Okładka książki - Świat Akwilonu. Elfy. Tom 19. Pustelnik z Ourannu

Świat Akwilonu. Elfy. Tom 19. Pustelnik z Ourannu


Ocena: 4 (1 głosów)

Dziewiętnasty tom cyklu fantasy o pradawnych elfach i ich znacznie mniej szanowanych pobratymcach półelfach ze świata Akwilonu. Cleeriisa jest najlepszą na swojej wysepce poławiaczką ostryg. Pewnego dnia pojawiają się Białe Elfy i proponują dziewczynie spore wynagrodzenie za pomoc w dopłynięciu do sąsiedniej wyspy. Z pozoru proste zadanie przeradza się w niebezpieczną misję, która zawiedzie nastolatkę do odległego Ourannu, gdzie samotnie mieszka pewna niezwykła istota. Z jakiego powodu ten pustelnik jest tak ważny dla przyszłości Arranii? Cleeriisa pozna ponurą tajemnicę, której elfy strzegą od tysiącleci, ponieważ mogłaby wywrócić do góry nogami porządek świata...

Świat Akwilonu wymyślili dwaj francuscy scenarzyści: Jean-Luc Istin (,,Merlin", ,,Les Druides") i Nicolas Jarry (,,Zmierzch bogów", ,,Les brumes d'Asceltis", ,,Les Chroniques de Magon"). Ten tom ,,Elfów" stworzyli dwaj inni autorzy zaproszeni do współpracy nad rozwijaniem uniwersum: francuski scenarzysta Éric Corbeyran (,,Metronom", ,,Zaklinacze Opali", ,,XIII: Mystery") i serbski grafik Bojan Vukić (,,Grands anciens", ,,Le retour de Dorian Grey", ,,Orki i gobliny", ,,Magowie").

Informacje dodatkowe o Świat Akwilonu. Elfy. Tom 19. Pustelnik z Ourannu:

Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2026-06-17
Kategoria: Komiksy
ISBN: 9788328190191
Liczba stron: 56
Tytuł oryginału: Elfes tome 19 - L'Ermite de l'Ourann

Tagi: Komiks i powieść graficzna - fantasy ezoteryczne

więcej

Kup książkę Świat Akwilonu. Elfy. Tom 19. Pustelnik z Ourannu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Świat Akwilonu. Elfy. Tom 19. Pustelnik z Ourannu - opinie o książce

Avatar użytkownika - PopKulturowyKoci
PopKulturowyKoci
Przeczytane:2026-07-08, Ocena: 4, Przeczytałem,

POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Świat Akwilonu rozrósł się już do gigantycznych rozmiarów. Tym razem dostajemy opowieść o Cleeriisie, młodej dziewczynie, która zostaje wciągnięta w intrygę znacznie przerastającą jej wyobrażenia o życiu. W tej opowieści bardzo szybko pojawia się motyw podróży, która nie jest tylko fizycznym przemieszczaniem się między wyspami i kontynentami. To raczej wejście w obcy świat, gdzie każde słowo może mieć drugie dno.

Pomysł wyjściowy jest mocny, mamy tu próbę odpowiedzi na pytanie, czy półelfy są tylko błędem natury, czy może dowodem na dawne, zakazane unie. To temat, który uderza w tony rasizmu i nietolerancji, co w świecie fantasy zawsze wypada intrygująco. Niestety, już na starcie czuć spory problem z tempem tej historii. Początek jest rozwlekły, autorzy marnują czas na sceny, które niewiele wnoszą do głównego wątku, by w drugiej połowie gnać na złamanie karku.

Najmocniejszym elementem fabuły jest oczywiście tajemnica, która dotyczy natury półelfów i układu sił między rasami. To temat, który w tym uniwersum wraca wielokrotnie, ale tutaj został pokazany z perspektywy osoby z zewnątrz. Cleeriis nie zna polityki elfów, nie rozumie ich sporów, ale zostaje wciągnięta w sam środek wydarzeń, które mają swoje korzenie w bardzo odległej przeszłości.

To sprawia, że czytelnik patrzy na cały konflikt świeżym okiem. Z jednej strony mamy Białe Elfy, które wydają się reprezentować porządek i kontrolę. Z drugiej strony pojawiają się półelfy, które próbują wydrzeć światu prawdę o sobie. W tle przewija się poczucie, że każda ze stron ma swoje powody, ale żadna nie jest całkowicie szczera. Historia nie prowadzi do prostych odpowiedzi. Raczej pokazuje, że prawda w tym świecie jest czymś, co od dawna było manipulowane.

Najmocniej wyróżnia się tu oczywiście Cleeriis. Jej postać została napisana w sposób bardzo ludzki, bez przesadnej heroizacji. Widzimy jej strach, ciekawość, momenty zawahania i niepewność. To sprawia, że łatwo się z nią utożsamić, nawet jeśli świat wokół niej jest kompletnie obcy.

Pozostali bohaterowie wypadają niestety bardzo przeciętnie. Są bowiem często płascy, mało wiarygodni, momentami wręcz irytujący w swoich poczynaniach. Elfy często są przedstawione jako istoty skupione na własnych celach, co działa dobrze w kontekście fabuły, ale czasem brakuje im głębi. Półelfy natomiast są bardziej ekspresyjne, ale ich motywacje bywają uproszczone. Ponadto relacje między postaciami są ważne, ale nie zawsze w pełni wykorzystane. W niektórych momentach czuć, że mogłyby wybrzmieć mocniej, gdyby scenariusz dał im więcej przestrzeni.

Warstwa wizualna pozostaje jednym z najmocniejszych elementów Świat Akwilonu: Elfy tom 19. Kadry są szczegółowe, a świat przedstawiony ma w sobie dużo atmosfery. Szczególnie dobrze wypadają sceny na wyspach, gdzie natura i architektura tworzą spójną całość.....

Link do opinii
Inne książki autora
Bystry przedszkolak. Litery
0
Okładka ksiązki - Bystry przedszkolak. Litery

Ta książka zaprasza dziecko do odkrywania fascynującego świata liter. Poznaj wszystkie książki w serii Bystry przedszkolak! To seria kolorowych książek...

Supergierka. Drużyna śmiałków
0
Okładka ksiązki - Supergierka. Drużyna śmiałków

Supergierki to książeczki, które gwarantują mnóstwo dobrej zabawy! Sympatyczni bohaterowie zapraszają do wesołej rywalizacji w zbieraniu jak największej...

Reklamy