Była córką fortuny. Stała się więźniem własnego nazwiska.
Po wypadku ojca osiemnastoletnia Maria del Cielo Monvivalle wraca z matką do Włoch. Do świata pełnego intryg i wymagań, w którym jej przyszłość została starannie zaplanowana.
Salvatore Monvivalle, właściciel sieci luksusowych hoteli, pokrywa wysokie koszty leczenia jej ojca, a w zamian oczekuje, że Maria podporządkuje się jego zasadom. Dyktuje jej, gdzie ma chodzić do szkoły, w jaki sposób zarabiać pieniądze… i kogo poślubić.
Dziewczyna pragnie czegoś innego, ale wydaje się jej, że dla dobra rodziny jest gotowa na poświęcenia. Do czasu, aż poznaje Leonarda – szefa ochrony z mroczną przeszłością i duszą naznaczoną bliznami.
Na początku między nimi dochodzi jedynie do tarć, ale one w końcu wywołują iskrę.
To Maria pierwsza przekracza granicę, która nigdy nie powinna zostać naruszona. Daje się pochłonąć gorącym pragnieniom, rozpalającym jej umysł i serce. Nie zdaje sobie sprawy, że wywołany przez nią i Leonardo płomień ma szansę przerodzić się w zachłanną pożogę.
A ta może odebrać jej wszystko, co miało zapewnić bezpieczną przyszłość.
W tym rodzinne imperium.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2026-03-05
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 330
Język oryginału: polski
Autorka zabiera czytelnika w brutalny i bezwzględny świat mafii, gdzie przynależność i posłuszeństwo rodzinie są najważniejsze. Na czele tej rzeczywistości stoi Salvatore Monvivalle — głowa rodziny, człowiek, który nie uznaje sprzeciwu i podejmuje decyzje wyłącznie w interesie familii. W jego świecie nie ma miejsca na uczucia, a kobieta jest jedynie dodatkiem do mężczyzny.
W tym świecie odnajdujemy siedemnastoletnią Marię del Cielo — dziewczynę, która zostaje zmuszona do podporządkowania się decyzjom rodziny. W trosce o zdrowie ojca, który po wypadku wymaga kosztownego leczenia, zgadza się na układ narzucony przez dziadka. Ceną jest jej przyszłość — aranżowane małżeństwo z Orazzio Herrerą oraz życie pod ścisłą kontrolą mafii.
Maria trafia do żeńskiej akademii prowadzonej przez siostry zakonne, gdzie musi porzucić swoją pasję do tańca, marzenia i wolność. Na straży jej posłuszeństwa i czystości zostaje postawiony Leonardo — mężczyzna, który początkowo wydaje się jedynie zimnym i zdystansowanym ochroniarzem. Jednak z czasem jego obecność zaczyna nabierać zupełnie innego znaczenia.
Relacja Marii i Leonarda rozwija się powoli — od niechęci, przez zrozumienie, aż po namiętność i miłość, której nie powinni czuć. Ich uczucie jest zakazane, a konsekwencje mogą być tragiczne. Leonardo szybko zdobywa sympatię swoją lojalnością, odwagą i gotowością do poświęceń. Jest bohaterem, który łamie zasady, ryzykuje życie i stawia miłość ponad obowiązkiem.
Maria natomiast to postać złożona — rezolutna, ale momentami irytująca swoimi decyzjami. Jej wewnętrzna walka między obowiązkiem wobec rodziny a pragnieniem wolności budzi silne emocje. Upór bohaterki prowadzi ją na skraj emocjonalny, a jej decyzje niszczą wiele, by ostatecznie spróbować odzyskać to, co utracone.
Książka porusza wiele ważnych tematów — poświęcenie dla rodziny, nierówności społeczne, międzykulturowe relacje, pragnienie wolności i walkę o własne szczęście. Autorka umiejętnie buduje napięcie, które pojawia się falowo i sprawia, że czytelnik z niepokojem śledzi losy bohaterów.
Szczególnie poruszająca jest historia Leonarda — jego przeszłość, strata i ból, które ukształtowały go jako silnego, ale skrywającego emocje mężczyznę. Jego rodzice to postacie chwytające za serce, a ich dobroć kontrastuje z brutalnością mafijnego świata.
To opowieść o zakazanym uczuciu, które płonie intensywnie jak ogień — niszcząc wszystko na swojej drodze, ale jednocześnie dając nadzieję. Maria i Leonardo wiedzą, że ich miłość może zakończyć się tragedią, a mimo to nie potrafią się powstrzymać.
Książka czyta się płynnie i z ogromnym zaangażowaniem. Wyrazista kreacja bohaterów, emocjonalna fabuła i mafijny klimat sprawiają, że historia szybko wciąga i nie pozwala się oderwać.
To piękna i bolesna opowieść o miłości, pożądaniu, stracie i walce o własne szczęście. Historia, która rozpala emocje i pozostaje w pamięci na długo.
Z całego serca polecam tę książkę — to idealna lektura na wieczór dla fanów mafijnych romansów pełnych napięcia i namiętności.
🖤 „PROTECTOR.St.Elmo’s Fire” to nietuzinkowy i obezwładniający romans pełny napięcia i zwrotów akcji powodujący niepokój o życie bohaterów! Jest również znakomitą historią z zakazaną relacją oraz pożądaniem,które nigdy nie powinno zaistnieć!
🖤Rewelacyjny debiut,który porusza wiele intrygujących wątków potrafiących wciągnąć czytelnika bez reszty.Manipulacja wnuczką w zamian za pomoc finansową,aranżowany ślub by zdobyć sojusz i wreszcie zakazany romans naszej dwójki bohaterów,by móc samemu o sobie decydować.Ta relacja potrafi sprawić,że świat płonie❗Początkowo miało być to tylko zabawa,a kończy się obiernicą dla ważnej osoby❗Bohaterowie uczą się siebie nawzajem i to rozpoczyna grę,która przekracza wszelkie granice,rodząc coś o czym nie było mowy.To sprawia,że staje się między młotem a kowadłem,a potem są…raniące słowa,łzy i konsekwencje swych czynów❗
🖤Jestem pozytywnie zaskoczona tą historią,ponieważ potrafiła wielokrotnie dać mi mnóstwo emocji i zwrotów akcji,które zapierają dech w piersiach! Wowwww❗Mogę was zapewnić,że tą historię pokochacie tak mocno jak ja,bo autorka nie stworzyła pustych bohaterów.Oni mają pasje,talent i osobowość,która zachwyca❗
🖤Czytajcie i dajcie się pochłonąć zakazanej relacji❗Polecam❗
Przeczytane:2026-06-11, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,
*współpraca reklamowa*
Oj dużo dobrego słyszałam o tej książce, więc naprawdę bardzo chciałam ją przeczytać. Okładka trochę mi sugerowała romans mafijny, ale to nie tędy droga, choć sensacji, brzydkich zagrywek, czy trudnych tematów tutaj nie zabrakło. To gorący romans, oparty na kilku moich ulubionych motywach, z ciekawym pomysłem i nutką świeżości, która sprawiła, że ja tą książkę dosłownie pochłonęłam.
Po wypadku ojca Maria wraca z matką do Włoch. Wkracza do świata intryg, wielkich pieniędzy i wpływów, zostaje ogłoszona dziedziczką, przez co jej przyszłość zostaje skrupulatnie zaplanowana przez seniora rodu. Maria musi podporządkować się zasadom, gdyż stawką jest zdrowie jej ojca. Dziewczyna trafia do szkoły z internatem, ma pozostać niewinna, przez co jej życie to ciągłe ograniczenia. Przydzielony zostaje jej też ochroniarz - Leonardo, choć oboje za sobą nie przepadają i dochodzi między nimi do licznych starć, mężczyzna daje jej odrobinę luzu i dzieła na granicy swoich obowiązków. W końcu pomiędzy nimi zaczyna iskrzyć, wchodzą w kolejne układy, ich intryga zmienia się w coś więcej, a obowiązek wobec rodziny schodzi na dalszy plan. Oboje wkraczają na niebezpieczny grunt, gdzie każde potknięcie niesie ze sobą konsekwencje, a Maria w końcu będzie musiała wybrać, jaką drogą chce podążać, a czas nie jest jej sprzymierzeńcem.
No powiem wam, że naprawdę mi się to podobało, a zachwyty nad książką wcale nie były przesadzone. Dawno nie czytałam książki z motywem ochroniarza i jego podopiecznej, tutaj jest to dziedziczka, która jest inna niż te, które poznałam dotychczas. Maria stała się dziedziczką z wyboru, a raczej z przymusu, dostała ofertę nie do odrzucenia, choć niektórzy mogą nawet pokusić się o stwierdzenie, że wygrała los na loterii, jednak poświęcenie jakiego musi dokonać, już wale nie jest takie fajne. Autorka chyba dobrze bawiła się przy pisaniu tej książki, to nawet można poczuć, bo choć historia jest nieco skomplikowana, to czuć lekkość, pewność i entuzjazm. Działo się bardzo dużo, mimo to było to uporządkowane, logiczne, w grę wchodziły wybory i ich konsekwencje, były dramy, było romantycznie ale i zabawnie. Czytając naprawdę czułam ogromny entuzjazm, już dawno tak dobrze nie czułam się przy czytaniu, było mi lekko, przyjemnie, niemal jakbym to wszytko oglądała oczami wyobraźni, nie chciało mi się tej książki odkładać, choć bohaterowie czasami mocno podnosili mi ciśnienie.
Nawiązując do bohaterów, tutaj autorka również się postarała. Wcześniej wspomniałam o tym, że nasza dziedziczka była inna niż te dotychczas spotykane w książkach, była taka bardziej prawdziwa, chciała żyć, choć poddawała się bo walczyła o to co słuszne. Popełniała błędy, ale i chciała je naprawiać, trochę się w tym wszystkim pogubiła, ale też nie można się dziwić, bo dużo na nią spadło, chociaż nie będę ukrywać, że miałam ochotę tam wskoczyć i ręcznie jej wytłumaczyć co robi źle. Również Leonardo jest ciekawą postacią, dawno nie spotkałam się z bohaterem o takim imieniu, więc już na wstępie dałam plusa. Pan ochroniarz niby wykonywał swoje obowiązki, ale bardzo mocno naginał granice, nie raz przekroczył swoje kompetencje, ale jego intencje były czyste, ale i on w końcu miał dość, zaznaczył to dość dobitnie, i tutaj (werble) chyba pierwszy raz trzymam stronę faceta.
Książka napisana w świetnym stylu, choć to debiut, absolutnie tego nie czuć, a samej książki się nie czyta, ją się pochłania, albo to ona nas pochłania, bo nie da się od niej oderwać, aż do chwili kiedy wszytko się kończy. Bardzo mi się podobało, było oryginalnie, lekko dla mnie ciut za lekko, bo potencjał na dramę był tutaj bardzo duży, ale zauważyłam, że w debiutach autorzy są w tej kwestii dość zachowawczy, i tutaj też to dostrzegłam, niby coś się dzieje, niby jest akcja i dobra sensacja, ale to tak szybko, żeby zaraz było cacy. Liczę jednak, że przy kolejnych książkach autorka wejdzie bardziej w dramę, bo jestem ciekawa jakby ją rozwinęła, bo pomysłowości jej nie brakuje.
Książkę oczywiście polecam, fanom dynamicznych romansów z różnicą wieku, fanom romansów z ochroniarzami w roli głównej, fanom debiutów ale i osobom, które chcą poczytać coś innego, coś z delikatnym pazurem, coś spicy, czy coś przy czym można się naprawdę dobrze bawić. Uwierzcie mi na słowo, jak zaczniecie, możecie przepaść z kretesem i przeczytanie tej książki na raz jest bardzo prawdopodobne.