Recenzja książki: Świat Akwilonu. Elfy. Tom 19. Pustelnik z Ourannu

Recenzuje: PopKulturowyKoci

POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Świat Akwilonu rozrósł się już do gigantycznych rozmiarów. Tym razem dostajemy opowieść o Cleeriisie, młodej dziewczynie, która zostaje wciągnięta w intrygę znacznie przerastającą jej wyobrażenia o życiu. W tej opowieści bardzo szybko pojawia się motyw podróży, która nie jest tylko fizycznym przemieszczaniem się między wyspami i kontynentami. To raczej wejście w obcy świat, gdzie każde słowo może mieć drugie dno.

Pomysł wyjściowy jest mocny, mamy tu próbę odpowiedzi na pytanie, czy półelfy są tylko błędem natury, czy może dowodem na dawne, zakazane unie. To temat, który uderza w tony rasizmu i nietolerancji, co w świecie fantasy zawsze wypada intrygująco. Niestety, już na starcie czuć spory problem z tempem tej historii. Początek jest rozwlekły, autorzy marnują czas na sceny, które niewiele wnoszą do głównego wątku, by w drugiej połowie gnać na złamanie karku.

Najmocniejszym elementem fabuły jest oczywiście tajemnica, która dotyczy natury półelfów i układu sił między rasami. To temat, który w tym uniwersum wraca wielokrotnie, ale tutaj został pokazany z perspektywy osoby z zewnątrz. Cleeriis nie zna polityki elfów, nie rozumie ich sporów, ale zostaje wciągnięta w sam środek wydarzeń, które mają swoje korzenie w bardzo odległej przeszłości.

To sprawia, że czytelnik patrzy na cały konflikt świeżym okiem. Z jednej strony mamy Białe Elfy, które wydają się reprezentować porządek i kontrolę. Z drugiej strony pojawiają się półelfy, które próbują wydrzeć światu prawdę o sobie. W tle przewija się poczucie, że każda ze stron ma swoje powody, ale żadna nie jest całkowicie szczera. Historia nie prowadzi do prostych odpowiedzi. Raczej pokazuje, że prawda w tym świecie jest czymś, co od dawna było manipulowane.

Najmocniej wyróżnia się tu oczywiście Cleeriis. Jej postać została napisana w sposób bardzo ludzki, bez przesadnej heroizacji. Widzimy jej strach, ciekawość, momenty zawahania i niepewność. To sprawia, że łatwo się z nią utożsamić, nawet jeśli świat wokół niej jest kompletnie obcy.

Pozostali bohaterowie wypadają niestety bardzo przeciętnie. Są bowiem często płascy, mało wiarygodni, momentami wręcz irytujący w swoich poczynaniach. Elfy często są przedstawione jako istoty skupione na własnych celach, co działa dobrze w kontekście fabuły, ale czasem brakuje im głębi. Półelfy natomiast są bardziej ekspresyjne, ale ich motywacje bywają uproszczone. Ponadto relacje między postaciami są ważne, ale nie zawsze w pełni wykorzystane. W niektórych momentach czuć, że mogłyby wybrzmieć mocniej, gdyby scenariusz dał im więcej przestrzeni.

Warstwa wizualna pozostaje jednym z najmocniejszych elementów Świat Akwilonu: Elfy tom 19. Kadry są szczegółowe, a świat przedstawiony ma w sobie dużo atmosfery. Szczególnie dobrze wypadają sceny na wyspach, gdzie natura i architektura tworzą spójną całość.....

Tagi: Komiks i powieść graficzna - fantasy ezoteryczne

Kup książkę Świat Akwilonu. Elfy. Tom 19. Pustelnik z Ourannu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Świat Akwilonu. Elfy. Tom 19. Pustelnik z Ourannu
Autor
Inne książki autora
Uczę się pisać
0
Okładka ksiązki - Uczę się pisać

Książka ,,Uczę się pisać" jest przeznaczona zarówno dla dzieci rozpoczynających naukę pisania, jak i dla rodziców. Obserwacja dziecka podczas pracy pomoże...

Era Kwantowa, tom 6
0
Okładka ksiązki - Era Kwantowa, tom 6

Sto lat po wydarzeniach z głównego cyklu Czarny Młot grupa superbohaterów, zainspirowanych czynami legendarnych herosów ze Spiral City, musi uwolnić...

Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy