Serca twego chłód

Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2021-03-09
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788381882200
Liczba stron: 480

Ocena: 5.44 (9 głosów)

Jedno miasto. Miłość. Mrok. Ktoś musi zginąć, aby żyć mógł ktoś.

Jaką zapłacilibyście cenę, żeby udawać szczęśliwą rodzinę z Instagrama?

Kuba jest bezwzględnym seryjnym mordercą. Tym razem jednak to nie on grasuje w Warszawie. To ktoś inny zabija, rzucając mu okrutne wyzwanie, zagrażając całej jego rodzinie.

Jak daleko Kuba będzie musiał się posunąć, żeby ratować swoją ciężarną żonę i fasadę szczęśliwego życia? Czy tak naprawdę w ogóle mu na tym zależy? I co ważniejsze, czy pomoc uzależnionego od narkotyków i alkoholu szwagra z policji, który od lat próbuje go zdemaskować, nie będzie dla niego jeszcze bardziej niebezpieczna niż porywający i katujący młode kobiety ,,Pan Żartowniś"?

Konfrontacja jest nieunikniona, a jedynym ratunkiem może się okazać nie dobro... tylko pożerający wszystko na swojej drodze mrok.

Tagi:

Kup książkę Serca twego chłód

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Serca twego chłód

Avatar użytkownika - mysilicielka
mysilicielka
Przeczytane:2021-04-05, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2021,

Przypomnijcie sobie ostatnią sytuację, w której ktoś was tak zdenerwował, że życzyliście mu jak najgorzej. Jaka jest różnica między wami, a psychopatą opętanym przez mrok? Kuba nie życzy nikomu śmierci, Kuba planuje, jak to zrobić.

Uwaga fani Hannibala i Dextera! Podejdźcie bliżej tęskniący za napięciem rodem z "The Fall" i ci z łezką w oku wspominający stare przeboje Comy. Przed wami powieść, która zawładnie waszymi myślami, wypełni pustkę i będzie przyciągać jak magnes. Zresztą każdy może w nią wsiąknąć, niezależnie od preferencji muzycznych czy filmowych, jest w niej coś niesamowicie intrygującego.

Kuba jakimś dziwnym sposobem staje się przyjacielem czytelnika. Rozumiemy go, spędzamy z nim czas, lubimy go. Jest taki poukładany, rozważny i sympatyczny. Nie rozumiemy jego żony, która krzyczy mu w twarz, że jest pusty w środku i nie ma uczuć. O czym ona mówi? Przecież traktuje ją dobrze! Czyżby się domyśliła, że te nadgodziny w pracy to tak naprawdę planowanie i popełnianie morderstw? Ot, eleganckie hobby, zarezerwowane dla inteligentnych ludzi.

Andrzej - policjant alkoholik, narkoman, zadłużony wrak człowieka. Odpychający typek, wiemy, że powinniśmy być po jego stronie, ale czujemy do niego więcej żalu niż sympatii. Pomyślałam sobie, o nie, kolejny taki sam charakter? Przecież to będzie nudne... Bynajmniej! Ta postać jest świetnie sportretowana, nie jest kalką innych, popularnych teraz stróży prawa z problemami. On się błąka na granicy szaleństwa, a razem z Kubą tworzą duet nie z tej ziemi.

Książka jest po prostu świetna. Jest wypełniona muzyką (każdemu rozdziałowi patronuje jakiś utwór) i duszną atmosferą pełną sekretów. Autorowi genialnie udało się uchwycić zawiłości ludzkiej psychiki. Naprawdę ciekawie się to czyta, możemy na chwilę poczuć się jak dana postać, spojrzeć na świat jej oczami.

Jest w tej powieści coś świeżego i kontrowersyjnego. Na pierwszy rzut oka może się wydać niepozorna, ale to prawdziwa petarda i powinno o niej być głośno. Więcej takich thrillerów proszę!

Link do opinii

Okładka tej książki jest świetna - widzimy w samym centrum serce, które otulone jest mackami i czarnym dymem. Podoba mi się bardzo, tym bardziej byłam ciekawa tego, co znajdę w środku. Posiada skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich mamy napisaną notatkę o autorze, a na drugim dwie polecajki. Stronice są kremowe, czcionka wystarczająca. Literówek brak. Odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. Było to moje pierwsze spotkanie z autorem, ale niestety, będzie chyba ostatnim. Nie potrafiłam wczytać się w jego styl, ciągle coś mi przeszkadzało. Czułam blokadę, co niestety wpłynęło na całokształt. Przeczytałam całą historię dość szybko, jednak czuję, że to nie dla mnie. Lubię thrillery, kryminały, niebanalne opowieści tak jak np.historie spisane przez Adriana Bednarka, ale w tym przypadku niestety nie zaiskrzyło. Co nie oznacza, że książka jest zła. Bo nie jest. Autor wykonał kawał dobrej roboty, stworzył oryginalną historię, która nie raz Was zaskoczy. Stworzył ciekawie wyprofilowanych bohaterów, co po niektórzy mają dwie twarze, co wymagało ogromu pracy. I ja rozumiem, szanuję, doceniam. Niemniej jednak całokształt po prostu mnie nie ujął, czuła się czytając jakbym cały czas była ściskana przez imadło. Na pewno sięgając po dzisiaj przedstawioną powieść doznacie szoku. Będziecie zachwyceni i powiecie - jakie to dobre! Jak dobrze skonstruowane! Każdy szczegół został solidnie dopracowany. Bo tak jest. Być może to ja czytałam książkę w złym czasie, dlatego też nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak na innych czytelnikach. Czuć ten klimat mroku (stąd to imadło), bo fabuła owiana jest tajemnicą, dreszczem, niepewnością... Radzę Wam, żebyście weszli na lubimyczytać i poczytali opinie innych, zdecydowanie ludzie są zadowoleni z lektury, a ja nie chcę, by przez mój zły wybór, ominęli taką historię. Bo myślę, że na niejednym z Was zrobi wrażenie. :) Ja po prostu dokonałam złego wyboru decydując się na tę książkę, nie potrafiłam się w niej odnaleźć, jednak mimo wszystko doczytałam do końca, poznałam zakończenie i teraz wiem, że muszę jeszcze staranniej dobierać sobie lektury. :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - anastasiyaadryan
anastasiyaadryan
Przeczytane:,

Sięgając po "Serca twego chłód" autorstwa Premka Corso nie wiedziałam czego mam się spodziewać. Lubię niespodzianki, ale ta była wyjątkowa...


Kuba i Justyna to wzorowe małżeństwo. Przynajmniej tak są postrzegani przez otoczenie. Ona - piękna kobieta, influenserka, królowa Instagrama. On - przystojny, bogaty na odpowiednim stanowisku, ale i z mroczną tajemnicą. Bycie seryjnyjnym mordercą to nie przelewki. Na jego drodze pojawia się równie mroczny i bezwzgledy konkurent z branży. Do czego będzie zdolny w perfekcyjny sposób ukrywający swoją działalność Kuba w sytuacji zagrożenia? Czy zdoła ochronić własne życie i rodzinę?
Jest pewien fragment, który mocno zapadł mi w pamięć, a dokładnie rozmowa, w której Kuba tłumaczy swojemu szwagrowi Andrzejowi, zapijaczałemu policjantowi, który wyczuwa w swoim rozmówcy mroczną duszę, że mrok i chłód jest wszędzie i we wszystkich, a wszystko tak naprawdę zależy od granicy, którą czlowiek ma w sobie. Jesteśmy ludźmi. Jesteśmy wolni. Mamy wybór. A może to tylko iluzja? Może wcale nie mamy mocy sprawczej? Może jesteśmy tylko pionkami w czyjejś rozgrywce?
Ta powieść to dogłębne fascynujące studium ludzkiej psychiki. To analiza ludzkich mocnych stron i słabości, uczuć, reakcji i wyborów. Od początku czytelnik zostaje wrzucony w wir brutalnych wydarzeń i pozostaje w nim do końca. Autor się nie szczypie. Jest grubo.
Ta historia zaskakuje, szokuje i trzyma w napięciu. Otuli was jak MROK, który w tej powieści gra jedną z głównych ról, ale pomimo to, ta powieść wydaje się bardziej psychodeliczna, niż mroczna. Będziecie ją przeżywać, mielić i rozpamiętywać.
Będzie dreszczyk emocji typowy dla thrillerów, będą drastyczne sceny jak z dobrego horroru, będą podrozdziały urwane w takim miejscu, że czekanie na dalszy rozwój wydarzeń przyprawi o palpitacje serca, będzie dobra muza, jeżeli sięgnięcie po playlistę z tytułów rozdziałów, będą świetnie wykreowani bohaterowie i specyficzny humor.
Jestem zachwycona. To było genialne.

Link do opinii

Książka ta była dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem. Nie dziwi mnie wcale, że zbiera same entuzjastyczne opinie, bo to thriller, jakiego jeszcze na naszym rodzimym rynku nie było. Od całej rzeszy thrillerów odróżnia go na pewno fakt, że mordercę poznajemy od razu. Wiemy, że Kuba zabija i od początku znamy jego motywy, bo on o tym opowiada czytelnikowi. Kolejny aspekt to pojawienie się kogoś jeszcze. Kogoś, kto zabijając z zimną krwią, zaczyna z Kubą w jakiś sposób rywalizować i nieco miesza w jego planach. Kto to może być? Dlaczego robi to, co robi? Kto w ogóle może mieć jakieś pojęcie o poczynaniach Kuby? Kuba jest inteligentnym facetem i dobrze planuje swoje morderstwa. Dlatego pozostaje nieuchwytny. Na co dzień przykładny mąż i niedługo ojciec, szanowany pracownik korporacji, dobrze zarabiający, zawsze dobrze wyglądający. O jego mrocznym hobby nikt nie ma pojęcia, albo tak mu się wydaje. Nawet jego żona tłumaczy sobie jego ciągłe znikanie tym, że prawdopodobnie ją zdradza. Pewnego dnia jednak nasz główny bohater popełnia błąd. Znika gdzieś jego wyrachowanie i zimne podejście do tego, co potajemnie robi. Mrok przejmuje nad nim kontrolę i od tego zaczynają się jego problemy.

Zachwycająca jest w tej książce kreacja, a właściwie psychologia postaci. Ponieważ to Kuba jest jej pierwszoosobowym narratorem, możemy wejść mu do głowy i dowolnie w niej gmerać. To, czego dowiadujemy się o tej postaci, jednocześnie przeraża i fascynuje. Człowiek ten ma dwoistą naturę, nosi w sobie dwie różne osoby. Tę prawą, dobrą, wrażliwą, kochającą żonę i prowadzącą uczciwe życie i tę będącą ucieleśnieniem zła, realizującą po zmroku swoje chore fantazje. Te osoby dają radę przez długi czas współistnieć, ostatecznie któraś przecież musi wygrać, prawda? Czy w przypadku Kuby wygra doktor Jekyll, czy może pan Hyde, musicie przekonać się sami. Ja tylko dodam, że chociaż to zadziwiające, głównego bohatera można polubić. Chociaż czyny Kuby są odrażające, on sam wyrasta w toku lektury na człowieka, który broni swojej rodziny, którego motywacje nie są może czyste, ale staramy się je zrozumieć. W podobnym mroku i brudzie taplają się pozostali bohaterowie powieści. Nikt tu nie jest jednoznaczny, nikt czysty jak łza. Justyna prowadzi wyśnione życie, jednak tylko na Instagramie. Jej szczęście jest tylko wirtualne. W realu kobieta nie czuje się kochana przez męża, ciągle jej go brakuje, nie widzi jego zainteresowania. Dlatego stara się go zranić, wikłając się w romans. Andrzej jej brat, kiedyś doskonały policjant, po przeżytej traumie, nie potrafi się podnieść. Uciekł w świat alkoholu i narkotyków, zaniedbał rodzinę i nie jest w stanie się pozbierać. Każdy z bohaterów został prześwietlony na wylot, dzięki czemu możemy dobrze rozeznać się w tym, co każdemu z nich w duszy gra. I jest to zdecydowanie bardzo prawdziwy i niezbyt piękny obraz.

Gdyby wstawki obyczajowe nie były tak dobre, uczepiłabym się ich, bo jest ich więcej niż samego thrillera. Gdyby analiza umysłu psychopaty (i innych) nie była tak drobiazgowa i wyśmienita, powiedziałabym, że książka jest przegadana, bo więcej tu mówienia o zabijaniu niż samego zabijania. Wspomniane elementy są jednak niesamowicie dopracowane i naprawdę świetne, dlatego uważam, że autor poszedł dobrą drogą. Bo to właśnie one wyróżniają jego thriller na tle innych tego typu pozycji. Tym co również chciałabym pochwalić, jest wyjątkowy klimat powieści. Mroczny, napięty, niepokojący. Przez całą lekturę miałam ciarki na plecach i nadal, kiedy myślę o książce, przechodzi mnie dreszcz. Podoba mi się, jak autor gra emocjami czytelnika, z jaką wprawą buduje portrety psychologiczne swoich postaci, jak dobrze je analizuje. Utwór Corso przypomina mi nieco mistrzowską prozę Donato Carrisiego i jeśli autor utrzyma swoje kolejne powieści na tym samym poziomie, bez mrugnięcia okiem sięgnę po wszystko, co wyjdzie spod jego pióra.

Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zachęcić Was do przeczytania tej rewelacyjnej powieści. Bo „Serca twego chłód” to świetnie napisana, wciągająca i przede wszystkim świeża historia. Doskonała narracja, genialna kreacja postaci, mroczny, złowieszczy klimat i głęboka analiza otaczającego nas świata, demaskująca jego prawdziwy obraz to najmocniejsze punkty tej książki. Świetna lektura! Gorąco polecam!

Link do opinii

Wzdychałam przy tej książce, zastanawiałam się czy po nią sięgnąć … I straciłam niepotrzebnie czas, już dawno mogłam przeżywać fabułę i zmagać się z niespokojnymi emocjami. Ale wiadomo, kobiety często nie mogą się zdecydować … A później tylko żałują ...

W Warszawie grasuje seryjny morderca. Obiektem jego zainteresowania są młode i ładne kobiety. Wydawać się może, że to Kuba znowu się uaktywnił. Jednak on tym razem nie ma z tym nic wspólnego. Spędza czas ze swoją ciężarną żoną. Justyna jest znaną celebrytką, gwiazdą Instagrama. Ma licznych fanów i wielbicieli, którzy wszystko o niej wiedzą. Jednak atmosfera w ich pozornie idealnym małżeństwie zaczyna się powoli psuć, gdy w ich życie wkracza brat Justyny, Andrzej. Uzależniony od narkotyków i alkoholu nie cierpi szwagra i uważa, że jest on niebezpieczny. Zna jego tajemnicę i dąży do tego, aby go zdemaskować. Ale warto jeszcze na tym trochę ugrać. Wszak kasy mu brakuje i dłużnicy są coraz bardziej niecierpliwi. Kuba stara się ubić z Andrzejem interes życia. Jakie będą konsekwencje ich porozumienia? Warto też zastanowić się, czy można zaufać ćpunowi, który dla jednej działki jest w stanie zrobić prawie wszystko? Kto kogo przechytrzy?

Ta powieść rozłożyła mnie całkowicie. Już dawno nie miałam w ręce tak dobrego i niespokojnego thrillera. Emocje wzniosły się na wyżyny i przez całą lekturę ani na moment nie obniżyły lotów. Ten panujący wkoło mrok, ten przenikliwy klimat strachu i przerażenia, ta wszechogarniająca niemoc zwiastowały niepokojące wydarzenia. Z każdą chwilą przybliżały nas do mordercy – psychopaty, którego przenikliwy wzrok odczuwałam na każdym kroku, w każdej minucie i sekundzie. Nie mogłam się od niego uwolnić, on mnie osaczył i wciągnął w epicentrum akcji.

Serca twego chłód to zjawiskowy obraz psychologicznych aspektów zachowania mordercy. Autor dogłębnie wnika w psychikę sprawcy, z detalami prezentuje nam jego myśli, zachowania i zamiary. Odsłania jego oblicze i ukazuje nagość emocjonalną. Jesteśmy świadkami wewnętrznej walki psychopaty, boimy się go, pomimo że dzieli nas spora odległość.

Wielkim atutem powieści są świetnie wykreowani bohaterowie, rzeczywiści i pełni prawdy, czasami zniszczeni przez życie, ale przez to bardziej wiarygodni. Znakomicie czułam się w ich towarzystwie, chociaż niektórzy z nich to psychopaci. Ale autor umiejętnie sterował czytelnikiem i odnosiło się wrażenie, że to my jesteśmy pośrodku wszechogarniającego mroku, niespokojnego i przenikliwego. Mroku, który osaczał każdego i z każdej strony, atakował niespodziewanie i znienacka …

Wielkie przeżycia, dynamiczna akcja, bardzo chwytliwy styl i język, spora dawka krwawych widoków. Ogromny szacun dla autora za stworzenie unikalnego dzieła. Tą lekturą Przemek Corso zaznaczył wyraźnie swoją obecność i dał się przekonać do swojej twórczości. Nie będę chyba odosobnionym przypadkiem, jak powiem, że liczę na ciąg dalszy. Nie można tak bezwiednie porzucić czytelnika w centrum niejednoznacznych rozwiązań … Panie Przemku, tak nie przystoi!

Link do opinii
Avatar użytkownika - kryminalnatalerz
kryminalnatalerz
Przeczytane:2021-04-12, Ocena: 5, Przeczytałam,

 „Serca twego chłód” Przemka Corso to coś, co gatunkowo osadziłabym pomiędzy thrillerem psychologicznym a kryminałem. Głównym bohaterem powieści jest Kuba Jazowiecki, miłośnik muzyki, mąż i przyszły ojciec, a zarazem idealne dostosowany do życia w społeczeństwie psychopata i seryjny morderca popełniający zbrodnie doskonałe… Jego analiza jest naprawdę rewelacyjna, część wydarzeń przedstawiona jest z jego punktu widzenia, przez co czytelnik na świetny wgląd w jego chłodny, analityczny umysł. Styl powieści też jest ciekawy – jest bardzo dynamiczny, pełny wykrzykników, słów pisanych wielkimi literami i zdań zaczynających się od nowej linijki, po części to też taki monolog wewnętrzny postaci, przez co całość daje poczucie oryginalności i duży powiew świeżości. Fabuła jest ciekawa, dziwnie wciągająca, jak macki zła, które otaczają głównego bohatera. Warto też wspomnieć, że prócz świetnej analizy umysłu psychopaty, w książce znajdziemy też dużo mądrych spostrzeżeń na temat związków, uczuć i tego, co tak naprawdę robi z nas ludzi. Ja jestem naprawdę mocno pozytywnie tą lekturą zaskoczona, naprawdę jest warta uwagi, zdecydowanie inna niż wszystkie pozostałe tytuły dostępne na rynku! Gorąco polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - KarkaReads
KarkaReads
Przeczytane:2021-04-08, Ocena: 5, Przeczytałem,

“Mrok - antyteza światła.

Wielka ośmiornica, która była we mnie i była mną.

Kiedy go w końcu dopadłem, zaczął wrzeszczeć.

Nawet nie pamiętam, jak się nazywał”


Kuba jest bezwzględnym seryjnym mordercą, swoje tajemnice ukrywa nawet przed swoją żoną. Tym razem zostaje wciągnięty w niebezpieczną grę, która zagraża nie tylko jemu ale także jego rodzinie. 


“Serca Twego Chłód” to nie tylko mroczny, trzymający w napięciu thriller ale również wnikliwa analiza umysłu mordercy. Autor zaprasza nas do świata Kuby, którego życiem rządzi Mrok. Historia jest dobra i głęboka. Wciągnęłam się w nią niemal od pierwszej strony. Oprócz niewątpliwie ciekawej historii Kuby mamy tu jeszcze postać Andrzeja, policjanta uzależnionego od narkotyków.

Już dawno nie czytałam tak mrocznej i wciągającej powieści, która trzyma w napięciu i powoli odsłania przed czytelnikiem kolejne tajemnice. Byłam bardzo zdziwiona, kiedy dowiedziałam się, że to debiut Przemka Corso. Czekam na kolejne książki tego autora.

Link do opinii
Avatar użytkownika - justynazniszczol
justynazniszczol
Przeczytane:2021-03-31, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2021,

Mamy szczęście do bardzo dobrych debiutantów, Przemek Corso autor książki „Serca twego chłód” to kolejna nowa twarz, która zdecydowanie nie powinna poprzestać na debiucie, ale pisać kolejne książki.

Bohaterowie książki to dwóch szwagrów, jeden to Andrzej – policjant z nałogami, po traumatycznych przeżyciach, mąż i ojciec dwóch dziewczynek, choć akurat rola męża i ojca znacznie go przerosła; drugi bohater to Kuba – odnoszący sukcesy dyrektor HR, przykładny mąż zabójczo pięknej gwiazdy Instagrama a jednocześnie siostry Andrzeja, ale nade wszystko seryjny morderca.

Co może wyjść z takiego zestawienia bohaterów? Kompletnie coś innego niż mogłoby się wydawać.

Autor do całej fabuły wprowadził kogoś jeszcze – innego mordercę, który wchodzi w paradę Kubie i zaczyna zabijać na jego terenie. Dodatkowo okazuje się, że Kuba i jego rodzina są na celowniku zabójcy. Jakby tego było mało na światło dzienne wychodzą sekrety żony Kuby i problemy Andrzeja z mafią. Intryga jaką wymyślił autor i w co uwikłał głównych bohaterów jest tak zaskakujące, że Alfred Hitchcock by się jej nie powstydził. Od początku do końca autor trzyma czytelnika w napięciu i akcja ani na chwilę nie zwalnia tępa. Są momenty krwawe, pełne przemocy, dla fanów dobrych książek sensacyjnych, ale też dla fanów mocnych kryminałów czy thrillerów.

Był nawet taki moment, który gdyby zdarzył się w filmie to na ta scenę „patrzyłabym” zakrywając oczy, jednak czytając tę scenę miałam znacznie przyspieszony puls i na szczęście za oknem było jasno ?.

Ta książka to również swoista prezentacja definicji psychopaty i socjopaty – mamy w książce obu, a czytelnik poznaje nie tylko definicję zachowań tych dwojga, ale też cały wachlarz przykładów ich działania.

Ciężko podpiąć tą książkę pod jeden gatunek, bo mamy tu mieszankę kryminału, thrillera, a ja dopatruję się również horroru (niewiele, ale jednak). To było bardzo miło spędzone ponad 400 stron i aż chciałoby się prosić o więcej, uwielbiam takie klimaty i polecam każdemu.

Link do opinii

Świeżo po lekturze książki zasiadam, na gorąco do pisania recenzji.  Egzemplarz do recenzji otrzymałam od przedpremierowo od Domu Wydawniczego Rebis. Po opisie z okładki myślę sobie, jest morderca który od razu się ujawnia i to już na okładce, dlaczego? po co? Odbiera mi całą przyjemność zastanawiania się kto zabija i to już na starcie. I to tyle z mojego powiedzmy że negatywnego podejścia. Zaczęłam czytać i już po kilku stronach wiedziałam że mam przed sobą książkę inną niż większość ale za to jak niesamowitą.

 

Kuba zabija dla przyjemności, traktuje to jak rozrywkę, sport. W domu ma cudowną żonę, gwiazdę instagrama, dobrze ubrany, dobrze zarabiający, inteligentny, elokwentny, niestety karmi się mrokiem. Zabija według własnego klucza, osacza swoją ofiarę, krąży wokół niej jak sęp, wie o niej wszystko, aż w końcu dokonuje ostatecznego. Nikt o tym nie wie, jedyną osobą która coś podejrzewa jest jego szwagier Andrzej, ale wiecznie zapijaczony i zaćpany policjant niewiele może mu robić. Któregoś dnia Kuba odkrywa że jego życie nie jest takie idealne, ktoś też się lubi bawić tak jak Kuba, tylko tym razem to jego rodzinie grozi niebezpieczeństwo, mimo to nie czuje strachu,a jak najwięcej stara się ugrać dla siebie.

To mroczna historia, pełna brutalnych scen, rozlewu krwi. Jest to nietypowa książka, jednak dobrze mi się ją czytało. Przy okazji mamy idealny obraz tego że czasem to co widzimy w sieci, na profilach, nie zawsze jest prawdą, a czasem bywa iluzją.

Lektura dla ludzi o mocnych nerwach ale polecam, tym bardziej gdy ktoś ma ochotę na przeczytanie czegoś innego, niestandardowego.

Link do opinii

Justyna i Kuba. Małżeństwo jak z bajki. Ona gwiazda Instagrama, mająca tysiące fanów i z tego samego powodu mnóstwo kasy na koncie. Piękna, sławna, podziwiana. Jej mąż Kuba przystojny, przyciąga spojrzenia wielu kobiet. Do tego dyrektor w korporacji. Prześliczny wielki dom pod Warszawą. A para właśnie spodziewa się pierwszego dziecka. Nic tylko pozazdrościć. Tak życie Justyny widzą jej fani na Instagramie. A jak jest w rzeczywistości?

Kuba to bezwzględny morderca, psychopata bez uczuć. Justyna nie wie nic o jego zainteresowaniach, ale nie czuje się przez męża kochana. Wyczuwa tylko chłód jego serca. Przez to czuje się samotna w wielkim domu, a uśmiecha się najczęściej na idealnych zdjęciach. 

Ostatnio w Warszawie grasuje seryjny morderca zabijający młode kobiety. Ale to tym razem nie Kuba. Ktoś rzuca mu wyzwanie i zagraża jego rodzinie. Co zrobi Kuba, żeby uratować swoją ciężarną żonę? A może wcale mu na niej nie zależy? Do tego wszystkiego jest jeszcze brat Justyny, Andrzej, uzależniony od alkoholu i narkotyków policjant. Andrzej ma też swoje problemy, długi, powiązania ze światem przestępczym. A Justyna ma swoje tajemnice. 

Muszę przyznać, że dawno nie czytała  takiej dobrej książki. Jest oryginalna i jedyna w swoim rodzaju. Dużo się dzieje, bardzo dużo. I jak się zaczyna czytać to nie można się oderwać za nic na świecie. Postać Kuby czasem wzbudza sympatie, czasem strach albo niechęć. Ale tak na prawdę to nie da się jego nie lubić. A na pewno nie można pozostać wobec jego postaci obojętnym. Zakończenie kompletnie zaskakuje i może daje nadzieję na dalszą część? Polecam:)

Link do opinii
Inne książki autora
Podziemne miasto
Przemek Corso0
Okładka ksiązki - Podziemne miasto

Jeśli tęsknisz za Panem Samochodzikiem to jest książka dla ciebie. Jeśli nie znasz serii z Panem Samochodzikiem, to również jest książka dla ciebie...

Miasto złodziei
Przemek Corso0
Okładka ksiązki - Miasto złodziei

Nauczyciel historii w legnickim gimnazjum niepotrafiący żyć spokojnie. Duże kłopoty zaczynają się, gdy poznaje bezwzględnego pana Devraux i wpada na trop...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Robert M. Rynkowski
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Czarny Bałtyk
Maciej Paterczyk
Czarny Bałtyk
Ślady. Rudy warkocz
Katarzyna Kielecka
Ślady. Rudy warkocz
Wszyscy jesteśmy kosmitami
Krzysztof Kochański
Wszyscy jesteśmy kosmitami
Dobry od listopada
Mariusz W. Kliszewski
Dobry od listopada
Jak zdobyć supermoce
Ewa Martynkien
Jak zdobyć supermoce
Na wieki wieków Pani Amen
Bianka Kunicka - Chudzikowska
Na wieki wieków Pani Amen
Zmarnowany rozsądek
Izabela Grabda
Zmarnowany rozsądek
Apokalipsy według Joanny
Anna Robak-Reczek
Apokalipsy według Joanny
Wielki Post i Wielkanoc. Przewodnik
Christian Albini, Asunta Steccanella
Wielki Post i Wielkanoc. Przewodnik
Pokaż wszystkie recenzje