Razem z nami razem z nimi przeciwko nim przeciwko nam.
Bracia Legalnej Krwi.
Bracia Prawdziwej Krwi.
Po prostu Bracia Krwi? Takich tu nie ma.
Nocarze i renegaci, od wielu lat okopani na swoich ideologicznych pozycjach, bez żadnej możliwości porozumienia. Jakakolwiek zmiana jedynie słusznej linii narracji automatycznie skutkuje zmianą strony barykady.
A że gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, ,,czynnik ludzki" staje się realnym zagrożeniem dla obu zwaśnionych stron. I już szykuje wampirzy Armageddon.
Kto zdołałby tak pokierować wydarzeniami, by oba Rody zgodnie działały przeciw wspólnemu wrogowi, jednocześnie pozostając we wzajemnym konflikcie i ani trochę nie naruszając swych zasad i przekonań? Absolutnie Nikt.
Wydawnictwo: WarBook
Data wydania: 2025-04-23
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 304
Vesper, niespełna roczny wampir, zdążył już podpaść zarówno nocarzom, jak i renegatom. Podpadł też kilku wampirzym lordom, którzy, tak na dobrą sprawę od początku za nim nie przepadali...
Jednak nikt, włącznie z Vesperem, nie miał pojęcia, że wszystko zaplanował Ultor, lord Vespera. Młody miał bowiem w naturalny sposób trafić od nocarzy do renegatów.
Teraz obie frakcje muszą zacząć ze sobą współpracować, bo mają wspólnego wroga. Ludzie, określani jako watykańscy, znaleźli bowiem sposób, by wampir ponownie stał się człowiekiem. Oczywiście nie jest wcześniej pytany o zgodę...
Zadanie zjednoczenia obu wampirzych grup przypada Vesperowi, ale najpierw musi on przekonać wszystkich do tego, że jest osobą godną zaufania, a to jest równie trudne zadanie, co... chodzenie w świetle dnia.
Na szczęście Ultor ma kilka pomysłów, które w każdej chwili może zacząć wcielać w życie...
Jednym z nich jest obudzenie tajemniczego Ukrytego...
Tylko czy to wystarczy...?
Czym Vesper podpadł nocarzom i renegatom?
Dlaczego Vesper musiał przeniknąć do renegatów?
Co zaplanował Ultor?
Jakie znaczenie będzie miała opinia Ukrytego?
Co, tak naprawdę, robią watykańscy?
Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie właśnie w tej książce...
Vesper... najpierw nocarz, potem renegat, a na końcu... nikt. Dokądkolwiek by nie poszedł, jest tym najmniej pożądanym gościem, ale na nieszczęście dla wszystkich, jest też jedną z największych nadziei na to, by odnieść sukces...
Jakże często bywa tak i w naszym życiu, gdy o efekcie końcowym decyduje detal, którego nie brało się pod uwagę w założeniach.
Dlatego zawsze warto odłożyć animozje na bok i przy analizie kolejnych kroków, uwzględniać dosłownie wszystkie opcje, bo nigdy nie wiadomo, co tak właściwie okaże się skuteczne.
Czy tak będzie również w przypadku świata wampirów?
O tym przekonacie się sięgając po pentalogię pióra/klawiatury Pani Magdaleny Kozak.
Cała seria (oraz mnóstwo innych, równie fantastycznych powieści, i każdą gorąco polecam) dostępna w wydawnictwie WarBook...
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu
Tylko wojna jest nieśmiertelna. Kiedy wszystko już jest poukładane, sprawy idą gładko, perspektywy są zachęcające a życie mknie radosnym tańcem po płatkach...
Czasem okazuje się, że osiągnąć szczyt marzeń, to dopiero początek prawdziwych kłopotów. Od kiedy Vesper został lordem, na jego głowę spadają same problemy...
Ocena: 6, Przeczytałam, Posiadam,
Już po raz trzeci sięgnęłam po prozę Magdaleny Kozak, by poznać dalszy ciąg przygód nocarza w szeregach renegatów, który służbę stawia ponad szczęście osobiste i gotów jest ponieść konsekwencje swych niecnych czynów. O dalszych losach Vespera przeczytacie w trzeciej części z serii jego przygód pt. „Nikt”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Warbook.
Vesper znalazł się między młotem a kowadłem. Pojmany przez dawnych kompanów, nie jest pewien, kto jest jego wrogiem, a kto przyjacielem. Wie natomiast, że realne zagrożenie stanowią „watykańscy” i zrobi wszystko, żeby stawić im czoła, choć ta misja będzie wymagała poświęceń.
Trzeba przyznać, że każdy kolejny tom tej serii trzyma poziom i wprowadza element zaskoczenia, który zachęca czytelnika do zgłębiania przygód nocarzy i renegatów. Tym razem, z wielkim zainteresowaniem przyglądałam się współpracy między tymi dwiema grupami, licząc na to, że wspólnymi siłami uda się zwalczyć szkodliwego dla wszystkich przeciwnika. I nie zawiodłam się. Magdalena Kozak zaplanowała każdy szczegół tej narracji tak, by dać pole do popisu swoim bohaterom, a oni zdecydowanie z tego skorzystali. Toteż w powieści dzieje się wiele, czasem aż nadto, a czytelnik musi z uwagą nadążać za wydarzeniami, choć nie wszystkie prowadzą do szczęśliwego zakończenia.
Jeśli znacie już postać Vespera, to „Nikt” stanowi udaną kontynuację jego losów, jeśli nie, to koniecznie sięgnijcie też po „Nocarza” i „Renegata”, by poznać kulisy funkcjonowania obu zwalczających się wampirzych grup w świecie ogarniętym przemocą, korupcją i bezprawiem.
Polecam, zwłaszcza czytelnikom o mocnych nerwach!