Nobel - nazwisko, które kojarzy niemal każdy. Ale ile naprawdę wiemy o człowieku, który je nosił - i o nagrodzie, która stała się symbolem prestiżu?
Życie Alfreda Nobla to przykład nowego typu XIX-wiecznego biznesmena: kapitalisty o nieograniczonej energii, ambicji i pomysłowości. Za życia uchodził za dziwaka i samotnika, skrupulatnie chroniącego swoją prywatność. Nawet swoją pośmiertną hojność potraktował jako sposób na to, by uniknąć publicznej ingerencji w osobiste sprawy.
Dziś Nagroda Nobla to globalny biznes - pod koniec XX wieku całkowite koszty utrzymania komitetów, personelu, ekspertów i konsultantów sięgały sześciu milionów dolarów rocznie. Ale za tą prestiżową fasadą kryją się zaskakujące historie: polityczne naciski, wielkie pieniądze, animozje personalne, kontrowersje, pomyłki i decyzje, które wzbudzały oburzenie.
Ta książka odkrywa mniej znane kulisy Nagrody Nobla - opowiada o jej genezie, mechanizmach działania i momentach, w których ,,najwyższe wyróżnienie" stawało się źródłem skandali.
Parafrazując słowa jednego z laureatów: Jak to możliwe, że w kapryśnej historii Komitetów Noblowskich tak wielu zostało pominiętych przez tak niewielu?
Jarosław Molenda - członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej, jego teksty ukazywały się m.in. na łamach czasopism ,,Focus Historia", ,,Dookoła Świata", ,,Gazeta Wyborcza. Ale Historia", ,,Globtroter", ,,Mówią Wieki", ,,Odkrywca", ,,Rzeczpospolita. Plus Minus", ,,Wiedza i Życie", ,,Voyage". Członek kolegium redakcyjnego ,,Encyklopedii Geograficznej Świata". Autor ponad sześćdziesięciu książek, odznaczony przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Srebrnym Krzyżem Zasługi za propagowanie historii Polski oraz medalem Zasłużony dla Kultury Polskiej przyznanym przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2025-09-30
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 400
Nazwiska Nobel przedstawiać nikomu nie trzeba, ale czy wiemy coś więcej o człowieku, który je nosił? Bo ja tak prawdę powiedziawszy nie za wiele wiedziałam. Ale to się zmieniło po przeczytaniu książki Jarosława Molendy pod tytułem "Tajemnice Nagrody Nobla. Skandale, pomyłki, kontrowersje." Autor książki wprowadza nas do życia Alfreda Nobla - samotnika, biznesmena i wynalazcy dynamitu. Jego ostatnią wolą było przekazanie swojego majątku na stworzenie funduszu, z którego dochody miały być przeznaczone na uhonorowanie osiągnięć w pięciu dziedzinach. Dzięki swojej ostatniej woli stał się w pewnym sensie nieśmiertelny. Autor odkrywa przed nami kulisy Nagrody Nobla oraz skandale wokół niej. Decyzję o przyznaniu tej nagrody podejmuje zaledwie kilkanaście osób. I niestety mamy tu też swoje kontrowersje, pomyłki i wpływy polityczne. Znajdziemy tu opisy skandali, sporów oraz niesprawiedliwości jej przyznawania. Wszystko opisane z dziennikarskim zacięciem co sprawia, że czyta się ją jak wciągającą lekturę. Do tego twarda okładka i mnóstwo zdjęć przybliżających nam znane postacie oraz notatki i artykuły prasowe. Ten globalny biznes to dobrze prosperująca od lat maszyna z zakulisowymi gierkami.
Reportaże mają w sobie ten urok, że odsłaniają mniej oczywiste i często nieznane karty historii, które mogą zaskakiwać i zmieniać perspektywę na historię i właśnie za sprawą Molendy można poznać historię najbardziej prestiżowej nagrody na świecie. Co warto już na wstępie podkreślić, ta książka nie jest laurką i często narusza fasadę wyidealizowanej instytucji komitetu Noblowskiego.
Alfred Nobel, chociaż jest postacią fascynującą, to trudno jest go określić jako kogoś jednoznacznego. Z jednej strony to prawdziwy wizjoner, wynalazca, który za sprawą swojej fortuny stworzył coś, co dziś ewoluowało do absolutnie najważniejszej nagrody, z drugiej strony Nobel był typem samotnika, stroniącego od ludzi i niemal obsesyjnie strzegącego swojej prywatności, za sprawą testamentu zapewnił sobie ,,duchową" nieśmiertelność. Ta biograficzna wstawka pozwala zrozumieć, dlaczego ta nagroda jest tak wyjątkowa.
Co jest jednak sercem książki to kulisy odsłaniane przez autora, ponieważ pokazuje mechanizmy działania komitetów, co dowodzi, że te komisje nie zawsze działają merytorycznie, nie są obojętne na polityczne naciski, które często prowadziły do kontrowersyjnych wyborów, a nawet mówiąc wprost pomyłek. Jako że mam alergie na politykę, to wielkim rozczarowaniem było dla mnie to, jak Nagroda Nobla stała się narzędziem gry między państwami, ideologiami i wpływowymi ludźmi
Doceniam, że Molenda nie bał się jasno wskazywać kontrowersji, często oburzających, jednak robi to z na tyle dużym wyczuciem, że ciężko mi stwierdzić, aby deprecjonował samą ideę nagrody. Ten reportaż pokazuje, że nawet tak prestiżowa nagroda, będąca niemal światowym symbolem, nie jest wolna od ludzkich układów i słabości.
To pasjonująca i pouczająca lektura, która ukazuje nieznane oblicze Nagrody Nobla, a oblicze to pokazuje, że za każdym mitem kryje się niejednoznaczna, skomplikowana i często oprócz tego, że niewygodna to i nieznana prawda. Takie reportaże, to chce się czytać.
Autor Roślin, które udomowiły człowieka, Jarosław Molenda, pisarz, dziennikarz, podróżnik zabiera nas na wyprawę, której celem jest...
Rośliny odgrywały ważną rolę w dziejach ludzkości, ale istnieją gatunki, które wywarły fundamentalny wpływ na rozwój kultur, narodów...
Przeczytane:2026-01-08, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2025,
„Tajemnice Nagrody Nobla” Jarosława Molendy to książka, która skutecznie zdejmuje aureolę nieskazitelności z jednego z najbardziej prestiżowych wyróżnień na świecie. Autor nie burzy jednak mitu Nagrody Nobla w sposób sensacyjny czy tabloidowy, lecz proponuje rzetelną, dobrze udokumentowaną opowieść o ludziach, pieniądzach i mechanizmach władzy, które od samego początku towarzyszyły tej instytucji. To lektura, która zmusza do refleksji nad tym, jak bardzo ideały potrafią rozmijać się z praktyką.
Molenda rozpoczyna swoją narrację od postaci Alfreda Nobla – człowieka pełnego sprzeczności. Z jednej strony genialny wynalazca i przedsiębiorca, z drugiej samotnik obsesyjnie strzegący prywatności. Autor ciekawie ukazuje Nobla jako przedstawiciela nowoczesnego kapitalizmu XIX wieku: bezwzględnie skutecznego, ale jednocześnie świadomego moralnych konsekwencji własnych działań. Testament Nobla, będący fundamentem nagrody, jawi się w książce nie tylko jako akt filantropii, lecz także jako sprytna próba kontroli własnego wizerunku po śmierci.
Najmocniejszą stroną publikacji jest jednak analiza funkcjonowania samej Nagrody Nobla. Molenda pokazuje ją jako ogromne przedsięwzięcie organizacyjne i finansowe, które z biegiem lat przekształciło się w globalny „biznes prestiżu”. Autor przytacza konkretne dane, liczby i fakty, dzięki czemu czytelnik uświadamia sobie skalę tego mechanizmu. Za eleganckimi galami i wzniosłymi przemówieniami kryją się bowiem kosztowne struktury, polityczne gry i nieustanne naciski.
Książka szczególnie interesująco wypada tam, gdzie Molenda opisuje kontrowersje i skandale związane z decyzjami komitetów noblowskich. Pominięci giganci nauki, nagrody przyznawane z powodów politycznych, osobiste animozje oraz zwykłe ludzkie błędy – wszystko to składa się na obraz instytucji dalekiej od obiektywnej doskonałości. Autor nie feruje jednak tanich wyroków. Zamiast tego stawia pytania o granice sprawiedliwości, subiektywizm ocen i odpowiedzialność „nielicznych”, którzy decydują o losie „wielu”.
Styl Molendy jest przystępny i dynamiczny. Autor umiejętnie łączy elementy eseju historycznego z reportażem i popularyzacją wiedzy, dzięki czemu książka może zainteresować zarówno czytelnika akademickiego, jak i laika. „Tajemnice Nagrody Nobla” czyta się jak opowieść o władzy, ambicji i ludzkiej naturze – a nie jedynie jak suchą kronikę faktów.
To pozycja, która nie odbiera Nagrodzie Nobla znaczenia, ale każe spojrzeć na nią z dystansem i większą świadomością. Po tej lekturze trudno już wierzyć w absolutną bezstronność najwyższych wyróżnień świata – i być może właśnie w tym tkwi jej największa wartość.