Okładka książki - Rzeźnia numer pięć

Rzeźnia numer pięć

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2011-03-02
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7659-354-8
Liczba stron: 256
Dodał/a książkę: Autor X

Ocena: 5.18 (11 głosów)

Kurt Vonnegut jest uznanym mistrzem czarnego humoru, ale w tej - może najważniejszej, najbardziej osobistej powieści swojego życia - nie musiał nic wymyślać. Jako Amerykanin niemieckiego pochodzenia walczył w drugiej wojnie światowej z Niemcami i wzięty do niewoli przeżył straszliwe bombardowanie Drezna.

Billy Pilgrim, amerykański żołnierz schwytany przez Niemców podczas ofensywy w Ardenach w 1944 roku, trafia do obozu jenieckiego. Następnie zostaje przeniesiony do Drezna, gdzie jest przetrzymywany w tytułowej rzeźni. Wraz z niewielką grupką więźniów i żołnierzy ukrywa się przed spadającymi bombami w podziemnej chłodni. Jako jeden z nielicznych wychodzi cało z bombardowania miasta.

Kup książkę Rzeźnia numer pięć

Opinie o książce - Rzeźnia numer pięć

Avatar użytkownika - Ivy
Ivy
Przeczytane:,
Do tej niewielkiej ale jakże treściwej książeczki Kurta Vonneguta przymierzałam się już od jakiegoś czasu.Po świetnej,według mojej opinii przeczytanej kiedyś '' Pianoli '',chciałam zmierzyć się z jakąś inną pozycją tego autora ,padło na '' Rzeźnię numer 5 '' a właściwie '' Rzeźnia numer pięć ,czyli Krucjata dziecięca,czyli Obowiązkowy taniec ze śmiercią.'' Pisarz miał wielkie kłopoty z napisaniem tej książki ,chociaż jak wrócił z wojny wydawało mu się iż nie ma nic prostszego jak opisać po prostu to co widział.Vonnegut chciał aby była to powieść antywojenna ,jednak wszyscy ludzie z którymi o tym rozmawiał stwierdzali iż jest to bezsens,ponieważ wojny będą zawsze i że '' z równym powodzeniem można próbować powstrzymać lodowce '' (str.7).Autor nie bardzo umiał się pogodzić z takim twierdzeniem i aby je jakoś zracjonalizować wymyślił postać którą nazwał Billy Pilgrim.Specyficzne Alter ego autora. Billy był człowiekiem wątłym ,wysokim ,ale chudym ,z wielkim nosem i okularami na tym nosie .Uważany za śmieszne dziecko,wyrósł na śmiesznego dorosłego.Ukończył szkołę średnią potem uczęszczał do wieczorowej szkoły optycznej ,ale tylko jeden semestr,gdyż zaraz został powołany do wojska.Podczas ofensywy w Ardenach dostał się do niewoli.Wkrótce wraz z innymi więźniami Amerykanami przewieziony został do Drezna jako bezpłatna siła robocza.Billy więc nie był nikim szczególnym ,ale posiadał ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - AMJ1986
AMJ1986
Przeczytane:2016-02-13, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2016,
"Zdarza się i tak", że nawet dwie książki o tej samej tematyce przeczytane w krótkim czasie mogą zmienić pogląd o twórczości autora. Ale nie w tym przypadku i nie mój, gdyż kolejna pozycja Vonneguta zrobiła na mnie pozytywne wrażenie i sądzę, że będę czytać następne. Bardzo pięknie mi się to wszystko w tej książce łączy ze sobą i pokazuje wiele prawd o naszym życiu... bo czasem mam wrażenie, że też skaczę w czasie, gdy nagle poczuję deja vu.. Polecam, z całego serca każdemu.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Alkestis
Alkestis
Przeczytane:2015-03-17, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki (2015), Z biblioteki,
Niewielu jest ludzi, którzy o "Rzeźni numer 5" Kurta Vonneguta nie słyszało. To utwór, który budzi skrajne emocje od chwili pierwszej publikacji. Ale zacznijmy od początku. Do przeczytania skłoniła mnie recenzja tegoż utworu, pióra pana Jacka Wojciechowskiego pt: "Groteska Katastroficzna" (zamieszczona w "Przeglądzie Literackim" 2/73, s. 126-127). Pod recenzją pana Wojciechowskiego - już po przeczytaniu książki - chętnie bym się sama podpisała (link do recenzji zamieszczam poniżej- warto poświęcić chwilę*). Nie będę bazować jedynie na nie swojej opinii i tradycyjnie wtrącę i swoje trzy gosze. Najbardziej podczas czytania uderzyła mnie nietypowa (i powiedzmy sobie, dość niepokojąca) koncepcja czasu, która jest zarazem spoiwem całej fabuły. Kurt Vonnegut rozpoczynając opowieść o Billym Pilgrimie pisał: "Posłuchajcie: Billy Pilgrim wypadł z czasu" Szukałam innego słowa na opisanie tego, co przeżywa głowny bohater, do czasu gdy stwierdziłam, ze żadne nie jest tak dobre. Billy Pilgrim rzeczywiście wypadł z czasu. Autor, opisując to niesłychane zjawisko, odniósł się do modliwy Billy'ego, która "byla jego sposobem na to, żeby jakoś funkcjonować."* Moim zdaniem, jest to jeden z najbardziej zapadających w pamięć fragmentów powieści. Kurt Vonnegut jest niezwykle bezpośredni, prowokuje i szokuje. W "Rzeźni numer 5" nie ma miejsca na odcienie szarości. Ta książka to apel, i to apel czarno - biały. Dla mnie czasami zbyt dosłowny. Nie ma tu miejsca na piękny styl i finezję. Wszystkie zastosowane przez Vonneguta zabiegi służą jednemu celowi - ukazują okrucieństwo wojny. Każda śmierć kwitowana jest prostym, a tak wiele mówiacym "zdarza się". Kwestią, o której wspomnieć należy jest również tłumaczenie tej jednej z najbardziej znanych powieści Kurta Vonneguta. Pokuszę się o stwierdzenie, iż całość przełożona przez pana Lecha Jęczmyka oddaje "duszę" oryginału (z którym całkiem niedawno również miałam przyjemność się zapoznać). Ponadto chylę czoła nad talentem pana Janusza Jęczmyka, który z kolei przełożył wiersze znajdujące się na kartach powieści. Majstersztyk. Nie chcąc zdradzać zbyt wielu szczegółów - w myśl zasady "Moi Drodzy, przeczytajcie sami" napiszę jeszcze, że polecam do przeczytania każdemu. Nie wszystkim się spodoba - to jasne. Ale tak czy inaczej, warto. * http://www.vonnegut.art.pl/polskie/krytyk/73_ml_2.html * Kurt Vvonnegut, Rzeźnia numer 5, Państwowy Instytut wydawniczy 1989, s. 54
Link do opinii
Bardzo nietypowe dzieło. Zabierając się do czytania, niezbyt byłam zachwycona perspektywą kolejnej historii o wojnie, bombardowaniu i nieszczęściu, ponieważ średnio lubię książki o takiej tematyce. Jednak byłam mile zaskoczona. Styl w jakim 'Rzeźnia numer pięc' została napisana nie umniejszył tragizmu całej historii, jednak pomagał spojrzec na opisane wydarzenia w inny sposób, oraz pokazał jak główny bohater radził sobie z tym co go spotkało.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Missmi
Missmi
Przeczytane:2014-01-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 52/2014,
Cóż napisać o książce, która została już rozebrana na czynniki pierwsze i wielokrotnie analizowana? Nic ponadto, czego sama doświadczyłam przy czytaniu "Rzeźni..." Już sam tytuł przywodzi na myśl masakry, katastrofy, przerażającą historię. Kojarzy mi się niezaprzeczalnie z ciężkim stylem, ponurą historią, męczącą narracją i tak dobrze znaną, tak ważną, a jednocześnie po raz kolejny nużącą mnie tematyką. Nic bardziej mylnego! Tragedia? Owszem. Masakra? Jak najbardziej. Całość jednak pisana stylem, który śmiem nazwać "uroczym" i Bóg raczy wiedzieć, lub nie, co mam przez to na myśli. Niemniej, lekturę nie tylko czyta się bardzo dobrze, ale też szybko. Historia, na pozór zwykła, przedstawiona za pomocą niezwykłych wydarzeń spotykających najbardziej zwykłego i niezdarnego z ludzi, jakiego tylko można sobie wyobrazić, porywa i wciąga. Zanim się obejrzymy już jesteśmy na końcu książki i zderzamy się z nieprzetłumaczalnym pytaniem "It-it?". Cóż więcej...książka mnie miło zaskoczyła. Oczywiście nie jest to lekka lektura o niczym, choć można odczuć tę lekkość w czytaniu. Zdecydowanie polecam! źr. moje konto na L.Cz. http://lubimyczytac.pl/ksiazka/115757/rzeznia-numer-piec/opinia/16715829
Link do opinii
Avatar użytkownika - kpt_Yossarian
kpt_Yossarian
Przeczytane:2011-09-13, Ocena: 4, Przeczytałem,
Bardzo przyjemnie się czytało, ale ta książka nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia. Myślę, że są lepsze tytuły o podobnej tematyce.
Link do opinii
Avatar użytkownika - HumbertRoskalnik
HumbertRoskalnik
Przeczytane:2015-10-07, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - natasha92
natasha92
Przeczytane:2013-05-17, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2013, Mam,
Avatar użytkownika - agoosiaczek
agoosiaczek
Przeczytane:2012-10-27, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - agnkok
agnkok
Przeczytane:2011-10-30, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - elphaba
elphaba
Przeczytane:2011-10-25, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Milwaukee Meg
Milwaukee Meg
Przeczytane:2010-02-11, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2002-12-21, Przeczytałem,
Inne książki autora
Rysio Snajper
Kurt Vonnegut0
Okładka ksiązki - Rysio Snajper

Zabawne, ale i przejmujące satyryczne spojrzenie na śmierć niewinności. Wśród prawdziwej armii przerażających zdarzeń - podwójne morderstwo, fatalna dawka...

Pianola
Kurt Vonnegut0
Okładka ksiązki - Pianola

Pianola, debiutancka powieść Kurta Vonneguta, to znakomicie napisana antyutopia w kostiumie science fiction i mimo upływu półwiecza od jej publikacji...

Recenzje miesiąca
Drogowskazy
Wiktor Osiatyński
Okładka książki - Drogowskazy
Zadry
Dominik Rutkowski
Okładka książki - Zadry
Świat kupek
Terry Pratchett
Okładka książki - Świat kupek
Lata powyżej zera
Anna Cieplak
Okładka książki - Lata powyżej zera
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy