Okładka książki - Utajony Front Objazdowy

Utajony Front Objazdowy


Ocena: 6 (2 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

BOLSZEWICKA ROSJA. KONIE-ZOMBIE. ROZKAZY OPERACYJNE NA SKÓRKACH MELONÓW. UCIEKINIERZY, KTÓRZY NIE WIEDZĄ, JAK SKOŃCZY SIĘ ICH PODRÓŻ, ALE MAJĄ POCIĄG, GRANATY I ZBIOROWY URAZ DO PIEŚNI REWOLUCYJNYCH.

 

Grupa polskich zesłańców kradnie kolejowy skład i podejmuje próbę ucieczki przez pogrążone w chaosie stepy Azji Środkowej.

Podróż, początkowo niemal baśniowa, przeradza się w rozpaczliwą walkę o przetrwanie. Brakuje węgla, znikają ludzie, a rzeczywistość przeplata się z lokalnymi legendami. Ścigani przez bolszewików i uwikłani w grę wywiadów bohaterowie odkrywają, że ocalenie kosztuje więcej, niż byli gotowi zapłacić.

 

NA TEJ TRASIE KOLEJ RZECZY ZMIENIA TOR. WSIĄDZIESZ?

 

„Utajony Front Objazdowy” to przygodowa opowieść podszyta fantastyką i humorem, osadzona w groteskowych realiach porewolucyjnej Rosji – historia ucieczki, która miała być bajką, a stała się exodusem.

 

Informacje dodatkowe o Utajony Front Objazdowy :

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-05-08
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788368425567
Liczba stron: 324

więcej

Kup książkę Utajony Front Objazdowy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Utajony Front Objazdowy

Avatar użytkownika - Poczytajzemna
Poczytajzemna
Przeczytane:2026-05-10, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Czy można połączyć brutalny chaos porewolucyjnej Rosji, groteskowy humor, fantastykę i desperacką walkę o wolność w jedną historię, od której trudno się oderwać? Lucyna Grad udowadnia, że jak najbardziej. „Utajniony front objazdowy” to książka, która zabiera czytelnika w szaloną, momentami wręcz absurdalną podróż przez stepy Azji Środkowej, gdzie granica między rzeczywistością a mroczną legendą zaciera się z każdą kolejną stroną. To opowieść pełna niepokoju, dziwacznych wydarzeń, czarnego humoru i emocji, które dosłownie wylewają się z tej historii. Już od pierwszych stron czułam, że to nie będzie zwykła przygodówka. To książka z charakterem, klimatem i czymś bardzo oryginalnym, czego naprawdę dawno nie spotkałam. Wyobraźcie sobie grupę polskich zesłańców, którzy kradną pociąg i ruszają w nieznane, próbując wyrwać się z ogarniętej szaleństwem bolszewickiej Rosji. Miała być wolność. Miała być nadzieja i ucieczka ku lepszemu... Tymczasem każdy kolejny kilometr przynosi nowe zagrożenia, coraz większy strach i pytanie, czy oni w ogóle mają szansę przeżyć? Brakuje węgla, ludzie zaczynają znikać, wokół krążą mroczne legendy, a po stepach grasują konie-zombie, które same w sobie brzmią jak coś absurdalnego, ale w tej historii pasują idealnie. Do tego rozkazy zapisywane na skórkach melonów, chaos wojny, wywiadowcze gry i wiszące nad bohaterami nieustanne niebezpieczeństwo sprawiają, że czytelnik ani przez chwilę nie może poczuć

Prychnęła przez łzy, co wyszło jak dziwaczne połączenie śmiechu, kichnięcia i wyrzutów sumienia.

- Miałam być cyniczna. Szydercza. I wyjątkowo zrównoważona. A ty... ty to spierniczyłeś koncertowo.

Boruta wzruszył ramionami, ale tym razem z odrobiną samokontroli.

- Moja specjalność: psucie dobrze poukładanych planów, zwłaszcza cudzych."

 

" - Miałeś nie dać się złapać.

- A ty miałaś nie znikać.

- Czyli jesteśmy kwita?"

 

"Był sobie raz żołnierz, który nie wierzył w bajki. Aż w końcu sam wziął w niej udział."

Link do opinii
Reklamy