Czas wojny w Ukrainie. CIA traci kontakt z najbardziej wartościowym, moskiewskim agentem. Na pomoc Amerykanom, do stolicy imperium wyrusza polski oficer, Zygmunt Vesely. Zwodząc rosyjski wywiad, przystępuje do odbudowy systemu pozyskiwania strategicznych tajemnic. Przeciwnik jest bezwzględny, zacierają się wszelkie granice: pomiędzy dobrem i złem, honorem i hańbą, uczciwością i nikczemnością. Kiedy sukces wydaje się już prawie pewny, sytuacja ulega dramatycznej zmianie. Celem staje się przetrwanie, każda nierozważna decyzja może być śmiertelna. Wszyscy uczestnicy skomplikowanej gry płacą wysoką cenę - lojalność, miłość i przyjaźń zostają poddane najtrudniejszej próbie...
Wydawnictwo: WarBook
Data wydania: 2026-05-06
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 480
Polski oficer Zygmunt Vesely, rozpoczyna zabawę w ciuciubabkę z rosyjskim wywiadem... reszta w książce ?
Czytałam wszystkie książki autora i wow!!!
Mamy tu sensację w najlepszym wydaniu. Jest akcja, jest napięcie i intryga palce lizać. Robert Foks z łatwością odnajduje się w tym gatunku.
Do tego rozgrzewa czytelnika fabułą i na koniec zaskakuje rozwiązaniem.
Mimo, że tu szpieg goni szpiega, a polityka zerka na nich zza ściany to autorowi udało się utrzymać lekkość lektury. Bohaterowie i słowa nie przytłaczają. Wszystko doskonale się zazębia, ma swój początek i koniec. Każdy wątek ma znaczenia, każda postać ma swój cel. Powieść przemyślana od początku do końca.
Uwielbiam gdy mogę powiedzieć, że #wartojakpieron a tu mogę nawet zaśpiewać ?
Wyrosłam na takich autorach jak Forsyth, Follett, Ludlum, MacLean.
To i radość i przekleństwo.
Trudno znaleźć sensację, która spełni moje oczekiwania. Natomiast twórczość Roberta Foksa całkiem dobrze konkuruje z twórczością wyżej wymienionych.
Więc zapraszam do lektury ? nie tylko tej, ale i wcześniejszych książek autora.
Moje doświadczenie mówi mi, że #wydawnictwowarbook to gwarancja dobrej sensacji i fantastyki!!!
Najnowsza powieść Roberta Foksa zachwyci przede wszystkim tych Czytelników, którzy niegdyś śledzili przygody Pana Samochodzika. Pojawia się w niej bowiem...
Białoruś. Masowe protesty społeczne doprowadziły do zakończenia autorytarnych rządów i rozpisania przedterminowych wyborów. Nowy prezydent Andriej Władymirowicz...
Przeczytane:2026-06-19, Ocena: 5, Przeczytałam, Współpraca Recenzencka ,
Pozdrawiam z Moskwy - Robert Foks
Dziękuję wydawnictwu War Book za możliwość przeczytania tej książki.
To moje kolejne spotkanie z piórem autora.
Zauważyłam w tych książkach fana teorii spiskowych, oraz historii o agentach. Można też zauważyć pewnien styl, a mianowicie stopniowe ujawnanie tajemnic, czy też podkreślanie pewnego działu cytatem.
To styl takich twórców jak: Sun Tzu, Carl Von Clausewitz i Niccolo Machiavelli. Podkreślają oni odpowiednie działy. (w spisie jest podane cz.1 - 3 i epilog)
Widać, ile jest tu poświęconego czasu, aby akcja szła płynnie i nie mieszały się pewne wątki fabuły. Mamy tutaj mieszankę etniczną. I tak, są tu - Polacy, Amerykanie, Rosjanie oraz Czeczeni. Większość akcji dzieje się w Rosji. Teraz już rozumiem tytuł. Wyglądało to, jak utarcie nosa.
Nie będę zwracała uwagi na postacie (tylko w cytatach), aby nie zniszczyć pierwszego wrażenia. A to ma, kluczowe znaczenie.
Autor pokazuje jak ciężko być szpiegiem, gdy się jest w jakimś związku lub posiada rodzinę. Niestety często jest to wykorzystywane, aby coś ugrać.
Miłość i uczucia, to potężna broń, niezależnie od narodowości.
Nie jest to lekka lektura. Nie mniej, ma w sobie to coś, co sprawia, że chce się czytać tę książkę. Tajemnice, spiski, bycie przygotowanym na wszystko.
Czy polecam?
Tak. To historia, która pokazuje jak może wyglądać rzeczywistość tajniaków. Patrząc na współczesny świat, to wcale bym się nie zdziwiła, jakby coś w tym stylu miało miejsce.
Moja ocena 9/10
Cytaty z książki:
"Są momenty, kiedy człowiek czuje się tak, jakby cały jego świat sypał się w gruzy."
" - Starzejesz się, Zbig.
Ściągnął ręcznik, odwrócił się i ujrzał entuzjastycznie uśmiechającego się faceta.
- Patrząc na twoją gębę, to samo można powiedzieć o tobie, Hugh.
Przywitali się bardzo serdecznie. Ostatni raz widzieli się dawno temu.
- Skąd wiedziałeś, gdzie mnie szukać? - Kęsy popatrzył wnikliwie na Amerykanina. Intuicja szepnęła mu, że nie jest to przypadkowe spotkanie.
-Twoja żona mi powiedziała. Najpierw byłem u ciebie w domu.
- Trzeba było zadzwonić. - Polak zrobił gest zdziwienia.
- Chciałem, ale nie miałem aktualnego numeru telefonu. Na szczęście okazało się, że mieszkasz pod tym samym adresem, co dawniej - odparł Campbell."
„Na przekór czasom, w których przyszło nam żyć Na przekór losom rozdzielonym Historią
Nie zapomnę twych oczu zamglonych miłością Choć wina we mnie, gdyż bałam się z Tobą być..."
(Zacytowany cytat)
"Ludzie mający coś na sumieniu często nie reagowali na wyzwania, ponieważ identyfikowali je jako niebezpieczne."
" - Kiedy go zobaczę?
- Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z moją koncepcją, to posiedzi jeszcze trochę w Moskwie, a potem pojedzie na siedem, osiem miesięcy do Izraela w celu uwiarygodnienia legendy.
- Czyli mniej więcej za rok? - sprecyzował Kęsy.
- Coś koło tego - potwierdził Amerykanin. - A czemu się tak dopytujesz?
- Będę go potrzebował, mam dla niego robotę.
- Urodziło się coś ciekawego? - Oficer CIA nie byłby sobą, gdyby nie spróbował się czegoś dowiedzieć.
- Są sprawy, o których nie mówi się nawet własnej matce. Już zapomniałeś? - Roześmiali się, po czym Polak rzekł z przejęciem: - Nie chciałbym stracić tego człowieka, Hugh. Pamiętaj o tym!
- Nie martw się, wszystko będzie w porządku - zapewnił Campbell."
"Kto zna wroga i zna siebie, nie będzie zagrożony nawet w stu starciach." SUN TZU
"Śmiałość zarządzana intelektem jest znakiem bohatera. "CARL VON CLAUSEWITZ
"Nawet to, co najbardziej przypadkowe, jest w ostatecznym rachunku koniecznością."
DEMOKRYT Z ABDERY
"Trzeba być lisem, by wiedzieć, co sidła, i lwem, by postrach budzić u wilków."
NICCOLO MACHIAVELLI