Okładka książki - Światło szczęścia

Światło szczęścia



Tom 4 cyklu Podróż przez czas
Ocena: 5.67 (6 głosów)

Czasem kochać znaczy odejść. I wyruszyć na spotkanie z samym sobą

Noam zdaje sobie sprawę, że jest uwięziony w przeklętym kręgu miłości i nienawiści do pięknej, uwodzicielskiej Nury. Aby się uwolnić, musi zostawić dawne życie za sobą. Dlatego wyrusza do Grecji.

Tam, pod świętym wzgórzem w Delfach, spotyka Dafne - kobietę, z którą zaczyna budować swoje szczęście. Na przeszkodzie stają mu jednak intrygi jej przebiegłej siostry Ksantypy i surowe zasady mieszkańców Aten, które zmuszają go do udziału w igrzyskach olimpijskich.

Między ciszą Delf a światłem Aten Noam odkrywa, że prawdziwa odwaga polega nie na unikaniu przeznaczenia, lecz na stawieniu mu czoła. Czy naprawdę ma wpływ na to, co go spotyka? A może wszystko jest podporządkowane woli bogów?

W czwartym tomie cyklu Podróż przez czas Éric-Emmanuel Schmitt zabiera czytelników do kolebki cywilizacji - tam, gdzie narodziły się demokracja, teatr i filozofia, a wraz z nimi nadzieja, że człowiek może kształtować swój los.

Światło szczęścia to powieść, w której starożytne Ateny stają się lustrem naszych pragnień i lęków. Schmitt pokazuje, że choć zmieniają się czasy, wciąż szukamy odpowiedzi na te same pytania - o miłość, szczęście oraz cenę, jaką jesteśmy gotowi za nie zapłacić.

 

***

Éric-Emmanuel Schmitt - francuski powieściopisarz, dramaturg, eseista i filozof. Jeden z najpoczytniejszych francuskojęzycznych autorów na świecie, uwielbiany także przez polskich czytelników. Jego książki tłumaczone są na 35 języków. Najpopularniejsze utwory Schmitta to ,,Oskar i pani Róża", ,,Dziecko Noego" i ,,Pan Ibrahim i kwiaty Koranu".W Polsce wydawana jest także jego bestsellerowa seria powieściowa o historii ludzkości ,,Podróż przez czas" (dotychczas ukazały się trzy tomy: ,,Raje utracone", ,,Brama do nieba" i ,,Ciemne słońce"). Éric-Emmanuel Schmitt jest również miłośnikiem i znawcą opery. Przetłumaczył na język francuski libretta do ,,Wesela Figara" i ,,Don Giovanniego". Na podstawie jego powieści powstały także opery ,,Oscar und die Dame in rosa" oraz ,,Cosi fan tutte".

Informacje dodatkowe o Światło szczęścia:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-8367-879-5
Liczba stron: 488
Język oryginału: francuski
Tłumaczenie: Łukasz Müller

Tagi: Proza literacka Starożytna Grecja szczęście Małżeństwo miłość wojna Ateny

więcej

Kup książkę Światło szczęścia

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Światło szczęścia - opinie o książce

„Światło szczęścia” Érica-Emmanuela Schmitta to czwarty tom cyklu Podróż przez czas — literackiej serii, w której autor z niezwykłą lekkością łączy historię, filozofię i ponadczasowe pytania o ludzką naturę. Tym razem zabiera nas do serca starożytnych Aten, gdzie między mitem a rzeczywistością rozgrywa się opowieść o miłości, wolności i przeznaczeniu.

Głównym bohaterem pozostaje Noam — postać dobrze znana czytelnikom cyklu. To człowiek nieustannie poszukujący sensu, rozdarty między uczuciem a potrzebą odnalezienia samego siebie. W tym tomie staje przed dramatycznym wyborem: aby ruszyć dalej, musi zostawić za sobą dawną miłość. Jego droga prowadzi do Aten — miejsca narodzin demokracji, teatru i filozofii. Tam poznaje Dafne, kobietę symbolizującą nowy początek, nadzieję i inne spojrzenie na szczęście. Na horyzoncie pojawia się także Ksantypa — siostra Dafne, intrygująca i niejednoznaczna, która komplikuje losy bohaterów.

Fabuła rozwija się na tle ateńskiej społeczności i jej surowych praw. Noam zostaje zmuszony do udziału w igrzyskach olimpijskich, a kolejne wydarzenia wystawiają jego przekonania na próbę. Schmitt zadaje pytania o to, czym jest prawdziwa wolność — czy polega na ucieczce od przeznaczenia, czy raczej na odwadze, by je przyjąć i świadomie kształtować własną drogę.

Tematyka powieści jest głęboko filozoficzna, ale podana w przystępny sposób. Autor porusza kwestie miłości, odwagi bycia sobą, odpowiedzialności za własne decyzje, a także napięcia między jednostką a społeczeństwem. Starożytne Ateny stają się zwierciadłem współczesności — mimo upływu wieków pytania o sens życia, cenę szczęścia czy możliwość wpływania na własny los pozostają aktualne.

Styl Schmitta jest jak zawsze elegancki, refleksyjny, a jednocześnie bardzo płynny. Autor potrafi połączyć filozoficzną głębię z emocjonującą fabułą. Narracja ma w sobie coś z przypowieści — jest symboliczna, momentami poetycka, ale nigdy hermetyczna. To literatura, która skłania do zatrzymania się i przemyślenia własnych wyborów.

Podczas lektury towarzyszy ciekawość, napięcie, ale też wewnętrzne poruszenie. Czytelnik razem z Noamem doświadcza wątpliwości, nadziei i lęku przed utratą. To historia, która działa nie tylko na poziomie fabularnym, ale przede wszystkim emocjonalnym i duchowym.

„Światło szczęścia” to powieść historyczno-filozoficzna z elementami przygodowymi i obyczajowymi. Najbardziej docenią ją czytelnicy, którzy lubią literaturę skłaniającą do refleksji, a jednocześnie cenią dobrze poprowadzoną historię i wyraziste postaci. To książka dla tych, którzy w literaturze szukają czegoś więcej niż samej opowieści — szukają pytań.

To piękna, mądra i ponadczasowa historia o odwadze wyboru własnej drogi i o tym, że światło szczęścia nie zawsze znajduje się tam, gdzie się go spodziewamy — warto wyruszyć w tę podróż razem z Noamem.

Link do opinii
Avatar użytkownika - olgamajerska
olgamajerska
Przeczytane:2026-02-09, Ocena: 5, Przeczytałam,

szukałem siebie 

w dalekich drogach

ponad czasami 

ponad uczuciami 

w jutrach, które minęły 

w słowach, które przylgnęły 

do serca 

szukałem siebie 

w jej oczach 

w jej oddechu

a ona

zapisała we mnie życie 

z miłości stworzyła okrycie

 

szczęście to światło 

okruchy pięknych dni

wciąż niepozbierane

nosi spełnienie 

na ramionach okrytych 

i rodzi pocieszenie 

mieszka w dniach 

które przed nami

i w cichych snach 

ostatnimi łzami 

zostawia wspomnienie

 

przez wieki 

przez miejsca 

podążam za losem 

a on mi podarowany 

te wszystkie straty 

gdy chwieją się światy 

i szept serc niezachwiany

bez światła 

bez ciebie 

jestem tu cieniem 

 

Świat ma rozpostarte ramiona. A ludzie od zawsze w nich zamknięci. Od wieków nieustannie trwa miłość. Człowiek do niej przylega. Miłość poszukiwaniem siebie w innej duszy. Miłość trwaniem, gdy wszystko się kruszy. Poświęceniem. Każdym drżeniem. Nieustającym. Nigdy się niekończącym. 

 

Gdy świat zastyga, światło rozjaśnia cienie. Nie oślepia, a jaśnieje blaskiem delikatnym. Światło to szczęście. Ciche i trwałe, gdy wokół burza. W cierpieniu pocieszenie. Delikatne wzruszenie. Dusza nosi je w dłoniach wraz z ciszą. Z nadzieją i oczekiwaniem na siebie. 

 

Szczęście to nie nagroda. Nie przypadek ani pewność. To wypadkowa wyborów człowieka. Noam przemierza wieki, by odnaleźć siebie. Starożytna Grecja, Ateny, Delfy to nie tylko historyczne tło. To miejsca przemiany. Obserwacji i dotykania egzystencji życia. Filozofia Sokratesa, wiersze Safony, teatr grecki, igrzyska olimpijskie, wojna peloponeska to obecne w tej powieści historyczne wątki. Na nich autor oparł jej podwalinę. I zrobił to w tak intrygujący sposób, że ani przez chwilę mnie nie nużyły. 

 

Kolejne nowe doznanie czytelnicze za mną. I choć oczekiwałam więcej emocji, więcej emocjonalności, to było warto w to wejść. Uwielbiam Érica-Emmanuela Shmitta za „Oskara i panią Różę”. Tutaj to zupełnie inna jego odsłona. Nie do końca mi bliska, ale wartościowa. 

„Światło szczęścia” to czwarty tom cyklu „Podróż przez czas”, który można czytać bez znajomości poprzednich.

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytanienaplatan
czytanienaplatan
Przeczytane:2026-01-26, Ocena: 6, Przeczytałam,

Żałuję, że zwlekałam z poznaniem twórczości Érica-Emmanuela Schmitta, bo „Światło szczęścia” stało się dla mnie bramą do niesamowitego świata autora. Świata, który w nadzwyczaj lekkim, gawędziarskim stylu absolutnie mnie pochłonął, odrywając od rzeczywistości. Jak on potrafi pisać o wielkiej historii i filozofii! O różnych odcieniach miłości i szczęścia! To po prostu literacka magia.

I choć zaczęłam nietypowo, bo od czwartej części cyklu „Podróż przez czas”, zupełnie nie czułam się zagubiona, nie znając poprzednich tomów. Ta historia broni się jako samodzielna całość, ale przyznaję, że po tym, czego doświadczyłam w starożytnej Grecji, mam nieodpartą chęć poznać wcześniejsze przygody bohaterów.

Bo ta powieść to coś więcej niż studium trwającej tysiąclecia obsesyjnej miłości między Noamem i Nurą, którzy przyciągają się niczym dwa bieguny magnesu. Nie jest to też tylko lekcja historii, choć o narodzinach demokracji, teatrze czy igrzyskach dowiedziałam się więcej niż w szkole! Dla mnie to przede wszystkim ściągnięcie z piedestałów postaci znanych z podręczników, wlanie życia w marmurowe pomniki i ukazanie ich jako ludzi z krwi i kości. Takich, którzy kochają, zdradzają, śmieją się i cierpią.

Przez tę powieść się płynie, pokonując meandry czasu. Czytając, miałam wrażenie, że spaceruję po wyspie Lesbos ramię w ramię z poetką Safoną, czując jej charyzmę. Albo że siedzę przy ateńskim stole z Sokratesem i jego żoną Ksantypą, której kreacja w tej książce jest absolutnie genialna. „Miła jak oset”, z ciętym językiem, ale i wielką mądrością. Hipokrates, Leonidas, Perykles… można by wymieniać w nieskończoność.

Wątek współczesny, dający odmienną perspektywę na poruszane tematy, pozostawił we mnie lekki niedosyt, poczucie, że nie został w pełni domknięty. Za to finał historii osadzonej w starożytności, choć budzi melancholię przez nieodwracalność przemijania, przyniósł uśmiech i zadowolenie.

Autor pokazał, że niezależnie od tego, czy żyjemy w starożytnych Atenach, czy współcześnie, nasze serca biją tak samo. To literatura piękna w najlepszym wydaniu, mądra, wzruszająca i skłaniająca do refleksji.

Link do opinii

"Możemy zaznać szczęścia tylko wtedy,

gdy odnajdziemy swoją brakującą część

i powrócimy dzięki temu do swojej pierwotnej jedności."

Szczęście to jedno z tych słów, które każdy rozumie inaczej, a jednocześnie wszyscy go szukamy. Czasem wydaje się być na wyciągnięcie ręki, innym razem znika, gdy tylko próbujemy je uchwycić. Czwarta odsłona serii "Poprzez czas" - "Światło szczęścia" pokazuje, że droga do niego nie zawsze prowadzi przez to, co znane -- czasem wymaga odwagi, by odejść i zacząć od nowa. Bo bywa tak, że czasem największym aktem miłości jest odejście i zrobienie kroku w stronę nieznanego, by wreszcie spotkać się z samym sobą.

Główny bohater, Noam, staje przed trudnym wyborem: aby wyrwać się z bolesnej przeszłości i toksycznej relacji, musi porzucić wszystko, co dotąd znał, i wyruszyć w nieznane. Jego droga prowadzi do starożytnej Grecji, a szczególnie do Aten - miejsca narodzin demokracji, teatru i filozofii. To właśnie tam spotyka Dafne, która staje się dla niego symbolem nadziei i nowego początku. Zanim jednak do tego dojdzie, najpierw musi jeszcze przeżyć śmierć swoją i Nury w Egipcie, by odrodzić się 980 lat później i trafić na wyspę Lesbos, gdzie poznaje intrygującą i niezwykłą kobietę poetkę - Safonę. Tam, w pewnym momencie stwierdza, że stracił swoje życie, nie panuje nad nim, a Nura i Safona zbyt mocno go ograniczają, więc ucieka nie tylko od ukochanych kobiet, ale, lecz od własnych lęków i złudzeń. Jego droga prowadzi do starożytnej Grecji, gdzie wśród ateńskich ulic i ciszy Delf zaczyna się rodzić nowa opowieść. Spotkanie z Dafne daje mu nadzieję na świeży początek, ale pan Schmitt nie pozwala, by było to proste. Na horyzoncie pojawia się Ksantypa, przebiegła siostra Dafne, oraz surowe zasady ateńskiej wspólnoty, które zmuszają Noama do udziału w igrzyskach olimpijskich. To właśnie tam, w zderzeniu z własnymi ograniczeniami, odkrywa, że wolność nie polega na ucieczce przed przeznaczeniem, lecz na odwadze, by mu spojrzeć w oczy. Okazuje się, że odnalezienie szczęścia nie jest proste...

I kolejna podróż w czasie za mną, opisana bardzo wyraziście, barwnie i prawdziwie. Dzięki niej mogłam uczestniczyć w wydarzeniach, które znane są jedynie z kart podręczników historii.

Tak jak w poprzednich trzech tomach, również tutaj wydarzenia rozgrywają się w dwóch przestrzeniach czasowych. Pierwsza z nich, oznaczona jako INTERMEZZO, to współczesność, a potem dopiero fabuła przenosi nas w czasie w kolejnych rozdziałach danej części. Podobnie jest z narracją, która także ma dwie formy. Ta prowadzona w starożytności ma formę pierwszoosobową z perspektywy Noama, natomiast prowadzona współcześnie przechodzi w perspektywę trzecioosobową, ale też skupia się na Noamie.

Minusem jest niepodawanie konkretnych dat, gdy dzieją się wydarzenia. Natomiast autor niejako naprowadza nas na tę informację, gdyż osadza fabułę w konkretnych, prawdziwych wydarzeniach. Z mojego ,,śledztwa" wynika, że: akcja dzieje się w v wieku p.n.e. gdyż takim wyznacznikiem jest wojna peloponeska, która miała miejsce w latach 431-404 p.n.e. To pozwala nie tylko uczestniczyć w tym wydarzeniach, ale też spotkać znanych ludzi z tamtego czasu, takich jak Perykles, Sokrates, Hipokrates i innych. 

Drugą wskazówką jest zaraza ateńska" - epidemia, która spustoszyła Ateny i starożytną Grecję, która wybuchła w 430 p.n.e., powracając w 429 p.n.e. i zimą 427/426 p.n.e. Od tego momentu upłynęło 2500 lat, więc wydarzenia przedstawiane Intermezzo umiejscowione byłyby w latach 60. XXI wieku, a więc okres wybiegający w dalsze lata, niż nasza obecne czasy. Ten motyw zatytułowany tak jak w poprzednich tomach tym razem znajduje się zawsze na końcu każdego rozdziału i rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych, a konkretnie w Los Angeles. Wcześniej towarzyszyliśmy mu w Bejrucie, potem w stolicy, gdy Nura jest żoną Svena Thorstena i wspólnie wychowują piętnastoletnią córkę Brittę. To kontynuacja tego wątku, w którym tym razem na plan pierwszy wysuwa się próba rozwikłania tajemnic skrywanych przez Noama i Nurę przez Brittę.

,,Światło szczęścia" to kolejna odsłona bestsellerowej serii ,,Podróż przez czas", po powieściach: ,,Raje utracone", ,,Brama do nieba" i ,,Ciemne słońce" wchodzimy w świat, w którym rodzi się demokracja, teatr, filozofia , a wszystko to, co narodziło się tysiące lat temu, wciąż odbija nasze dzisiejsze pytania. O miłość. O sens. O szczęście. O to, czy naprawdę kierujemy własnym losem, czy jedynie podążamy ścieżką, którą ktoś lub coś wyznaczył nam wcześniej. Autor prowadzi przez wydarzenia z lekkością, łącząc emocjonującą fabułę z refleksją, która zostaje na długo. Wykazuje się przy tym ogromną znajomością tematu i potrafi sprawić, byśmy poczuli ówczesny klimat. Przy okazji porusza sprawy, które aktualne są także dzisiaj. Wyłania się wniosek, że natura ludzka się nie zmienia. Zmieniają się jedynie okoliczności i podejście do spraw. Pokazuje to na przykładzie relacji homoseksualnych, które były dawniej traktowane zupełnie inaczej, niż dziś przez niektóre środowiska. To powieść, która splata historię, mitologię i uniwersalne pytania o ludzką naturę. Pokazuje, że choć zmieniają się epoki, człowiek wciąż pragnie tego samego -- zrozumienia siebie i znalezienia miejsca, w którym naprawdę może być sobą.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy

z PRart Media Bogna Piechocka

i wydawnictwem Znak

 

 

Link do opinii

Kolejna niesamowita podróż w czasie. Tym razem towarzyszymy naszemu nieśmiertelnemu bohaterowi w Grecji. Trochę czasu minęło zanim tu dotarł. Kto czytał poprzednią część, ten pewnie tak jak ja ze niecierpliwieniem czekał na dalsze losy. Zakończenie poprzedniej pozostawiło czytelników w bardzo trudnej sytuacji, wydawało się, że bez wyjścia.

Ale wróćmy do obecnego, czwartego już tomu tej wspaniałej serii Podróży przez czas Erica-Emmanuela Schmitta. Noam i Nura trafiają do antycznej Grecji. Razem z Noamem poznajemy Ateny, doświadczmy rozwoju kultury, teatru, kultu ludzkiego ciała, kibicujemy na igrzyskach, poznajemy filozofów, lekarzy, by na końcu być świadkiem upadku tego miasta. Już w szkole uwielbiałam Starożytną Grecję, choć nie była tak malowniczo przedstawiona jak w Świetle szczęścia. Cóż to było za wyjątkowo udane spotkanie z Sokratesem czy Hipokratesem!

 

No i kochamy. Miłość Noama i Nury, trudna, niekończąca się, choć niosąca też cierpienia i wyrzeczenia. I nowe uczucie. Czy bohater odnajdzie szczęście u boku innej? Czy miłość może być zależna od płci? Gorzki smak zdrady, którą jednak usprawiedliwia uczucie. Czy to jest możliwe? Przekonajcie się.

Link do opinii

" [...] Jeśli nie robisz wszystkiego, co chcesz, to dlatego, że nie pozwalasz sobie na wszystko, co możesz. [...]"

"Światło szczęścia" jest czwartym tomem serii "Podróż przez czas" autorstwa Érica_Emmanuela Schmitta. Jest to zupełnie inna powieść, niż dotychczas czytałam. Odkryłam pradawną cywilizację, a właściwiej początki cywilizacji starożytnej Grecji. Poznałam narodziny teatru. Uczestniczyłam w pierwszych spektaklach. Tutaj zaczęła rodzić się filozofia i demokracja. Mogłam przyglądać się Olimpiadzie. Spotkałam tutaj między innymi: Noama, Norę, Sokratesa, Ksantypę, Dafne, Argosa, Alcybiadesa i Eurydykę. Podobało mi się to, że autor przywrócił ich do życia. Mogłam z nimi śmiać się i płakać. Były momenty szczęścia, jak i wielkiego smutku. Jeżeli wczujecie się w losy postaci, to przygotujcie sobie chusteczki. Są momenty, w których nie da się nie płakać. Niektóre postacie kochają się i jednocześnie nienawidzą.
Podoba mi się styl pisania Érica-Emmanuela Schmitta. Ma coś w sobie innego, świeżego. Po tej powieści z przyjemnością sięgnę po poprzednie trzy tomy. Nie trzeba znać poprzednich części, żeby dobrze zrozumieć "Światło szczęścia". 
Jeżeli lubicie czytać literaturę piękną i podobają wam się czasy Starożytnej Grecji, to śmiało przeczytajcie tę powieść. 
Czy każdy zasługuje na szczęście? Czy czasem kochać znaczy odejść? 
Moim zdaniem "Światło szczęścia" Schmitta jest idealną lekturą na walentynki. 
Urocza jest okładka. Idealnie oddaje charakter tego, co znajdziecie w środku. Twarda oprawa sprawi, że ta książka przetrwa wiele lat, a nawet pokoleń. Warto mieć ją w swojej kolekcji.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Euka
Euka
Przeczytane:2026-02-16, Przeczytałem, 52 Książki w 2026 , Mam,
Inne książki autora
Ewangelia według Piłata
Éric-Emmanuel Schmitt0
Okładka ksiązki - Ewangelia według Piłata

Jeszua, młody Galilejczyk, spędza swoją ostatnią noc w gaju oliwnym. Wie, że sąd imperium rzymskiego wkrótce skaże go na śmierć. Przepełniony lękiem wspomina...

Historie miłosne
Éric-Emmanuel Schmitt0
Okładka ksiązki - Historie miłosne

Znakomity wybór opowiadań o miłości Erica-Emmanuela Schmitta! Miłość młodzieńcza, niespełniona, zakazana. Miłość, która prowadzi do zbrodni i na którą...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy