Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2015-11-30
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 60
Ciepła, sympatyczna, ubrana w uroczą oprawę graficzną opowieść o Szarym Domku, który zaprzyjaźnia się z Wiatrem i bardzo chciałby mieć mieszkańca - kogoś, o kogo mógłby dbać i kto dbałby o niego. Bez wahania polecam.
Cudowna i jeszcze raz absolutnie cudowna opowieść o śmiesznym domku który nie wiadomo skąd pojawił się na ulicy wietrznej i bardzo pragnął aby ktoś w nim zamieszkał, nie chciał być sam, marzył by mógł się kimś zaopiekować. Piękna opowieść o znaczeniu bliskości w naszym życiu. Książka dla dużych i małych. Dodatkowy plus za klimatyczne ilustracje.
Do chatki w Bardzo Małym Lesie wprowadza się mała wiedźma Bazylka. Zamiast spiczastego kapelusza nosi we włosach wiatr. Od miotły woli inny magiczny pojazd...
Wyjątkowe, piękne wydanie klasycznych baśni w formie picturebooków! W zimowe wieczory razem z dzieckiem oglądajcie i czytajcie historie, które...
Przeczytane:2026-06-28, Ocena: 5, Przeczytałam,
Czy kojarzycie reklamę portalu z ogłoszeniami, gdzie to domy szukają swoich lokatorów? Ten sam motyw wykorzystała Katarzyna Szestak pisząc bajkę „Szary Domek”. Tytułowy domek pojawia się nagle na niezbyt przyjaznej ulicy Wietrznej. Jej nazwa nie jest przypadkowa, bo hula tam wiatr. Domek zaprzyjaźnia się z wiatrem, ale ten powsinoga raczej nie nadaje się na lokatora. Jednak wykorzystuje on swoje „znajomości”, aby ułatwić domkowi spełnienie jego marzenia. Czyli, żeby w końcu ktoś miły w nim zamieszkał?
Szestak napisała magiczna i spokojną bajkę. Zresztą już dobór bohaterów to zapowiada: skromny domek rozmawiający z wiatrem. Oczywiście to nie koniec, bo w toku fabuły szereg postaci próbuje zamieszkać w Domku – a każda niezwykła – jednak albo oni, albo on czuję, że to nie to. Że nie są dla siebie stworzeni. Aż, w końcu...
Ta historia nas oplata i prowokuje do snucia marzeń. Marzeń o swoim miejscu na ziemi, a także rozważań o przyjaźni i więzi. Na mnie, jako rasowego domatora, mocno oddziaływały obrazy siedzenia w fotelu i picia herbaty. Możecie się śmiać, ale właśnie w takich momentach jestem szczęśliwa i spokojna. Czuję się bezpieczna i ładuję baterię. Mój dom jest moim azylem, ale też przyjacielem.
No właśnie, skoro już wspominałam o przyjaźni. Szestak pokazuje w tej bajce, jak ważne jest tworzenie relacji. W toku fabuły Domek buduje siateczkę życzliwych mu osób. To dodaje mu pewności siebie, dzięki czemu, w finale, łatwiej nawiązuje wieź z tym idealnym lokatorem.
Fantastyczna książka do czytania do snu. Ciepła, otulająca, wyciszająca, przytulna jak nasze ulubione fotele. Bajka o tym, że każdy z nas i mały, i duży, i głośny, i cichy może marzyć i być szczęśliwy. Bajka o pięknej przyjaźni, która jest wsparciem w smutku i radości. Polecam.