Stażystka

Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2020-01-29
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366436572
Liczba stron: 432

Ocena: 4.83 (24 głosów)

Zakazany układ i seria tajemniczych zbrodni.

Wciągający thriller psychologiczny Alicji Sinickiej.

Marek Skalski szuka stażystki. Pomaga mu w tym Ewa Skalska, która bardzo dobrze zna swojego męża. Wie, która kandydatka go zaintryguje. Wie, jakie będzie miała włosy i kolor oczu. Wie, że Marek ponownie ją zdradzi.

Klaudia Neter nie ma wątpliwości, że ten staż jest jej szansą na lepszą przyszłość. Z czasem odczuwa jednak coraz większy niepokój. Zostaje uwikłana w niebezpieczny trójkąt, lecz zamierza się z niego wycofać.

W Oławie zostaje znalezione ciało jednej z dwóch zaginionych młodych kobiet. Każda z nich wcześniej odbywała staż u Skalskiego. Klaudia zaczyna obawiać się o własne życie. Nie wie jednak, z której strony może nadejść niebezpieczeństwo.

__

O autorce:

Alicja Sinicka - pisarka z Oławy, znana czytelnikom z powieści ,,Oczy wilka", ,,Winna" i ,,W jego oczach". Z zawodu jest inżynierem i ekonomistką, a każdą wolną chwilę poświęca pisaniu, które jest jej wielką pasją. Jej książki charakteryzują się wyjątkowym stylem opowiadania i wyrazistymi bohaterami.

Tagi: Polska

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Stażystka

Avatar użytkownika - dagmaruffka
dagmaruffka
Przeczytane:2020-07-27, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2020,

Często bywa tak, że książki kupuję kilka miesięcy po premierze. Dzieje się to dlatego, że najpierw chcę poczytać opinie innych by przekonać się czy faktycznie warto kupić daną pozycję. Innym powodem jest brak danej książki w księgarniach - wiadomo jak jest premiera, to produkt szybko znika z półek. Ja kupując po jakimś czasie na spokojnie mogę przeczytać i następnie porównać moją opinię z tymi co można znaleźć w internecie. Tym razem było zupełnie inaczej - oczywiście na początku roku instagram zachwycał się "Stażystką" ale nawet nie czytałam opinii o niej - trafiłam na nią zupełnym przypadkiem w jednym ze sklepów odzieżowych (tak, tak dobrze czytacie). Postanowiłam kupić ją i momentalnie mnie wciągnęła...

Klaudia Neter to główna bohaterka naszej książki, która jest absolwentką studiów. Przygoda 'ze szkołą' się kończy i wraz ze swoją koleżanką z pokoju muszą wyprowadzić się z akademika. Niestety Klaudia w przeciwieństwie do koleżanki nie należy do bogatych osób i musi sama zapracować na swoje utrzymanie, nic od nikogo nie dostaje za darmo. Przeglądając oferty pracy znajduje jak się jej wydaje świetną propozycję. Jest to praca stażystki na recepcji za wysokie wynagrodzenie. Klaudia postanawia umówić się na spotkanie, lecz mimo wszystko nie wierzy w swoje możliwości i szczęście. Wysyłając wiele podań za każdym razem dostawała wiadomość z odmową współpracy, myślała, że i tym razem będzie tak samo. Myliła się! Pewnego dnia dostaje telefon od pracownika firmy Skalski, który zaprasza ją na rozmowę kwalifikacyjną. Mimo tego iż spóźniła się pół godziny na zaplanowane spotkanie, szef Marek Skalski jest zauroczony jej osobą i postanawia ją zatrudnić. Klaudia nie ma pojęcia, że przyjęcie jej do firmy jest z góry ustawione i w ten sposób wpada w grę Marka, z której bardzo trudno będzie się wyplątać. 
Pewnego dnia podczas rozmowy z pracownikami dowiaduje się, że dwie stażystki, które pracowały tu przed nią giną w niewyjaśnionych okolicznościach. Dodatkowo Klaudia znajduje pod szafą zakrwawiony łańcuszek z zawieszką w formie literki D. Ciągle błąkająca się Policja, oskarżenia kolegi - Maćka, z którym nasza bohaterka czasami chodziła na lunch - to wszystko sprawia, że Klaudia zaczyna podejrzewać, że coś złego dzieje się jej miejscu pracy. 


W co wplątana jest Klaudia? Czy Marek Skalski ma coś wspólnego ze śmiercią dwóch pracownic? Tego wszystkiego dowiecie się czytając książkę. Mnie ona bardzo wciągnęła, przeczytałam ją praktycznie jednym tchem. Jest jeden minus książki - brak wyjaśnienia co stało się z łańcuszkiem, który znalazła kobieta oraz za mało rozwinięta sytuacja związana z podejrzewaniem Maćka. Wydaje mi się, że można było jeszcze poszaleć z tymi sytuacjami. Mimo wszystko - książkę oceniam na pięć plus!

Link do opinii

Znacie to uczucie kiedy każdy Was zna mimo że Wy nie znacie praktycznie nikogo? Jak byłam dzieckiem wszyscy mnie znali tylko dlatego, że moja ukochana Babcia była kiedyś sekretarką w gazecie. Wiecie jak to jest kiedy ktoś niemalże śledzi Wasz krok, nawet jeśli nie jesteście tego świadomi? Niestety, taki urok małych miejscowości. A dzisiaj? Mimo, że moją rodzinę, teściową (na prawdę świetna z jej babka!)wszyscy znają, to mimo wszystko nie odczuwam takiej nagonki, takiego patrzenia na ręce. A to bardzo dużo daje, bo w końcu człowiek jest swobodny.

Zacznę właśnie od aspektu z kilku zdań wyżej. Biznesmen z niewielkiej miejscowości, który ma nieskazitelną opinię nie tylko na swój temat, ale i o swoim małżeństwie. Kiedy wystawia ogłoszenie o wolnym wakacie na stażystę – pojawia się Klaudia, młoda studentka, która postanawia rozpocząć wszystko na nowo, taki nowy start, nowy etap. Nie chcę za dużo zdradzić, bo przecież nie o to chodzi, raczej delikatnie namówić, że ta książka jest warta uwagi. Mimo, że akcja dzieje się spokojnie, krok po kroku, a grzeszki wychodzą stopniowo to nie ma sposobu na to, by ją odłożyć na bok. Nasza ludzka ciekawość pcha nas do tego, by sprawdzić, przekonać się niemalże na własnej skórze co tam się kryje w tej „króliczej norze”. Bohaterowie są wykreowani na 100 % – nikt nie jest taki sam – Klaudia jest młodą babeczką, która chwilami zachowuje się jakby złapała Pana Boga za nogi. Ewa, zona naszego biznesmena, to w ogóle kobieta, której nie do końca mogłam zrozumieć, ale przecież to nie grzech. No i nasz rodzynek, Marek, który był ogromnie intrygujący.

Język autorki jest spójny, bardzo lekki, więc czyta się ekspresowo. Pomysł na fabułę jest przemyślany, więc myślę, że nie mamy tutaj flaków z olejem. Jak już wspomniałam, zupełnie zostałam kupiona tym, że całość nie dzieje się w wielkim mieście tylko wśród lokalnej społeczności. Mam wrażenie, że takie powieści, takie historie zawsze mają drugie dno, chodź oczywiście niekoniecznie. Dobrze spędziłam przy niej czas, nawet jeśli miałam go nie wiele, a na czytanie przeznaczałam każdą wolną chwilę. Zdecydowanie koło tej pozycji nie da się przejść obojętnie!

Link do opinii
Avatar użytkownika - bookmoodpl
bookmoodpl
Przeczytane:2020-03-26, Ocena: 5, Przeczytałam,

„Stażystka” to najnowsza książka Alicji Sinickiej z gatunku thriller psychologiczny, Książka zbiera sporo pozytywnych opinii oraz wciąga i intryguje od pierwszych stron. Ale się nie dziwię, że ma tak wysoką ocenę, ponieważ książka jest rewelacyjna. Po zakończeniu jakie zaserwowała Nam autorka, byłam w szoku i nie mogłam uwierzyć, że za tym wszystkim stoi ta osoba. Bardzo zaskakujące zakończenie, takiego się nie spodziewałam. Obstawiałam chyba wszystkie scenariusze tylko nie taki. Marek Skalski to biznesmen, prezes firmy, który poszukuje stażystki w swoim przedsiębiorstwie. W wyborze kandydatki na to miejsce pomaga mu żona – Ewa Skalska. Skalski oferuje stażystce wysokie wynagrodzenie, ale ma spełniać pewne kryteria. Zatrudnia na stanowisku Klaudie Neter. Dziewczyna cieszy się z tego stażu, ponieważ jest to dla niej szansa na lepszą przyszłość. Czy aby na pewno ? Książka przez cały czas trzyma czytelnika w napięciu oraz czuć podczas czytania pewien niepokój, obawę, strach. Bardzo dziwne uczucie. Każdy z bohaterów ma pewne uzależnienie, obsesje, zachowanie, którego nie mogłam zrozumieć, „dlaczego tolerują pewne sytuacje ?”, ale wszystko wyjaśnia się pod koniec książki. Można naprawdę się zdziwić. Polecam Wam bardzo tę książkę, ponieważ dawno nie czytałam tak dobrego i wciągającego thrillera psychologicznego. Były takie momenty, że na plecach czułam chłód oraz ciarki.

Link do opinii
Avatar użytkownika - NaWidelcu
NaWidelcu
Przeczytane:,

Znalezienie dobrze płatnej pracy zaraz po studiach to nie jest bułka z małej, raczej mission impossible. Skoro więc jakimś cudem się udało… to już przecież pozostaje się tylko cieszyć, prawda? W tym nie może tkwić żaden haczyk?!

Klaudia bardzo potrzebuje pieniędzy i chociaż normalnie nie szukałaby pracy w dużej firmie (nie jej typ), staż u Skalskiego to dla niej ślepy traf. Mimo dziwnej rekrutacji dostaje się! Przychodzi na miejsce i… wcale nie przestaje być jakoś nieswoje. Z każdym dniem atmosfera coraz bardziej się zagęszcza, a relacje z szefem coraz bardziej wymykają się spod kontroli. Do czego doprowadzi ta niecodzienna sytuacja?

„Stażystka” pochłonęła mnie już od pierwszej strony. Głównie za sprawą nieprzewidywalności. No dobrze, rozwój relacji między ludzkich nie był szczególnym zaskoczeniem, ale jego tempo i liczne zrywy z pewnością i temu wątkowi nadawały uroku. Na plus należy uznać też to, że bohaterka nie zachowuje się jak typowa postać z powieści erotycznych (nie liczcie więc na namiętności już od drugiej strony).

Z kolei motyw kryminalny na początku tylko „pałęta się” gdzieś na obrzeżach świadomości i w ogóle nie zwraca uwagi czytelnika. Stopniowo jednak zyskuje na znaczeniu, chociaż skupia się głównie na kreowaniu atmosfery. Muszę przyznać, nie skupiłam się na nim przesadnie, właśnie dlatego jego wyjaśnienie niesamowicie mnie zaskoczyło.

Bardzo pozytywnie na odbiór całości wpłynęła też narracja, naprzemiennie prowadzona z pespektywy Klaudii, ale też… Ewy (żony szefa). Autorce świetnie udało się oddać, jak bardzo te postaci się od siebie różnią. Ten zabieg pozwolił nam lepiej (a jednocześnie gorzej) poznać bieg wydarzeń. Autorce udało się nieźle mnie zmylić! Jednak poza wątkami nakręcającymi bieg wydarzeń, jest też sporo przemyśleń o życiu, o małżeństwie, które mimochodem zwracają uwagę na ważkie tematy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ze-bookiempodrek
Ze-bookiempodrek
Przeczytane:,

Klaudia jest piękną młodą kobietą, która znajduje się na rozstaju dróg. Z koleżanką mają plan, by otworzyć we Wrocławiu niewielką siłownię, jednak Klaudia nie ma funduszy na swój wkład. Podczas poszukiwań godnej pracy, znajduje ciekawe ogłoszenie z firmy Skalski w Oławie. Odpowiada na nie, idzie na rozmowę kwalifikacyjną i, ku jej ogromnemu zaskoczeniu, dostaje pracę. Już pierwsze dni spędzone w firmie Skalski sprawiają, że dziewczyna zaczyna nabierać podejrzeń odnośnie firmy, szefa i jego żony, zwłaszcza, że wieść niesie, iż poprzednie dwie stażystki nie żyją, a ona sama zaczyna dostawać niepokojące sygnały.

"Stażystka" to bardzo miłe zaskoczenie dla mnie. Szczerze powiedziawszy, nie wiedziałam, czego spodziewać się po książce Alicji Sinickiej, ponieważ to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością. Oceniam je jak najbardziej na plus.

Klaudia jest dosyć ogarniętą dziewczyną, która chce rozpocząć nowe życie po kilku latach sponsoringu. Co do tej bohaterki nie mam zbyt wielu zastrzeżeń, była spójna, dobrze czytało się rozdziały poświęcone jej przemyśleniom. Pod koniec powieści czułam nawet pewien respekt, ponieważ potrafiła odmówić, wbrew swoim żądzom. Podobne odczucia miałam w przypadku Ewy, żony Skalskiego, która wywołała we mnie wiele pozytywnych emocji. To pewnie dlatego pod koniec książki byłam ogromnie zaskoczona jej wyznaniem. Z bohaterów najbardziej irytował mnie Marek Skalski, szef Klaudii, który wciąż gadał o symetrii. Kompletny bzik, w dodatku bardzo irytujący, jednak ważny dla całej powieści.

Na zakończenie nie mogę narzekać. Było bombowe, w ogóle nie spodziewałam się takiego obrotu wydarzeń. Muszę przyznać, że kopara mi opadła. Serdecznie polecam tę powieść!

Link do opinii
Avatar użytkownika - iwonanocon
iwonanocon
Przeczytane:,

Jeżeli jesteście na bieżąco z moimi recenzjami, dobrze pamiętacie, że moje pierwsze spotkanie z panią Alicją nie należało do udanych. Oczy wilka nie sprostały moim oczekiwaniom. To poniekąd spowodowało, że nie bardzo miałam ochoty sięgać po Stażystkę, mimo iż mówiło się o niej dobrze. W podjęciu decyzji pomógł mi niemiecki pisarz. Jemu też po dość słabej historii dałam drugą szansę i nie żałuję. A jak było tym razem? Bez dwóch zdań dawanie drugich szans się opłaca.

Klaudia Neter potrzebuje w dość krótkim czasie odłożyć sporą sumę pieniędzy potrzebną na rozkręcenie siłowni. Przeglądając oferty pracy natrafia na ciekawy staż w Oławie w firmie Marka Skalskiego. Spore wynagrodzenie, dość niecodzienne wymagania jednocześnie kuszą i niepokoją dziewczynę, która w ostateczności decyduje się na tę pracę. Podczas pierwszych tygodni odbywania stażu Klaudia odkrywa, że jej poprzedniczki nie żyją. Ich śmierć wg policji była przypadkowa, jednak kobieta zaczyna obawiać się o swoje życie. Znaleziony zakrwawiony łańcuszek w biurze, głuche telefony, anonimy z groźbami - to wszystko powoduje, że Klaudia zaczyna się bać. Kto chce ją przestraszyć? Zazdrosna żona szefa, współpracownik zabiegający o jej względy, a może sam szef, który chętnie zaopiekuje się wystraszoną pracownicą.


Czytanie tej książki sprawiło mi sporo radośni. Dawno, a nawet zaryzykowałabym stwierdzenie, że nigdy nie spotkałam się z takim progresem jaki zauważyłam między jedną a drugą przeczytaną książką danego autora. Językowo, stylistycznie, fabularnie - autorka uwiodła mnie przedstawioną historią. W tej książce nie ma przypadków. Wszystko jest umiejętnie wyważone. Kryminał w połączeniu z sensacją nadawały tempa akcji. To co mi się najbardziej podobało to zmysłowość połączona z nienachalną nutką erotyki. Gratuluję dobrze wykonanej pracy. Ode mnie 9/10.


Książkę zrecenzowałam dzięki portalowi czytampierwszy.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - emylka90
emylka90
Przeczytane:,

Klaudia Neter to studentka, która ze względu na swoje plany założenia biznesu, musi w wakacyjnej przerwie zarobić dużo pieniędzy. Nie chce już zdobywać pieniędzy w sposób w jaki działała do tej pory. Udaje jej się dostać bardzo dobrze płatną pracę, na stanowisku asystentki Marka Skalskiego, prezesa dobrze prosperującej firmy pod Wrocławiem. Szef od początku zabiega o względy Klaudii, która z czasem opiera się coraz mniej. Zaś żona pracodawcy, która również jest pracownikiem firmy, od początku ma negatywny stosunek do dziewczyny. Okazuje się, że na stanowisku objętym przez Klaudię pracowały już wcześniej dwie dziewczyny. Obie nie żyją. Czy to przypadek?

Niesamowicie poprowadzona historia. Niedomówienia i domysły bohaterów, które znacząco wpływają na bieg wydarzeń. Tajemnice, fobie i ludzkie słabości, a do tego tak skrzętnie zachowywane pozory przed sąsiadami – to wszystko dostajemy wraz z miłosnym trójkątem. Wydaje nam się, że odkryliśmy podpowiedź do rozwiązania zagadki, ale okazuje się że to zupełnie mylny trop. Mocne zakończenie zaskoczy nawet wytrawnych fanów gatunku.

„Stażystka” Alicji Sinickiej to nie jest moja pierwsza lektura tej autorki. Miałam wcześniej styczność z jej twórczością i dlatego bardzo chętnie sięgnęłam po tę pozycję. Alicja trzyma poziom i tak samo jak poprzednio, mogę pozytywnie się o niej wypowiedzieć. Serdecznie polecam lekturę tego dobrze skrojonego thrillera.


Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.

Link do opinii

Do Stażystki podeszłam z pewną rezerwą. Od pierwszych stron miałam już jasno ustalone jak potoczy się akcja i kto tu jest czarnym charakterem, nawet kiedy byłam już w ¾ książki, dalej nie zmieniałam swojej tezy, bo akcja na to nie wskazywała. Jednak byłam na tyle ciekawa zakończenia, że czytałam dalej. Naprawdę nastawiłam się na duży zawód i już liczyłam na triumf, że przejrzałam autorkę, a tu czekało mnie ogromne zaskoczenie pod sam koniec. Nie spodziewałam się tego i za samą końcówkę 10/10!
Wróćmy jednak do początku. Akcję poznajemy ze strony już wyżej wspomnianej Klaudii, która liczy na to, że dzięki stażowi się wzbogaci, a jeśli przy tym ma mieć przyjemność – nie przeszkadza jej to, do pewnego dnia. Wychowywana przez matkę prostytutkę, która przedwcześnie zmarła na raka, sama niejednokrotnie zostawała ‘panią do towarzystwa’. Kiedy jednak dociera do niej, że ktoś na kim jej zależało, stwierdza, że „ku*estwo ma we krwi” – postanawia zmienić swoje dotychczasowe życie.
Z drugiej strony mamy Marka i Ewę Skalskich. Nie wiem jak autorka to zrobiła, ale w sposób fantastyczny tworzy Skalskich. Oboje już od początku jawią się jako czarne charaktery. Marek wydaje się bezwzględny, żyjący według zasad. Ewa sprawia wrażenie psychopatki, ponoszą ją emocje, staje się nieobliczalna po alkoholu, a miłość do męża przybiera formę fanatyzmu. Pomimo, że akcja jest raczej statyczna i nie ma dużych zwrotów akcji, napięcie powoli wzrasta. Kiedy dochodzi do scen intymnych, nie mają one nacechowania erotycznego, a jest w nich coś co przeraża czytelnika i wzmaga klimat grozy.
Myślę, że to jeden z lepszych polskich psychologicznych thrillerów jakie ostatnio czytałam dzięki portalowi Czytam Pierwszy.

Link do opinii

Książka zachwalana przez ogrom czytelników. Intrygujący opis zachęcał, by zagłębić się w treści tej powieści. I kiedy już zaczęłam czytać po prostu nie mogłam przestać.

„Ludzka pamięć jest zawodna, nigdy nie ma raz na zawsze utrwalonych fotografii czy nagrań tego, co się wydarzyło. Wspomnienia to jedynie rekonstrukcje zdarzeń. Za każdym razem, gdy do nich wracamy, budujemy je od nowa.”

Klaudia Neter nie miała łatwego życia. Szuka nowej pracy, by w końcu mogła zacząć normalnie żyć. Oferta pracy jako stażystka u firmie Marka Skalskiego jawi się jej jako najlepsza okazja, by zrealizować swój zamiar. Jej nowy szef budzi jej zainteresowanie. Rozpoczyna z nim grę. Nie spodziewa się tylko do czego to wszystko ją zaprowadzi.

Symetria, czyli równowaga i zgodność pomiędzy poszczególnymi elementami całości. Czy zatem możecie sobie wyobrazić życie w zgodzie z taką właśnie symetrią? A co jeśli ta symetria może okazać się obsesją? Obsesją z którą ciężko normalnie żyć. Wyprowadzenie kogoś z symetrii może doprowadzić wręcz do obłędu, spowodować, iż człowiek zacznie tracić kontrolę nad samym sobą.

Muszę przyznać, iż Alicja Sinicka stworzyła doskonały thriller psychologiczny, który został poprowadzony z rosnącym napięciem i nutką niepewności. Tutaj nic nie jest pewne, a wszystkie tropy prowadzą do jednej osoby. Giną dwie poprzednie stażystki pracujące przed Klaudią, ale wszyscy myślą, że to zwykłe przypadki. Ale czy aby na pewno? Czy nikt nie maczał w tym swoich palców? Klaudia weszła w układ ze swoim szefem, z którego jednak pragnie się wycofać. Niestety staje się kolejnym obiektem na celowniku przestępcy. Czy ujdzie z życiem?

„Nie mogę dłużej udawać. Marek Skalski przyciąga moją uwagę na każdym kroku. Jest w nim coś, co nie daje mi spokoju. Tajemnica. Powinnam przejmować się innymi rzeczami, ale to, a raczej on jest silniejszy.”

Akcja powieści toczy się dwutorowo. Poznajemy wszystko z perspektywy Klaudii oraz Ewy. I ten zabieg pozwala nam doskonale zrozumieć psychikę zarówno jednej jak i drugiej kobiety.
Wszystkie postacie zostały dobrze wykreowane. Każda z nich ma jakieś swoje grzechy, które stara się skrywać przed resztą świata. Małżeństwo Skalskich postrzegane przez wszystkich jako te doskonałe, tak naprawdę wcale takie nie jest. Ale pozory lubią mylić, prawda?
Marek to chyba najbarwniejsza postać tej powieści. Można powiedzieć, że posiada dwie twarze. W pracy jest bezwzględnym szefem, który musi mieć wszystko dopięte na ostatni guzik. Poza pracą bywa nieprzewidywalny, ma wielką obsesję na punkcie symetrii. Uważa, że życie bez niej nie jest możliwe.
Ewa to z początku kobieta zagadka. Doskonale wie, że mąż ją zdradza, a mimo wszystko się na to godzi. I pomimo, że z czasem poznajemy tego przyczynę, dla mnie to zachowanie i tak nie jest zrozumiałe. Z całą pewnością nie polubiłam tej kobiety.
Klaudia to kobieta, którą polubiłam, choć przyznaję, że potępiam jej wcześniejsze metody zarobku pieniędzy. Na ogół to piękna, sympatyczna i szybko ucząca się osoba. Ma świetny kontakt z ludźmi, chociaż bywa czasem zbyt naiwna.

Gra, która toczy się w powieści zaczyna robić się coraz bardziej niebezpieczna. Klaudia jest zastraszana, zaczyna obawiać się o własne życie. Czuje, że grozi jej niebezpieczeństwo. Zaczyna zastanawiać się czy dwie poprzednie stażystki nie zostały zamordowane, a wszystko na to wskazuje.

„Wydaje mi się, że jest coś w tym, o czym opowiadał mi Marek. Świat zbudowany jest symetrycznie. Każdy pracuje na swój los.”

Autorka zbiła mnie z tropu przy zakończeniu powieści, którego kompletnie się nie spodziewałam, a który zrujnował moje dotychczasowe teorie. W życiu bym nie odgadła, kto jest odpowiedzialny na śmierć stażystek.

"Stażystka" to jeden z lepszych thrillerów psychologicznych jakie czytałam. Tutaj tak naprawdę nic nie jest takie, jakie się wydawało. Doskonale poprowadzona intryga, w której tak naprawdę do końca nie wiadomo, kto jest psychopatą. Intrygująca, wciągająca i nieprzewidywalna – tak mogłabym podsumować tę powieść. To trzeba przeczytać. Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Oldzah
Oldzah
Przeczytane:,

Po książkę sięgnęłam z ciekawości, miała dobre opinie a do tego akcja dzieje się w miastach, w których przebywam codziennie.

Główną bohaterką jest Klaudia, młoda dziewczyna, która szuka swojego miejsca na ziemi. Znajduje intratne ogłoszenie o pracę na stanowisku Stażystki i postanawia spróbować. Mimo spóźnienia na rozmowę kwalifikacyjną dostaje tą prace. Praca wydaje się być spełnieniem jej marzeń dobra pensja, przyjazna atmosfera, przystojny szef. Ze względu na prace Klaudia musi się przeprowadzić i wynajmuje pokój u starszej pani, aby zaoszczędzić jak najwięcej pieniędzy na założenie wymarzonego interesu z koleżanką.

Szef Klaudii jest przystojnym oraz pociągającym mężczyzną i coraz częściej zaczyna adorować swoją podwładną, która nie jest obojętna na jego wdzięki. Niestety w jej życiu zaczynają się dziać niewyjaśnione rzeczy. Przeszłość zaczyna dawać o sobie znać.

Książka jest napisana w narracji pierwszoosobowej z perspektywy Klaudii oraz Ewy, żony szefa Klaudii. Tym samym poznajemy uczucia każdej z osobna jak patrzą na rozwijającą się zażyłość pomiędzy Klaudią a jej szefem. Ewa wie o planowanym romansie swojego męża i chciałaby temu przeszkodzić, ale nie jest w stanie. Relację między Ewą i jej mężem są bardo złożone i trudne. Z każdym kolejnym rozdziałem dowiadujemy się czegoś nowego. Klaudia też ma za sobą bardzo trudną przeszłość od której chce się uwolnić.

 Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko. Mamy w niej ciekawe połączenie kilku gatunków takich jak romans, sensacja i thriller. Dodatkowo trudne relacje małżeńskie, które są ukrywane przez światem w zaciszu domu. Dodatkowo możemy zobaczyć jak ciężkie dzieciństwo wpływa na relacje międzyludzkie oraz nieumiejętność stworzenia normalnego związku w życiu dorosłym.

Myślę, że książka może się spodobać wielu osobom. Serdecznie polecam

„Książkę odebrałem/odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy”

Link do opinii

Alicja Sinicka w książce "Stażystka" już od pierwszych stron buduje napięcie, które nie opuszcza nas podczas czytania, aż do ostatniej strony.
Klaudia to młoda dziewczyna, która ma nadzieję, że staż który otrzymała ma szansę zmienić jej życie na lepsze. Pozwoli jej na pokazanie siebie z jak najlepszej strony i otworzy szeroko drzwi do kariery.
Ewa świadoma, że mąż ją zdradza pomaga mu wybrać kolejną stażystkę, mimo iż ma pewność, że to właśnie ta kobieta będzie następną kochanką męża.
Skomplikowane relacje, które autorka prezentuje nam dwutorowo zaskakują z każdą stroną coraz bardziej.
Niezwykle ciekawa i zaskakująca książka, którą zdecydowanie polecam!

Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Dagus93
Dagus93
Przeczytane:,

Wow! To moja druga książka autorki i druga, która wciągnęła mnie tak, że ciężko mi było ją odłożyć! Pochłonęłam ją błyskawicznie, od pierwszych stron już czułam, że to będzie coś dobrego i... nie pomyliłam się!

W książce spotkamy się z Klaudią, zagubioną młodą dziewczyną, która pragnie zacząć wszystko od nowa. Ma za sobą ciężkie dzieciństwo, burzliwe romanse i cierpli na brak pieniędzy. Podczas poszukiwania oferty pracy natrafia na interesującą propozycję. Miałaby zostać stażystką w firmie Skalski. Udaje się do Oławy, udaje się jej zdobyć upragnione stanowisko i jak się okazuje wchodzi w bardzo toksyczne środowisko.

Oława to malutka mieścina obok Wrocławia. Wszyscy się znają, nic nie jest do ukrycia. Jak to w takich mieścinach bywa, mamy zamożne małżeństwo, które jest bardzo rozpoznawalne i które praktycznie rządzi tym miejscem. Mowa oczywiście o Skalskich! On przystojny, szarmancki, z głową do interesów. Ona kobieta z klasą, zagubiona i stłamszona przez męża. Czy oby na pewno?

Stażystki w firmie były już dwie. Klaudia jest tą trzecią. Co stało się z poprzednimi? Jakie demony krążą nad małżeństwem i o co chodzi z tą symetrią, o której ciągle mówi mężczyzna?

Książka od razu wciąga nas do intrygi. Nie wiemy kto tak naprawdę za wszystkim stoi i jak to wszystko się rozegra. Akcja nawet na moment nie zwalnia i cały czas autorka pokazuje nam kolejne fakty i zagwozdki. Mnie zakończenie zaskoczyło i przeraziło. Jestem na tak i szczerze polecam Wam tę lekturę! Nie rozczarujecie się.

Książkę odebrałam z serwisu Czytam Pierwszy.

Link do opinii

Alicja Sinicka nie jest debiutantką, ma na koncie trzy wydane książki a ja usłyszałam o niej dopiero przy okazji "Stażystki". Sięgając po thriller nie spodziewałam się tego, co znajdę w środku. Jestem pozytywnie zaskoczona i jeśli twórczość autorki ma iść w tym kierunku to już teraz deklaruję bycie stałą czytelniczką.

Klaudia Neter od dziewiętnastego roku musi radzić sobie w życiu sama - wychowywała się bez ojca a potem traciła kolejno mamę i babcię. Na studiach we Wrocławiu radziła sobie dzięki bogatym sponsorom, choć ten drugi pozostawił jej pamiątki na ciele i duszy. By móc spełnić swoje marzenie i wraz z koleżanką Martą otworzyć siłownię, stara się o płatny staż w firmie Skalski Sp. z o.o. w Oławie. 

Jak się okazuje, firma trudniąca się produkcją hełmów ochronnych, już na etapie rekrutacji stażystek jest dość oryginalna. Dla właściciela - Marka - liczy się bowiem uroda, kolor włosów, cera, oczy... Ewa - żona Marka - z góry wie, która z kandydatek ma szansę wygrać casting - doskonale przewiduje, że największe szanse ma Klaudia. Ewa zdaje sobie sprawę jakie plany ma wobec niej Marek, wie że to bezlitosna gra i twierdzi, że Marek dzięki temu ratuje ich małżeństwo. Wikłając się w romans? I w seks? Początkowo to brzmi irracjonalnie... Na wyjaśnienie trzeba cierpliwie poczekać.

Klaudia powoli wdraża się do pracy, poznaje swoje obowiązki, zasady panujące w firmie oraz szczególne wytyczne dotyczące poczty. Z czasem Marek coraz bardziej ją oswaja (ona jest zafascynowana szefem), potem osacza, następnie ignoruje, by finalnie pożreć jak pająk muchę złapaną w sieć, jak łowca polujący na zwierzynę...

Napięcie zaczyna narastać, bowiem z Odry wyłowiono ciało, prawdopodobnie poprzedniej stażystki. Pierwsza również nie żyje... Czy to jakieś fatum? W Skalski Sp. z o.o. pojawia się policja, podejrzenia, przesłuchania i aresztowania. Jak to wpłynie na pracę Klaudii i jej marzenia o zebraniu pieniędzy na siłownię? Czy plan Skalskich powiedzie się w takich okolicznościach?


"Stażystka" to wyśmienity thriller psychologiczny, który trzyma w napięciu do ostatniej chwili. Zupełnie nie spodziewałam się TAKIEGO wyjaśnienia tajemnic, jakie zafundowała mi Sinicka. Nie przypuszczałam jakie podstawy ma plan Skalskich, dlaczego Ewa godzi się z zachowaniem męża jednocześnie się buntując a osoba sprawcy... Cóż, po prostu musicie to przeczytać! Weźcie pod uwagę fakt, że nie zaśniecie, póki wszystko nie będzie dla Was jasne.

Alicja Sinicka wybornie scharakteryzowała swoje postacie, każda jest niezmiernie wyjątkowa, z wyraźnie odznaczającym się charakterem, hołdująca określonym marzeniom i wartościom (niekoniecznie właściwym) a za nimi ciągną się niedokończone sprawy z przeszłości. 
Elegancki, spostrzegawczy i inteligentny niemal czterdziestoletni Marek jest człowiekiem sukcesu i fanem symetrii, której doszukuje się nawet w najdziwniejszych sytuacjach. Sześć lat młodsza Ewa pokutuje za swoje upodobania, jest matką bliźniąt w wieku przedszkolnym i marzy, by życie małżeńskie i rodzinne wreszcie wyglądało normalnie. Czy przetrwa trzecią próbę? Naznaczona od urodzenia zawodem swojej matki Klaudia ma w życiu pod górkę, choć próbuje walczyć z całych sił to nie zawsze wybiera właściwą ścieżkę. Jej atutem są teoretycznie gęste i kręcone złote włosy, tylko czy nie zapłaci za nie zbyt wysokiej ceny? Czy traumatyczna przeszłość da jej kiedyś spokój? Czy to właśnie w Oławie będzie musiała odpokutować za - nie tylko swoje - winy?

W książce pojawia się również kilkoro bohaterów drugiego planu, które wcale nie chcą nimi być i cisną się na czołówkę - Krzysztof, Wojciech, Maciek, pani Janina - potrafią nieźle namieszać. Dzięki naprzemiennej narracji Klaudii i Ewy zdecydowanie łatwiej zrozumieć emocje, myśli i postępowanie głównych bohaterek. Thriller czyta się wyjątkowo szybko, nie sposób przerwać, bowiem dzieje się ogromnie dużo, choć z pozoru nic istotnego, nie są to przecież spektakularne wydarzenia.

Autorka powoli odkrywa karty w głównych wątkach, pozwala nam smakować a nawet delektować się tym, co przygotowała. Myli tropy, kieruje nasze myśli na niewłaściwe ścieżki, włącza dodatkowych bohaterów i z pozoru nic nie znaczące detale. Finał szokuje. Brawo!


"...od problemów nie da się uciec. Ciągną się za ludźmi jak ogony, ich nagłe odcięcie zawsze grozi zakażeniem, niebezpieczną infekcją, która może zaszkodzić organizmowi jeszcze bardziej.
Trzeba nauczyć się z nimi żyć." *


Podsumowując - "Stażystka" to genialny thriller psychologiczny, skupiający się na relacjach międzyludzkich - głównie damsko-męskich, ale też na rywalizacji w ramach tej samej płci. Autorka pokazała obsesje, nieobliczalność, tajemnice i chore fascynacje, demony, ale również to, że niektórzy wciąż natrafiają na trudności dążąc do marzeń. To książka o uciszaniu sumienia, wątpliwościach, karze oraz o tym jak wiele możemy znieść, gdzie leży granica naszej wytrzymałości i co musi się wydarzyć, by pękła. Jestem zachwycona - gorąco polecam!



* A. Sinicka, "Stażystka", Wyd. Kobiece, Białystok 2020, s. 197

Link do opinii

Stażystka jest drugą książką tej autorki, którą przeczytałam. I niestety gorszą. Zdecydowanie nie ma tego czegoś co miała poprzednia książka. Fakt ma dobry styl, fakt zaskoczyła mnie na konców, ale generalnie fabuła nie przypadła mi do gustu. Bohaterowie są źle jak dla mnie wykreowani, nie da się ich polubić. Co raz zapalała mi się czerwona lamka, że w tej firmie gdzie pracuje Klaudia jest mobbing i seksizm. Generalnie w tej książce kobiety były traktowane przedmiotowo. No i jeszcze jak postąpiono w jednym kotem. Strasznie mi się to nie podobało. Liczyłam na dobrą lekturę, ale tym razem przeliczyłam się.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Stenka
Stenka
Przeczytane:2020-08-06, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2020,

Narratorami jest tytułowa stażystka Klaudia i żona biznesmena Marka, Ewa. Dzięki takiemu zastosowaniu poznajemy tok myślenia i opis tej samej sytuacji widziany przez dwie osoby. Marek Skalski to inteligenty wykształcony szef dużego zakładu. Nie ma problemów ani z zarządzaniem firmy, ani chocby z naprawą maszyny produkcyjnej. Ma za to swoje fobie, którą jest symetria. "Symetria jest równie ważna, jak przestrzeń. Gdy ją tracisz, wszystko zaczyna cię draznić, niepokoić." Relacje  między Markiem i jego żoną są specyficzne i na nichoparta jest fabuła. Zakończenie trochę mnie zdziwiło, czy starsza kobieta potrafi być tak silna i jednoczesnie działać ne pozostawiając śladów. Zauwazyłam tez pewną niespojność. Na kamerach widać szamotaninę Darii z jednym z pracowników Skalskiego, a jednocześnie nie widać Klaudii, kiedy znajduje porzucony naszyjnik. Ogolnie akcja wciąga i warto książkę przeczytać.

Link do opinii

"Stażystka" dostarcza mnóstwo emocji, przyprawia o szybsze bicie serca i trzyma w nieustającym napięciu. Autorka umiejętnie żongluje akcją. W tej książce ciągle coś się dzieje!
Propozycja stażu za pięć tysięcy to dla Klaudii - wrocławskiej studentki, marzącej o własnej siłowni, jakby dar z nieba. Niestety w firmie Skalski sp. z o.o. nic nie jest takie, na jakie wygląda. A przede wszystkim obowiązki stażystki nieco wykraczają poza zwyczajowe normy. Ciekawość czytelnika rozbudzają domysły, dotyczące poprzednich dziewcząt, odbywających staż w firmie. Co się z nimi stało? Czy Klaudii grozi jakieś niebezpieczeństwo?

Dodatkowy dreszczyk emocji wywołują koszmary z przeszłości, które prześladują dziewczynę.

Link do opinii
Inne książki autora
Winna
Alicja Sinicka0
Okładka ksiązki - Winna

Ona jest zawsze winna... Wendy jest wyczerpana. Otaczają ją toksyczni ludzie: jej ojciec, który obwinia ją o wypadek z przeszłości i jej były ukochany...

Obserwatorka
Alicja Sinicka0
Okładka ksiązki - Obserwatorka

Nowa powieść domestic-noir autorki bestsellerowej "Stażystki"Lepiej zasłaniaj okna po zmroku. Nawet jeśli nie masz nic do ukrycia. Iza i Arek kiedyś byli...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Ludzką pamięć jest zawodna, nigdy nie stanowi wiernego odbicia przeszłości. W naszym umyśle nie ma raz na zawsze utrwalonych fotografii czy nagrań tego, co się wydarzyło. Wspomnienia to jedynie rekonstrukcje zdarzeń. Za każdym razem, gdy do nich wracamy, budujemy je od nowa.


Więcej

Pamięć jest zawodna. Za każdym razem, kiedy wracamy do wspomnień, one piszą się na nowo.


Więcej
Recenzje miesiąca
Wizna
Jacek Komuda
Wizna
Selfie z Toskanią
Monika B. Janowska;
Selfie z Toskanią
Dom sekretów
Natalia Bieniek
Dom sekretów
Magiczne skrzypce
Izabella Klebańska
Magiczne skrzypce
Zapach makadamii
Anna Wojtkowska-Witala
Zapach makadamii
Bezsenna
Lou Morgan
Bezsenna
Trzecia strona medalu
Dariusz Grochal
Trzecia strona medalu
Czwarta władza szóstej B
Adam Studziński;
Czwarta władza szóstej B
Drogi Edwardzie
Ann Napolitano
Drogi Edwardzie
Pokaż wszystkie recenzje