Okładka książki - Szpilki w cieniu zbrodni

Szpilki w cieniu zbrodni



Tom 2 cyklu Intryga chodzi w szpilkach
Ocena: 5 (8 głosów)

Ich miłość znalazła się pod obstrzałem. Nie wszyscy wyjdą cało z tego starcia.

Po porwaniu Mileny Igor Wysocki, znany redaktor i ulubieniec mediów, próbuje na nowo poukładać swoje życie. Choć odzyskał ukochaną, a ich uczucie odżyło, mężczyzna nie potrafi uwolnić się od lęku. Poczucie zagrożenia nie opuszcza go ani na chwilę, a rzeczywistość stopniowo wymyka mu się spod kontroli.

Tymczasem Milena zaczyna otrzymywać dziwne telefony, a do prasy trafiają informacje o uczuciu łączącym ją z Igorem. Z dnia na dzień oboje stają się celem mediów, jednak nie tylko dziennikarze ostrzą na nich zęby, ale i ktoś, kto od dawna planuje ich upadek.

Ktoś, kto zna ich słabości i kto nie może doczekać się zemsty. Milena i Igor znów zostają wciągnięci w misternie utkaną intrygę, a stawką w tej grze jest nie tylko ich miłość, ale i... przetrwanie.

Informacje dodatkowe o Szpilki w cieniu zbrodni:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2026-05-28
Kategoria: Romans
ISBN: 9788384235195
Liczba stron: 620
Język oryginału: polski

Tagi: romans Literatura obyczajowo-rodzinna thriller sensacja miłość Trauma

więcej

Kup książkę Szpilki w cieniu zbrodni

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Szpilki w cieniu zbrodni - opinie o książce

Avatar użytkownika - brunettebooks
brunettebooks
Przeczytane:2026-10-10, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

👠 Szpilki, mroczne tajemnice i emocje, które nie dają zasnąć!

Gdy tylko wzięłam do ręki drugi tom serii Beaty Stefaniak, od razu poczułam ten znajomy, elektryzujący klimat. Autorka po raz kolejny serwuje nam historię, w której elegancja miesza się z niebezpieczeństwem. Jeśli polubiliście pierwszą część, to przygotujcie się na prawdziwy emocjonalny rollercoaster – autorka nie bierze jeńców!

Książka „Szpilki w cieniu zbrodni” autorstwa Beaty Stefaniak to drugi tom emocjonującego cyklu „Intryga chodzi w szpilkach”. Jest to literackie połączenie romansu, thrillera obyczajowego oraz powieści sensacyjnej, w którym wątek miłosny przeplata się z niebezpieczną, kryminalną intrygą.

Akcja skupia się na losach Mileny i Igora Wysockiego – znanego redaktora i ulubieńca mediów. Choć dramatyczne wydarzenia z pierwszego tomu (w tym porwanie Mileny) dobiegły końca, a ich miłość odżyła na nowo, bohaterowie nie potrafią odzyskać spokoju. Igor zmaga się z nieustannym lękiem o bezpieczeństwo ukochanej, a rzeczywistość powoli zaczyna wymykać mu się spod kontroli. Medialna nagonka i ciche zagrożenie. Sytuacja gwałtownie się komplikuje, gdy szczegóły ich sekretnego związku trafiają na pierwsze strony gazet. Z dnia na dzień para staje się celem bezwzględnych mediów. Prawdziwe niebezpieczeństwo nadchodzi jednak z ukrycia – Milena zaczyna otrzymywać niepokojące, tajemnicze telefony. Plan zemsty. Okazuje się, że medialny szum to tylko wierzchołek góry lodowej. W cieniu czai się ktoś znacznie groźniejszy – wróg z przeszłości, który doskonale zna słabości pary i od dawna przygotowywał misterny plan, by doprowadzić do ich całkowitego upadku. Stawką w tej zawiłej grze staje się nie tylko ich związek, ale przede wszystkim przetrwanie.
Autorka w tej części kładzie mocny nacisk na warstwę psychologiczną, pokazując, jak trudno odbudować zaufanie i poczucie bezpieczeństwa po ciężkich przeżyciach, a wszystko to podkręca obecność toksycznych postaci z otoczenia bohaterów.

Fabuła od pierwszych stron wciąga w sieć intryg i sekretów, które powoli wychodzą na jaw. Autorka genialnie dawkuje napięcie, wodząc czytelnika za nos i podrzucając fałszywe tropy. Nic tutaj nie jest oczywiste, a każdy krok bohaterów wydaje się podszyty strachem i niepewnością.

Bohaterowie to zdecydowanie najsilniejszy punkt tej książki. Są wyraziści, pełni wad, skomplikowani i przez to niesamowicie autentyczni. Ich decyzje wywoływały we mnie całą gamę emocji – od współczucia, przez złość, aż po gęsią skórkę. Relacje między nimi są napięte do granic możliwości, co tylko potęguje mroczną atmosferę.

Tempo akcji? Błyskawiczne! Styl pisania Beaty Stefaniak jest niezwykle lekki, a jednocześnie obrazowy, dzięki czemu przez tę historię dosłownie się płynie. Rozdziały uciekały mi jeden za drugim, a finałowe strony czytałam już z zapartym tchem, nie mogąc oderwać się od lektury.

Komu spodobają się Szpilki w cieniu zbrodni?
To idealna pozycja dla wszystkich fanów thrillerów z rozbudowanym wątkiem obyczajowym i nutą sensacji. Jeśli szukacie książki z silnymi postaciami kobiecymi, dynamiczną akcją i tajemnicami, które trzymają w napięciu do samego końca, to jest to tytuł dla Was.

Moja ocena: 8/10 🌟

BRUNETTE BOOKS

Link do opinii
Avatar użytkownika - EMOL
EMOL
Przeczytane:2026-06-22, Ocena: 5, Przeczytałam, 100 ksiażek 2026,

Powieść Beaty Stefaniak „Szpilki w cieniu zbrodni” to drugi tom cyklu „Intryga chodzi w szpilkach”. Jest to dobrze skomponowane połączenie romansu, kryminału i thrillera. Choć najmocniej wybrzmiewa tu warstwa romansowo-obyczajowa, elementy kryminalne i thrillerowe dodają fabule napięcia oraz podtrzymują poczucie zagrożenia. Fabuła książki stanowi kontynuację losów bohaterów znanych z pierwszej części cyklu. Choć w powieści pojawiają się nawiązania do tomu pierwszego, zdecydowanie warto wcześniej go przeczytać, aby lepiej odnaleźć się w przedstawionych wydarzeniach i w pełni zrozumieć relacje łączące postacie.

Trójkę głównych bohaterów stanowią Milena Zarzycka, Igor Wysocki oraz jego żona, Wiktoria. Milenę i Igora dzieli znaczna różnica wieku, ale łączy skrywane przez lata uczucie. Ta para nawiązała bliższą relację już w tomie pierwszym, a teraz  śledzimy dalszy rozwój ich miłości. Ponieważ Wysocki jest osobą medialną, informacje o zmianach w jego życiu osobistym stanowią łakomy kąsek dla portali plotkarskich. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że mężczyzna wciąż pozostaje żonaty, a jego małżonka znika po niespodziewanym upadku swojej firmy. Z kolei Milena zmaga się z traumą po dramatycznych wydarzeniach opisanych w pierwszym tomie. Artykuły prasowe na temat pary oraz wyczuwalne zagrożenie ze strony Wiktorii Wysockiej sprawiają, że Milena i Igor przeżywają silne wahania emocjonalne. Każde z nich, chcąc chronić partnera, ukrywa część informacji przed drugą stroną. Dodatkowo zbliża się termin balu charytatywnego organizowanego przez redakcję czasopisma Igora i decyzja o wspólnym pokazaniu się pary. Tymczasem Wiktoria knuje intrygę, która ma zmusić męża do powrotu. Przed czytelnikiem rozgrywa się zatem wielowątkowa, frapująca historia, w której miłość i zemsta odgrywają główne role.

Głównym motywem powieści jest miłość, która przyjmuje tu różne odcienie. W relacji Mileny i Igora jest to uczucie romantyczne i namiętne, podczas gdy Wiktoria zmaga się z wyniszczającą, toksyczną obsesją na punkcie męża. Oprócz tego w fabule silnie wybrzmiewają motywy zemsty, intrygi, traumy i lęku. Ważnym elementem jest również manipulacja ze strony mediów, co wynika bezpośrednio z faktu, że główny bohater jest osobą publiczną. Trudno pominąć także motyw kobiecej siły: powieściowe bohaterki nie poddają się przeciwnościom i walczą o swoje szczęście oraz marzenia. Całość dopełniają liczne tajemnice – zarówno te ukryte w przeszłości, jak i dotyczące teraźniejszości. Wszystkie wątki prowadzą do dramatycznej kulminacji, w której stawką dla niektórych bohaterów staje się życie.

Książka wyróżnia się plejadą świetnie zarysowanych, złożonych psychologicznie postaci. Są one nieidealne: borykają się z różnymi problemami, popełniają błędy, podejmują ryzykowne decyzje i ponoszą ich konsekwencje. Zastosowanie mowy wewnętrznej doskonale obrazuje ich motywacje i emocje, pozwalając czytelnikowi spojrzeć na świat przedstawiony oczami poszczególnych bohaterów. Dzięki temu łatwiej zbudować silną więź emocjonalną z postaciami i lepiej zrozumieć ich wybory.

Pierwszą ważną dla fabuły postacią jest Milena. Kobieta jest wewnętrznie rozdarta – radość ze spełnionego marzenia o byciu z ukochanym Igorem miesza się w niej z lękiem po niedawnych traumatycznych przejściach. Sytuację komplikują dodatkowo tajemnicze telefony, medialny szum wokół jej związku z Igorem oraz obawa przed reakcją córek. Przytłoczona nowymi wydarzeniami Milena musi na nowo odnaleźć się w tej rzeczywistości i ułożyć swoje życie. Kolejną postacią, a zarazem głównym męskim bohaterem jest Igor Wysocki – przystojny i charyzmatyczny redaktor naczelny czasopisma „Bardziej”, ulubieniec mediów i kobiet. Choć wreszcie jest z ukochaną, na którą czekał od lat, jego szczęście burzy paraliżujący lęk o jej bezpieczeństwo oraz potrzeba nadmiernej jej ochrony. Przesadne próby chronienia Mileny budzą z kolei nieufność kobiety, co w nim rodzi frustrację. Chociaż Igor stara się postępować szlachetnie i uczciwie, bywa też apodyktyczny i wymagający w relacjach z wieloma ludźmi. Niejednoznaczną postacią w tej historii jest dla mnie żona Igora, Wiktoria Wysocka. Kierują nią zawiść, żądza zemsty i pragnienie zniszczenia Mileny. Zręcznie manipuluje ludźmi, wykorzystując ich do swoich celów lub przekupując. Jednak w miarę odkrywania podczas lektury kolejnych faktów z jej życia ocena jej postępowania nie jest już tak jednoznaczna. Końcowe sceny rzucają na nią nowe światło, czyniąc z niej, moim zdaniem, postać o charakterze tragicznym. Postacie drugiego i trzeciego planu nie tylko są tłem, ale realnie wpływają na przebieg fabuły. Są wyraziste, mają własne motywacje i cele, a część z nich przechodzi wewnętrzną przemianę. Tworzą osobne, ciekawe historie uzupełniające główny wątek, dzięki czemu przedstawiony świat wydaje się bardziej realistyczny i wiarygodny.

Styl Beaty Stefaniak charakteryzuje dynamiczne połączenie kilku gatunków, w wyniku czego otrzymujemy wielowątkową i wielopostaciową historię, która jest niezwykle ciekawa i wciągająca. Fabuła płynie dynamicznie, przeplatając wątki romantyczne z obyczajowymi i sensacyjnymi. Polifoniczna narracja, w którą wpleciona została mowa wewnętrzna postaci, sprawia, że historię poznajemy z wielu perspektyw. Pozwala to lepiej zrozumieć motywacje i emocje poszczególnych osób. Beata Stefaniak pisze językiem przystępnym i naturalnym, a jednocześnie bardzo emocjonalnym. Autorka potrafi znakomicie oddać skalę i intensywność przeżyć bohaterów. Lekkość oraz płynność przekazu sprawiają, że mimo sporej objętości lektura nie nuży. Skrywane przez bohaterów sekrety, tajemnice z przeszłości, poczucie zagrożenia i niepewności – wszystko to dodaje opowieści napięcia i skutecznie podtrzymuje zainteresowanie czytelnika.

Pewnym mankamentem był dla mnie format grubej książki, niewygodny do trzymania podczas czytania. Początkowo trudność sprawiało mi również zorientowanie się w gąszczu postaci i wątków. Wielość perspektyw wymagała skupienia, zwłaszcza na początku lektury. Z czasem jednak wszystkie elementy zaczęły układać się w spójną całość.

Powieść niesie ze sobą ważny, moim zdaniem, przekaz: nieprzepracowane i ukrywane traumy z dzieciństwa mogą stanowić duże niebezpieczeństwo dla zdrowia psychicznego. W sytuacjach trudnych mogą stać się realnym zagrożeniem dla równowagi psychicznej człowieka, dlatego ich bagatelizowanie prowadzi do bolesnych konsekwencji.

„Szpilki w cieniu zbrodni” to wciągająca i angażująca powieść, którą polecam miłośnikom romantycznych historii z wyraźnym wątkiem sensacyjnym. To książka dla czytelników lubiących bohaterów mierzących się z licznymi trudnościami, niebezpieczeństwem oraz bolesną przeszłością, która nie pozwala o sobie zapomnieć.

Link do opinii

"Szpilki w cieniu zbrodni" Beaty Stefaniak, to druga część cyklu autorki pod tytułem: "Intryga chodzi w szpilkach", lecz ja zaczęłam lekturę od tej części. Lecz przyznam, że nie miałam trudności z tym, żeby połączyć wątki, gdyż autorka co jakiś czas odwołuje się do wydarzeń z poprzedniej książki, więc nie pogubiłam się, a lektura była dla mnie przyjemnym oderwaniem się od ciężkich kryminałów. Chociaż w tej książce również nie brakuje emocji i napięcia, znajdziemy też wątek kryminalny, o którym mówi już sam tytuł.
Jedyną trudnością w trakcie lektury był format cegły, którą niezbyt wygodnie trzymało się w ręku. A książka ma swoją sporą objętość, bo to ponad 600 stron..., lecz nie ma w niej zbędnych stron, z każdą kolejną przewracaną kartką rośnie dramatyczne napięcie i trudno oderwać się od czytania.

Ceniony redaktor jednego z bardziej znanych wydawnictw prasowych, Igor Wysocki jest ulubieńcem mediów, on sam jest przyzwyczajony do takiego życia, w którym na co dzień spotyka się z "polującymi" na niego reporterami. Jednak po rozstaniu z żoną i porwaniu ukochanej Mileny, nie jest zbytnio zachwycony ich ciągłym towarzystwem.
Mężczyzna nadal boi się o Milenę i chce jej zapewnić spokój, lecz znikniecie Wiktorii, która sporo namieszała w jego życiu, nie sprzyja temu. Nie chce żeby media dowiedziały się o wszystkim, co ich dotyczy, nie chciałby żeby Milena znalazła się w samym środku bałaganu, który został po jego żonie.


"Dotąd nikt nie mógł mi nic zarzucić. Prowadziłem życie bez skaz, media utożsamiały mnie z prawością, dobrocią i wiarygodnością. Skandal mógł odebrać mi wszystko."
Chociaż na pozór wydaje się, że wszystko wraca do normalności, a policja prowadzi intensywne śledztwo w sprawie porwania, gdzieś z tyłu głowy ciągle czuje lęk. Nie o siebie, ale o Milenę. Gdyby jednak wiedział, że ten spokój to tylko cisza przed burzą (nie tylko medialną), z pewnością nie zostałby z Mileną w mieście, a zaszyliby się jak najdalej stąd. Niestety, nikt nie potrafi jeszcze przewidywać przyszłości i unikać przeciwności losu. 
Tajemnice i niedomówienia między Mileną a Igorem również wprowadzają wiele zamieszania. Pokazuje to, jak wielkie znaczenie ma mówienie prawdy bliskim.

Historię  poznajemy z perspektywy kilku osób, co znakomicie pozwala na lepsze zrozumienie postępowania każdej z nich. 
Wielowątkowa fabuła oraz coraz bardziej liczna ilość postaci może sprawiać, że zaczynamy się nieco gubić. Jest to jednak tylko złudzenie, autorka tak umiejętnie prowadzi akcję, że szybko nadążamy za fabułą. 
Nie jest to tylko typowy romans (choć nie brakuje tu pikantnych sytuacji), lecz bardziej literatura obyczajowa z wątkami kryminału i sensacji. To chwilami prawdziwa walka o uczucia, o uznanie, o pieniądze, ale też i o... życie. Ciekawie uknuta intryga, która chodzi w drogich i niebotycznie wysokich szpilkach...

Książkę przeczytałam w ramach Akcji Recenzenckiej serwisu Lubimy Czytać.pl oraz Wydawnictwa NOVAE RES.

Link do opinii
Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-05-24, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

*patronat medialny*

Historia, która sama znalazła drogę do mojego domu. Historia którą poznałam na wattpadzie, i która potem zupełnie przypadkowo trafiła w moje ręce w postaci pierwszego tomu. Kontynuację również czytałam na wattpadzie, ale zabijcie mnie nie powiem wam czy te dwie wersje się różnią czy nie, bo za dużo się zadziało w międzyczasie. Była intryga, więc teraz czas na zbrodnię, ten tom to kontynuacja, niemal wszystko to co się dzieje jest konsekwencją wydarzeń z pierwszej części, więc ja zalecam czytać po kolei, ale też myślę, że nawet jak nie znacie początku, to dacie radę się w tym wszystkim połapać. Historii nie da się przypisać do jednego gatunku, bo to taki trochę gatunkowy mix, w którym prym wiodą wątki obyczajowe i kryminalne.

Igor na nowo próbuje poukładać swoje życie. Po porwaniu Mileny, rozstaniu z żoną i kolejnych zmianach, mężczyzna chce po prostu spokoju i życie z ukochana kobietą. Jednak spokój to tylko złudzenie, Igor wciąż czuje niepokój związany ze zniknięciem Wiktorii, i brakiem postępów w śledztwie dotyczącego Mileny. Ta zaś zmaga się z dziwnymi i głuchymi telefonami, tworzącą się medialną nagonką dotyczącą ich związku i codziennymi problemami, których wciąż przybywa. W międzyczasie też wciąż trwa śledztwo, Wiktoria pozostaje nieuchwytna, a do gry zostają wplątane kolejne osoby, które mogą być nieświadome tego jak wysoka jest w niej stawka. Milena i Igor po raz kolejny zostają wplatani w misternie zaplanowaną intrygę, w której gra nie toczy się tylko o miłość ale i o życie.

Beatka nam tutaj poszalała i to bardzo nam poszalała. Dała nam mistrzowską kontynuację, która przybrała formę prawdziwej książkowej cegiełki, bo to ponad 600 stron, ale co najważniejsze te wszystkie strony są wypełnione akcją, dramą, emocjami, sensacją, napięciem, no wszystkim czego się chce od dobrej lektury. Nie doszukacie się tutaj zapychaczy fabularnych, tutaj cały czas coś się dzieje, choć tempo akcji jest zmienne. Tutaj trzeba być przygotowanym na wszystko, spodziewać się niespodziewanego, a napięcie dosłownie nas przeszywa na wskroś, więc naprawdę przy czytaniu trzeba docenić każdą chwilę, w której można wziąć głębszy oddech.

Fabuła wielowątkowa, szeroka rozbudowana w każdym najmniejszym szczególe. Co też ważne poznajemy całą historię z kilku perspektyw, oczywiście głównych bohaterów Mileny i Igora, tutaj dominują wątki romantyczne i obyczajowe, ale i nutka kryminału. Do tego pojawia się perspektywa Wiktorii, czyli jest intryga, która prowadzi nas w stronę zemsty, a co za tym idzie, pojawia się nowa bohaterka i nowa perspektywa, bo to ona ma być kluczem w całym planie. Oprócz tego poznajemy też tę historię z punku widzenia policjantów i śledczych, tutaj na wierzch wychodzą wątki kryminalne, sensacyjne, operacyjne, ale i rodzi się romans. Jak można z tego wszystkiego wywnioskować robi się nam tutaj taki gatunkowy misz masz, taki mix, w którym wszystkie elementy się ze sobą przeplatają i łączą, żaden z nich nie dominuje ale tworzą naprawdę świetną i spójną całość.

W książce pojawia się wielu bohaterów, osobiście nie lubię jak fabuła jest tak rozdrobiona na poszczególne perspektywy, a przy takim tłumie ważnych bohaterów czasami można się pogubić, ale tutaj nie miałam z tym najmniejszego problemu, nic mi tutaj nie przeszkadzało a nawet doceniam fakt, że autorka to przemyślała i dopracowała, no i oczywiście to, że się w tym wszystkim sama nie pogubiła i nie pozwoliła chaosowi dość do głosu. Także uwierzcie mi na słowo, sama jestem zaskoczona tym, że pomimo tego, że nie przepadam za takimi zabiegami, tutaj się tego nie doczepię i nie powiem na to złego słowa, bo Beata poradziła sobie tutaj z tym bezbłędnie, nie przedobrzyła i nie wprowadziła niepotrzebnego zamieszania i utrzymała całość w twardych ryzach.

Co się tyczy bohaterów, oczywiście wzbudzili oni we mnie skrajne emocje, jednych polubiłam, innych niekoniecznie. Wielu zachowań nie rozumiem, nie popieram i nie raz chciałam wskoczyć do tej książki, żeby nimi wstrząsnąć, bo tak mocno podnosili mi ciśnienie. Co najważniejsze w tym wszystkim, każda postać, nawet ta której się nie da lubić, czy nawet główni bohaterowie, którzy naprawdę potrafią zirytować, są wykreowani po mistrzowsku. Autorka stworzyła nam tutaj bohaterów z krwi i kości, takich prawdziwych, realnych aż do bólu, takich którzy popełniają błędy i je naprawiają. Takich, których możemy w jakimś sensie utożsamić z osobami z naszego bliższego czy dalszego otoczenia, dostaliśmy postacie w mojej ocenie wręcz fenomenalnie dobre.

Nie wiem jak ona to zrobiła, ale sprawiła, że nie mam się do czego przyczepić, a to naprawdę mało kiedy się zdarza. Przy pierwszej części trochę się poczepiałam, miałam jakieś ale i końcowa ocena choć wysoka to nie była najwyższa. Teraz Beata zabiła każdy mój argument, zniszczyła każde "ale" i wbiła mi prawdziwą szpilkę, bo naprawdę nie ma nic co mogłabym skrytykować, czy do czego się doczepić, nawet nie zdawałam sobie sprawy, że tak się da, także chylę czoło i jestem pod wrażeniem.

Jak wspominałam wcześniej książka to prawdziwa cegiełka, ja przeczytałam ją na dwa razy, ale jakbym się uparła to przeczytałabym ją na raz. Ta historia wciąga, jest dynamiczna, złożona, wypełniona akcją, emocjami i napięciem. To książka, o której mogę mówić w samych superlatywach, którą muszę i będę chwalić i oczywiście polecać. Oczywiście polecam zacząć przygodę od intrygi, czyli od książki "Intryga chodzi w szpilkach", ale nawet jeśli jej nie znacie i nie macie jej w planach to sięgnijcie po kontynuację, bo moim zdaniem dacie radę wszystko ogarnąć. To książka dla fanów gatunkowych mixów, powieści oryginalnych i wielowątkowych. Według mnie każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Na koniec bardzo dziękuję Beacie i wydawnictwu za to, że mogłam stać się częścią tej historii, którą szczerze uwielbiam i po cichu liczę na to, że to jeszcze nie koniec.

Link do opinii
Avatar użytkownika - moon_books_sun
moon_books_sun
Przeczytane:2026-09-05, Ocena: 1, Przeczytałem, Przeczytane,

Po porwaniu Mileny, kobieta wraz z Igorem stara się uporządkować swoje życie. Nie jest to łatwe, bowiem w tle nadal czai się jego była żona, a paparazzi coraz częściej ingerują w ich związek. W dodatku Milena zaczyna otrzymywać dziwne telefony i na każdym kroku czuje się obserwowana.
Książka jest drugą częścią cyklu i podczas czytania naprawdę bardzo odczułam to, że nie czytałam pierwszej. Chociaż jest całkiem niezłą cegiełką, to nie wiem, czy znalazłabym w niej choć jedną rzecz, która mi się podobała.
Zacznę od tego, że relacja bohaterów była zwyczajnie płytka. Nie czułam między nimi tej "chemii", którą tak opisywali. Nie potrafili nawet ze sobą rozmawiać o takich codziennych i ludzkich rzeczach, ukrywając przed sobą najgłupsze fakty z życia.
Dostajemy tu kilka perspektyw, więc ciężko połapać się co, kto i z kim. W jednym rozdziale przewija się nawet kilka narracji.
Choć intryga goni intrygę, to w moim odczuciu nie było to aż takie ciekawe, na jakie brzmiało w opisie. Sama fabuła jest dość przewidywalna. Mimo że rozdziały są krótkie to wbrew pozorom czytanie ich naprawdę mi się dłużyło.

Link do opinii

,,Życie po stracie kogoś bliskiego już nigdy nie będzie takie samo."

Kończąc ponad rok temu książkę ,,Intryga chodzi w szpilkach" wyznałam w swojej recenzji, że być może autorka ma w planach kontynuację. Finał bowiem wyglądał na ostateczny, ale nie wszystkie wątki zostały wyjaśnione. Był to debiut pani Beaty Stefaniak, więc nie wszystko w niej zagrało w pełni, ale w tym roku ukazała się powieść ,,Szpilki w cieniu zbrodni", która uzupełniła luki tej historii i do tego pokazała, że autorka przez ten czas zrobiła naprawdę duży krok naprzód.

Po intensywnych i dramatycznych wydarzeniach nastąpił spokój, dając Milenie i Igorowi możliwość bycia ze sobą. Wprawdzie ona jeszcze odczuwa skutki tego, co przeżyła wówczas, ale sprawia wrażenie, że powoli wraca do równowagi. Gorzej jest z Igorem, którego męczą lęki o życie ukochanej. Okazuje się, że nie bezpodstawnie, bo choć wreszcie są razem, przeszłość ponownie wkracza w ich relację. Ktoś wyraźnie nie chce, by byli szczęśliwi. Pojawiają się niepokojące telefony, nowe problemy, medialna nagonka, a także kolejne pytania dotyczące tego, co wydarzyło się wcześniej. W tle nadal toczy się śledztwo, a z każdą kolejną stroną okazuje się, że lista osób, którym nie można ufać, wcale nie jest krótka.

Pani Beata Stefaniak w drugim tomie swojej serii wysoko zawiesiła poprzeczkę. ,,Szpilki w cieniu zbrodni" to udane połączenie powieści obyczajowej z mroczną intrygą kryminalną i romansem. oraz warstwą psychologiczna. Obawy wzbudzać może objętość powieści tego tomu, bo historia dzieje się na ponad 600 stron. Z reguły cierpi na tym dynamika fabuły i tak jest z początku, gdyż wszystko rozwija się zbyt wolno. Jest bowiem wewnętrznych rozważań i stopniowego wprowadzania w wydarzenia. Na szczęście styl autorki jest na tyle lekki i angażujący, że czytanie przebiegało u mnie płynnie. Pojawienie się nowego, bezwzględnego antagonisty świetnie napędza akcję i trzyma w niepewności do finałowych stron. Jednak im dalej, tym akcja zaczęła coraz bardziej się rozkręcać, a poczucie wiszącego w powietrzu niebezpieczeństwo sprawiły, że do samego końca siedziałam jak na przysłowiowych szpilkach. 

Realistycznie i sugestywnie autorka zbudowała traumę Mileny i paranoję Igora po wydarzeniach z poprzedniego tomu, ale też stopniowe zbudowanie napięcia. Nie traktuje stanów emocjonalnych  bohaterów powierzchownie, lecz nakreśla je w formie przemyśleń i odczuć. Lęki Igora o bezpieczeństwo Mileny oraz toksyczna relacja z jego byłą żoną, Wiktorią, ale też wprowadzenie do fabuły jej siostry bliźniaczki, budują gęstą, pełną napięcia atmosferę. Do tego dochodzą tajemnicze telefony, medialna nagonka dodatkowo wzmacniają efekt zagrożenia.

Autorka ponownie zdecydowała się na narrację wieloosobową, oddając głos nie tylko głównym bohaterom, ale również postaciom drugoplanowym, a nawet epizodycznym. To dość nietypowy zabieg, który pozwala spojrzeć na wydarzenia z różnych perspektyw i lepiej poznać poszczególne osoby. Jednak  z drugiej zbyt rozprasza uwagę i odsłania zbyt wiele. Przeskakiwanie między kolejnymi narratorami momentami wybija z rytmu, a dodatkowo sprawia, że otrzymujemy informacje, które być może ciekawiej byłoby odkrywać stopniowo. Mimo to trudno było mi przerwać czytanie, gdyż ogromnie byłam ciekawa, jak to wszystko się skończy. Nie wszystko bowiem dało się przewidzieć i nie raz byłam zaskoczona rozwojem sytuacji.

"Szpilki w cieniu zbrodni" to udana kontynuacja opowieści o losach Mileny i Igora, w której nie brakuje  emocjonujących wydarzeń i zwrotów akcji. To dojrzały, świetnie skonstruowany romans z elementami thrillera sensacyjnego, który pokazuje, że autorka zrobiła duży krok naprzód od czasu swojego debiutu. 

Pani Beata Stefaniak znacznie lepiej zaplanowała fabułę książki wnikając w mentalność poszczególnych postaci. Są bardziej wyraziści, fabuła została mocniej rozbudowana, a emocje towarzyszące ich losom są dużo silniejsze. Oczywiście nadal można znaleźć momenty, które nie każdemu przypadną do gustu, ale w porównaniu z debiutancką powieścią "Intryga chodzi w szpilkach", widać wyraźny rozwój pisarski autorki. Mam więc nadzieję, że będę mogła poznać jej kolejne projekty, gdyż z przyjemnością sięgnę po następne stworzone przez nią historie.

Książkę zrecenzowałam w ramach współpracy z wydawnictwem Novae Res

Link do opinii
Avatar użytkownika - booksitsmypassio
booksitsmypassio
Przeczytane:2026-08-25, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

? Recenzja Booktour?

Tytuł: Szpilki w cieniu zbrodni. Intryga chodzi w szpilkach. Tom II.

Autor: Beata Stefaniak

Wydawnictwo Novae Res

Data premiery: 28.05.2026r.

#współpracareklamowa

#booktour

 

" Kochałem jej dotyk, czułe, delikatne muśnięcia palców przyprawiały o zawrót głowy."

 

Mimo, że książka to niezła cegiełka ja nadal czuję niedosyt, ciężko rozstać mi się z bohaterami i coś czuję, że będę musiała wrócić do tej historii i to nie raz! ? 

Romans kryminalny, który wciąga od pierwszej strony i trzyma w napięciu do ostatniej. Kiedy głowni bohaterowie myślą, że w końcu nastał ich upragniony spokój, przeszłość nie pozwala im się długo tym cieszyć. 

Autorka pokazuje jak trudno jest odzyskać poczucie bezpieczeństwa i ruszyć dalej po traumatycznych wydarzeniach. 

Do tego, zemsta, intryga i śledztwo sprawiają, że ciężko oderwać się od lektury. Pióro autorki jest lekkie i przyjemne, dlatego te ponad 600 stron to jest pikuś. ? 

"Szpilki w cieniu zbrodni" to książka pełna emocji, które zawładną zmysłami czytelnika, tajemnic i namiętności. A połączenie kilku gatunków to strzał w dziesiątkę!

Gorąco polecam.

Dziękuję za możliwość wzięcia udziału w booktour i poznania tej wspaniałej kontynuacjii.

#książkoweimpresje 

Link do opinii

Zagmatwana historia napisana zrozumiałym językiem. W tle oczywiście wątek miłości, intrygi i wielkich pieniędzy. Jest nawet zbrodnia, i to jaka! Wszystko jest ze sobą ciekawie powiązane. Czy może być lepsza lektura na wakacje? Chyba nie i niech Was nie zmyli objętość tej książki, bo czyta się naprawdę szybko. Wartka akcja temu sprzyja, dzieje się dużo, a zaczyna się od zdrady, ale nie będę tu streszczać ani cytować powieści. Po prostu przeczytajcie "Szpilki w cieniu zbrodni" Beaty Stefaniak, a na pewno się nie zawiedziecie. Tylko kotka szkoda.

Link do opinii
Inne książki autora
Intryga chodzi w szpilkach
Beata Stefaniak0
Okładka ksiązki -  Intryga chodzi w szpilkach

Miłość to ryzykowna gra Milena pracuje w laboratorium, a jej życie kręci się wokół badań i dwóch córek, które wychowuje w pojedynkę. Każdy jej dzień przebiega...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy