Okładka książki - Tajemnice Konstancina. Tom 1. Żony. Kochanki

Tajemnice Konstancina. Tom 1. Żony. Kochanki


Ocena: 6 (2 głosów)

,,Tajemnice Konstancina", czyli po raz pierwszy w jednym tomie bestsellerowe ,,Żony Konstancina" i ,,Kochanki Konstancina"!

Ewelina Ślotała odczarowuje mit życia ludzi z pierwszych stron gazet i list najbogatszych Polaków. Szczerze i bezlitośnie obnaża głęboko skrywane sekrety członków tej hermetycznej grupy, w której blichtr, gigantyczne pieniądze i pozycja kamuflują codzienność pełną uzależnień, przemocy, zdrad i ludzkich tragedii.

Ewelina Ślotała (1989-2024) - z wykształcenia prawniczka, z pasji projektantka wnętrz. Na pierwszym miejscu zawsze mówiła o sobie ,,mama ukochanego syna". Sól w oku konstancińskich elit. Osobiste doświadczenia skłoniły ją do wspierania ofiar przemocy domowej, której kiedyś sama doświadczyła, i do napisania czterech książek: ,,Żony Konstancina" (2022), ,,Kochanki Konstancina" (2023), ,,Rozwódki Konstancina" (2024) i ,,Matki Konstancina" (2024).

Informacje dodatkowe o Tajemnice Konstancina. Tom 1. Żony. Kochanki:

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2025-03-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788383910949
Liczba stron: 440

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej

Kup książkę Tajemnice Konstancina. Tom 1. Żony. Kochanki

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Tajemnice Konstancina. Tom 1. Żony. Kochanki - opinie o książce

,,Po tej stronie lustra wszystko było piękniejsze,lepsze, bardziej wyrafinowane.A od dobrego łatwo się uzależnić"

 

Chciałabyś opływać w luksusy, mieć wszystko, móc kupić  sobie każdą najbardziej pożądaną torebkę, buty, biżuterię, ubrania i wydawać po pare set tysięcy miesięcznie na swoje zachcianki? 

A może marzą Ci się luksusowe wakacje w najpiękniejszych miejscach i w najdroższych hotelach świata?

 

Właśnie to oraz blichtr,

sława,

to właśnie identyfikowało by Cię gdybyś była, jedną z TYCH kobiet Konstancina. Zapewniam CIĘ, że pomimo początkowej zazdrości i pragnienia TAKIEGO mega luksusowego życia,  po przeczytaniu tej książki, zastanowisz się nad tym,

dwa albo nawet trzy razy. Bo czy życie jak w bajce może przysłonić szacunek do siebie, a przede wszystkim swoje JA? 

Po przeczytaniu tej książki, nawet nie pomyślisz o tym, żeby związać się na stałe z jednym Konstancińskich samców, ani jako kobieta, ani jako żona, a myślę, że nawet bycie jedną z kochanek będzie zbyt ryzykowne. Chociaż na pewno są kobiety, które zniosłyby TO konstancińskie  piekiełko, ale za cenę utraty SAMEJ siebie.

Autorka fantastycznie opisuje tę BAJKĘ, która bardzo szybko przeradza się w ból, samotność, zgorzknienie i niepewność. Pokazuje jak hermetyczne jest to środowiska i jak trudno jest do niego przynależeć.

Opisy tamtejszego życia, przeplatają się z historią głównej bohaterki, a pikantne i nierzadko wstrząsające historie konstancińskich kobiet, są prawdziwymi, choć szokującymi smaczkami.

A korektor, ciemne okulary i xnanax, są niezbędnymi akcesoriami w tym świecie. 

 

Pomijając fakt, że osobiście bardzo lubię taką tematykę, to sposób w jaki napisana jest ta książka, świetnie obrazuje blichtr luksus, bogactwo, 

w taki sposób, że na chwilę możemy się do niego przenieść, ale to czy, chciałybyście pozostać w tym świecie i zadomowić się na dłużej, tą decyzję pozostawiam Wam.

 

Należy też wspomnieć o okładce, która jest strzałem w dziesiątkę, bo czy chcemy czy nie chcemy,

będąc jedną z żon Konstancina jesteśmy niejako więźniami najbardzej pożądanych marek, firm, metek oraz niewyobrażalnych pieniędzy.

No i cena, jaką przyjdzie Wam zapłacić za TAKIE życie,może okazać się zbyt wysoka. 

Bo szacunek do siebie  jest warty więcej niż TO wszystko. 

 

Gorąco polecam!!!

 

„Bystra kochanka wie, z kim wartym uwagi spotykają się koleżanki po fachu. Wie, jak zorganizować bal, w trakcie którego księżniczkom z drugiego obiegu puszczą hamulce i języki. Wszystko to, czego żonie nie wypada, czego żona nie wie i o czym w eleganckim towarzystwie nie powie, zrobi bystra kochanka”

 


Lepiej być żoną czy kochanką? 

Lepiej być wielbioną i traktowaną jak księżnicza zabawką pana, czy tolerowaną, za posiadany status społeczny i majątek małżonką z satysfakcjonującą intercyzą?

Cena jest w obu przypadkach taka sama, obie role są uwięzieniem w diamentowo-złotej klatce. Po której wybieg, jak się okazuje, zarówno dla żon, jak i kochanek może okazać się tak samo bajeczny co tragiczny. 

No i przede wszystkim do każdej z tych nazwijmy to „ról życia”, trzeba mieć odpowiednio wielkie jaja, przebiegłość, spryt, ale także, do zniesienia tego mega luksusowego ciężaru, odpowiednio zaopatrzony barek i całodobowy dostęp do najmocniejszych używek. 

W części o „Kochankach Konstancina”, oprócz dalszych niełatwych, losów głównej bohaterki, poznajemy drugą stronę medalu, znajdującego się całkiem niedaleko Konstancińskiego piekiełka - Wilanowie. To tam samce kupują, swoim drugim paniom najluksusowsze apartamenty z widokiem na centrum Warszawy. To tam wydają swoje fortuny na ich utrzymywanie, a także na najdroższe szkoły ich wspólnych dzieci, aby poziom życia nie odbiegał zanadto od tego, które zapewniają swoim żonom. Nierzadko one same, wiedzą o Wilanowskich, seksownych tajemnicach swoich mężów i cieszą się, że panowie wracają do domu, zrelaksowani i cieleśnie obsłużeni przez swoje kochanki. 

Ale nawet nie spodziewacie się w jakie piekło można wdepnąć, wstępując w towarzystwo najseksowniejszych, najbardziej luksusowych pań i najbogatszych Konstancińskich samców. Nasza bohaterka, z ciekawości poznania drugiej strony medalu, nieświadomie otwiera puszkę Pandory. Wchodzi z pełną świadomością, w bajeczny świat horrendalnych pieniędzy, który co prawda znała już wcześniej, ale w najgorszych koszmarach nie przewidziała, że tym posunięciem, może wdepnąć w tak samo świecące, co niemoralne szambo. Chcąc od środka poznać świat kochanek, sama będzie musiała zmierzyć się z „nieprzyjemnością” poczucia się jak rzecz czyli luksusowy towar z najwyższej półki.

Bagno rozpusty i niewyobrażalnych pieniędzy, za które można kupić i zrobić dosłownie wszystko, bez żadnych konsekwencji. Oczywiście dla tego kto jest panem sytuacji - płaci i wymaga.

Ewelina Ślotała kolejną książką, w świetnie zawoalowany sposób otwiera nam wrota Konstancińskiego piekiełka, gdzie kobiety są po  to aby służyć tym, kto ma i znaczy więcej, co prawda za bardzo wysokie wynagrodzenie, ale też w zamian za szacunek, a raczej jego brak, do nich, ale przede wszystkim do siebie. 

Zatem zanim będziecie chciały wejść w taki świat, zastanówcie się czy warto sprzedać swoją duszę i ciało diabłu, który potem i tak przekaże Cię innemu lub pozbędzie się Ciebie całkowicie, a zaprzyjaźniony przyjaciel ze wschodnim akcentem pomoże mu pozbyć się Twoich, już nic nie znaczących zwłok…

Nie wiadomo do końca co jest kłamstwem, a co jest prawdą, ale książka ta, oprócz przedstawienia nam niesamowitego luksusu i bogactwa, szokuje, przeraża i daje do myślenia. Historia głównej bohaterki, przeplata się z opowieściami kochanek wilanowskich, oraz rasowych  mieszkanek Konstancina, co tworzy idealną całość fabularno-reporterską. Końcówka tak szokuje i nabiera takiego tempa, że brak kolejnych kartek może totalnie wyprowadzić czytelnika z równowagi.

 

 

 

Polecam gorąco!

 

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2025-04-30, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Ewelina Ślotała to autorka, która zmarła w 2024 roku. Osobiste doświadczenia życiowe skłoniły ją do wspierania ofiar przemocy domowej,  której kiedyś sama doświadczyła. Tajemnice Konstancina 1 to wznowienie powieści "Żony Konstancina"  i "Kochanki Konstancina" tym razem w jednym tomie.
Autorka w  powieści "Żony Konstancina" zabiera czytelników w intymną podróż do świata kobiet związanego z elitarnym Konstancinem. Miejsca, gdzie pozorny przepych i sielanka kryją burzliwe historie, niewypowiedziane pragnienia i trudne wybory. Autorka kreśli portrety bohaterek uwikłanych w splot tradycji, ambicji i osobistych dramatów. 
Mocne strony to po mistrzowsku zbudowane  postaci – każda z "żon” Konstancina jest inna, a ich losy przeplatają się w sposób, który nie pozwala oderwać się od lektury. Autorka unika stereotypów. Mamy tu zarówno kobiety walczące o niezależność, jak i te tkwiące w pułapce pozornej stabilizacji. Konstancin, z willami ukrytymi wśród sosnowych lasów, staje się metaforą społecznokulturowych napięć, a tło historyczne (zwłaszcza nawiązania do transformacji lat 90. czy współczesnych podziałów klasowych) dodaje głębi. Dialogi są naturalne, a narracja pełna poetyckich metafor. Wciąga od pierwszej strony. Tematy takie jak macierzyństwo, zdrada, presja społeczna czy poszukiwanie tożsamości są poruszone z wrażliwością, ale i bez lukru. 
Słabsze elementy to momentami wielowątkowość prowadzi do przegadania, a niektóre wątki (np. poboczne postacie męskie) pozostają niedopowiedziane. W drugiej połowie książki tempo nieco zwalnia, a powtarzalność motywów (np. konflikty małżeńskie) może nużyć mniej cierpliwych czytelników. 

"Żony Konstancina” to literatura kobieca z klasą , inteligentna, dojrzała emocjonalnie i świetnie osadzona w realiach Polski ostatnich dekad. Autorka nie unika trudnych pytań.  Czym jest wolność w świecie ograniczeń? Jaką cenę płaci się za życie w "złotej klatce”? Polecam tę książkę nie tylko miłośniczkom rodzinnych sag, ale i wszystkim, którzy szukają opowieści o uniwersalnych dylematach współczesnych kobiet. Mimo drobnych niedociągnięć, to lektura, która zostaje w sercu i zmusza do refleksji. 

W drugiej części książki "Kochanki Konstancina" Ewelina Ślotała zaprasza czytelników do świata, gdzie przeszłość przeplata się z teraźniejszością, a sekrety ukryte w eleganckich willach Konstancina stopniowo odsłaniają swoje mroczne oblicze. "Kochanki Konstancina” to powieść, która pokazuje nam głębię z emocjonalną intensywnością, tworząc opowieść o kobietach uwikłanych w sieć namiętności, zdrady i walki o autonomię.Osadzona w malowniczym Konstancinie-Jeziornie, znanym z uzdrowiskowego klimatu i architektury przełomu XIX i XX wieku, książka przenosi nas w czasy, gdy elita intelektualna i arystokratyczna spotykała się w cieniu drzew sosnowych. Autorka umiejętnie wykorzystuje realia historyczne, wplatając w nie fikcyjne wątki. Fabuła  skupia się na życiu kobiet, , których losy łączy miejsce  tytułowy Konstancin. Autorka kreśli portrety bohaterek zmagających się z ograniczeniami społecznymi, osobistymi dramatami i pragnieniem wolności. Największą zaletą powieści jest misternie skonstruowana fabuła, która niczym puzzle stopniowo układa się w całość. Autorka unika powierzchowności. Jej bohaterki są wielowymiarowe, obdarzone wewnętrznym światem i sprzecznościami. To nie stereotypowe "kochanki”  lecz kobiety z krwi i kości, które muszą mierzyć się z konsekwencjami swoich wyborów. Wątki miłosne, choć pełne namiętności, nie dominują nad psychologiczną głębią. Autorka subtelnie porusza tematy emancypacji, presji społecznej i trudnych kompromisów, czyniąc z Konstancina nie tylko tło, ale i niemego świadka ludzkich dramatów. Autorka operuje językiem bogatym w detale, który oddaje klimat książce.. Opisy architektury, strojów czy codziennych rytuałów dodają powieści autentyczności, momentami wręcz sensualnej. Konstancin jawi się jako miejsce magiczne, ale i naznaczone tajemnicą. Nieliczne dynamiczne zwroty akcji przeplatają się z refleksyjnymi partiami, co może wymagać od czytelnika cierpliwości, ale finalnie tworzy harmonijną całość. Książka, choć wciągająca, nie jest lekturą lekka. Wielowątkowość i skoki czasowe mogą początkowo dezorientować, a liczne postaci wymagają skupienia. Miłośnicy szybkiej akcji mogą poczuć się przytłoczeni narracyjną rozlewnością lecz dla tych, którzy cenią sobie analizę psychologiczną, będzie to zaleta.
"Kochanki Konstancina” to pozycja dla wielbicieli literatury, w której historia splata się z indywidualnym losem. Ewelina Ślotała udowadnia, że przeszłość nie jest jedynie zbiorem dat, lecz żywym źródłem inspiracji. To opowieść o kobietach, które mimo czasu w jakim przyszło im żyć, nie rezygnują z walki o siebie. Polecam ją każdemu, kto szuka powieści z duszą, osadzonej w polskich realiach, a przy tym uniwersalnej w swojej wymowie. To więcej niż historia miłosnych dramatów. To hołd złożony kobiecej sile.
Jeśli lubisz prozę Magdaleny Witkiewicz w połączeniu z ostrością obserwacji Joanny Bator, ta pozycja jest dla ciebie!

Ocena: 4.5/5  ⭐️

Czytajcie! Polecam!

BRUNETTE BOOKS 

Link do opinii
Inne książki autora
Mężczyźni Konstancina
Ewelina Ślotała0
Okładka ksiązki - Mężczyźni Konstancina

Mężczyźni Konstancina to ostatnia wydawana pośmietnie książka Eweliny Ślotały. Publikacja opowiada o losach najbogatszych elit i tym razem przedstawia męską perspektywę....

Żony Konstancina
Ewelina Ślotała0
Okładka ksiązki - Żony Konstancina

Wyobraź sobie, że jesteś mną. Właśnie szofer odwiózł cię do domu, a konkretnie do 800-metrowej willi wartej 10 milionów złotych. Z bagażnika wyjmuje torby...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy