć emocje nim kierujące. Ale jedno jest pewne, będzie drążył po przysłowiowych trupach, chociaż może to porównanie nie zabrzmi w tym przypadku zbyt dobrze, do celu i nie zawaha się przed niczym. Jego zachowanie miejscami może okazać się odrobinę niezrozumiałe, ale coś mi podpowiada, że w przyszłości dowiemy się, co nim kierowało w niektórych sytuacjach! 

 

Gdzieś tam w tle kłodzcy policjanci walczą z żywiołem i starają się dbać o bezpieczeństwo mieszkańców. Powódź, która nawiedza miasto, zabiera wiele. Pokazuje to, że natura ma wielką moc i często człowiek nie jest w stanie jej przechytrzyć. 

 

,,Portfel z ludzkiej skóry" to według mnie bardzo dobry kryminał, który wstrząśnie czytelnikiem. Nie sposób go przeczytać, odłożyć i zapomnieć. Ta historia oprócz tego, że jest fikcją literacką łączy ze sobą również wiele istotnych cech autentycznych, o czym Autor wspomina w posłowiu. Historia o więzionych ludziach, o ich wykorzystywaniu, o braku moralności ze strony katów przypomina o tych miejscach na ziemi, które są zamknięte dla świata zewnętrznego. Podobne rzeczy do tych opisanych w tej historii się dzieją, a my, zwykli szarzy obywatele nie mamy o tym bladego pojęcia, a raczej nie chcemy tej przykrej świadomości dopuścić do siebie. 

 

Ludzkość nie uczy się na błędach, a historia często zatacza koło... 

 

,,(...) Ale jeśli istnieje jakiś Bóg, to jest Bogiem wszystkich i nie wybiera. Wszyscy są wybrani. Albo nie ma Boga. Wtedy po prostu nie może być żadnych wybranych." - Janusz Onufrowicz, posłowie 

Link do opinii
Inne książki autora
Mięso. Kod 148: morderstwo
Janusz Onufrowicz0
Okładka ksiązki - Mięso. Kod 148: morderstwo

Fiodor Gralecki stracił wszystko. Nie widzi sensu życia, ale nie potrafi ze sobą skończyć. Kryje się na polskim końcu świata, w Bieszczadach. Ale zamiast...

Szczątki. Kod 148: morderstwo
Janusz Onufrowicz0
Okładka ksiązki - Szczątki. Kod 148: morderstwo

Miastem wstrząsa seria okrutnych zabójstw. Komisarz Fiodor Gralecki po raz kolejny znajduje rozczłonkowane, a potem zszyte ciało. Kto mógłby być aż tak...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy