Ukryte ciała

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2020-01-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788328071469
Liczba stron: 496

Ocena: 4 (1 głosów)

Powraca budzący skrajne emocje i urzekająco socjopatyczny Joe Goldberg! Kontynuacja cieszącej się dużą popularnością debiutanckiej powieści Ty.

Trzydziestoparoletni Joe Goldberg ma wprawę w ukrywaniu zwłok - przez ostatnie dziesięć lat pozbył się czterech ciał, ofiar swych bezowocnych poszukiwań miłości. Teraz zmierza do Los Angeles, miasta drugiej szansy, zdecydowany zapomnieć o przeszłości i zacząć od nowa. W Hollywood Joe bez trudu integruje się z nowym środowiskiem - jada guacamole, pracuje w księgarni, flirtuje z sąsiadką - dziennikarką. Jednak cały czas ogląda się przez ramię, a czyny z przeszłości nie dają mu spokoju.

A przecież on tylko szuka prawdziwej miłości!

Gdy poznaje nową dziewczynę, która coraz bardziej go fascynuje, nie chce jej skrzywdzić, pragnie być z nią na zawsze. Tylko jeśli ona odkryje, co zrobił, być może nie będzie miał wyboru...

Tagi:

Kup książkę Ukryte ciała

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Ukryte ciała

Serial „Ty” nadal zbiera laury, aktualnie za sprawą już drugiego sezonu. Zewsząd otaczają mnie rozmaite opinie dotyczące tej historii, bohaterów, poszczególnych wątków. Niedawno postanowiłam poświęcić kilka wieczorów serialowi właśnie, i, muszę przyznać, jestem rozczarowana! Wspominam o tym, ponieważ mocno chciałabym zachęcić miłośniczki do sięgnięcia po oba tomy. Ekranizacja kompletnie różni się od fabuły znanej z książek, to było dla mnie dość zaskakujące. W każdym razie, sezonu trzeciego raczej oglądać nie będę, za to już czekam na następną część powieści. Znowu użyję modnego ostatnio sformułowania — perypetie Joe Goldberga są moją „grzeszną przyjemnością”. Literatura wysokich lotów? Nie. Ale czytanie sprawia wiele radości, więc dlaczego sobie odmawiać? Caroline Kepnes świetnie umie przedstawić skomplikowany umysł psychopatycznego mordercy, który ma dużo… fanek. Niczym, swego czasu, słynny Ted Bundy. Nawet ciekawe zagadnienie, jeśli intensywniej się mu przyjrzeć.

Zauważyłam, że „Ukryte ciała” dostają mieszane recenzje, co dobrze rozumiem. Sama na początku nie do końca potrafiłam zgrać się z tą nową atmosferą, a robi zupełnie inne wrażenie od poprzedniej części. Joe przechodzi pewną ewolucję, o której trudno opowiadać więcej bez zdradzania szczegółów. Nadal pozostaje tym szaleńcem, jakiego znamy z „Ty”, jednak Miłość (tak, pisana w tej formie) zaczyna go w dziwny sposób „rozmiękczać”. Pierwsze rozdziały prawdopodobnie wydały mi się średnio interesujące ze względu na postać Amy, bo aż nazbyt mnie irytowała. Natomiast Love już wprowadziła trochę zamieszania, choć bardziej na zasadzie ciszy przed burzą…

Całość czyta się naprawdę szybko. Maksymalnie dwa wieczory, a powieść mocno wciąga. Relacja Amy i Josepha prędko się kończy, a równocześnie staje główną osią akcji. To „dzięki” Amy nasz bohater musi zdradzić wszystko w to, co wierzył i czemu tak długo się opierał. Dołącza do grona użytkowników Facebooka, zostaje pochłonięty przez kalifornijski styl życia. Owszem, początkowo zdecydowanie wolałam, gdy fabułę zawężano do księgarni. Tym razem nie znalazłam tylu rekomendacji, niestety! Aczkolwiek ostatecznie doszłam do wniosku, iż zmiana była potrzebna.

Duży plus za całkiem osobliwy finał. Spodziewałam się lukru, latających amorków i happy-endu, a tu, proszę. Możemy wyczekiwać następnej (następnych?) części. Biorąc pod uwagę fakt, że scenariusz, którym zajął się Netflix jest wzorowany na książkach, ciekawi mnie, jak zostanie poprowadzony serial — skoro już teraz tak odbiega od oryginalnego pomysłu. Niemniej jednak, mam nadzieję, iż popularność ekranizacji będzie miała wpływ na dalszy rozwój samej Caroline Kepnes. Ot, typ literatury, którą albo się lubi, albo nie cierpi. Lecz ja bronię autorki, gdyż doskonale sobie radzi jako twórczyni idealnych umilaczy wolnego czasu. A każdy chwilami ma ochotę odsapnąć, również od ciężkich pozycji.

„Ukryte ciała” są udaną kontynuacją przygód szalonego zabójcy, umiejącego świetnie wyjaśnić powody swojego zachowania. Studium interesującego przypadku, momentami aż zbyt gloryfikowanego przez fanki serii, ale umówmy się, to wyłącznie sfera wyobraźni. Polecam osobom poszukującym rozrywki na dość porządnym poziomie. A ja zawsze będę wdzięczna Kepnes za zapoznanie mnie z „Franny i Zooey” Salingera, bo możliwe, że zupełnie ominęłabym tę cudowną publikację, gdyby nie „Ty”. Te nawiązania do różnych klasyków literatury były strzałem w dziesiątkę.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Danka_Kot
Danka_Kot
Przeczytane:2020-01-25, Ocena: 4, Przeczytałam,
Inne książki autora
Ty
Caroline Kepnes0
Okładka ksiązki - Ty

Książka w stylu ,,Greya", ale na zdecydowanie wyższym poziomie literackim, pokazująca psychologiczne motywacje działań osób owładniętym obsesją;...

Zobacz wszystkie książki tego autora