Okładka książki - Wędrowycz. Klątwa C2H5OH

Wędrowycz. Klątwa C2H5OH


Ocena: 6 (1 głosów)

Jakub Wędrowycz - bimbrownik, egzorcysta i samozwańczy pogromca wszystkiego.


Uzbrojony w samogon i bezczelność.


Najpierw leje bimber, potem leje potwory - w tej kolejności.


I jakoś zawsze wychodzi na jego.

Andrzej Łaski na podstawie prozy Andrzeja Pilipiuka.

Informacje dodatkowe o Wędrowycz. Klątwa C2H5OH:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2026-07-03
Kategoria: Komiksy
ISBN: 9788383752990
Liczba stron: 66

więcej

Kup książkę Wędrowycz. Klątwa C2H5OH

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Wędrowycz. Klątwa C2H5OH - opinie o książce

Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2026-07-22, Ocena: 6, Przeczytałam,

   JAKUB WĘDROWYCZ to ciekawy jegomość, który lubi docierać tam, gdzie go jeszcze nie było. I tak też dziś dotarł on oto na karty komiksowej sztuki, by trochę tam narozrabiać, trochę się pobawić, a i też by dać wyraz swojej niechęci do znienawidzonego przez niego roku Bardaków. Efektem tej wizyty jest komiksowy album Andrzeja Łaski pt. ,,Wędrowycz. Klątwa C2H5OH", jaki to ukazał się właśnie nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów. Zapraszam do poznania recenzji tej pozycji.

 

 Jakub i jego kumpel Semen nigdy się nie nudzą, choćby i nawet chcieli... Ot, m.in. będzie im dane odwiedzić pewnego człowieka, który w niezbyt uczciwy sposób dostał w swe łapy magiczną flaszkę...; kolejno zmierzyć się z pewnym zegarkowym artefaktem, który to doprowadzi do małej apokalipsy zombie...; czy też wreszcie zasiąść do negocjacji z parą cwanych prosiaków, którym niezbyt podoba się ich świński los w jakubowym gospodarstwie... Innymi słowy rzecz ujmując - dzień jak co dzień, u Jakuba Wędrowycza...

 

 Andrzej Łaski sięgnął do znakomitej i jakże charakterystycznej twórczości Andrzeja Pilipiuka z serii ,,Oblicza Wędrowycza", następnie przeniósł je na pole komiksowej sztuki, jak i wreszcie stworzył z tych historii i tych rysunków piękną, klimatyczną, znakomitą całość. Całość, w której jest dokładnie ten sam absurdalny i mocny humor znany z książek Pilipiuka, ale podany w naprawdę ładnej dla oka, ilustracyjnej postaci. I jest to w jakiejś mierze spełnienie marzeń każdego miłośnika tej literackiej serii, by oto ujrzeć przygody Jakuba w nieco bardziej rozbudowanej, graficznej postaci.

 

 Jest ciekawie, bo mamy tu zbiór kilku opowiadań w przewodnią rolą alkoholu, który to w dużej mierze wpływa na kolejne losy i przygody Wędrowycza. Bo wszystko zaczyna się tak naprawdę od niekończącej się w swej płynnej hojności butelki samogonu, która to na wskutek pewnego niefortunnego wypadku wpływa na kolejne dni Jakuba, jak też i Semema. A potem są potyczki z Bardakami, pewne metafizyczne sny na jawie, bitka z zombie, wizyta tajemniczego gościa z absolutnie innego świata, jak i wreszcie świńskie negocjacje. Dzieje się tu dużo, ciekawie, zawsze śmiesznie, aczkolwiek trzeba wiedzieć, że jest to specyficzny humor, na który to po prostu warto być przygotowanym.

 

 Skoro komiks, to warto powiedzieć słów kilka o ilustracyjnej postaci tego albumu. A na tę składają się bardzo malownicze, pociągnięte lekką i płynną kreską, jak i również imponujące na polu dbałości i szczegóły i detale, rysunki Andrzeja Łaski. Oczywiście to mistrz komiksowej kreski, wobec czego zachwyt nad tymi obrazami jest rzeczą naturalną, ale i tak warto docenić tu m.in. zróżnicowane i ciekawe kadrowanie, zabawę różną formą, czy też wreszcie bogactwo idealnie dobranych kolorów.

 

 Z pewnością jest to swego rodzaju prezent dla wszystkich miłośników opowiadań o Jakubie Wędrowyczu, którzy od pierwszych chwil odnajdą się w tym dziwnym, fantastycznym, wiejskim, ale też i spowitym alkoholowym oparem, świecie. Oczywiście po komiks ten może sięgnąć również i ten czytelnik, który nie zna książek Andrzeja Pilipiuka - on też będzie się bawił dobrze, aczkolwiek umknie mu kilka znakomitych, ,,jakubowych" smaczków. Niemniej, zabawa i frajda z tego czytelniczego spotkania jest naprawdę wielką i gwarantowaną. I mam też cichą nadzieję, że powstaną kolejne komiksy, bo wszakże opowiadać za pomocą ilustracji jest tu o czym, oj jest...

 

 

 Rzecz całą reasumując - komiksowy album Andrzeja Łaski pt. ,,Wędrowycz. Klątwa C2H5OH", to coś niezwykle interesującego, mile zaskakującego i przede wszystkim podanego w pięknej postaci. Bo te ilustracje nas tu zachwycają, oczarowują i cieszą oczy od pierwszego spojrzenia. Jednocześnie jest to wciąż ta sama kwintesencja twórczości Andrzeja Pilipiuka spod znaku ,,opowiadań jakubowych", wobec której nie można przejść obojętnym. I dlatego też gorąco polecam i zachęcam was do sięgnięcia po ten tytuł - naprawdę warto.

Link do opinii
Inne książki autora
Zabójca
Andrzej Pilipiuk, Andrzej Łaski0
Okładka ksiązki - Zabójca

Gniewny warchoł w gumofilcach, kufajce i czapce uszance. Terminator napędzany samogonem. Samozwańczy egzorcysta, łowca wampirów, kłusownik i bimbrownik...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy