Nagrodzona Europejską Nagrodą Literacką powieść Bjørna Rasmussena przełamuje tabu erotyki homoseksualnej, szokuje i zmusza do refleksji.
Skóra jest elastyczną powłoką, która otacza całe ciało to historia nastolatka Bjørna mieszkającego na duńskiej prowincji z braćmi i matką, która prowadzi szkołę jazdy konnej. Bjørn stara się utrzymać w tajemnicy swoją seksualność, a kiedy pewnego dnia nawiązuje związek ze znacznie starszym instruktorem jazdy konnej, wkracza w niebezpieczną fazę życia i w cień autodestrukcji. Związek przeradza się w wielką miłość naznaczoną brutalnym, sadomasochistycznym, ostrym seksem.
Powieść łączy elementy autobiograficzne z fikcją i opowiada o tożsamości, miłości oraz nienawiści do siebie. Jest jednocześnie szokująca, przerażająca i fascynująca. Fascynujący jest też jej język, intensywny, dynamiczny, burzący wszelkie normy, z jednej strony do granic wytrzymałości dosadny, z drugiej – poetycki.
Wydawnictwo: Biuro Literackie
Data wydania: 2024-05-23
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 72
Tytuł oryginału: Huden er det elastiske hylster der omgiver hele legemet
Język oryginału: duński
Tłumaczenie: Bogusława Sochańska
Przeczytane:2025-05-24, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2025, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2025 roku, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2025, czytam regularnie, Egzemplarz recenzencki,
Czy często zdarza się Wam sięgać po książki, które sprawiają, że przekraczacie cienką granicę wyznaczającą bezpieczną przestrzeń, nazywaną, co używane jest zdecydowanie za często, strefą komfortu? Dla mnie to stanowi istotę literatury, jestem gotów wyjść poza najdalej wysunięte przyczółki spokoju myśli, kiedy biorę do ręki książkę - to tu przeżywam najwięcej emocji. Mimo, jak mi się wydaje, wielu doświadczeń czytelniczych, powieść Bjorna Rasmussena Skóra jest elastyczną powłoką, która otacza całe ciało - to ostatni raz, kiedy przytaczam tytuł - sprawiła, że czułem się nieswojo, jak początkujący podglądacz, niespodziewający się tego, co może zobaczyć po drugiej stronie dziurki od klucza.
Główny bohater, Bjorn, jest nastolatkiem, który odkrywa swoją seksualność i buduje tożsamość - ulega fascynacji i rozpoczyna romans z dużo starszym od siebie instruktorem jazdy konnej, o ile można tak nazwać relację między dorastającym chłopakiem a dorosłym mężczyzną. Imię protagonisty to nie przypadek, w książce pojawiają się wątki autobiograficzne, czytelnik wkracza zatem na pole autofikcji, gdzie zatraca się granica między prawdą a zmyśleniem. Opowieść Bjorna przepełniona jest niezrozumieniem, poszukiwaniem oraz ryzykiem autodestrukcji - związek oparty na podległości i brutalnym wytyczaniu nowych ścieżek potrafi szokować dosadnością opisu. Wspomnienia bohatera składają się jednak nie tylko ze scen naznaczonych erotyzmem, ale także do rodzinnego domu, którego życie kręciło się wokół stadniny koni, a relacje między krewnymi nie należały do zdrowych.
W powieści Rasmussena zaskoczył mnie język - mocny, wulgarny, brutalny, a jednocześnie w swoisty sposób poetycki, pełen emocji. Taki sposób przedstawienia treści potrafił być wstrząsający przez co książka silnie na mnie oddziaływała. Choć rozmiarami jest bardzo niewielka, powieść wymuszała u mnie zrobienie kilku przerw w lekturze, żeby odetchnąć - intensywne doświadczenie literackie.