Tacet a Mortuis

Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2019-03-20
Kategoria: Dla młodzieży
Kategoria wiekowa: 15-18 lat
ISBN: 9788366134812
Liczba stron: 368
Tytuł oryginału: Tacet a Mortuis
Język oryginału: Angielski

Tom 3 cyklu Elite Kings Club

Ocena: 4.71 (7 głosów)

Zazdrość, tajemnice i obezwładniające pożądanie - trzeci tom mrocznej serii Elite Kings Club

Kolejne tajemnice z przeszłości Madison i te związane z jej własną rodziną zostaną ujawnione, zadając dziewczynie ból, którego nigdy wcześniej nie doświadczyła

Dziewczyna czuje się zdradzona zarówno przez własnych rodziców, jak i Bishopa. Rozumie, że zawsze jest i będzie tylko marionetką w rękach ludzi, którzy ją otaczają.

Tymczasem w życiu Bishopa pojawia się dziewczyna z przeszłości, która ma niego oko.. Madison jest zazdrosna i zraniona, a to prosta droga do popełnienia błędu.

Czy to, co łączyło Madison i Bishopa było prawdziwe? A może to kolejne kłamstwo, w które uwierzyła?

__

O autorce:

Amo Jones to pełnoetatowa, bestsellerowa autorka z Nowej Zelandii, która pisze bezkompromisowe książki z tzw. pazurem i "bez hamulców". Specjalizuje się w tytułach z półki dark romance. Prywatnie uwielbia długie spacery do winnicy. Mówi, że pisze tak, jak żyje: "Na granicy szaleństwa i z kieliszkiem wina w jednej ręce i swoimi zasadami moralnymi lub ich brakiem w drugiej".

Tagi: Tylko dla dorosłych

Kup książkę Tacet a Mortuis

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Tacet a Mortuis

Avatar użytkownika - marta_czyta
marta_czyta
Przeczytane:2021-04-17, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,

Trzeci tom jest chyba najlepszy jak dotąd z tej serii choć chaos nadal dominuje. Jest zmiana, mamy już rozdziały nie tylko z perspektywy Madi, poznajemy tu też lepiej Bishopa, jego przeszłość oraz obecne przemyślenia. Madi nadal nie wie czego chce, po odkryciu szczegółów z inicjacji Bishopa, chce się na nim odegrać oczywiście flirtując i nie tylko z innymi. A sam Bishop w tej części doznaje tak drastycznej przemiany z totalnego twardziela ,wręcz psychola, w wielce zakochanego i zadziwiająco troskliwego partnera dla Madi , że aż można gałki oczne urobić od przewracania nimi w trakcie wielu absurdalnych scen.
Dzieje się dużo, aż ciężko nadążyć i nadal trudno się w tym połapać, bo wiele kwestii ponownie jest niedopracowanych, nie dostatecznie wyjaśnionych lub nagle urwanych i niedokończonych. Wszystko wywraca się do góry nogami. Nowe fakty, tajemnice , osoby. Pod koniec jest szok, chwila takiej dezorientacji co się dzieje. Miałam takie wrażenie jak przy filmie Przed świtem 2 jak zaczyna się wizja walki z Volturi . Siedziałam przerażona patrząc jak te wampiry i wilkołaki giną a później się okazało, że to tylko perspektywa. I tu autorka zastosowała podobny zabieg, przy którym byłam przez moment solidnie przerażona. Zakończenie - istne porno... nie wiem czy to było dobre . Całkiem ta Madi mi przez to nie pasuje, ciężko lubić te dziewczynę. Co może chore , chyba Bishopa polubiłam najbardziej i Nate'a.
Nie żałuję, że przeczytałam ale liczyłam na coś innego. Sugerowano mi, że to lepsze od Corrupt. Absolutnie się z tym nie zgadzam. Niestety Amo Jones w moim przekonaniu przegrywa z Penelope Douglas bezdyskusyjnie.

Link do opinii

Akcja książki rozpoczyna się chwilę po tym jak kończy poprzedni tom. Madison dowiaduje się kolejnych informacji związanych ze swoją przeszłością. Dziewczyna jest załamana, ponieważ jej świat i wszystko w co wierzyła, legło w gruzach. Uświadamia sobie, że jest tylko marionetką w tej politycznej grze elity. Czy teraz wszystko, co było związane z Elite King's Club było prawdziwe? Czy uczucia Bishopa są prawdziwe, czy to kolejna gra? Czy informacje, które zdobyła były prawdziwe? Co musi się jeszcze wydarzyć, by Madison poznała całą prawdę?


Mając już książkę w rękach byłam przekonana, że to już ostatni tom tej historii, dlatego spodziewałam się po niej wszystkiego i sądziłam, że wszystko już się wyjaśni. Nieźle się przez to zaskoczyłam, gdy przeczytałam ostatnią stronę i  dowiedziałam się, że będzie kolejna część i w sumie to się cieszę, ponieważ tu nadal wszystko nie zostało wyjaśnione.  Jako, że jest to już trzeci tom to nie mogę opowiedzieć Wam o wszystkim, ponieważ nawet nie wiem jaka informacja może zbyt wiele zdradzić, jednak postaram się!


Ten tom obfituje ciągłą akcją i jej zwrotami. Co chwila dowiadujemy się nowych informacji, które niszczą nasze wszelkie przypuszczenia i domysły. Madison zostaje wkręcona w sam środek konfliktu i nie wie, co powinna w tej sytuacji zrobić. Jest rozdarta, ponieważ nie wie już, komu może ufać i czuje się przez wszystkich zdradzona. Patrząc z perspektywy wszystkich tych trzech tomów, ten jest najmniej wulgarny i jest w nim najmniej niesmacznych scen seksu. Chociaż od razu uprzedzę, ten dodatek co jest na samym końcu, jest tylko dla ludzi, którzy lubią dziwne zabawy erotyczne i tych, którzy mają mocne żołądki, ponieważ przedstawiona tam scena to praktycznie zbiorowy gwałt.


Przechodząc do bohaterów to oni również się zmieniają. Madison miała być w książce przedstawiona jako postać twarda, która potrafi posługiwać się bronią, z ciętym językiem i nie dająca sobą pomiatać. Im dalej idzie historia, tym ona częściej płacze, ciągle się gubi i jest bardzo niestabilna emocjonalnie. Normalnie stała się ciepłą kluską, która tylko polega na innych i lubi łamać zasady, które później źle się dla niej kończą. Z Bishopem jest podobnie, na początku to taki władczy, despotyczny chłopak, który robi co chce i wszystko uchodzi mu na sucho. Im bliżej poznaje Madison tym bardziej staje się ludzki i bardziej natarczywy. 


Jak wcześniej wspominałam, w książce wiele się dzieje. Pojawiają się nowe postacie, które mocno mieszają w całej fabule. W końcu dowiadujemy się więcej o całym tym klubie, o Zaginionych Chłopcach i historii z księgi. Wszystko powoli składa się w logiczną całość. Jednak jest coś, co mocno na mnie wpłynęło i to niestety negatywnie. Chodzi mi o praktycznie sam koniec i wielki punkt kulminacyjny.  Był on tak nieprawdopodobny, że to głowa mała! Jak osoba, która została śmiertelnie zraniona w kolejnej scenie się pojawia i rozmawia jakby nigdy nic. Po prostu była scena walki, gdzie niektórzy bohaterowie odnieśli dość poważne rany, ale za chwilę oni wstają i zachowują się jakby to nie o nich chodziło?! Co to, jacyś tytani czy nieśmiertelni ludzie? Naprawdę nie rozumiem co się tam wydarzyło. Autentycznie kilka razy czytałam dane momenty, by sprawdzić, czy dobrze przeczytałam i czy mi się już w głowie nie poprzestawiało. Serio, sam koniec bardzo obniżył moją ocenę względem tej historii.


Kończąc już tą recenzję muszę przyznać, że ten tom chyba najbardziej mi się podobał. Nie było w nim przesady, wulgaryzmów (w znaczącej ilości) i dużo się wyjaśniało. Gdyby nie ta nieprawdopodobna końcówka, powieść oceniłabym naprawdę wysoko. Jeżeli zaczęliście już historię klubu królów, to sięgnijcie po kontynuację. Podejrzewam, że może Wam się spodobać. Jak dla mnie z tomu na tom jest coraz lepiej i historia coraz bardziej wciąga, dlatego dajcie jej szansę. Ja przyznam, że jak na początku byłam średnio nastawiona na tą książkę, tak teraz będę czekać na kontynuację, bo jestem ciekawa, jak się to wszystko zakończy :)

Link do opinii

Amo Jones dokładnie wie co zrobić i jak to zrobić, by wzbudzić emocje w czytelniku, szokować w najmniej spodziewanych momentach, przedstawiając złożoną, mroczną i pokręconą historię. W jej książkach nie ma niczego słodkiego, jednak jeśli miałabym porównać „Tacet a Mortuis” do poprzednich tomów tej serii, była ona dużo „spokojniejsza”. Pokazała, że pod taką prymitywną, brutalną naturą dominujących męskich bohaterów, kryje się w nich nieco łagodności. Sięgając po „Tacet a Mortuis” byłam pewna tylko jednego – spodziewaj się niespodziewanego. Poprzednie tomy pozostawiły w czytelniku mnóstwo pytań bez odpowiedzi, wiele wątków nie zostało wyjaśnionych. W typowy dla siebie sposób Amo odpowiedziała na te pytania, a historia po brzegi wypełniona jest niepokojem, zmysłowością i po raz kolejny – tajemnicami. Do samego końca nic tu nie jest oczywiste, z każdą kolejną stroną intryguje coraz bardziej, sprawiając, że chce się tylko więcej. A jeśli wydaje się nam, że cokolwiek już udało nam się zrozumieć, wtedy kolejna warstwa tej złożonej historii zostaje oderwana pozostawiając nas w ogromnym szoku.

Wiem, że dla wielu czytelników okazała się słabsza w porównaniu do poprzednich tomów, ale dla mnie jest to naprawdę dobra kontynuacja. Zdecydowanie polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - dona
dona
Przeczytane:2020-02-16, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Marionetka
Amo Jones0
Okładka ksiązki - Marionetka

Drugi tom niebezpiecznie fascynującej serii Elite Kings Club! ,,Teraz jestem tylko zepsutą zabaweczką, nie da się mnie naprawić". Madison Montgomery...

Srebrny łabędź
Amo Jones0
Okładka ksiązki - Srebrny łabędź

Pierwszy tom mrocznej i porywającej serii Elite Kings Club Madison Montgomery to typowa dziewczyna z bogatego domu. W życiu nastolatki wszystko się zmienia...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Robert M. Rynkowski
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Ślady. Rudy warkocz
Katarzyna Kielecka
Ślady. Rudy warkocz
Na wieki wieków Pani Amen
Bianka Kunicka - Chudzikowska
Na wieki wieków Pani Amen
Dobry od listopada
Mariusz W. Kliszewski
Dobry od listopada
Jak zdobyć supermoce
Ewa Martynkien
Jak zdobyć supermoce
Zmarnowany rozsądek
Izabela Grabda
Zmarnowany rozsądek
Dama Kier
Monika Godlewska (I)
Dama Kier
Apokalipsy według Joanny
Anna Robak-Reczek
Apokalipsy według Joanny
Dziecko września
Marek Harny
Dziecko września
Pokaż wszystkie recenzje