Maja najbardziej na świecie kocha mamę, dziadka, las i każdą rzecz, która dotyczy dawnych wierzeń Słowian. Pewnego dnia świat dziewczynki zmienia się nie do poznania - mama trafia do szpitala, a ona sama zaczyna słyszeć... szept drzew.
Las, zagrożony sączącym się zewsząd złem, wzywa ją na pomoc. Jakie moce kryje w sobie Maja, że właśnie do niej przyroda zwraca się z prośbą o ratunek? Czy dziewczynka znajdzie dość siły i odwagi, by poradzić sobie z tym zadaniem i uratować wszystko to, na czym najbardziej jej zależy?
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 2025-10-29
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 280
Mitologia słowiańska w książce dla nastolatków? Przecież to jest coś wspaniałego.Jeśli szukacie takiej pozycji dla Waszych dzieciaków to pozycja ,,Echo lasu" z serii Strażnicy szeptu Marcina Malca nie zawiedzie Was. Autor kupił mnie tym, bo ja kocham bóstwa słowiańskie w książkach. Jednak nie tylko to mnie urzekło.
Jest tutaj dziewczynka imieniem Maja, która słyszy szepty drzew, a one szepczą do niej nie bez powodu. Proszą ją o pomoc, lecz czy ona będzie miała dość siły, by zmierzyć się ze złem, które ogarnęło las? Przecież jest tylko dziewczynką i to taką, która sama potrzebuje wsparcia, gdy jej mama trafia do szpitala. Jednak jak się okazuje, wszystko jest w pewien sposób powiązane. Skrywane tajemnice wychodzą na jaw, dziewczyna odkrywa w sobie moce, o których do tej pory nie miała pojęcia. To wszystko tworzy ciekawą historię, w której autor przemyca wiedzę i wartości.
Pozycja ta jest doskonała. Mimo iż nastolatką to ja już dawno nie jestem, to spędziłam świetny czas z tą książką. Wiem jednak, że nastolatkowie potrafią być wymagający, dlatego też podkreślę, że to jest bardziej dla tych młodszych. Oni poczują ten wyjątkowy i magiczny klimat. Utożsamią się z główną bohaterką. Przed rozdziałami (nie wszystkimi) wymienione są słowiańskie bóstwa z krótką notatką. Moim zdaniem to też świetny zabieg. Autor ma przyjemne i plastyczne pióro. Jego wyobraźnia połączona z wiedzą na pewno zachęci młodego czytelnika.To jest tom pierwszy, mam nadzieję, że będą kolejne, bo nie mogę się już ich doczekać.
Maja oprócz swojej rodziny uwielbia las i słowiańskie wierzenia. Kiedy jej mama trafia do szpitala dziewczynka zaczyna słyszeć szept lasu, który wzywa ją do pomocy. Czy Maja ma jakieś moce by uratować przyrodę? Co w ogóle zagraża leśnej roślinności?
,,Echo lasu" to pierwszy tom Strażników szeptu. Książka na pewno będzie wspaniałym prezentem dla tych, którzy lubią słowiańskie klimaty. Nie zabraknie tutaj bowiem mitologii słowiańskiej, magii i tajemnic.
Książka potrafi wciągnąć od pierwszej strony. Dostarcza wielu emocji. Od żalu, że mama Majki trafia do szpitala, po uczucie niepokoju i napięcia związanego z przygodami dziewczynki w lesie. Dzięki tej książce dowiemy się jak bardzo kiedyś człowiek związany był z przyrodą.
Maja to bohaterka z którą młodzi czytelnicy będą chcieli utożsamiać się. Jest odważna i zrobi wszystko by ocalić przyrodę. Akcja tej książki jest dość dynamiczna. Książka posada ciekawy zbudowany świat, pełen tajemnic. Jej klimat jest baśniowy i na pewno spodoba się dzieciom jak również nieco starszym czytelnikom.
Zabawna opowieść o jaszczurce w świecie smoków! Jaszczurka Drago trafia z Ziemi na planetę Lawa, zamieszkiwaną przez smoki. Od początku więc Drago czuje...
Elf Mareczek powraca! Tym razem nie po to żeby zepsuć Święta, a je uratować! Tego, do tej pory złośliwego elfa, czytelnicy mogą kojarzyć z książki ,,24...
Przeczytane:2026-01-16, Ocena: 6, Przeczytałam, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 52 książki 2026, 26 książek 2026, 12 książek 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026,
Przed wami niesamowicie napisana książka dla młodszego czytelnika od dziesiątego roku życia w nieskończoność. Porównania były idealnym odzwierciedleniem świata słów osoby na około dziesięcioletniej. Jeszcze nigdzie takich porównań nie widziałam, by tak idealnie wkroczyć do głowy dziecka i poruszać się na jego poziomie w sensie spostrzegawczości oraz takiej więzi jaką postać potrafi wytworzyć z lasem w którym często przebywa. Wszelkie spostrzeżenia względem myśli i rozwijania ich w treści będą zauważalne. Postać będzie snuła swoje domysły przekonana o tym, że jakakolwiek niewiedza jej znajdzie swoją odpowiedź w bibliotece. Takim wątkiem ważnym i początkowo dla nas mniej zrozumiałym, będzie ukazanie prywatnych spraw domowych rodziny naszej bohaterki. Jak dotąd żyła razem z mamą, a tata wyjeżdżał na delegacje, jednak po czasie, kiedy wyczytała w bibliotece, że lis, który jej się przygląda może nazywać się Leszy, wiele rzeczy wokół niej zaczęło się zmieniać. Bo trzeba też wiedzieć, że Leszy jest duchem i władcą lasu. To strażnik puszczy, wszelkich zwierząt i roślin. Kierował się prawem lasu, który krzywdził wrogów i obserwował sprzymierzeńców mogąc przemienić się w kogokolwiek zapragnął. Czyżby zatem jego Maja widziała w lesie? Czy to on sprawiał, że dotychczasowa relacja między nią a rodzicami uległa zmianie?
Niedługo po tym jej mama zachorowała. Została umieszczona w zakładzie, który próbuje ustabilizować jej stan psychiczny. W momencie kiedy rozpoczyna swoje życie z ojcem, zwłaszcza po rozmowie z nim, wie, że nie może nikomu mówić tego, co jej się przydarza. Słyszy bowiem głosy natury, która wzywa ją do pomocy. Czyżby zatem Maja potrafiła być łącznikiem między dwoma światami? Czy podczas pomocy uda jej się odzyskać to co dla niej ma największą wartość?
To zaledwie tom pierwszy, a już jestem ogromnie ciekawa następnych części:-) Wszystko przez tą prawdziwość i ciekawość tematu dawnych wierzeń słowiańskich. Wiemy i doceniamy to co dla małej dziewczyny jest najważniejsze, więc kibicujemy jej na tej dojrzałej drodze. Obserwujemy jak przyzwyczaja się do strachu robiąc go swoim sprzymierzeńcem. Dojrzewa emocjonalnie w piękny sposób, a my przeżywamy każdą przygodę razem z nią. Niesamowite doświadczenie, szczerze ją polecam:-)