Pod ziemią echo pamięta więcej niż ludzie
Światowej klasy speleolożka, Marta Skonieczko, zmuszona jest do powrotu do Polski. W Rezerwacie Przyrody Węże odnaleziono ciało Mariusza – jej dawnego kolegi z klubu taternictwa jaskiniowego. Szybko okazuje się, że mężczyzna nie był pierwszy, a ktoś od lat brutalnie wymazuje nazwiska z list dawnych kursantów. Śmiertelne żniwo znów się rozpoczyna, a wszystkie tropy nieubłaganie prowadzą prosto do znajomych Marty. Kobieta rusza na miejsce w towarzystwie Wawrzyńca – młodego, żądnego prawdy dziennikarza. Chłopak nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że w tej sprawie niewygodne pytania nie prowadzą donikąd. One prowadzą bezlitośnie w głąb.
Wszyscy coś wiedzieli. Nikt nie mówił prawdy
To, co miało być zaledwie dziennikarskim śledztwem, błyskawicznie zamienia się w desperacką walkę o przetrwanie. Krok po kroku, ramię w ramię, schodzą w klaustrofobiczny, odcięty od świata mrok podziemnych tuneli. Marta musi odkryć nie tylko tożsamość mordercy, ale też mroczną tajemnicę, którą zabrał do grobu jej tragicznie zmarły mąż. Im głębiej drąży w przeszłości swoich przyjaciół, tym wyraźniej widzi, że od lat żyła w sieci kłamstw.
Duszna, hipnotyczna i bezpieczna tylko z zewnątrz. To książka, która pochłonie cię jak najciaśniejszy jaskiniowy korytarz – gdy raz do niego wejdziesz, nie da się już zawrócić przed samym końcem. Ale czy na pewno odważysz się go zobaczyć?
Wydawnictwo: Initium
Data wydania: 2026-03-27
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 338
W lutową noc 2007 roku spokojna wieś Uboże staje się sceną brutalnego morderstwa. Młoda kobieta, z kartką zapisaną wersetami z hymnu sybiraków w dłoni...
Przeczytane:2026-05-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, 12 książek 2026, 26 książek 2026, 52 książki 2026, Mam,
Sama książka jest pięknie wydana. Każdy nowy rozdział jest w ciemnej stronie, co znacznie podwyższa jej wartość wizualną. Jeśli rozdział kończy się na połowie strony, a kolejny rozpoczynamy od nowej strony. Druk przejrzysty i lekko większy, widać, że atrament był świeży i taki żywy. Okładka jest mroczna i taka też fabuła jest wewnątrz. W momencie, kiedy są opisy schodzenia do podziemia to mamy wrażenie, że brakuje nam oddechu, jakby były to głębiny morza. Tak naprawdę jedyna rzecz, która najmniej do mnie przemawiała, to takie gdybanie, zastanawianie się czemu jest tak a nie inaczej i w tym ogólnikowe branie osoby pod włos. Z kolei na plus są konkretne wydarzenia, gdzie powiedzmy coś się wydarzyło kiedyś, mamy o tym wzmiankę i z automatu przechodzimy do tego czasu wstecznego by ujrzeć jak to było naprawdę. Ogólnie to sceny są dosyć szybkie, coś tutaj wydarza się nagle, ktoś kogoś straszy, ktoś inny śledzi. Niby to kryminał, ale podchodzi pod zachowanie thrillera. Jest trup, oczywiście należy odnaleźć winowajcę, ale właśnie to schodzenie do podziemi i opisy wszelkich skamielin i innych związków tam powstających były dla mnie lekko mniej atrakcyjne. To tylko moja sugestia, gdyż wiedza autorki w tej tematyce okazała się być obszerna i profesjonalna.
,,Przedsionek piekła, tak nazywamy wejście do każdej jaskini, i to właśnie tam zaczynamy gonić strzępki własnych sumień."
,,Każdy speleolog jest grotołazem, ale nie każdy grotołaz jest speleologiem. To wiedza, o której nie możesz zapomnieć, jeżeli chcesz z nami rozmawiać- wyjaśniła spokojnie."
Jak widać każde sformułowanie, czy też specjalistyczne nazwy będą tu wyjaśniane, bo sytuacje pokazywały postacie, które się na tym znały i te, które były laikami, ale mi lekko odbierały tą ciągłość zainteresowania. Czułam się lekko rozproszona, choć kiedy z tej strefy wychodziliśmy, to ponownie była to jazda z górki. Wydaje mi się, że grono osób uzna ją za ogromnie dobrą i na pewno będą miały rację. Ja też uważam, że jest świetna, dlatego na moje osobiste uwagi odebrałam jej tylko jeden punkt;-)