Szepty spoza nicości

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2021-01-27
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788381953825
Liczba stron: 464
Język oryginału: polski
Tłumaczenie: brak

Tom 3 cyklu Seweryn Zaorski

Ocena: 4.87 (15 głosów)

Seweryn Zaorski po raz ostatni wraca do Żeromic, by sprzedać dom i na dobre zostawić za sobą tragiczną przeszłość. Formalności trwają dłużej, niż powinny – i wszystko wskazuje na to, że ktoś z premedytacją chce zatrzymać go w okolicy.
Tego samego dnia policja otrzymuje anonimową wiadomość, że w lasach Roztocza nieopodal miasteczka znajdują się poćwiartowane zwłoki brutalnie okaleczonego mężczyzny. Zaorski nie ma zamiaru się mieszać, ale kiedy o pomoc prosi go Kaja Burzyńska, nie potrafi odmówić.

Tagi: kryminał

Kup książkę Szepty spoza nicości

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Szepty spoza nicości

Znany pisarz mocno rozczarowuje.

Remigiusz Mróz jest jednym z tych ludzi pióra, którego książki przeczytałam ekspresowym tempie, były genialne. Niestety, nie mogę w ten sposób napisać o swoich wrażeniach po zapoznaniu się z trzecim już tomem losów patomorfologa i policjantki. Owszem, mamy mnóstwo impresji: miłość, poczucie winy z powodu zdrady. Wszystko to jest naciągane i spłycone, nie odczuwałam żadnych emocji.

Okoliczności sprawiają, iż główny bohater zmuszony jest powrócić w pewne miejsce. To Żeromice, miejscowość przypominającą mu o wszystkich dramatycznych wydarzeniach. Seweryn Zaorski winien uporządkować wszystkie swoje sprawy i uporać się z traumą. Jednak los znów pokrzyżował mu plany. Czy pomoże dawnej ukochanej, do której nadal coś czuje? Kim jest brutalnie zamordowany mężczyzna?

Spoza nicości zaczynają dochodzić szepty tych, którzy nie mieli prawa przemówić.

Istotnym elementem utworem jest problematyka neonazistów, odwołano się do współczesnych wydarzeń (obchody urodzin Hitlera). Nawiązano też do okultystycznych organizacji. Szkoda, że Remigiusz Mróz nie zatrzymał się przy nich na dłużej. Z pewnością krytycznie można ocenić jego rozeznanie w tej tematyce, ale to w końcu nie monografia naukowa (prawnik przyznaje się w posłowiu do nagięcia faktów historycznych).

Dość długo czasu zajęła mi lektura Szeptów spoza nicości; odnoszę wrażenie, że wszystkie postaci straciły swój dawny i niekwestionowany urok osobisty. Zaczyna dominować chaos i monotonia, jakby autor chciał szybko skończyć ten wątek; fabuła mało wyrazista i zaprezentowana w niezbyt kuszący i porywający sposób. Same dialogi zaś nie są wyszukane, pisane ''na kolanie". A poza tym? Natłok sztuczności, powierzchowności.

Konkludując: Mróz rozczarowuje banalnością i trywialnością. Zabrakło tego ''czegoś", co było charakterystyczne dla jego prozy. Lepiej jest dopiero pod koniec, byłam pozytywnie zaskoczona. Nie zdecydowałam jeszcze czy ewentualnie sięgnę po kolejną część, która prawdopodobnie powstanie.

To jest jednak moja subiektywna opinia.

Link do opinii

Z Remigiuszem Mrozem mam podobnie jak Alkiem Rogozińskim – albo się kochamy, albo... niekoniecznie. Gdy zobaczyłam w zapowiedziach Wydawnictwa Filia trzecią część przygód o Sewerynie Zaorskim, miałam bardzo mieszane uczucia. Pierwsza część była super, druga to było dla mnie "too much", myślałam – co będzie w trzeciej? Tymczasem Szepty spoza nicości przywróciły mi wiarę w "starego i dobrego" Mroza.

Seweryn Zaorski po tragedii, która rozegrała się w jego domu, opuścił dawne miejsce zamieszkania i wraz z córką przeniósł się do Krakowa. Oboju zmiana otoczenia wyszła na dobre. Wraca do Żeromic po raz ostatni, by szybko sprzedać dom i tym samym, pozbyć się ostatniego elementu łączącego go z przeszłością. Nic jednak nie idzie tak, jak powinno… Formalności trwają dłużej niż powinny, a to tylko początek serii niefortunnych zdarzeń. W  Żeromicach zostaje znaleziony tors mężczyzny, a następnie w piwnicy domu Zaorskiego ktoś zostawia… odciętą głowę. Wszystko wskazuje na to, że komuś szybki wyjazd Zaorskiego jest wybitnie nie na rękę… Zaorski zostaje wplątany w mroczną intrygę, która pomaga mu rozwiązać nie kto jak inny jak sama Kaja Burzyńska. Między tą dwójką nadal mocno iskrzy. To zwiastuje jedno – kłopoty. 

Szepty spoza nicości przekazują odwieczne prawdy – lepiej bać się żywych niż umarłych i umarli mają głos. Nie da się nikogo uciszyć „na wieki”. W tej części przygód Burzy i Zaorskiego nie brakuje odniesień do historii oraz do fugi dysocjacyjnej, która dotyczy Burzyńskiej i komplikuje jej, i tak już pogmatwane, życie. Nie brak tutaj również odniesień do wcześniejszych części cyklu, dlatego też zdecydowanie warto czytać  tę serię po kolei.

Remigiusz Mróz w tym utworze przypomniał mi, co cenię w jego twórczości – poczucie humoru. Nie brakuje tutaj ciętych dialogów, specyficznego poczucia humoru, tajemnic, namiętności i wszechobecnego widma śmierci, która wydaje się czekać tuż za rogiem. Wartka akcja sprawia, że przez książkę się płynie podczas czytania i nie wiadomo kiedy docieramy do… niezwykle emocjonującego zakończenia. Zakończenia, które jest o niebo lepsze niż to z drugiej części. Jeśli, podobnie jak ja, poczuliście się mocno zniechęceni Głosami zza grobu i macie wątpliwości, czy warto sięgać po Szepty spoza nicości powiem Wam jedno – zdecydowanie warto! Tej książki nie można nie przeczytać. Czekam na ekranizację, chętnie zobaczę losy Burzy i Zaorskiego na małym (lub dużym) ekranie. 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - andrzejtrojanowski
andrzejtrojanowski
Przeczytane:2021-02-22, Przeczytałam,

Tym razem Remigiusz Mróz powraca trzecią częścią serii z patomorfologiem Sewerynem Zaorskim „Szepty spoza nicości”. Główny bohater postanawia sprzedać dom i na dobre opuścić Żeromice. Jest trup, w zasadzie część, ale ta większa bo tylko bez głowy. Głowa może to i mały kawałek człowieka ale bez niej nie ma nic, no nie ruszysz. Burza prosi o pomoc, Seweryn pozornie się zgadza ale jak mundurowi znajdują w jego domu brakujący „łeb” to nie ma wyjścia. Domu kupcy już nie chcą. Rytualny żydowski mord, naziści, jakieś tatuaże, które mnie okropnie denerwowały, za dużo ich chociaż przyznam, szacunek bo autor odrobił lekcję. Nawet ta akcja w synagodze jest do przełknięcia pod względem organizacji służb. Ale ten romans Burzy z Sewerynem, jakoś wybitnie niemoralny akurat w tej powieści. Po prostu wykreowana niezdrowa atmosfera przykryła istotę powieści, no chyba, że to miał być romans. W czwartej części wystarczy jeden ruch aby Burza była usprawiedliwiona czego oczekuję.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2021-08-30, Ocena: 4, Przeczytałam, Thriller,sensacja,kryminał, E-booki, 2021,
Avatar użytkownika - majeczka79
majeczka79
Przeczytane:2021-06-27, Ocena: 4, Przeczytałam, Przeczytane 2021,
Inne książki autora
Precedens
Remigiusz Mróz0
Okładka ksiązki - Precedens

Do Joanny Chyłki z nietypową sprawą zgłasza się jedna z najpopularniejszych polskich aktorek. Twierdzi, że za moment popełni przestępstwo, i chce, by to...

Zerwa
Remigiusz Mróz0
Okładka ksiązki - Zerwa

Zbocza gór znów spłynęły krwią. W środku sezonu turystycznego na Rysach odnalezione zostają zwłoki starszego mężczyzny, a sposób działania...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Tam, gdzie nie pada
Michael Sowa
Tam, gdzie nie pada
Przepustka do męskości
Paweł Pollak
Przepustka do męskości
Żyje się tu i teraz
Katarzyna Kaźmierczak
Żyje się tu i teraz
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy