Okładka książki - Sytri

Sytri


Ocena: 0 (0 głosów)

Po latach zniewolenia do miasteczka powraca charyzmatyczny demon, który wyzwolony z kajdan i niewoli chce z zemsty na Lunie, starej czarownicy, która wcześniej trzymała go w szachu. Planuje ją omamić, a potem spalić, bo tylko wtedy będzie mógł żyć na własnych zasadach.

 

Jego głównym celem jest przejęcie kowenu, na czele którego Luna stoi od lat. Jednak nie tylko on ma takie plany. Tymczasem jeśli Luna nie będzie mogła dalej sprawować władzy, zostanie zmuszona do ustąpienia, a wewnętrzny bunt przeciwko jej wnuczce Norze to tylko kwestia czasu.

 

Zupełnie nieoczekiwanie łowca postanawia pomóc Norze w zemście na Willu, zdegenerowanym partnerze jej przyjaciółki, na którego obie kobiety w dość nieprzemyślany sposób rzuciły klątwę. Nie robi tego jednak za darmo i Nora zostaje jego dłużniczką. Czego będzie chciał w zamian?

 

Czym bardziej demon miesza w lokalnej społeczności dziwnego, małego miasteczka, tym bardziej przeraża, ale i fascynuje Norę. Jakie tajemnice ukrywa? Co się stanie, kiedy dziewczyna je odkryje?

 

Oto mroczny erotyk fanek paranormalnych historii!

 

Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.

Informacje dodatkowe o Sytri:

Wydawnictwo: Editio
Data wydania: 2024-10-22
Kategoria: Romans
ISBN: 9788328908840
Liczba stron: 264
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Sytri

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Eter
Aniela Wilk0
Okładka ksiązki - Eter

Senne, górskie miasteczko. Smutna rzeczywistość podupadających biznesów i poczucie beznadziei łączą się z dzikim mistycyzmem prastarych Karkonoszy. Samotnia...

Tysiąc pierwszych szeptów
Aniela Wilk0
Okładka ksiązki - Tysiąc pierwszych szeptów

Jak wiele przeciwności losu może jeszcze znieść młoda dziewczyna? Odejście ojca, choroba i śmierć mamy, przeprowadzka do nowego miejsca, zwariowana...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy